Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2019 takich demotywatorów

Godzina 9:00 rano, warszawiacy nie mogą dojść do pracy, ulice zablokowane, bo prezes Kaczyński robi 122. miesięcznice smoleńską

Godzina 9:00 rano, warszawiacy nie mogą dojść do pracy, ulice zablokowane, bo prezes Kaczyński robi 122. miesięcznice smoleńską –
archiwum – powód

A jeśli przyszła godzina moja, to znaczy, że Bóg ją dla mnie wybrał.

A jeśli przyszła godzina moja, to znaczy, że Bóg ją dla mnie wybrał. –
archiwum

Prawie dobrze

Prawie dobrze –

12 maj - godzina 7:00 i 17:00

 –
archiwum

Przepraszam Pana, która jest godzina? Syn matematyka

Syn matematyka –
Źródło: Własne

Już w sobotę premiera "Zabawy w chowanego" Sekielskich o pedofilii w polskim Kościele

Już w sobotę premiera "Zabawy w chowanego" Sekielskich o pedofilii w polskim Kościele – - To jest inny film niż Tylko nie mów nikomu, jest zupełnie inaczej opowiedziany. Są oczywiście łzy i emocje. Gdyby film przeszedł bez echa byłbym zdziwiony, wydaje mi się, że opisuje pewne mechanizmy, konkretne osoby i problemy - powiedział Sekielski.Filmy w całości zostały sfinansowane dzięki zbiórce na platformie crowdfundingowej i obecnie trwają prace nad trzecim i ostatnim filmem o pedofilii w Kościele. Według zapowiedzi braci Sekielskich ma w nim pojawić się m.in. wątek Jana Pawła II ZABAWA W CHOWANEGO FILM BRACI SEKIELSKICH PREMIERA 16 MAJA 2020, GODZINA 10:00 WWW.SEKIELSKIBROTHERS.COM • YOUTUBE.PL/SEKIELSKI
archiwum

Jeżeli umieścić trupa w gorącej wodzie i zostawić go tam, nie będzie możliwe określenie dokładnej pory zgonu

Jeżeli umieścić trupa w gorącej wodzie i zostawić go tam, nie będzie możliwe określenie dokładnej pory zgonu – To tak, na wszelki wypadek
archiwum – powód

Gostek „Spieprzaj dziadu” łamie kwarantannę, robi nie-tajne wybory prezydenckie, technicznie niemożliwe do ogarnięcia.

Gostek „Spieprzaj dziadu” łamie kwarantannę, robi nie-tajne wybory prezydenckie,technicznie niemożliwe do ogarnięcia. – W normalnym kraju obywatele pogoniliby  gdzie pieprz rośnie jego, całą niekompetentną klikę z nim związaną oraz ochraniającą ich milicję.Niestety, obecnie Polacy to potulne baranki i chętnie nadstawiają drugiego polika.Podsuwam zatem pomysł skrojony na miarę Naszych obecnych charakterów.Taka wersja „light” tego, co można robić w naszych absurdalnych czasach.Czy trzeba brać udział w wyborach prezydenckich 2020 - niech każdy zdecyduje sam.Jeśli jednak zdecydujesz się wziąć udział to wiedz, że masz 4 kandydatów nowych.Najważniejsze – jest na kogo głosować. Wbrew temu co wciskają nam mainstream-owe media.O tym, co ta czwórka nowych kandydatów sobą reprezentują sam musisz zdecydować. Jest internet, 1 godzina i będziesz miał informacje o każdym z nich. Na tej podstawie wyrobisz sobie własne zdanie.Przy wszystkich zastrzeżeniach do tej czwórki uważam, że lepiej dać szansę nowym niż oddawać głos na „mniejsze zło”, które będzie Cię okradać jak to robi od 30 lat.
Źródło: wlasne
archiwum

21-y dzień kwarantanny

21-y dzień kwarantanny – Godzina czwarta nad ranem, a ja nie mogę się oderwać od filmiku o przerzucaniu węgla. Na moją obronę powiem, że filmik ma zabawną narrację.

