Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 31 takich demotywatorów

archiwum
Zapytałem, czy w takim razie każdy może poprosić Boga o przeistoczenie w domu. – Bardziej czerwonej i wściekłej osoby nie widziałem
Wyobraź sobie, że twojemu dziecku ktoś opowiada co parę dni w szkole o brutalnym zabójstwie. Mało tego, wpaja mu, że jest w ten czyn zamieszany. To przez niego doszło do okropnych rzeczy. Krew czy widok zmasakrowanych zwłok powoli stają się czymś normalnym – Co się dzieje w niedojrzałym umyśle?
archiwum
We Wrocławiu został pobity rekord w wypisywaniu się z lekcji religii. Na przedmiot ten nie chodzi już ponad 80 proc. uczniów szkół średnich. – I za to powinniśmy PiSowi być wdzięczni. Jedyna rzecz jaka im się udała.
Jeśli rodzice zdecydują się wypisać ucznia z katechezy, będzie on miał obowiązek chodzić na etykę. Etyki w szkołach już teraz uczą katecheci. Najwięcej przyszłych nauczycieli etyki wykształci ultrakatolickie Ordo Iuris –
Ósmoklasistka opublikowała na Twitterze zdjęcie swojej pracy domowej z religii. Zadanie polegało na pokolorowaniu kratek, które ułożyły się w napis "Jan Paweł II" – Jestem w 8 klasie, a to była moja praca domowa z religii... - napisała rozczarowana.Pod wpisem pojawiła się masa komentarzy. Wielu licealistów i uczniów ostatnich klas szkół podstawowych przyznało, że również otrzymują na tych zajęciach "mało ambitne" zadania. Krzyżówki, kolorowanki i rebusy to ich codzienność na katechezie. Narzekali, że takie ćwiczenia są odtwórcze i niczego ich nie uczą. Ale te zajęcia nie mają uczyć, a jedynie wpajać  ciemnotę. Bo ciemnotą się łatwo rządzi
archiwum
Ateizm  definicja w ujęciu filozoficznym, ale nie filozofii wiary, która została ugruntowana przez magistrat Watykanu. – Odróżniajmy Believe od Pray.
Źródło: Polecam www.youtube.com/watch?v=KNzNykcLOX0
"W naszej podstawówce ksiądz ciągał dziewczynki za włosy. Chłopców łapał za spodnie i podnosił. Dostawaliśmy drewnianą linijką np. za to, że poszliśmy na mszę do innej parafii", "Katechetka powtarzała, że goląc nogi, kusimy szatana" – - to tylko nieliczne z przykładów nadużyć na lekcjach religii, prowadzonych zarówno przez osoby duchowne jak i świeckie. Realna ogólnopolska skala takich zachowań pozostaje nieznana, a niektóre diecezje są wręcz zdziwione, że coś takiego może się dziać na ich terenie. Fundacja Wolność od Religii w ciągu roku odnotowała 1550 nieprawidłowości na tym tle w szkołach publicznych, włączając w to przemoc słowną, nękanie i dyskryminację
archiwum
O porażce religii w szkole pisze Jarosław Makowski. Wprowadzona 30 lat temu katecheza miała wzmocnić polski katolicyzm; nie tylko nie wzmocniła, ale być może przyczyniła się do jego osłabienia. „Odchodzenie z Kościoła staje się modne”, zauważa autor. – Wymieniając rozmaite zjawiska będące świadectwem porażki katechezy Makowski pisze m.in.: „Jakość naszego życia publicznego każe uznać, że efekty nauczania religii katolickiej w szkole są znikome, jeśli myślimy o katolicyzmie jako religii miłości, współczucia, pojednania i solidarności. Krytycy powiedzą wręcz, że efekty te są przeciwne do zamierzonych”. Inaczej być nie może, ponieważ „miłość, współczucie, pojednanie i solidarność” to tylko hasła reklamowe katolicyzmu i chrześcijaństwa w ogóle. W rzeczywistości ta religia ma plemienny charakter: służy interesowi, rozwojowi i ekspansji własnej grupy, często kosztem innych grup. I stąd biorą się efekty, które dostrzega Makowski: „Często bowiem polskie życie publiczne przybiera charakter piętnowania ludzi, szerzenia nietolerancji czy odmawiania prawa do innego niż katolicki systemu wartości”.
