Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 64 takie demotywatory

Zamierza rozdać całą swojąfortunę potrzebującym – Chow Yun-fat, legendarny aktor z Hong Kongu, gwiazda filmu „Przyczajony tygrys, ukryty smok”, zapowiedział, że całą swoją fortunę, czyli ponad 714 mln dol., przekaże na cele dobroczynne.Te pieniądze tak naprawdę do mnie nie należą – tłumaczy. – Mam je tylko w chwilowym posiadaniuAktor i jego żona Jasmine Tan lata temu założyli fundację. Nie mają dzieci."Moim marzeniem jest być szczęśliwą i zwyczajną osobą – powiedział kiedyś Chow Yun-fat. Najtrudniejszą rzeczą w życiu jest nie zdobycie fortuny, ale zachowanie spokoju umysłu i życie w sposób prosty i pozbawiony trosk"
Te kilka godzin pewnie się kłócili, żeby to była okrągła dycha –  Warta Poznań: Nowy właściciel Bartłomiej Farjaszewski kupił spółkę za... 9,5 złŚroda była z pewnością jednym z najbardziej nerwowych dni w ponad 100-letniej historii Warty Poznań. Przez kilka godzin od rana ważyły się losy przede wszystkim sekcji piłkarskiej, a zwłaszcza pierwszego zespołu seniorów występującego w Fortuna I Lidze.
Wygrała fortunę jako nastolatka.Teraz ostrzega innych – Była najmłodszym zwycięzcą w Wielkiej Brytanii. Miała zaledwie 16 lat, kiedy wygrała 1,87 mln funtów, czyli prawie 9 mln złWygrana prawie zniszczyła jej życie. Uważa, że w wieku 16 lat była jeszcze dzieckiem, które w jednej chwili stało się dorosłe i samodzielne. Fortuna sprawiła, że wpadła w narkotyki, miała depresję i próbowała popełnić samobójstwoPrzeszła trzy operacje plastyczne. Wydała około 300 tys. funtów na ubrania, 18 tys. funtów na operacje plastyczne oraz 500 tys. funtów na prezenty dla rodziny i "przyjaciół"Teraz ma 31 lat, 2 tys. funtów na koncie i jest znacznie szczęśliwsza"Pieniądze szczęścia nie dają...", są rzeczy, których nie można kupić
Jeśli fortuna kołem się toczy, to tą w moim życiu kręci chyba Rafał Brzozowski –
Żebrała na ulicach. Okazało się, że niepełnosprawna kobieta była posiadaczką małej fortuny – 52-latka prawdopodobnie zmarła na atak serca. Według policji nie ma niczego podejrzanego w tej śmierci.O wiele bardziej zaskakujące jest odkrycie funkcjonariuszy, którzy przy ciele kobiety znaleźli worki wypełnione banknotami. W sumie kobieta miała przy sobie ponad 3 tys. dolarów.Kolejne odkrycie było jeszcze bardziej zaskakujące. Policja znalazła również książeczkę oszczędnościową kobiety, z której wynikało, że zgromadziła na koncie w lokalnym banku 1,7 mld LBP, czyli ponad 1 mln dolarówNo i tak to pomagać bogatym...
 –
Żona Hugh Heffnera nieźle się zdziwiła po otwarciu testamentu – Hugh Hefner nie uwzględnił 60 lat młodszej małżonki w testamencie, a więc tym samym nie będzie miała dostępu do dorobku najsłynniejszego Playboya w historii.Jak zapisał Hefner w swoim testamencie, jego fortuna zostanie podzielona między jego dzieci. Część pieniędzy zostanie także przeznaczona na szkołę filmową Uniwersytetu Południowej Kalifornii oraz szereg instytucji charytatywnych
Fortuna Koln grająca w 3. lidze niemieckiej zaproponowała Ronaldo darmowe piwo do końca życia, jeśli dołączy do ich zespołu –
Smutna historia aktora znanego z serii filmów o Mumii – W 2007 roku rozwiódł się ze swoją żoną Afton Smith, która jak ta idealna femme fatale wyssała gotówkę z portfela gwiazdora do ostatniego centa. Niemal 900 tysięcy dolarów alimentów w rozrachunku rocznym to nie byle pieniądze i nawet fortuna zarobiona na trylogii Mumii nie zdołała wykaraskać Frasera z tarapatów. Z tego też powodu aktor wpisywał do swojego emploi co popadnie i w ten sposób szybko zrujnował swoją reputację. Prośba o zmniejszenie alimentów nie została pozytywnie rozpatrzona - była żona uparcie twierdziła, że go stać na nie. Na problem finansowe aktora złożyły się również wysokie rachunki medyczne za leczenie poważnego urazu pleców oraz procesy sądowe z producentem Toddem Moyerem. Teraz jednak Fraser odbija się od dna i powoli wraca na ekran
Kupiła go 30 lat temu za grosze.Okazało się, że warty jest fortunę – Kobieta myślała, że pierścionek kupiony przez nią 30 lat temu za 10 funtów (ok. 50 zł) na bazarze to zwykły falsyfikat. Teraz dowiedziała się, że to 26-karatowy diament z XIX. wieku warty nawet 350 tys. funtów (ok. 1,7 mln zł).Właścicielka nosiła go jak gdyby nigdy nic. Wraz z mężem wielokrotnie bywała na bazarowych wyprzedażach, ale w żadnym razie nie kolekcjonowała diamentów. Kupując ten, nie planowała zarobić na nim w przyszłości. 30 lat temu myślała, że kupiła po prostu nic nie warty pierścionek. Niedawno kobieta poszła do jubilera, który zwrócił uwagę na diament.Jego zdaniem mógł być drogocenny i zalecił wizytę u specjalisty. Podejrzenia potwierdzili eksperci z domu aukcyjnego i wycenili go na bagatela 350 tys. funtów.Dlaczego nikt wcześniej nie zwracał uwagi na cenny skarb?Kiedyś drogocenne kamienie szlifowano zupełnie inaczej niż teraz. Przez to nie mieniły się tak, jak obecnie obrobione diamenty

