Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 126 takich demotywatorów

Wkrótce w Polsce.. –
archiwum
 – Rosjanie skonstruowali pierwszą na świecie pływającą elektrownię jądrową która zasila budowę kopalni miedzi w miejscowości Pewek na czukotce. W dalszym etapie prac ma zostać skonstruowana druga taka elektrownia, która będzie zbudowana na technologii neutronów prędkich. Czyli będzie zasilana odpadami z obecnie pracujących elektrowni nuklearnych, kreml przeznaczył na cały program 7 miliardów $ a budowa ma się zakończyć pod koniec 2027 r."CI ROSJANIE TACY ZACOFANI"
 –  Jakub Wiech pisze - mikroblog24 lipcaMili Państwo, dziś polscy aktywiści pojechali do Niemiec bronić tamtejszych elektrowni jądrowych.Organizacja FOTA4Climate protestowała dziś przed niemiecką elektrownią jądrową Grohnde, która - tak jak pozostałe sześć takich jednostek działających w RFN - ma zostać zamknięta przedwcześnie w imię Energiewende.Takie działanie ze strony niemieckiego rządu można nazwać tylko w jeden sposób: zbrodnia klimatyczna.Przedwczesne zamykanie elektrowni jądrowych nie ma żadnego uzasadnienia klimatycznego. Warto zaznaczyć, że park niemieckich „jądrówek” o mocy ok. 8 GW dał w 2020 roku więcej czystej energii niż ponad 50 GW elektrowni słonecznych.Sama elektrownia Grohnde w czasie swej pracy dała Niemcom ponad 400 TWh bezemisyjnej energii elektrycznej. To mniej więcej 2,5 razy tyle, ile rocznie zużywa Polska.Miejsce wygaszanego w Niemczech atomu zajmie m. in. gaz, którego RFN będzie miała bardzo dużo dzięki magistralom Nord Stream. Bawaria już teraz buduje elektrownie zasilane tym paliwem, by uzupełnić luki w mocy. Berlin chce rozciągnąć swą politykę energetyczną na inne kraje UE - i również tam walczyć z atomem. Dlatego też protesty takie, jak dzisiejszy są na wagę złota, jako głos rozsądnych ludzi, chcących walczyć z globalnym ociepleniem, a nie odsprzedawać rosyjski gaz.Fot. FOTA4Climate
Płomień ten płonie nieprzerwanie od momentu jego zapalenia w 1964 roku i pozostanie zapalony do czasu, aż wszystkie bomby atomowe na naszej planecie zostaną zniszczone, a planeta będzie wolna od zagrożeniabronią jądrową –
Kiedy w latach 50-tych zaczęto znajdować szersze zastosowanie dla energii jądrowej w ZSRR narodził się projekt samobieżnej elektrowni jądrowej do pracy na Dalekiej Północy i Syberii – "Ojcem" tego pomysłu był minister Jefim Sławski. W 1957r. naukowcy Jurij Anatolijewicz Siergiejew i Dmitrij Leonidowicz Brode przedstawili projekt wstępny mobilnej elektrowni jądrowej o małej mocy do transportu kolejowego. Miała ona za zadanie dostarczać przez określony czas energię kopalniom, wsiom oraz innym punktom w terenie, a potem przejechać w inne miejsce. W 1960r. stację oddano do użytku montując ją na zmodyfikowanym podwoziu czołgu T-10. Składała się z czterech elementów samobieżnych. Pierwszy - zawierał reaktor z oprzyrządowaniem, drugi - wytwornicę pary oraz urządzenia współdziałające z reaktorem, trzeci - turbinę parową, czwarty - tablicę sterowniczo-kontrolną, agregat prądotwórzy na wypadek awarii i akumulatory. Stacja TPP-3 działała w latach 1961 - 1965. W 1969r. prace nad samobieżną elektrownią jądrową zostały zakończone z uwagi na brak zainteresowania zarówno ze strony wojska jak i urzędów cywilnych państwa
