Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 5294 takie demotywatory

archiwum – powód
W dniu 27.07.2021 zostanie usunięty portal nasza-klasaJeśli macie tam jakieś zdjęcia które chcielibyście zachować, to warto je pobrać póki jest to jeszcze możliwe –
archiwum – powód
Typowy, PISowski elektorat... – Banda darmozjadów i idiotów po podstawówkach, która jedyne co potrafi, to mnożyć się jak jakieś szczury i obrażać ludzi, którzy cale życie poświęcili na nauki pracę.  I to coś (ludźmi trudno tą dzicz nazwać) ma prawa wyborcze...Dlatego w Polsce nigdy nie będzie normalnie.
 –  Restauracja Sejmowa @se...   28 minMa ktoś jakieś fotki Pana @donaldtusk zjakimś ruskim szpiegiem?Jakimkolwiek?Piotr. TT v@Piotr_PadisbadW odpowiedzi do @sejmowaProszę...@donaldtusk
 –  Polecacie jakieś gierkistrategiczne na telefon?Messenger z dziewczyną
Zła wiadomość szanowni Niemcy, takich talerzy od setek lat używa się w różnych miejscach na całym świecie –  NIEMCY: Udało nam się stworzyć super ekologiczne talerze z liści Indie jakieś tysiąc lat temu...
 –  Pani Marszałek Witek. Pragnę Panią poinformować iż jako zadeklarowany przeciwnik obecnych zakłamanych, złodziejskich i sekciarskich rządów (których Pani jest kwintesencją) I jako ojciec 2 dzieci, jestem skłonny zrezygnować z pobierania 500+ dzień po tym jak Pani i Pani wspólnicy przestaniecie pobierać podatki ode mnie i mojej firmy. Mając świadomość , że podatki te idą na umocnienie waszej władzy, tuby propagandowej i ambon wspierających was, domagam się aby przestała Pani łgać że jakieś pieniądze ludzie dostają od was... Mam w zadzie 500+ jeśli będę miał szansę nie pracować na nierobów którzy w ogromnej mierze stanowią wasz elektorat. Idąc Pani idiotycznym tokiem rozumowania, nie podobają się wam ustalenia komisji Europejskiej w sprawie łamania praworządności w Polsce przestańcie wyciągać chytre łapska po dotację z UE... Rozumiem doskonale że wstyd to obce Pani uczucie, ale zapewniam że do ostatnich dni będę walczył z takim chamstwem i zawłaszczaniem podatków uczciwie pracujących ludzi... I tym samym wszędzie publikować wszelkie wasze oszustwa (a przekroczyły one wszelkie wyobrażenie o bandytierce polityków) Bez pozdrowień i z wyrazami najgłębszego obrzydzenia RN... PS piszcie o tym i głośno mówcie, bo nas ta sekta zaora...
 –  Legancki burger w restauracji, gdzie wokół Ciebie lata obsługa i siedzisz sobie w klimatyzowanym pomieszczeniu. Za 23 zł dostajesz burgerasa razem z pieczonymi ziemniakami. Tymczasem w foodtrucku koczkodan masz burgera za 35 zł, dodatkowe frytki belgijskie to opcja za 10 zł a sos? Oczywiście trzeba dokupić za 3 zł. Do dyspozycji masz rozjebany lezak na którym nie masz jak zjesc albo mikrostoliczek, który się buja od mocniejszego podmuchu wiatru. Najczęściej wlasciciele foodtrucka dziura w dupie pozalili hajsu na parasole i siedzisz jak ten ciec w 35 stopniowym upale w jakichs krzokach albo piasku. Kilka razy zadziałał na mnie marketing i dałem sie nabrać na te "tanie zarcie z budy" które w naszym kraju jest nieraz dwukrotnie droższe niż w restauracji i nie ma ludzkich warunków do spożycia. Kiedyś w Poznaniu byłem na festiwalu i nim sie obejrzałem z portfela zniknęło mi 100 z1 bo kupilem burgera pastrami i jakies chinskie pierożki no i Fritz kole za 12 zł XD Foodtrucki to scam, change my mind. #foodtruck #toodtrucki #zalesie #jedzenie #polska #niepopularnaopinia
archiwum
Jeżdżę samochodem o masie około 1,5tony. Czyli około 20-30 razy więcej niż Ty, drogi pieszy. Jak w Ciebie walne, to mi się nic nie stanie, najwyżej obijesz mi lakier plus zbijesz szybę. Ty za to możesz zostać kaleką do końca życia albo te życie stracić – To że masz pierwszeństwo i rząd próbuje Ci wmówić że jesteś jakimś nie wiadomo jakim królem życia o którego wszyscy mają się martwić nie oznacza, że prawa fizyki nie obowiązują. Jakby jechał czołg który od mojego auta jest też jakieś 20-30 razy cięższy a miałbym ja pierwszeństwo to dla własnego bezpieczeństwa wolałbym go przepuścić
Nic nie odpowiedział i poszedł dalej –

"Podszedłem dziś do tego mężczyzny, ponieważ leżał w bezruchu na stercie makulatury. W przeciwieństwie do osób, które go mijały na ruchliwej ulicy, chciałem sprawdzić czy żyję lub nie potrzebuje pomocy. Mężczyzna nie krył zdziwienia, gdy zapytałem czy nie potrzebuje wody i czy jadł już dzisiaj."