O człowieku bez wykształcenia, który jako cieć w burdelu dorobił się fortuny (8 obrazków)

Kiedy nie jesteś pewny, czy twoja kamizelka zablokuje pocisk –  FORTUNA
Fortuna kołem się toczy – Zrobiłem z niej napęd do młota, klepiącego moją biedę
Podobno fortuna kołem się toczy – Zrobiłem z niej napęd do młota, klepiącego moją biedę

10 nawyków, które mają milionerzy, a których nie ma większość z nas (11 obrazków)

Zanim zaczniemy zmieniać swój świat, spróbujmy zrozumieć siebie

Zanim zaczniemy zmieniać swój świat,spróbujmy zrozumieć siebie –  Jakie jest największe marzenie pracownika korporacji? Przyjść pewnego dnia do swojego szefa i powiedzieć: pierdolę to. Rezygnuję. Mam to w dupie. Jebcie się skurwysyny. Mam was dość. I dość tego odmóżdżającego zajęcia. A następnie walnąć drzwiami. Ile razy przerabialiście coś takiego w swojej wyobraźni?Noelle Hancock miała 31 lat, była blondynką w stylu królowej balu i była szczupła. Co tu kryć wyglądała jak typowa amerykańska piękność, wyhodowana na kukurydzy i syropie klonowym równie zabójcza jak pocisk Tomahawk.Na dodatek była niegłupia. Skończyła jedną z najlepszych uczelni świata – Yale. Miała pracę której wiele osób mogło jej zazdrościć.   Była dziennikarką w tygodniku New York Observer.To w nim Candace Bushnell’s pisała swoje teksty o życiu lasek na Manhatanie z których zrobiono później serial, który znacie wszyscy. Bo ten serial to „Seks w Wielkim Mieście”.Hancock zarabiała rocznie 95 tys. dolarów. Nie było to może fortuną, ale na singielkę – całkiem sporo. Miała fajne mieszkanie na Manhattanie.Cztery lata temu  wstała rano i pomyślała, że potrzebuje wakacji. Właściwie ta myśl towarzyszyła jej ostatnio bezustannie. Jej życie było komfortowe, bezpieczne i… nie miała z niego żadnej satysfakcji.Spędzała je po prostu patrząc po kolei w błękitne ekrany, telefonu, laptopa i ipada.Była zestresowana. Żyła w świecie nieustannej rywalizacji. Czasami nie widywała swoich przyjaciół miesiącami. A ustawienie spotkania na którym wszyscy mogliby się pojawić było niemal tak trudne jak dostanie się na studia.Noelle potrzebowała wakacji. A jeśli nieustannie myślisz o tym, że potrzebujesz wakacji, to może tak naprawdę potrzebujesz zacząć wszystko od nowa? Mieć nowe życie?Wymówiła więc umowę najmu swojego mieszkania. Sprzedała wszystkie swoje rzeczy. I kupiła bilet w jedną stronę na Karaiby.Sześć tygodni później pracowała w lodziarni na wyspie Saint Thomas, gdzie mieszka raptem 4100 osób. Zarabiała 10 dolców na godzinę. O całe 3 dolary więcej niż wynosi w Stanach płaca minimalna.Ale podobało się to. W końcu rozmawiała z ludźmi zamiast wysyłać do nich sms i maile. Już ją lubicie prawda?Teraz kiedy wstaje rano, koło 8.30 i idzie do łazienki pod prysznicem znajduje pająki, skorpiony, jaszczurki a ostatnio żywego kurczaka. Ten kurczak właściwie ją zdziwił. Skąd do cholery on się tam wziął? Pracuje jako barmanka i jest szczęśliwa. Nosi ją dalej, myśli teraz o przeprowadzce do Europy.Jej historia w momencie kiedy piszę ten tekst miała 452 tys. udostępnień na Facebooku.Teraz ma pewnie pół miliona.Dlaczego ta wizja wydaje nam się tak pociągająca? Bo daje nadzieję, że zmiana swojego życia  jest jednak możliwa. Bo wiele osób mówi o tym jak bardzo nienawidzi swojej pracy, ale tylko mówi. Liczy na cud. Na wygraną w Lotto. Noelle złamała schemat. Zaryzykowała. To się podoba, bo ryzyko nie leży w naszej naturze.Co mówią nam rodzice kiedy jesteśmy mali? Uważaj. Uważaj, bo się potkniesz, uważaj bo coś sobie zrobisz.Zawsze uważaj.Nigdy ryzykuj.