archiwum
W Dzień Dziecka warto przypomnieć rodzicom, by chronili dzieci przed Kościołem i religią. Religia wyrządza dzieciom krzywdy psychiczne – zaszczepia lęk, wywołuje poczucie winy i niskiej wartości. – Wpaja im szkodliwe absurdy, uczy niechęci wobec tych, których uznaje za wrogów.Aktywność duchowieństwa wobec dzieci (jej istotną częścią jest szkolna katecheza) ma na celu uformowanie wiernych i uległych klientów Kościoła, instytucji zdeprawowanej i szerzącej fałszywe przekonania. Chodzi o rozwinięcie uzależnienia religijnego: dziecko skutecznie przestraszone, uznające samo siebie za winne, brudne i złe, stanie się łatwym łupem Kościoła – bo twierdzi on, że oferuje jedyne skuteczne lekarstwa na te wyimaginowane duchowe przypadłości. Takie są owoce religijnej przemocy psychicznej. Rodzice, nie pozwólcie krzywdzić swoich dzieci.
archiwum
.. to przeciwieństwo krytycyzmu poznawczego, dzięki któremu wiedza jest możliwa. – Na przykład „Dogmat Trójcy Świętej” obowiązuje w Kościele nie dlatego, że badania wykazały, iż jego treść jest prawdziwa, lecz dlatego, że najwyżsi kapłani na soborze w Konstantynopolu w 381 roku przyjęli tę treść jako artykuł wiary. Sposób uznawania prawdziwości zdań w obrębie religii skrajnie różni się od procedur poznawczych, za pomocą których zdobywa się wiedzę.Prof. Bohdan Chwedeńczuk, filozof: „…nie istnieje wiedza religijna, bo nie ma wiedzy bez uzasadnienia, a przekonania religijne są bezzasadne. «Wiedza religijna» to oksymoron”.Jednak na katechezie uczniowie mogą usłyszeć, że religia – jak mówi ks. Damian Wyżkiewicz – „potrafi nawiązać dialog z takimi dziedzinami jak biologia, chemia”. W jaki sposób? Przekonując, że opłatek i wino zamieniają się w ciało i krew, gdy kapłan wypowie stosowne zaklęcie? Dopóki nieszczęście zwane katechezą trawi polską szkołę, można jedynie apelować do rodziców, by strzegli dzieci przed Kościołem i jego funkcjonariuszami.