Takie tam wspomnienia

Takie tam wspomnienia – Dodam, że w między czasie odbyła się oczywiście rozprawa na której wycofałem wszystkie obciążające  zeznania. Oczywiście pod wpływem manipulacji kochającej mamusi. Historię mocno okroiłem ze szczegółów gdyż jak można dostrzec, są to dość mocno osobiste sprawy. I do wszystkich u pana Boga za piecem, takie rzeczy się dzieją. Naprawdę w realnym życiu dochodzi do takich sytuacji i daj Boże każdemu, aby kończyły się tylko tak jak moja się zakończyła. A to tylko jedna sytuacja. Cóż, wiele ludzi patrzy na świat przez pryzmat własnych doświadczeń i nie mieści im się w głowach, że ktokolwiek jest zdolny do takich zachowań. Żyjąc w poukładanej rodzinie z zapewnionymi potrzebami wydaje im się, że wszystkie rozumy pozjadali i że złe rzeczy dzieją się tylko w filmach. Coś wam powiem, takie rzeczy a nawet o wiele gorsze dzieją się dzień  w dzień w wielu domach w Polsce. I to jest przykre, że słyszysz, że masz być wdzięczny i patrzą krzywo, kiedy mówisz "jakoś nie jestem" Matka Każdy kto wciska wszystkim na około, że matkę ma się jedna i że trzeba być wdzięcznym za dar życia który od niej otrzymaliśmy, chciałbym aby przeczytał to bardzo dokładnie. Możesz oczywiście uznać, że wymyśliłem całą historię żeby osiągnąć jakiś ukryty cel. Mam to w sumie gdzieś. Myśl co chcesz. Epizod z przeszłości. Pracowałem wtedy i uczyłem się zaocznie w technikum wieczorowym. Normalnie to już w sumie w domu nie było odkąd ukończyłem 6 lat. Ale ten dzień był jednym z tych, które zostają w głowie do końca życia. Dziś mam już swoje lata a wciąż emocjonalnie wspominam wiele rzeczy mimo, że jestem ojcem, mężem i 99% otaczających mnie ludzi uważa mnie za osobę mocno poukładaną którą warto czasem zapytać o radę. Nie mają pojęcia o tym co noszę w swojej głowie. Nie opowiadam bo i po co. Chciałem się podzielić, napisać coś innego niż „koronawirus" i przy okazji uświadomić niektórym ludziom, że są mamy i są matki. Do sedna więc. Wracam z pracy, godzina około 18sta i wchodząc do mieszkania słyszę jakieś dziwne jęki i krzyki. Przechodzę przez kuchnię do pokoju i widzę jak partner mojej matki siedzi na niej okrakiem i ją okłada pięściami. Krew na ścianie a ona coś tam mamrocze. Obok przy łóżku stoi kolega ich obojga i się przygląda. Tak więc nie wiele myśląc, rzucam się na ratunek mamusi i jako nastoletni jeszcze chłopak, ściągam oprawcę z matki podczas gdy pijany kolega ich obojga, wypycha mnie do kuchni. Łapie za nóż i przykłada mi go do brzucha pytając czy ma pchnąć. Pieprzy coś że w kryminale był i że nie wiem z kim zadarłem i w tym momencie dostaje z głowy od deugiefo, czyli partnera mojej matki. Chyba w sumie pomogło mi to uciec na zewnątrz. Pobiegłem do sąsiadki która zadzwoniła na policję no i gości zawinęli. I teraz najlepsza część. Położyłem się spać na podłodze w kuchni. Zmęczony psychicznie chciałem zasnąć. W tym momencie moja pijana matka wpada do kuchni i mówi: „ja idę na policję, ja im powiem, że to ty mi to wszystko zrobiłeś" oczywiście to olałem i zasnąłem. Następnego dnia rozmawiałem z nią z dwie godziny i udało mi się ją przekonać, że to wszystko jest chore i nie może trwać dalej. Była „przekonana" do około 16 stej bo mniej więcej o tej godzinie oznajmiła mi, że puszczają z aresztu tego debila i że mam się wyprowadzić bo ona go kocha. Tak właśnie zamieszkałem na opuszczonym strychu na około pół roku, do czasu ukończenia technikum. Oczywiście poszedłem po pomoc do mops czy jak to się tam nazywa i z płaczem błagałem, żeby jakoś ktoś mi pomógł. Kazano iść mi na noclegownie. Czyli w miejsce, gdzie takich jak partner mojej matki było na pęczki. Miałem skończone 18 lat więc byłem traktowany jak dorosły. Nikt mi nie pomógł. Wstydziłem się przyznać w szkole i w pracy i udawałem że wszystko jest ok ale jeśli chodzi o system i państwo, to zostałem skazany na klęskę. Płakałem w mopsie panu zajmującemu się moją sprawą. Było tuż przed świętami Bożego Narodzenia, które spędziłem na strychu owinięty w jakieś szmaty, żeby przeżyć. K....a ja nie byłem dorosły a tak wszędzie byłem traktowany. Dziś, z perspektywy czasu jak o tym pomyśle, to dochodzę do wniosku że miałem sporo szczęścia bo bywały noce gdzie dochodziło do minus 25 stopni. Ok, ale jakoś to przeżyłem, jestem i funkcjonuje. Mam kochajacą żonę, dzieci, psa i w ogóle mam fajne życie. I z całą pewnością pod pewnym względem, mam „zryty beret" i będę miał już zawsze, pogodziłem się z tym. Ale przychodzą takie momenty, że chciałbym mieć amnezję. Wczoraj widziałem się z siostrą która pokazała mi zdjęcie mamusi, która mimo podeszłego wieku, wciąż ma nowego partnera i wiecie kto jest jej nowym dziadkiem do tańca i różańca? To ten kolega co nożem mi brzuch przyrysował w całej tej szamotaninie lata temu haha, szach mat. Poczułem jakby mi ktoś serce wyrwał, zdeptał je i opluł. Więc jeśli słyszę hasło typu, matkę ma się jedną itd itd to mi słabo. Możecie wierzyć bądź nie, kocham swoje dzieci, podoba mi się moje życie i wiem, że beze mnie inaczej by to wszystko wyglądało ale gdybym miał jakikolwiek wybór i jakąkolwiek wiedzę na temat pierwszych 30 lat mojego życia, nie urodzilbym się.
archiwum