"Podszedłem dziś do tego mężczyzny, ponieważ leżał w bezruchu na stercie makulatury. W przeciwieństwie do osób, które go mijały na ruchliwej ulicy, chciałem sprawdzić czy żyję lub nie potrzebuje pomocy. Mężczyzna nie krył zdziwienia, gdy zapytałem czy nie potrzebuje wody i czy jadł już dzisiaj." – Początkowo twierdził, że niczego nie potrzebuje, jednak coś nie dało mi spokoju. Miałem wrażenie jakby się mnie obawiał, może trochę bał. Prosiłem go, aby nie czuł skrępowania i szczerze powiedział czego potrzebuje. Że nie mam złych zamiarów i że obok jest supermarket, w którym mogę zrobić mu zakupy.I wiecie? Kompletnie nie byłem gotów na taką reakcję…Z jego błękitnych oczy zaczęły lecieć łzy, Pan zaczął szlochać i zakrywać się dłońmi, dziękując, za postawę, z którą się jeszcze nigdy nie spotkał! Powiedział, że nie jadł od kilku dni i nie ma wody. Nie miał specjalnych życzeń, a wręcz przeciwnie dodał, że nie jest wybredny i zje wszystko. Prosiłem, aby nigdzie się nie ruszał i zaczekał. Gdy wróciłem z zakupami, to na jego twarzy namalował się delikatny uśmiech. Chwilę porozmawialiśmy.Pan ma 63 lata. Na ulicy od przeszło 15 lat. Jakoś stara się dawać sobie radę, ale jak sam przyznaję, jest czasami bardzo ciężko i przestaje „chcieć się żyć”. Ludzie nie zwracają na niego uwagi, w przeciwieństwie do młodzieży z tutejszych bloków, która na niego pluję i kilkukrotnie go pobiła za to, że żyje. Nocuje na klatkach i jak twierdzi, pozostawia po sobie porządek.Uprzedzając pytania złośliwych, nie sądzę, aby był alkoholikiem. Gdy z nim rozmawiałem był trzeźwy, czysty i schludnie ubrany. Nie jąkał się, nie dukał, pięknie posługiwał się językiem.Uwierzyłem mu, gdy zapytałem go czy nie potrzebuje świeżych ciuchów lub pomocy finansowej. Nie chciał ani złotówki!!!Powiedział, że sam musi sobie dać radę i uczciwie zapracować. Zdziwiła mnie ta odpowiedź, więc zapytałem czy podejmuje się jakiejś pracy. Mówił, że czasami dorabia kosząc trawę, malując ogrodzenia, itp. jednak od ubiegłego roku jest bardzo trudno o takie dorywcze zajęcia. Zapytałem czy w jego otoczeniu jest więcej takich osób. Powiedział, że nie utrzymuje „z takimi ludźmi” kontaktu, co odbieram, jakoby nie chciał przebywać z alkoholikami. Na sam koniec tego spotkania, należałem by szczerze powiedział, czego najbardziej potrzebuje.Powiedziałem, że spróbuje mu to zorganizować za pomocą internetu i ludzi, którzy podobnie jak ja, nie potrafią przejść obok ludzkiej krzywdy obojętnie. Pan Władek prosił o możliwość pracy i najbardziej marzy o dachu nad głową. Nie narzeka na stan zdrowia, jest w dobrej kondycji.Obiecałem mu, że wrócę… ale nie mogę wrócić z pustymi rękami.Nie będziemy zbierać pieniędzy - to nie ten typ człowieka, który chce dostać wszystko na gotowo i za darmo.Internet, może sprobujmy mu znaleźć jakieś godne zajęcie? Może jakiś kąt, dzięki, któremu będzie w stanie stanąć na nogi?Tę prywatną prośbę w swoim imieniu kieruję do ludzi z Dąbrowy Górniczej i okolic (Katowice).Czasami wydaje mi się, że my ludzie z krwi i kości żyjemy w dwóch różnych światach. I myślcie co chcecie, ale w moim odczuciu życie i prawdziwe ludzkie dramaty zaczynają się poza galeriami handlowymi, salonami piękności, wyspami miłości i innymi pudelkami.* Pan wyraził zgodę na publikację swojego wizerunku. Nie wstydzi się, że jest bezdomny. Jak sam powiedział "wstyd to kraść i krzywdzić innych".