archiwum
Założyciel Arki Noego nie posyłał swoich dzieci na religię, mimo iż jest katolikiem – Trzeba przyznać, że była to odpowiedzialna decyzja. Wielu rodziców nie ma pojęcia czego dzieci uczą się na katechezie, jak są zastraszane, jak wpaja im się klerykalizm i to, że myślenie magiczne nie jest gorsze od krytycznego. O tym wszystkim mówię już od dawna. Rodzicu, weź odpowiedzialność za wychowanie swoich dzieci! Przypadek pana Roberta nie jest wyjątkiem. Rozmawiaj z dzieckiem, wtedy może się okazać, że katecheza wpaja twojemu dziecku wartości, których ty nie popierasz. I zrób to szybko, bo może już od dawna nie jesteś autorytetem dla swojego dziecka
Tylko siedemnastu na tysiąc Ukraińców to rzymscy katolicy, tymczasem okazuje się, że po przyjeździe do Polski większość ukraińskich rodziców posyła dzieci na rzymskokatolicką religię – Uczciwe państwo zadbałoby, aby uchodźcom nieznającym języka i polskich regulacji oświatowych dostarczyć informacje, na podstawie których mogliby podjąć świadomą decyzję. Ale nasze państwo nie jest uczciwe, jest religijne. W tej chwili działacze społeczni wyręczają szkołę i przygotowują informacje o tym, że katecheza jest nieobowiązkowa, a przedmiot „religia” to rzymski katolicyzm.Co robi Kościół? Czy w tej sytuacji kieruje się uczciwością i szacunkiem dla drugiego człowieka? Otóż nie, kieruje się tym, co zawsze, czyli własnym interesem. Ludzie Kościoła, zamiast upewnić się, czy Ukraińcy rzeczywiście chcą posyłać dzieci na lekcje obcej im religii, zacierają ręce, że przybysze są niezorientowani w polskich realiach Większość ukraińskich dzieci chodzi w polskich szkołach na religię rzymskokatolicką, choć tylko 1,7% Ukraińców to rzymscy katolicy. Rodzicom z Ukrainy podsuwa się w szkole do podpisania formularze, których nie rozumieją. Mogą nawet nie wiedzieć, co to za przedmiot „religia" i czego się na nim uczy.W ukraińskich szkołach nie ma takie-go przedmiotu, natomiast jego polska nazwa nie sugeruje, że chodzi o religię rzymskokatolicką. Ukraińcy mogą też nie mieć świadomości, że jest to przedmiot nieobowiązkowy Diecezje na Śląska i w Zagłębiu natychmiast „poczuły krew".luż uczą katechetów języka ukraińskiego. Źródło: katowice.wyborcza.pl
archiwum
77% uczniów szkół ponadpodstawowych w Szczecinie nie chodzi na religię. To jeden z najwyższych w polskich miastach wskaźników niezainteresowania katechezą. W szczecińskich szkołach jest 110 klas, w których nikt nie chodzi na religię. – Choć frekwencja na religii wciąż spada, to na katechetów wydaje się coraz więcej. W ubiegłym roku koszt katechezy w Szczecinie wyniósł 15,4 mln zł, w tym roku będzie to 18 mln. Warto przypomnieć, że Szczecin to miejsce urzędowania znanego protektora pedofilów, arcybiskupa Andrzeja Dzięgi. Hierarcha wspierał ks. Andrzeja Dymera i ks. Józefa G., którzy wykorzystywali seksualnie nieletnich. Dzięga cieszy się poważaniem w środowisku katolickim: w kwietniu dostał nagrodę im. Wyszyńskiego na KUL, a niedawno dostąpił zaszczytu wygłoszenia orędzia w TVP, w którym umoralniał wiernych z okazji Wszystkich Świętych.
archiwum
Katecheza w II Liceum Ogólnokształcącym w Katowicach: zniewolenie przez ideologię LGBT, syndrom postaborcyjny, rakotwórczość antykoncepcji, muzyka służąca sektom. – „To skandal”, piszą niektóre media. Owszem, ale przecież te treści mieszczą się w głównym nurcie kościelnej ideologii. Skandalem jest przede wszystkim obecność religii w szkole. Apel do rodziców: chrońcie dzieci przed religią.
archiwum
.. na lekcjach religii w szkołach ich dzieci, dostaliśmy bardzo dużo listów i komentarzy. (...) W internecie od lat rodzice wymieniają swoje doświadczenia na temat drastycznych czy budzących strach w dzieciach wątków poruszanych na lekcjach religii”. – Katecheza powinna jak najszybciej opuścić szkolne mury – państwo nie ma żadnych powodów, by pomagać Kościołowi w ureligijnianiu dzieci. Co więcej, ma powody, aby tego nie robić, zważywszy na szkodliwość religii. Póki jednak religia w szkole jest, niech troskliwi i odpowiedzialni rodzice chronią przed nią swoje dzieci.
