Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

archiwum

Człowiek,

Człowiek, – który porusza się w tłumie, nie dojdzie dalej niż inni.

Możesz wierzyć lub nie, ale to są dwa identyczne zdjęcia

Możesz wierzyć lub nie,ale to są dwa identyczne zdjęcia – Zdjęcie zostało wyświetlone ponad milion razy na Imgurze i Reddicie. Niektórzy internauci nie byli w stanie dostrzec, na czym polega całe zamieszanie, inni widzieli dwa zupełnie różne ujęcia. Jedna z osób skomentowała: "To jest bardzo dziwne, mogę powiedzieć, że to ten sam obraz, ale coś sprawia, że ​​mój mózg nie chce w to uwierzyć. Zastanawiam się, dlaczego". Twój mózg też dał się oszukać?

Gdy dziewczyna nosi jeansy z wysokim stanem Co widzą inni vs co widzę ja

Co widzą inni vs co widzę ja –

Jak inni ubierają swoje dzieci:

 –  JAK JA BĘDĘ UBIERAĆ SWOJE DZIECKO:
archiwum

List Jamesa K. Flanagana do swoich wnuków, w którym zostawił im kilka ważnych lekcji życiowych:

List Jamesa K. Flanagana do swoich wnuków, w którym zostawił im kilka ważnych lekcji życiowych: – Drodzy Ryan, Conor, Brendan, Charlie i Mary Catherine,Moja mądra i przezorna córka Rachel poprosiła mnie bym jak najszybciej spisał dla was rady, ważne rzeczy które nauczyłem się na temat życia. Piszę to 8 kwietnia 2012, w przeddzień moich 72 urodzin.1. Każde z was jest cudownym darem od Boga, dla waszej rodziny i dla całego świata. Pamiętajcie o tym zawsze, zwłaszcza gdy zimne wiatry zwątpienia i zniechęcenia spadną na wasze życie2. Nie bójcie się... kogokolwiek lub czegokolwiek, żyjcie w pełni swoim życiem. Spełniajcie swoje nadzieje i marzenia, nie ważne jak trudne lub "inne" mogą się wydawać dla innych. Zbyt dużo ludzi nie robi tego co chce lub co powinno robić, tylko dlatego że myślą o tym co inni pomyślą lub powiedzą. Pamiętajcie, że jeśli nie możecie liczyć że ktoś przyniesie wam rosół gdy będziecie chorzy i nie będzie przy was w trudnych chwilach, to taka osoba nie powinna mieć dla was znaczenia. Omijajcie pesymistów o cierpkich duszach którzy po wysłuchaniu waszych marzeń mówią "Tak, ale co jeśli...". Do diabła z "co jeśli...". Zróbcie to! Najgorsze co może być w życiu, to patrzenie wstecz i mówienie "Mogłem to zrobić, trzeba było to zrobić, powinienem był to zrobić". Podejmujcie ryzyko, popełniajcie błędy.3. Każdy na tym świecie jest zwyczajnym człowiekiem. Niektórzy mogą nosić drogie ubrania lub mieć długie tytuły, lub (czasowo) mieć dużo władzy, oraz mogą chcieć sprawić byś myślał że są ponad wszystkimi innymi. Ale nie wierz im. Mają te same wątpliwości, lęki i nadzieje; jedzą, piją, śpią i pierdzą jak każdy inny. Zawsze kwestionujcie władze, ale róbcie to w mądry i ostrożny sposób.4. Zróbcie listę rzeczy w życiu, wszystko to co chcecie zrobić: podróżować do różnych miejsc, nauczyć się czegoś, poznać jakiś język, spotkać kogoś wyjątkowego. Lista powinna być długa, a każdego roku róbcie coś z tej listy. Nie mówcie "Zrobię to jutro" (lub za miesiąc lub za rok). To najłatwiejszy sposób żeby czegoś nie zrobić. Nie ma jutra i nie ma "odpowiedniego" momentu by zacząć coś robić, poza teraz.5. Praktykujcie stare irlandzkie przysłowie: "Chwal dziecko a rozkwitnie"6. Bądźcie mili i pomagajcie ludziom, zwłaszcza słabym, zlęknionym i dzieciom.Każdy niesie swój krzyż i potrzebuje współczucia.7. Nigdy nie wstępujcie do wojska lub innej organizacji która chce was nauczyć zabijać. Wojna jest zła. Wszystkie wojny zaczynają się od starych ludzi którzy zmuszają młodych ludzi żeby nienawidzili i zabijali. Starzy ludzie przetrwają i tak jak zaczęli wojnę przy pomocy pióra i papieru, tak samo ją zakończą. Tyle młodych, dobrych i niewinnych ludzi ginie. Skoro wojny są takie dobre i szlachetne to czemu ci przywódcy którzy je wszczynają nie biorą w nich udziału bezpośrednio?8. Czytajcie książki, ile możecie. To jest wspaniałe źródło przyjemności, mądrości i inspiracji. Nie potrzebują baterii czy zasięgu, a można je zabrać wszędzie.9. Bądźcie prawdomówni.10. Podróżujcie: zawsze, zwłaszcza gdy jesteście młodzi. Nie czekajcie na to aż będziecie mieli "wystarczająco" pieniędzy lub gdy wszystko będzie "tak jak powinno". To nigdy się nie wydarzy. Wyróbcie paszport dziś.11. Wybierzcie zawód lub zajęcie które kochacie robić. Pewnie że będą ciężkie chwile, ale praca powinna sprawiać przyjemność. Uważajcie na prace tylko dla pieniędzy, zawsze niszczy duszę.12. Nie krzyczcie. To nigdy nie działa, a boli i was i innych. Zawsze gdy krzyczałem odnosiłem porażkę.13. Zawsze dotrzymujcie słowa danego dzieciom. Nigdy nie mówcie "zobaczymy" gdy myślenie "nie". Dzieci oczekują prawdy, dajcie im ją razem z miłością i dobrocią.14. Nigdy nie mówcie komuś że go kochacie jeśli to nie jest prawda.15. Żyjcie w zgodzie z naturą. Często bądźcie na zewnątrz w lasach, górach, nad morzem, na pustyni. To ważne dla waszej duszy.16. Odwiedźcie Irlandię. To tu dusza waszej rodziny się urodziła, zwłaszcza Zachód: Roscommon, Clare i Kerry.17. Przytulajcie ludzi których kochacie. Powiedzcie im teraz jak dużo dla was znaczą. Nie czekajcie aż będzie za późno.18. Bądźcie wdzięczni. Jest takie irlandzkie powiedzenie: "To jest dzień w naszym życiu, który już nie powróci". Żyjcie każdym dniem z tą myślą