JAN BRZECHWA "KATAR" Prorok czy co?

Prorok czy co? – Spotkał katar Katarzynę -A - psik!Katarzyna pod pierzynę -A - psik!Sprowadzono wnet doktora -A - psik!„Pani jest na katar chora”. -A - psik!Terpentyną grzbiet jej natarł -A - psik!A po chwili sam miał katar -A - psik!Poszedł doktor do rejenta -A - psik!A to właśnie były święta -A - psik!Stoi flaków pełna micha -A - psik!A już rejent w michę kicha -A - psik!Od rejenta poszło dalej -A - psik!Bo się goście pokichali -A - psik!Od tych gości ich znów goście -A - psik!Że dudniło jak na moście -A - psik!Przed godziną jedenastą -A - psik!Już kichało całe miasto -A - psik!Aż zabrakło terpentyny -A - psik!Z winy jednej Katarzyny -A - psik!

Jak zmienia się życie po 30-tce

Jak zmienia się życie po 30-tce –  Wieczór:PRZED 30PO 30BRIGHT SIDERozmowa z ukochanym:PRZED 30PO 30DARLINGDARLINGYEAHTęsknięMleko,za Tobą!!chleb ijajkaBRIGHT SIDEGodzina 23:00PRZED 30PO 30ARIGHT SIDEMetabolizmPRZED 30PO 30RIGHT SIDEMłodzieżPRZED 30PO 30My nigdy taknie robilismyBRIGHT SIDEOpinia innych ludziPRZED 30PO 30BRIOHY SiDEPodejście do dorosłościPRZED 30PO 30Nie chcę byćŻyciedorosła!zaczynasię po 30BRIGHT SIDEPrzyjacielePRZED 30PO 302-3Prawdziwi przyjacieleEMILYSMITH15528 FRIENDSMESSAGESONEWS FEEDBRIGHTPodróżePRZED 30PO 30HOSTELHOTEL
archiwum

A jeśli przyszła godzina moja... to znaczy, że Bóg ją dla mnie wybrał.

A jeśli przyszła godzina moja... to znaczy, że Bóg ją dla mnie wybrał. –

Na WOŚP zawsze możemy liczyć, w przeciwieństwie do naszego rządu: Brawo Jurek!

