Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 232 takie demotywatory

Jednym z postulatów Budzącej Się Szkoły jest odejście od kultury błędu i przejście do kultury wspierania rozwoju. – Kultura błędu bazuje na tym, co uczeń zrobił źle, kultura wspierania rozwoju na tym, co już umie, przy jednoczesnym wskazaniu, nad czym jeszcze trzeba pracować. Drzwi do rozwoju są zawsze otwarte, a uczniowie są zachęcani do podejmowania kolejnych prób. Bo tylko praca prowadzi do sukcesu.Nauczyciele z Budzącej Się Szkoły w Roźwienicy chcą swoich uczniów zachęcać do wytężonej pracy, ale nie przez wytykanie im błędów, ale przez pokazywanie tego, co już umieją, co już udało się osiągnąć i przez motywowanie do podejmowania kolejnych prób.
archiwum – powód
 –
 –  Od:Temat: kartkówka z logarytmówDrodzy uczniowie...po przeanalizowaniu ocen z ostatniej kartkówki jestemzmuszona ją anulować...oceny te nie zostanąwstawione do dziennika. Zdaję sobie sprawę że niewszyscy z Was piszą to uczciwie ale są pewnegranice.... wybaczcie, ale nie jestem aż tak naiwnażeby uwierzyć, że można było tą kartkówkę napisać w57 sekund na 100%... tak, widzę czas w jakimsprawdziany rozwiązujecie. Klasówkę będziecie pisaćna innych zasadach. Jest mi bardzo przykro, że niemogę liczyć na Waszą uczciwość przynajmniejelementarną..

Śmieszne hity ze sprawdzianów, klasówek i kartkówek 2020 - 12.10.2020. Nauczyciel płakał jak sprawdzał. Tego nie da się odzobaczyć (34 obrazki)

archiwum
JUTRO – JUTRO 2 KARTKÓWKI

Zobacz autentyczne, najlepsze hity ze sprawdzianów, kartkówek i zeszytów 2020! Nauczyciel płakał jak sprawdzał (22 obrazki)

Te kartkówki z pszyry będą jej się śniły do końca życia... –  Roksana Węgiel: Skończyćpodstawówkę to był hardkor

Nauczyciel płakał jak sprawdzał. Nowe hity ze sprawdzianów i kartkówek 2019 (20 obrazków)

Oto list do wszystkich nauczycieli, aby zdali sobie sprawę jak odpowiedzialny posiadają zawód:

Oto list do wszystkich nauczycieli, aby zdali sobie sprawę jak odpowiedzialny posiadają zawód: – Jeśli jesteś nauczycielem, wykonujesz jeden z najbardziej odpowiedzialnych zawodów na świecie. W dużej mierze od Ciebie zależy, jakim człowiekiem stanie się w przyszłości Twój uczeń. Czy tego chce, czy nie, każdy rodzic musi oddać swoje ukochane dziecko w Twoje ręce, nie znając Cię w ogóle, nie wiedząc, jakim jesteś człowiekiem, jakie masz wartości i czy w ogóle lubisz swoją pracę. Tylko jeśli jesteś nauczycielem-rodzicem, masz szansę to zrozumieć tak naprawdę.Od Ciebie więc zależy bardzo dużo. Każde Twe słowo, każdy uśmiech lub jego brak, każda uwaga, pochwała, nagana, gest – może mieć ogromne znaczenie dla życia drugiego człowieka, zwanego uczniem, którego dostajesz w darze na rok, dwa, może dłużej. I to Ty jesteś tym, którzy jest w szkole z własnego wyboru, nie on. Uczeń jest w szkole, bo musi w niej być. Musi na w pół żywy bladym świtem siedzieć w ławce z trudem walcząc z opadającymi powiekami. Ty często też. Ale jeśli Ty jesteś w szkole, to z własnej woli. Jeśli wybrałeś tę pracę, to z jakiegoś powodu. Raczej nie dla kasy, bo dużej z tego nie ma (tak, jeśli dobrze wykonujesz swą pracę, powinieneś zarabiać trzy razy więcej). Jeśli nie udało Ci się zostać aktorem czy piosenkarzem i skończyłeś w szkole, współczuję. Tobie i uczniom. Ale z założenia, powinieneś być w szkole, bo ją kochasz – tak bardzo, że nawet po jej ukończeniu i zdobyciu świadectwa oraz dyplomu wyższej uczelni, chcesz dalej w niej być. Chcesz coś dawać swoim uczniom, może nie do końca wiesz co. Pamiętaj, to Ty jesteś w szkole dla ucznia. To Ty jesteś starszy i mądrzejszy. No, starszy na pewno. Jesteś doświadczony, masz wiedzę pedagogiczną, skończyłeś już wszystkie szkoły. Jesteś raczej stabilny emocjonalnie. Już nie dojrzewasz, nie zakochujesz się co trzy miesiące, nie poznajesz co chwilę nowych znajomych. Twoje ciało nie przechodzi gwałtownych zmian, których do końca nie rozumiesz. To Ty powinieneś przyjąć właściwą postawę w tej relacji. Właściwą, czyli przyjazną, pomocną, pełną serca. Pamiętaj: to Ty chodzisz do szkoły, bo chcesz. Nie musisz. Nie chcesz, to nie chodź. Chodź gdzieś indziej. To nie Ciebie system zmusza do codziennego odwiedzania miejsca, którego nie chcesz odwiedzać. Pokaż, że potrafisz wybaczać, daj kolejną szansę. Nie jedną. Nie siedem. Ale siedemdziesiąt siedem. Pokaż pokorę a nie to, że jesteś starszy i mądrzejszy. Okaż zrozumienie i miłość. Kochaj swoją pracę, szkołę i uczniów, których Bóg daje Ci w darze. Oceniaj wysiłek i starania a nie ilość punktów. Uczniowi, który zawali test, daj szansę na poprawę. Nie jedną. Dlaczego więcej niż jedną? Bo w ten sposób pokażesz, że jesteś człowiekiem. Że masz serce. Sam chciałbyś, by życie dawało Ci więcej szans, prawda? Traktuj więc ucznia tak, jak sam chciałbyś być traktowany. Zamiast z dumą pawia czekać na ‘dzień dobry’, sam pierwszy przywitaj się z uczniami. Że co? Że niby Tobie nie wypada? Bo jesteś nauczycielem? Nie udawaj, że jesteś doskonały: nikt nie jest. Nie staraj się na siłę być autorytetem: jeśli jesteś źródłem inspiracji dla uczniów, staniesz się nim naturalnie. Przyznawaj się do błędów i przepraszaj. Nie okazuj władzy i wyższości – prowadzi to tylko do niechęci i nienawiści: do przedmiotu, do Ciebie i do szkoły w ogóle. Czy masz świadomość, że przez Ciebie Twój uczeń kładzie się spać o pierwszej w nocy, bo siedzi i zakuwa lub odrabia bezsensowną pracę domową? Czy uważasz, że to normalne? Czy Ty lubisz pracować w domu czy wolisz odpocząć czytając książkę, oglądając film czy słuchając muzyki? Uwierz, że naprawdę nic się nie stanie, jeśli nie wstawisz jedynki za brak pracy domowej. Być może Ty też kiedyś tego doświadczyłeś, gdy sam byłeś uczniem, ale teraz masz moc to zmienić. Pokaż, że