Kobieta przyjęła księdza po kolędzie, lecz to co od niego usłyszała przechodzi ludzkie pojęcie Klaudia, mieszkanka Koszalina, opisała porażającą historię sąsiadki swojej babci. Z relacji wynika, że w czasie kolędy ksiądz zażądał, by pokazała mu zawartość koperty

Klaudia, mieszkanka Koszalina, opisała porażającą historię sąsiadki swojej babci. Z relacji wynika, że w czasie kolędy ksiądz zażądał, by pokazała mu zawartość koperty – Kiedy okazało się, że włożyła do niej 20 zł, miała usłyszeć, że powinna się wstydzić. Chodzi o proboszcza z jednej z koszalińskich parafii.Pani Klaudia napisała również, że ksiądz nie tylko strofował parafiankę za zbyt mały datek, ale także za to, jak dysponuje swoją emeryturą. "Ma jedną emeryturę i kupę leków do wykupienia. Padło pytanie, ile jej ma. – 1400 – odpowiada". Co na to miał powiedzieć duchowny? "Zdziwiłaby się pani, ile inni dają do koperty, mając połowę tyle, co pani, to wstyd przyjmować kolędę z niczym".A potem zdziwieni, że coraz mniej osób ich przyjmuje.
archiwum – powód

Tuż przed śmiercią, 27-letnia Holly Butcher napisała list, z którym każdy z nas powinien się zapoznać:

Tuż przed śmiercią, 27-letnia Holly Butcher napisała list, z którym każdy z nas powinien się zapoznać: – " To takie dziwne musieć zrozumieć i zaakceptować to, że jest się zwykłym śmiertelnikiem mając zaledwie 27 lat. Śmierć to jedna z rzeczy, które w tym wieku po prostu się ignoruje. Dni mijają niespostrzeżenie, a my tylko marzymy. Zawsze chciałam mieć wiele dzieci z miłością mojego życia. Wciąż chcę tego tak bardzo, że aż boli. Niestety już wiem, że życie jest kruche i nieprzewidywalne, a każdy dzień to dar, a nie żadne z góry dane nam prawo.Mam tylko 27 lat, kocham moje życie i jestem szczęśliwa. Nie chcę odchodzić, ale to nie ja kontroluję mój los. Śmierć w sumie mnie nie przeraża, nigdy nie chciałam traktować jej jako tematu tabu. Lepiej jest o niej rozmawiać, bo wtedy przestajemy martwić się małymi, bezsensownymi sprawami. Narzekanie na ciężką pracę, nieprzespaną noc, cellulit na tyłku albo złamany tips - przysięgam, że to nie o tym będziecie myśleć, gdy nadejdzie Wasza kolej.Naprawdę wkurza mnie narzekanie innych na pracę fizyczną i sport. Powinniście być wdzięczni, że wciąż jesteście sprawni fizycznie, bo ja już nie jestem. To wydaje się takie trywialne, dopóki ciało chce z nami współpracować... Starałam się żyć zdrowo, bo to moja pasja. Te głupie wzorce z telewizji, idealne ciała to bzdura. Trzeba polubić siebie, bo ciało to nasz najlepszy przyjaciel, niezależnie od rozmiaru. Kochaj je i ciesz się każdym dniem bez bólu. Skręcona kostka czy ból pleców to nie powód do użalania się - ten ból nie zagraża życiu.Ludzie! Bądźcie dla siebie lepsi, pomagajcie sobie. Naprawdę zyskuje się więcej szczęścia dzieląc je z innymi. Odkąd jestem chora poznaję niesamowicie życzliwych ludzi, którzy nie myślą tylko w kategoriach pieniędzy. To dziwne myśleć o nich teraz, kiedy umieram. Nie pójdę kupić sobie nowej sukienki, nie potrzebuję kolejnej rzeczy do kolekcji. Wy też nie. Zamiast tego kupcie coś fajnego przyjacielowi. Nikt się nie obrazi, jak po raz setny ubierzemy to samo. Nie marnujcie czasu na bezsensowne łażenie po sklepach, skoro możecie go spędzić z ukochanymi ludźmi. W tym roku na święta Bożego Narodzenia nie dawaliśmy sobie prezentów, nie było presji i marnowania czasu na zakupy. Zresztą wyobraźcie sobie moich bliskich wybierających dla mnie prezent wiedząc, że prawdopodobnie niedługo do nich wróci... Doceniajcie dany Wam czas i magię świąt z bliskimi, a nie świąteczne upominki. Pieniądze lepiej jest wykorzystać na doświadczenia - zamiast wydawać je na materialny badziew (tak, tak, dobrze czytacie) zafundujcie sobie wyjazd nad jezioro czy w góry. Po prostu cieszcie się chwilą.Darujcie sobie to ciągłe gapienie się w telefony, bo nawet nie dostrzegacie, jak dużo przez to tracicie. Naprawdę chce Wam się marnować cenny czas na godzinne układanie włosów i malowanie się? Nigdy tego nie rozumiałam w kobietach. Róbcie to, co Was uszczęśliwia, a nie to, co wypada albo czego chcą inni! Ni odmawiajcie sobie ciastka, bo tyłek urośnie, nie odkładajcie podróży na jutro, bo najpierw trzeba kupić większy telewizor, spędzajcie czas z ludźmi, na których naprawdę Wam zależy i pracujcie po to, żeby żyć zamiast żyć dla pracy.Ostatnia rzecz... Jeśli tylko możecie, regularnie oddawajcie krew. Każda darowizna może uratować aż 3 życia! To krew od ludzi dobrej woli pozwoliła mi tu być jeszcze przez jeden, wspaniały rok. Do następnego spotkania, całuję,Holly."
archiwum

Nie będąstrzelać w Sylwestra....