 –  Ok. dzisiaj miarka się przebrała Mam dość taksówek l taksówkarzy Tak. będę generalizował Do taka sytuacja mi się n»e pierwszy raz zdarzyłaKończy się mecz na Legii, musiałem szybko być w domu więc specjalnie wyszedłem 5 minut przed czasem Przed stadionem stało kilkadziesiąt wolnych taksówek Trasę jaką musiałem pokonać to kurs do Centrum Około 15-20zł taksówką. Bardzo się śpieszyłem więc ok Podbiegam do pierwsze) Taksówki- Wolny Pan*?• Gdzie jedziemy"?- do Centrum- eeee za 50zł pojadę...Zatkało mnie trzasnąłem drzwiami i podbiegam do następnego który widział że ten przed nim mi odmówił- Wolny Pan ?- Zależy... •Od czego"? -50zł i jadę?-chcę jechać z licznikiem -To zajęte!Trzasnąłem drzwiami Przebiegiem na drugą stronę ulicy - tam stały inne taryfy, postanowiłem podbiec do tego po środku   Tak pomyślałem strategicznie, ze pierwszy może najdłużej czeka więc nie będę mu krótkim kursem truł dupy Zagrałem ali in Odrazu wsiadam.- Centrum proszę- Panie do centrum to mi się nie kalkuluje 30zł bez licznikaW tym momencie miarka się przelała odpahłem aplikację Ubera- Wie pan co   Ja mam tego dosyć, walczycie o licencję macie przywileje jako transport publiczny. mo2eoe jeździć buspasami uzurpujecie sobie jakieś chore prawa a Ja od 10 minut nie mogę znaleźć kierowcy, który podwiezie mnie zgodnie z taryfikatorem bo się wam "nie opłaca' - Choć wszyscy stoją wolni- a spierdalaj pan z tym komputerem!Z całej siły trzasnąłem drzwiami gruby stary dziad do mnie wyskoczył krzycząc coś do kolegów Ja ju2 miałem ustawioną pineskę pod Torwar 5 minut później był kierowca który bez słowa podwiózł mnie do domu za 12zł wszystko wbrew taksówkarskiemu pieprzeniu |est opodatkowane bo mogę sobie kliknąć w aplikacji zamówienie faktury Nie muszę mieć karty płatniczej nie muszę się stresować i liczyć na wielką łaskę taryftarzy że będą chcieli zgodnie ze swoją ncenqą mnie dowieźć do miejsca docelowego Ta sytuacja jest cftora i czas skończyć z tym rozwydrzeniem "legalnych przewoźników" Tyle w temacie Taksówfcom od dziś dennitywniedziękuję
W 1936 roku pewien matematyk z Anglii obliczył, że w 2139 roku na świecie będą żyli sami wariaci – W „Orędowniku” z 1936 roku mogliśmy przeczytać: „Jeden z Anglików obliczył, że w roku 2139 cały świat będzie składał się tylko z samych warjatów. Nie są to żadne przepowiednie, ani też jakieś dociekania, tylko ściśle matematyczne obliczenia. W roku 1859 wypadał jeden warjat na 535 zdrowych, w roku 1897 jeden warjat już tylko na 312 zdrowych; dalej rozwija się kierunek następująco: w r. 1926 - 1:150, w r. 1977 będzie 1:100, idąc zaś tym sposobem liczenia, dochodzi się do wniosku, że w roku 2139 cały świat będzie się z składać z samych warjatów. Te obliczenia są dokonane ściśle matematycznie”
Żona aktora Antoniego Fertnera wezwała do męża księdza z ostatnimi sakramentami. Po ich udzieleniu ksiądz spytał: – - Czy mistrz może ma jakieś ostatnie życzenie?- Tak, proszę księdza - odpowiedział - zawsze chciałem spróbować wina mszalnego.- Proszę poczekać! - wykrzyknął ksiądz i wybiegł. Kiedy wrócił jego sutanna była przemoczona od potu. Fertner umoczył usta w kieliszku, przymknął oczy i powiedział: - Jakie to było dobre. To były jego ostatnie słowa
Macie jakieś pomysły? –