Dziś mija 35. rocznica katastrofy elektrowni jądrowej w Czarnobylu –
 –  Oto fakty o czasie, które rozj*bały mi mózg:- egipskiej faraonce Kleopatrze bliżej w czasie do zbudowania pierwszego McDonalda niż egipskich piramid (2490 p.n.e.)- trzy razy więcej czasu potrzebne było do przejścia od miecza z brązu do miecza ze stali, niż od miecza ze stali do stworzenia bomby atomowej- Uniwersytet Oksfordzki jest o setki lat starszy od Imperium Azteków, Machu Piechu i posągów znajdujących się na Wyspie Wielkanocnej- Tyranozaur Rex żył bliżej czasów współczesnych aniżeli czasów, w których istniał Stegozaur- łuk bloczkowy został wynaleziony później niż broń jądrowa- "Gwiaździsta noc" Van Gogha została namalowana w tym samym roku, w którym powstało Nintendo- Pablo Picasso żył, gdy ukazała się płyta Pink Floyd "The Dark Side of the Moon"
archiwum – powód
Sakae Kato to 57-letni Japończyk, który postanowił poświęcić swoje życie na ratowaniu kotów i innych zwierząt porzuconych w strefie nuklearnej Fukushimy. Swoją misję pełni już od 10 lat – Po serii wypadków związanych z elektrownią jądrową Fukushima-Daiichi, z miasta uciekło około 160 000 osób. Przypominamy, w 2011 roku doszło do trzęsienia ziemi u wybrzeży Honsiu. W katastrofie zginęło 19 300 osób i jest ona uznawana za największą awarię jądrową od czasów Czarnobyla. Sakae Kato był jednak jedną z tych osób, która nie wyjechała. Obecnie opiekuje się 41 kotami w swoim dwupiętrowym domu oraz pobliskim budynku. W jego ogrodzie pochowano 23 koty. Uratował też psa o imieniu Pochi oraz dokarmia miejscowe dziki. Szacuje się, że mężczyzna musiał wydać około 7000 dolarów na opiekę nad samotnymi zwierzętami.- Chcę mieć pewność, że jestem tutaj, aby zająć się tym ostatnim (zwierzakiem). Potem mogę umrzeć, bez względu czy godzinę czy dzień później - powiedział Japończyk
 –  B Jakub Wiech pisze - mikroblog ...4 godz. • ^Mili Państwo, specjalnie na dzień kobiet ciekawostkahistoryczno-jądrowa.Poniżej banknot o nominale 20 tys. złotych z wizerunkamiMarii Skłodowskiej-Curie i... reaktora jądrowego „EWA",który działał w ośrodku badawczym w Świerku podWarszawą.Najlepszego, drogie Panie!
Musieli znów rozkręcić moce swoich elektrowni węglowych i są aktualnie największym trucicielem Europy –
archiwum
Południowokoreański reaktor KSTAR utrzymał przez 20 sekund plazmę w temperaturze przekraczającej 100 milionów stopni Celsjusza (temperatura w jądrze Słońca to 14 mln°C). – Naukowcy pracujący z reaktorem KSTAR (Korean Superconducting Tokamak Advanced Research) zamierzają doprowadzić do utrzymania przez 300 sekund plazmy w tej temperaturze już w 2025 roku. Synteza jądrowa to energia zasilająca Słońce. Wykorzystując plazmę w kontrolowanych warunkach na Ziemi naukowcy będą w stanie zapewnić tanią i przyjazną środowisku energię zasilającą znaczne obszary. Dodatkowo proces syntezy jest bezpieczniejszy niż zachodzący w elektrowniach jądrowych.Prace nad podobnymi "sztucznymi słońcami" trwają również w ośrodku w Chinach oraz we Francji. We francuskim projekcie biorą udział naukowcy Polskiej Akademii Nauk.