można inaczej. Że można być człowiekiem. Że można kochać. Rozumieć i wybaczać. Że szkoła nie musi być do du*y. Bądź takim nauczycielem, który nie odwiedza po latach swojego ucznia w koszmarach sennych, lecz odwiedza go na herbatę, by pogadać o życiu. Buduj relacje, gdyż nie ma edukacji bez relacji. Oczywiście, możesz przekazywać wiedzę i potem ją egzekwować, ale czy na tym polega bycie nauczycielem? Nie oceniaj ryby pod kątem wspinania się na drzewo. Oceniaj wysiłek i starania. A najlepiej w ogóle nie oceniaj. Doceniać zamiast oceniać – to dopiero sztuka! Zanim zmieni się ten chory system może minąć jeszcze wiele lat: tymczasem Ty możesz zacząć coś zmieniać już dziś!Nie pytaj gdy wiesz, że uczeń nie umie. Nie rób głupiej kartkówki o siódmej rano; jestem pewien, że sam o tej porze nie ogarniasz rzeczywistości. Nie pytaj wiedząc, że wczoraj wrócił z wycieczki. Nie pytaj, gdy widzisz, że koleś ledwo żyje: niekoniecznie grał na kompie całą noc – może nie mógł spać, bo ma ojca alkoholika? Może bolał go brzuch? Może po prostu całą noc esemesował ze swoją dziewczyną, bo się zakochał po uszy? Albo z przyjacielem, bo ma problem i nie potrafi sobie sam poradzić? To są ludzie, którzy mają życie, pamiętaj. Zresztą, najlepiej w ogóle nie pytaj. Musisz? No nie, nie musisz. Gdy byłeś uczniem, lubiłeś, jak cię pytali? Jak nagle wywoływali do odpowiedzi i nigdy nie wiedziałeś kiedy? Jak musiałeś stać przed całą klasą i czułeś się upokorzony? Nie każdy jest mówcą. Nie każdy lubi publiczne wystąpienia.Wiem, że musisz czasem ucznia ocenić, bo wymaga tego od Ciebie system. Zrób więc to tak, by czuł się dobrze. Oceń go gdy ma dobry dzień; przecież to się da wyczuć. Wstaw koniecznie dobrą ocenę, gdy właśnie powiedział coś mądrego, niekoniecznie z podręcznika. Gdy włączył się do rzeczowej dyskusji. Gdy widzisz, że myśli, analizuje, wyciąga wnioski. Doceń to i oceń, skoro już musisz.Tak, wiem, masz ciężko. Masz może rodzinę, męża, żonę, dzieci. Ich problemy. Może zdrowotne, finansowe. Nie płacą Ci nawet w połowie tego, co powinni, byś poczuł się doceniony. Pamiętaj jednak: to nie jest wina Twojego ucznia. Może, jeśli pokażesz mu drogę, w przyszłości on zmieni ten chory system. Pamiętaj: to Ty jesteś dla niego i to Ty masz moc zmieniać jego życie. Pokazywać mu jego piękno. Piękno, którego uczył Pitagoras, Tales, Skłodowska-Curie, Einstein, Mickiewicz. Gdyby oni wiedzieli, jak w przyszłości będziesz torturować swoich uczniów osiągnięciami ich życia, zachowaliby je dla siebie. Jeśli widzisz, że ktoś interesuje się Twoim przedmiotem, zrób wszystko, by to rozwijać. Jeśli zauważasz, że ktoś totalnie sobie nie radzi, pomóż mu, ale nie wymagaj tyle, co od innych. Jeśli wiesz, że Twój uczeń chce być lekarzem, odpuść mu historię a jeśli chce iść na filologię polską, nie męcz go matmą; jego słabe oceny nie wynikają z faktu, że jest głupi lub z braku szacunku do Ciebie: jego to po prostu nie interesuje (nie będziesz jeździć do opery, jeśli lubisz rocka).Jeśli jednak nie chcesz czy nie potrafisz zarazić pasją do swojego przedmiotu, mówię całkiem serio: zmień pracę. Otwórz sklep, napisz książkę, zacznij inwestować na giełdzie. Praca nauczyciela jest zbyt odpowiedzialna aby mogli wykonywać ją nieodpowiedni ludzie. Życie ludzkie jest zbyt cenne i piękne aby pozwolić na jego niszczenie.Tak, to prawda. Czasem masz dość, bo uczniowie potrafią być bardzo chamscy i dobić Cię jednym słowem a przecież po szkole masz jeszcze życie osobiste, w którym czeka na Ciebie milion innych spraw. Może jednak, gdy na złość odpowiesz dobrem, Twoi uczniowie zobaczą w Tobie człowieka i pomogą Ci poradzić sobie z wieloma problemami. Dadzą Ci wsparcie, siłę i motywację. Nie tylko do Twej pracy ale i do życia. Dobro za dobro. Serce za serce. Miłość za miłość. Oczywiście, nie masz żadnej gwarancji, ale spróbować zawsze warto. I nie czekaj na początek nowego roku szkolnego. Idź zmieniać świat. Dzisiaj.  ~Krystian Ostrowski