Nie będąstrzelać w Sylwestra.... – Ale z chęcią popatrzą jak inni strzelają
Źródło: Facebook.com

Ludzie są zachwyceni zachowaniem ojca

Ludzie są zachwycenizachowaniem ojca – Pewien internauta podzielił się na Twitterze zdjęciem z porannej podróży autobusem miejskim we Wrocławiu. Na fotografii widzimy typowy obrazek - ludzie drzemią w drodze do pracy, inni słuchają muzyki zapatrzeni w okno. Wśród nich znalazł się jednak ojciec, który czytał swojemu dziecku na głos "Dzieci z Bullerbyn".Czytanie książek na głos w komunikacji miejskiej to raczej rzadki widok. Sytuacja ma tym bardziej pozytywny charakter, że ojciec przekazuje synowi dobre wzorce już od małego.Co lepsze?Czytanie książki czy rozmowa przez telefon?
archiwum

Ludzki mózg

Ludzki mózg – Tak łatwo go oszukać 5 sposobów na oszukanie swojego mózguWydaje ci się, że twój umysł jest jak doskonały komputer oraz superkamera wiernierejestrujaca otoczsprawic, e zobaczy, a nawet poczuje rzeczy, które nie istniejaenie? Wbrew pozorom bardzo latwo jest wyprowadzić go w pole inie istnieją#1. Metoda ganzfeldMasz chęć na halucynacje? Włącz radio i ustaw tak, by niebyło nastawione na żadną stację (same szumy). Połóz sięna plecach i zakryj oczy np.pingpongowej. W ciagu kilku minut zaczną sie halucynacje- niektórzy widzą latające konie, inni rozmawiają zezmarlymi krewnymi.połówkami pileczkiJakto działa? Po prostu- jeślitwój mózg nie dostajezadnych sensownych bodzców, tworzy je sobie sam. Niekoniecznie sensownie#2. Zmniejszenie bóluTo zostało potwierdzone niedawna przez badaczy zangielskiego Oxfordul Dowiedli, że jeśli zaczniesz ogladaćskaleczony palec odwrotną strona lornetki, to paleczmniejszy się nie tylko wizualnie, ale obniży się równiezpoziom odczuwanego w nim bólu.Jest to dowód na to, ze ból jest doświadczeniem mocnosubiektywnym, zależnym takze od tego co widzimy品jejaPL#3. Gumowa rekaRealhandhandhandA. Potrzebna jest gumowa ręka jeśli nie trzymasz takiej w szufladzie, to zrób ja na przyklad zgumowej rękawiczki). Połóż ja na stół w miejscu gdzie mogłaby leżeć Twoja dłońB. Wiasna rekę schowaj, na przyklad pod stół czy do jakiegoś pudelka. Poproś partnera, aby przezminutę glaskal jednocześnie gumowatwoja prawdziwą rękę i taC. Poproś kolegę, by uderzyt w gumowa diońn młotkiern czy nożem. Niewiarygodne, ale prawdziwepoczujesz ból.Mózg został wizualnie skołowany i poprzed głaskani zbudowal sobie wyobrażenie, že ta gunowadłoń jest twoją prawdziwą reką. Wniosek- odczucia nie istnieja, powstają tylko w mózgu#4. lluzja PinokioPotrzebne są dwa krzesia ustawione jedno za drugim iprzepaska na oczy. Czowiek Z zawiązanymi oczami siadana krześle z tylu, druga osoba siedzi z przodu. Osoba zzawiązanymi oczami wyciąga dłoń i kładzie ją na nosiesiedzącego z przodu. Druga dłoń kładzie na swój nosZarówno jedna jak iniecałej minuty pojawia się odczucie posiadania caliemsporego nosadrugą dłonią gladzi nosy.W ciagu#5. Zjawisko PurkinjeBardzo prosty i znany efekW słoneczny dzień zamknij oczy, zwróć twarz w kierunkusłońca i powoli przesuwaj ręką przed oczami(zamkniętymi). Po jakimś czasie zaczniesz rozkoszować sięróżnokolorowymi kręgami zmieniającymi kolor i formę-ottakie LSD dla ubogich. Bierze się to, ze sposobu w jakioko postrzega barwy- więcej w ikipedi
archiwum

Polacy ginęli za to, żeby teraz inni mogli się podpalać, bo nie podoba im się władza...