 –  Kiedy madka za bardzo przywykniedo pasożytniczego trybu życiaJakiś czas temu moja kuzynka żaliła mi się,że chciałaby zabrać gdzieś dziecko nawakacje, ale nie ma pieniędzy.Ja wyraziłam wyrazy współczucia i na tymsię skończyło.A po jakimś czasie ni z gruszki,ni z pietruszki pisze do mnie, że jestemżałosną suką i egoistką.Obecnie moją zajawką jest gotowaniei nakrywanie stołu, jakkolwiek to brzmi|Kupuję różne vintage wazony, salaterki,niemiecką i francuską porcelanęz antykwariatów, robię zdjęcia swoichkompozycji, fotografuję również dania,które przygotowuję i dzielę się tym naInstagramie. Zdarza się, że ludzie pytajągdzie coś kupiłam, dlatego staram sięzawsze umieścić linki do sklepów w opisiepod zdjęciem. Niedawno obejrzałam serial"Hannibal", który zainspirował mnie do tychwszystkich eksperymentów kulinarnych.Zrobiłam serię z recenzowania win"by Hannibal" (wina nie były jakieś megadrogie, kosztowały w okolicach 150 zł zabutelkę). Ona to wszystko zobaczyłai napisała do mnie, że właściwie tomogłabym zaproponować im pomocw opłaceniu wypoczynku, bo "dzieckobardzo chce jechać nad morze", a japrzecież sram pieniędzmi.Nie prosiła mnie bezpośrednioo pożyczenie pieniędzy, była po prostuurażona tym, że nie zaproponowałam jej,że sama zapłacę za ICH wakacje.Ja pierdolę.DEMOTYWATORY.PL
archiwum
Znajdujące się południowo-zachodniej Brazylii miasto Cândido Godói słynnie z bardzo intrygującej anomalii dotyczącej ciąż, albowiem aż 10% wszystkich ciąż jest w tym małym miasteczku bliźniacza (dla porównania ogólnie to jest jakieś 1,25%). Z tego powodu nazywane jest "Krainą Bliźniąt" – Przyczyny tego fenomenu nie są znane, ale najpopularniejsza i najbardziej intrygująca teoria zakłada, że za nadmiarową liczbą ciąż bliźniaczych odpowiada niesławny nazistowski lekarz Josef Mengele . Po zakończeniu II Wojny Światowej był jednym z tych niemieckich zbrodniarzy, którzy zdołali uciec do Argentyny, skąd na przełomie lat 50/60 trafił do Brazylii właśnie w okolicę Cândido Godói. Mengele jeszcze w czasach gdy prowadził eksperymenty na ludziach w Auschwitz był zafascynowany bliźniakami. Prowadząc swoje bestialskie doświadczenia próbował odkryć w Kodzie DNA źródło powstawania ciąż bliźniaczych. Liczył, że dzięki zwiększeniu liczby ciąż bliźniaczych znacznie powiększy się populacja "rasy aryjskiej". Dlaczego, więc próbował swoich sił na wypizdowie w Brazylii? Albowiem mieszkańcy Cândido Godói to z znacznej większości potomkowie niemieckich chłopów, którzy osiedlili się tam w XIX-wieku i XX-wieku. Dziś starsi z nich twierdzą, że koło roku 1960 w ich mieścinie pojawił się niemiecki lekarz, który proponował opiekę medyczną kobietą w ciąży (w domyśle był to właśnie Mengele), co rozpoczęło długą serię wizyt Nazisty. Według miejscowych miał on im podawać dziwne mieszaki eksperymentalnych leków i hormonów, co rzekomo miało doprowadzić do częstego pojawiania się ciąż bliźniaczych
W Argentynie trzeba koniecznie popełnić jakieś drobne wykroczenie skoro policjantki wyglądają tak –
 –  Uważam, że każdy rodzic powinien być objęty programem 500minus. Bo przecież taki bombelek to tylko obciążenie dla społeczeństwa! Nie pracuje, a trzeba zapewnić mu opiekę medyczną (a choruje ciągle), korzysta ze szkół i przedszkoli, tam jeszcze trzeba go dokarmiać, jakieś programy Owoce w Szkole i te sprawy. Jak kaszojad zachoruje, rodzic musi wziąć zwolnienie z pracy, a to obciążenie dla ZUS i pracodawcy. Dodatkowo, młodzi rodzice często są niewyspani i mniej efektywni w pracy. O kosztach budowy piaskownic i placów zabaw już nie wspomnę! Trzeba bombelka wszędzie wozić, na milion zajęć dodatkowych, a to zwiększa zanieczyszczenie powietrza. Jak ktoś chce mieć dzieci - proszę bardzo, ale niech za nie zapłaci.
Przecież patrząc tak nisko w telewizor zepsuje sobie kark. Trzeba jakieś pudło kartonowe postawić czy coś... –
archiwum
Jakieś meble by sobie chociaż kupili – Kupę gruzu obsypali jednodolarówkami i szpanują. Jak można żyć w takim pustostanie, trzeba tam MOPS wysłać bo małemu dziecku może się krzywda dziać. Zimno tam mają, mogli by chociaż tymi pieniędzmi w piecu napalić, jak mają piec.
Źródło: Jakieś głupkowate reklamy, ściema zwykła.