Nauczycielka głupsza od 10-latków? Prace domowe i kartkówki pokazują, że chyba tak – Mama 10-letnich bliźniaczek zobaczyła kartkówkę, z której jej córki dostały ocenę dobrą. Piątoklasiści mieli wykazać się znajomością odmiany słów przez przypadki, jednej z dziewczynek przypadł w udziale rzeczownik "sad", drugiej - "gwóźdź". Wszystko szło dobrze, aż do przypadku ostatniego – wołacza. Nauczycielka obniżyła im ocenę za "o! gwoździu!" i "o! sadzie!". Jej zdaniem prawidłowe odpowiedzi powinny brzmieć "o! gwóźdź!" i "o! sad!".To tylko jeden z kilku przykładów tego, że nauczycielki nie do końca wiedzą czego nauczają
Niezwykły list nauczycielkido ucznia –  Worszowo, 04092018 rBordzo się cieszę, że mogę w tym roku szkolnym zobrać Cię w podróż po literockich ijezykowych krainach. Ufam, że wróciteś do szkoły pełny stońco i sity. Przydo sięCzeka nas sporo pracy, ale także rodości i wspólnej nauki. Nojwożniejsze dlo mnie jestobyś miot chęć i motywacje do naszych zadoń, o także odwoge, jeśti czegoś niebędziesz rozumiot, aby mnie lub kogoś z klosy prosić o pomoc.Proszę Cię o staranne prowadzenie zeszytu, będzie on wizytówką Twojej procy nolekcjach i w domu. W domu czytoj lektury, przygotowuj projekty, wykonuj prace domowepowtarzoj moteriot do sprowdzionów i kartkówek. Staroj się być systemotyczny, tylkowtedy uda Ci się zapoznać z moteriołem, jaki mamy zoworty w podstawie programowejSprawdziony i testy będę zapowiodoć z minimum tygodniowym wyprzedzeniem,notomiast kartkówki z trzech ostatnich lekcji mogq się trafić niezapowiedziane. Dlategotok wożno jest systemotyczność i uwożność na noszych zojęciach. Oceny zesprawdzianów będziesz mógł poprawić w ciqgu dwóch tygodni, musisz tylko przyjść domnie i się umówić. Jeśli nie ma Cię no sprowdzionie, zopraszom w terminie dwóchtygodni do nopisania 9o. W ciągu semestru będq trzy duże proce pisemne w domu. Dokożdej procy pisemnej oraz do sprowdzianów będę przygotowywota dla CiebieNoCoBeZUStopnie będziesz zdobywać zgodnie z WSO z prac pisemnych -klasowych i domowych,aktywności no lekcji, sprowdzianów, kartkówek, dyktand, recytocji, projektówspecjolnych. W semestrze możesz mieć trzy nieprzygotJeślijakiegoś dnia ρ°czujesz, że nie masz sity na skupienie i pracę, podejdz do mnieprzed lekcjq i powiedz mi to. Kożdy człowiek ma prowo mieć słabszy dzień. Jeśli nie mosię siły na pracę, nojważniejsze jest żeby nie przeszkodzoć tym, którzy chcą pracować.Dla mnie w klosie i pozo niq nojbardziej liczyć się będzie szocunek. wdo Was i Was do siebie nowzajem.asz do mnie, mójZachęcom Cię do udziołu w konkursoch, akademiach. Dziel się z nami swoimi posjomi,zainteresowaniami, przeczytonymi ksiqżkomi i obejrzonymi filmami. Budujmywspólnotę, przed nami ponad 150 wspólnie spędzonych godzin.Jesteś gotowy? Zoczynomy? Powodzenia!Twoja nouczycielka języka polskiego.
archiwum
Dla wielu to z pewnością wspomnienie kartkówki z matematyki –
 –  Moja grupa Druga grupa
Dla George'a Martina to lista postaci, które przeżyją do końca sagi –
Sprawdzę wasze kartkówki za jakieś dwa miesiące – Jeśli ktoś nie zrobi na jutro tych zadań, będę wstawiać jedynki

Kreatywność uczniów nie zna granic! 30 najlepszych odpowiedzi na kartkówkach i sprawdzianach (31 obrazków)

25 najlepszych odpowiedzi z kartkówek i sprawdzianów (31 obrazków)

archiwum
Nauczyciel fizyki postanowił dodać dziś pytanie do zapowiedzianej kartkówki. Z jaką prędkością leciała piłka po strzale główką Lewego? – Jasiu napisał - 0.1 prędkości światła...
archiwum
,,A możemy to pisać jutro????'' – Czy u was w szkole też rozpoczął się już sezon na ,,A możemy to pisać jutro?''
Źródło: Źródło własne

Najlepsze odpowiedzi z kartkówek i sprawdzianów (28 obrazków)