Duńskie pływające elektrownie jądrowe mają pojawić się do 2025 roku – Duński startup Seaborg Technologies zapowiedział, że w ciągu 5 lat stworzy pływającą elektrownię jądrową. Firma chce, aby takie rozwiązanie stało się alternatywą dla paliw kopalnych w krajach rozwijających się. Elektrownie "mini-atomowe" miałyby być idealne dla państw, których nie stać na wielkie elektrownie jądrowe i które nie mają infrastruktury do rozwoju energii opartej na źródłach odnawialnych.Na zdjęciu: "Akademik Łomonosow", pierwsza na świecie seryjnie produkowana pływająca elektrownia jądrowa
Chińczycy odpalili "sztuczne Słońce", które osiąga temperaturę większą niż prawdziwe – Chińscy naukowcy ogłosili kolejny sukces na drodze do stworzenia źródła czystej energii. Po raz pierwszy uruchomili reaktor fuzji jądrowej HL-2M Tokamak.Chińska państwowa telewizja poinformowała, że w piątek 4 grudnia po raz pierwszy z sukcesem uruchomiono "sztuczne słońce", czyli reaktor fuzji jądrowej. Ta informacja oznacza, że Chiny dokonały kolejnego postępu w dziedzinie badań nad energetyką jądrową.Równocześnie uruchomienie reaktora to krok w kierunku opanowania technologii fuzji jądrowej, która może stać się źródłem najczystszej energii. Reaktor odtwarza bowiem reakcje zachodzące w jądrze Słońca.Wewnątrz reaktora wytwarzane jest bowiem pole magnetyczne zdolne do "uwięzienia" plazmy podgrzanej do temperatury przekraczającej nawet 150 mln stopni Celsjusza, czyli temperatury dziesięciokrotnie wyższej niż ta, która panuje w jądrze Słońca.Chiński reaktor zlokalizowany jest w południowo-zachodniej prowincji Syczuan. Jego budowa została ukończona w 2019 r., a badania chińskich naukowców nad fuzją prowadzone są od 2006 r.Reakcja fuzji jądrowej polega na łączeniu jąder lżejszych atomów w jądro jednego cięższego - przy tym procesie wydzielane są ogromne ilości energii bez równoczesnego uwalniania jakichkolwiek gazów cieplarnianych.Obecnie jednak technologia jest droga, a dokonanie fuzji jądrowej wymaga dostarczenia większej ilości energii niż jest uwalniania w jej trakcie
Podczas trwania zimnej wojny nikt nikomu nie ufał. Brytyjczycy nie byli pewni, czy Rosjanie nie postanowią wejść na teren Niemiec. Zaczęto pracować więc nad projektem Niebieski Paw. – Plan był prosty: umieścić broń jądrową w postaci min na terenie Niemiec. Miały być aktywowane zdalnie albo w ciągu 8 dni od uruchomienia. Wybuch bomb nie tylko zabiłby wielu Rosjan, ale i skaził ziemię na wiele lat, co czyniłoby zdobyte tereny całkowicie nieprzydatnymi. Powstał jednak drobny problem: broń atomowa źle znosi mróz. Wymyślono więc, że do środka włożone zostaną... żywe kurczaki. Temperatura ciała kur wynosi około 42 st. C i pozwoli przetrwać bombie do czasu detonacji. Na szczęście z programu zrezygnowano w 1958 roku. Gdy odtajniono jego akta wiele ludzi uznało to za żart. Ale to nu był żart. To była wojna ogrzewana kurczakami.
archiwum

Co można by mieć za te pieniądze? Np. Wybudować elektrownię jądrową o mocy 1000 MW (szacunkowy koszt to ok 20 mld). Po 5 latach mamy 5 takich elektrowni. Po 10 latach stajemy się praktycznie niezależni energetycznie.

Co można by mieć za te pieniądze? Np.  Wybudować elektrownię jądrową o mocy 1000 MW (szacunkowy koszt to ok 20 mld). Po 5 latach mamy 5 takich elektrowni. Po 10 latach stajemy się praktycznie niezależni energetycznie. –
Teraz już wiesz jakniebezpieczne są media? –
archiwum
 – Tyle w temacie Trumpa i nowej elektrowni jądrowej dla Polski.
archiwum
Dramat naszych czasów... – Niegdyś profesorowie fizyki pomagali rozwiązywać problemy, które trapiły świat. 75 lat temu opracowali broń jądrową, dzięki której żyjemy bez wojny o skali globalnej. Dzisiaj profesorzy fizyki chodzą na strajki klimatyczne... Nie wymyślą nowych źródeł energii, które uchronią planetę przed rzekomą katastrofą. Po prostu pójdą razem z nami pokrzyczeć w strajku.
archiwum
Rocznica katastrofy w Czarnobylu – Ta rocznica przypomina nam o tym, że 34 lata na Ukrainie (ZSRR) działała elektrownia jądrowa. Takie elektrownie znajdują się we wszystkich krajach sąsiadujących z Polską: w Niemczech, w Czechach, Rosji, Białorusi, Słowacji a nawet na Litwie. Polska jak zawsze w ogonie Europy. Od lat.
9 rocznica pewnej obietnicy –  Tusk: w 2020 r. popłynie prąd z elektrowni jądrowejPrąd z polskiej elektrowni jądrowej powinien popłynąć w 2020 r. - powiedział premier Donald Tusk. Podczas konferencji po posiedzeniu rządu premier przedstawił harmonogram prac związanych z budową siłowni atomowej