[Co mówili rodzice Noelle, kiedy powiedziała im o swoim planie? „Jak możesz przeprowadzać się do miejsca, którego nigdy nie widziałaś na oczy”?]Wychowujemy w ten sposób stado konformistów, którzy boją się stracić to co mają. Mimo, że to co mają jest czasami chuja warte. I jest dalekie od marzeńAle jest ich i jest bezpieczne i lepiej mieć kawałek niż zaryzykować i nie mieć nic.I ja to rozumiem. Nie każdy jest stworzony do rewolucji. Łatwo jest powiedzieć: chcesz coś zmienić? Nie gadaj, tylko zrób to.Mało kto jednak potrafi opuścić swoją wewnętrzną strefę komfortu, stać się nieuważnym i zrobić krok w przepaść. Nawet jeśli jest się młodym.Bo owszem można czasami, zamknąć oczy i skoczyć a siatka sama się pojawi i nas uratuje i będziemy później przekonani że to był doskonały krok. A inni będą nam zazdrościć.Czasami można jednak skoczyć, spaść na dupę i boleśnie się potłuc. A ponieważ żyjemy wizją przyszłości, nasza wyobraźnia wrzeszczy z przerażenia. Ludzie dzielą się na tych którzy robią i na tych, którzy opowiadają że zrobią. I tych drugich jest bardzo dużo, a tych pierwszych bardzo mało.Dlatego historia Noelle Hancock to bajka dla dorosłych, którą słucha się z rosnącą przyjemnością. Wiele osób przez moment sobie pomyśli: co za fajna laska. Ech też bym tak chciał/a.Ale mam… i tutaj można wstawić bardzo dużo rzeczy i wiele z nich będzie na pewno ważnych i na pewno przekonujących. Czy jest sens wstać rano, iść do swojego szefa i powiedzieć mu, że pierdoli się to wszystko w czapkę i się rezygnuje?Nie, oczywiście że to nie ma sensu.Z całą jednak pewnością należy od czasu do czasu usiąść na piachu, popatrzeć w las albo morze, otworzyć butelkę wina albo whisky i powiedzieć sprawdzam.Sprawdzam czy jestem szczęśliwy/szczęśliwa. Sprawdzam czego mi brakuje.Sprawdzam jak daleko jestem od swoich marzeń. Sprawdzam czy je jeszcze mam.Sprawdzam czy czuję satysfakcję.Sprawdzam, czy moje życie, moim zdaniem ma sens.Sprawdzam jaki jest mój cel.
Źródło: pokolenieikea.com
Warto ciężko pracować, starać się i wierzyć w siebie – ...i mieć bogatą rodzinę
Kamil Stoch to prawdziwy mistrz o wielkim sercu – Amerykanin Nicholas Fairall po dwóch ostatnich niefortunnych upadkach, trafił do szpitala i przeszedł poważną operację kręgosłupa. Niestety teraz czeka go długa i kosztowna rehabilitacja, na którą będzie potrzebował nawet 50 tysięcy dolarów. Amerykańskiego związku skoków nie stać na sfinansowanie jego leczenia.Kamil Stoch, chce pomóc koledze i w miniony weekend, w Zakopanem, namówił skoczków, aby przekazali swoje diety, które otrzymają od organizatorów polskich zawodów.Wszyscy się zgodzili, a niemiecka drużyna przekazała dodatkowo 30 tysięcy franków szwajcarskich z wygranej w zawodach drużynowych. Fairallowi chciałby pomóc też Wojciech Fortuna, który przekazał na licytację swój złoty medal olimpijski z SapporoWielkie brawa Kamil za tak świetną inicjatywę!
Niezawodny sposób na to,by wygrywać w Lotto –

18 absurdalnych obrazów, które są warte fortunę (19 obrazków)