archiwum
Dyskryminacja uczniów niechodzących na religię: w jednej z klas V Liceum Ogólnokształcącego w Częstochowie na katechezę uczęszcza sześcioro uczniów – pozostałych 22 ma w tym czasie „okienko" i musi czekać w bibliotece. – W tej sprawie interweniował Rzecznik Praw Obywatelskich – zwrócił uwagę, że nie ma przeszkód prawnych, by katecheza była pierwszą lub ostatnią godziną lekcyjną.Religia w środku zajęć to powszechna praktyka w całej Polsce – dzieje się tak w 66% szkół, co wykazały badania zlecone przez Fundację Wolność od Religii. W ten sposób odbiera się uczniom niechodzącym na religię ich wolny czas. Zdaniem Doroty Wójcik, prezeski Fundacji,  jest to „jawna dyskryminacja, której zabrania nie tylko rozporządzenie z 1992 r. regulujące zasady nauki religii w szkołach, ale przede wszystkim Konstytucja. To karanie uczniów za to, że nie uczęszczają na religię i przymuszanie ich do tego, żeby się jednak zdecydowali na udział w katechezie”.
archiwum
Maleje zainteresowanie młodzieży katechezą. W Łodzi i Wrocławiu ponad 70% uczniów szkół średnich nie chodzi na religię, w Poznaniu - 60%, w Warszawie, Gdańsku i Katowicach - 50% – Kuba, licealista z Wrocławia, tak wyjaśnia powody rezygnacji z katechezy: „Jestem osobą wierzącą, ale przestałem czuć, że w Kościele jest Bóg. Zrozumiałem, że to jest szopka. W Kościele jest za dużo polityki, zaczęły do mnie docierać informacje na temat pedofilii. Między innymi to wpłynęło na moją decyzję. Do kościoła też nie chodzę”. Kościół szuka przyczyn poza sobą Ksiądz Jacek Prusak mówi, że Kościół nie ma pomysłu, jak powstrzymać odpływ uczniów z katechezy. I to jest dobra wiadomość. Oby nie miał jak najdłużej.
Postuluję, aby za lekcje religiiw szkołach katechetom płaciliwyłącznie rodzice, których dziecina te lekcje chodzą – Korzystasz - płacisz, Nie korzystasz - nie płacisz. Jak wszędzie
archiwum
- Katecheza kształtuje postawy posłuszeństwa zamiast samodzielności, podporządkowania doktrynie zamiast obywatelskiej odpowiedzialności, akceptacji dogmatów zamiast krytycznego myślenia. – - Nauczanie religii może mieć niebezpieczne konsekwencje dla liberalnej demokracji, bo niektóre demokratyczne normy (np. dotyczące praw mniejszości lub praw reprodukcyjnych kobiet) nie są zgodne z doktryną moralną Kościoła.- Religia wprowadza zamęt poznawczy. Przekonując o istnieniu bytów nadprzyrodzonych, które mogą ingerować w prawa przyrody i bieg historii, stawia się w opozycji wobec nauki.- Katecheza zajmuje czas, który uczniowie mogliby przeznaczyć na rozwijanie kompetencji ważnych we współczesnym społeczeństwie, takich jak posługiwanie się nowoczesnymi technologiami, rozwiązywanie problemów, porozumiewanie się w językach obcych, łączenie i porządkowanie wiedzy, organizowanie i ocenianie własnej pracy.- Religia po części jest sprzeczna z niektórymi najważniejszymi kompetencjami dotyczącymi wysłuchiwania innych ludzi i uwzględniania ich stanowisk, a także sięgania do różnych źródeł informacji oraz radzenia sobie z tym, co nietypowe i złożone.
archiwum
Religia wpaja dziecku niebezpieczne i sprzeczne z nauką absurdy, uczy także niechęci wobec tych, których Kościół uznaje za wrogów. Celem katechezy jest uformowanie wiernych i uległych klientów Kościoła katolickiego, instytucji niemoralnej i szkodliwej. Dla dobra dziecka - stop katechezie.                               Jerzy Bokłażec –