Brawo Jurek! –  Jurek Owsiak...3 godz. · 6Łóżka gotowePierwszych 50 nowoczesnych łóżek do intensywnej terapii dosłownie zakilkadziesiąt godzin ruszy do szpitali jednoimiennych. Za moment kolejnapartia 100 łóżek, które właśnie są w Polsce, składane i oklejaneserduszkami WOŚP, także pomknie do wytypowanych przez Fundację iMinisterstwo Zdrowia szpitali.Fundacja zamówiła dzisiaj 37 respiratorów. Uwierzcie, kupić dzisiajrespirator to rzecz granicząca z cudem! Nie jesteśmy agendą rządową,jesteśmy tylko Fundacją, organizacją pozarządową. Przez wiele lat naszejdziałalności respirator i aparat do wspomagania oddychania to jedna z tychkategorii urządzeń, które najczęściej kupowaliśmy. Dzisiaj światowyproducent znalazł dla nas tych 37 respiratorów. Urządzenia będą pod koniecmaja, na początku czerwca. Wiemy, że trzeba czekać, ale zamówiliśmy, bonieprzerwanie także napływają do nas błagalne prośby ze szpitali o tewłaśnie urządzenia.Jest też kolejna dobra wiadomość. Firma Philips podarowała nam 25ultrasonografów z opcją badania klatki piersiowej. Super!!!Dzisiaj skupiamy się mocno nad organizacją logistyki przywozu naszegopierwszego zamówienia na 50 000 pakietów indywidualnej ochronybiologicznej oraz 50 000 masek ochronnych. Ale także finalizujemy osobnykontrakt na maseczki chirurgiczne - 500 000 sztuk! Każda godzina jestdynamiczna. Jutro także pracujemy!Zobaczcie, jak pięknie wyglądają łóżka i oby każdy pacjent, który będzie znich korzystał, wrócił szczęśliwie do domu!W momencie kiedy piszę te słowa, o godzinie 10:00, na naszym funduszuinterwencyjnym (https://www.wosp.org.pl/pomagamy/fundusz-interwencyjnyO jest 6.367.790,00 złotych, w tym Wasze wpłaty przez internet –744.470,00 złotych. Dziękujemy!STIEGELMEYERSTIEGELMEYER2020DARFUNDACI2020SDAR FUNDA

Wszyscy czekamy na tę chwilę

Wszyscy czekamy na tę chwilę – A kiedy już będzie po wszystkimGdy świat wróci na miejscePójdziemy razem na spacerTrzymając się za ręceA kiedy już będzie po wszystkimDo kina razem wyjdziemyWracając parkową alejkąChmury podziwiać będziemyA kiedy już będzie po wszystkimŚwiat się na chwilę zatrzymaSerce wdzięczność otuli Odeszła niedobra godzinaA kiedy już będzie po wszystkimPrzyjdzie czas zrozumienia,że zawsze obok był człowiekz sercem zamiast kamienia~Elżbieta Bancerz, Dusza zaklęta w słowa
archiwum

TVP znowu zaskakuje

TVP znowu zaskakuje – Czyli 15zl 6 rolek papieru i godzina czasu vs duza suma pieniedzy podatnikow

65 lat skonczone?

65 lat skonczone? – Jesli nie to zapraszamy po 12

Rządzące w Rio de Janeiro gangi narkotykowe wprowadziły "godzinę policyjną" i rozdają mydło w celu ograniczenia epidemii

Rządzące w Rio de Janeiro gangi narkotykowe wprowadziły "godzinę policyjną" i rozdają mydło w celu ograniczenia epidemii – Zapowiadają ukaranie każdego przyłapanego na spacerowaniu lub włóczeniu się, gdyż "nikt nie traktuje koronawirusa poważnie"

Dołączycie do akcji?

Dołączycie do akcji? –  Adrian Lindner4 godz. · UPS !!!!!!! Witam, ostatnio dużo akcji przeciw wirusowi. Modne stało się wspólne modlenie, zapalanie świec i bicie w dzwony. Postanowiłem wyjść z inicjatywą wspierającą owe akcje. Liczę na odzew społeczności. Razem damy radę!!!Akcja pod kryptonimem: Zbawienny podmuchOtóż namawiam ludzi na całym świecie aby 28..03.2020 o godzinie 17 wyszli z domów na ulicę, ogródek, gdziekolwiek, wypięli dupe w kierunku północnym i zajebali pierda wszechczasów. Powstały podmuch milionów pierdów wypędzi korona wirusa z Polski i Wielkiej Brytanii. Zaleca się najeść w przeddzień dobrej grochówki aby móc pierda była ogromna. Nie zaleca się pierdzieć przed umówioną godzina gdyż siła wiatrów osłabnie. Bardzo ważne jest również aby dupa była wypięta na północ w innym wypadku pierdy będą się zderzały z innymi pierdami i nie powstanie jednolita fala uderzeniowa. Naprawdę wzywam wszystkich obywateli do działania gdyż tylko w kupię damy radę. Rozsyłajcie i zapraszajcie rodzinę i znajomych do akcji gdyż każda dupa się tutaj liczy. Do zobaczenia już 28.03.2020 o godz 17. Niech moc pierda będzie z Wami, razem pokonamy wirusa!!!
archiwum – powód

Na Filipinach grupa nastolatków złamała godzinę policyjną, więc policja kazała im zostać tam gdzie są całą noc, w bezpiecznych odstępach

 –