Polacy ginęli za to, żeby teraz inni mogli się podpalać, bo nie podoba im się władza... –

Niektóre dzieci są bardziej dojrzałe od dorosłych. Ten 12-latek z Gorlic uratował życie mężczyźnie, kiedy wszyscy inni przechodzili obok niego obojętnie

Niektóre dzieci są bardziej dojrzałe od dorosłych. Ten 12-latek z Gorlic uratował życie mężczyźnie, kiedy wszyscy inni przechodzili obok niego obojętnie – Oliwier ma 12 lat, ale poczucie odpowiedzialności większe, niż nie jeden dorosły. Gdy zobaczył, że na chodniku leży nieprzytomny mężczyzna, nie wahał się, tylko zadzwonił po pogotowie. Uratował mu życie.Gdy tylko wszedł do domu, od razu się pochwalił: mamo, chyba uratowałem życie człowiekowi. - Początkowo nie bardzo wiedziałam, co ma na myśli, mówiąc te słowa - mówi szczerze pani Dagmara. - Dopiero po chwili i wysłuchaniu całej tej opowieści, dotarło do nas, co mówi syn - dodaje. I jeszcze: od razu, w głowie zaświtała mi myśl, co ja bym zrobiła na jego miejscu? Oliwier dylematów nie miał. Obojętnie, kto by nie leżał pod tym drzewem, bezwzględnie należała mu się pomoc. Najbardziej jednak zastanawia, że obok mężczyzny przeszło kilka, może nawet kilkanaście osób. Dopiero gdy zatrzymał się przy nim Oliwier i zaczął wzywać pomocy, zgromadził się tłum gapiów

Piękne zachowanie młodego człowieka, który nie odmówił zaproszenia na studniówkę dziewczynie z zespołem Downa. Oto co napisał:

Piękne zachowanie młodego człowieka, który nie odmówił zaproszenia na studniówkę dziewczynie z zespołem Downa. Oto co napisał: – Ta dziewczyna nazywa się Maddie Ramsey i jest siostrą jednego z moich najlepszych kumpli. Poprosiła mnie, żebym poszedł z nią na jej studniówkę... Nie obchodzi mnie to, że ma zespół Downa. Mam gdzieś to, co pomyśleli sobie o mnie inni, gdy zauważyli mój garnitur oraz fryzurę i dowiedzieli się, do której szkoty wybieram się na studniówkę. Bytem dumny odpowiadając, że to szkoła specjalna. Tak samo jak czułem dumę, kiedy dzięki mnie przez ten jeden wieczór mogła poczuć się wyjątkowo. Jej rodzice również potraktowali tę imprezę poważnie. To smutne, że w oczach niektórych ludzi ktoś nie zasługuje na normalną studniówkę tylko dlatego, że ma zespół Downa. Naprawdę jestem dumny, że dzięki mojej pomocy ta dziewczyna przez jeden wieczór nie czuła się gorsza niż żaden inny człowiek na Ziemi

Lubię ten listopadowy okres – można się nie przejmować brzdękiem flaszek w reklamówce, inni i tak pomyślą, że to znicze

Lubię ten listopadowy okres – można się nie przejmować brzdękiem flaszek w reklamówce, inni i tak pomyślą, że to znicze –
archiwum

Pamięta ktoś taki program telewizyjny

Pamięta ktoś taki program telewizyjny – Gdzie się chętni zgłaszali do gry w Froggera w telewizji i można było się poruszać numerami 2,4,6 i 8 w telefonie oraz się oglądało jak inni grają?

Na przystanku stało co najmniej kilka osób, ale tylko młoda dziewczyna zareagowała i podjęła się ratowania 79-latki. - Jedni udawali, że nie widzą i nie słyszą, co się dzieje i wsiadali, jak gdyby nic się nie stało do autobusu. Inni byli równie przerażeni

Na przystanku stało co najmniej kilka osób, ale tylko młoda dziewczyna zareagowała i podjęła się ratowania 79-latki.- Jedni udawali, że nie widzą i nie słyszą, co się dzieje i wsiadali, jak gdyby nic się nie stało do autobusu. Inni byli równie przerażeni – Iza czekała akurat na przystanku na autobus, kiedy siedząca na ławce starsza kobieta nagle zasłabła, a jej ciałem zaczęły wstrząsać drgawki. Towarzyszący kobiecie mąż zaczął rozpaczliwie wołać o pomoc. Był przerażony i sparaliżowany strachem o małżonkę.Iza bez zbędnej zwłoki przystąpiła do podstawowych czynności resuscytacji krążeniowo-oddechowej. To prawdopodobnie uratowało 79-latce życie
Źródło: tarnow.naszemiasto.pl

Jak inni widzą Kraków Jak ja widzę Kraków

Jak ja widzę Kraków –

Zakłada swojej 3-letniej córce „smycz”, kiedy wychodzą z domu. Nie widzi w tym nic złego

Zakłada swojej 3-letniej córce„smycz”, kiedy wychodzą z domu.Nie widzi w tym nic złego – Jedna z jego córek, szczególnie odznacza się ciekawością świata. Wszędzie jej pełno, wszystko ją interesujeDziewczynce trudno jest usiedzieć na miejscu. Niestety, w zatłoczonych miejscach publicznych było to poważnym problemem. Dlatego ojciec zdecydował się na zakup specjalnych szelek. Zakłada je córce, gdy wychodzą.Nie wszystkim się to jednak spodobało. Niektórzy krytykują go w sieci, inni już w czasie wyprawy na zakupy lub do ZOO. Mężczyzna postanowił, że zabierze głos w tej sprawie na swoim blogu.Jego punkt widzenia daje do myślenia, przeczytajcie sami:Byliśmy właśnie w supermarkecie. Bez żadnego wstydu ubieram mojemu dziecku szelki, które inni nazywają smyczą.Moja córa jest bardzo szalonym i żywym dzieckiem, a one odrobinę jej to utrudniają. Nie pozwalają jej robić niektórych niebezpiecznych rzeczy, a mi oszczędzają trochę zdrowia…Prawdziwą trudnością z żywym dzieckiem jest to, że jeśli nie znajdziesz żadnego sposobu, żeby nad nim zapanować, jest źle, jeśli znajdziesz, też jest źle...To, że zakładam te szelki w parku rozrywki, w ZOO, w centrum handlowym czy w supermarkecie, ma na celu przede wszystkim uchronienie jej przed zgubieniem się i przeżywaniem stresu z tym związanego. Nie chcę, aby moje dziecko było wyczytywane przez głośnik, nie chcę, aby w ZOO wspinała się na klatkę tygrysów, nie chcę, aby wbiegła wprost pod samochód, a nie mogę przecież powstrzymać jej od ruszania się.A jej ciekawość świata jest niewiarygodna. W dodatku przy tak malutkich stópkach, porusza się szybciej niż niejeden Olimpijczyk.Ludzie dziwnie na mnie spoglądają i komentują moje zachowanie, chcąc dać mi do zrozumienia, że jestem kiepskim rodzicem. Nie zgadzam się z tym.Dzięki szelkom moje dziecko jest przede wszystkim bezpieczne, a tylko to się liczy.Ona za jakiś czas zrozumie pewne rzeczy i uświadomi sobie, że nie można biec tam, gdzie oczy poniosą. Do wszystkich dzieci to w końcu dociera, ale dopóki to nie nastąpi…Zrobię wszystko, aby uchronić ją przed niebezpieczeństwami, a ten kawałek sznurka jest w tym bardzo pomocny.Myślicie, że używanie takich szelek przez rodziców to coś złego?Dają bezpieczeństwo czy uwłaczają godności małego człowieka?

Nieważne, że nie ma tego co wszyscy Ale ma w sobie więcej radości z życia niż wszyscy inni

Ale ma w sobie więcej radościz życia niż wszyscy inni –