Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 60 takich demotywatorów

To jest João Coelho Guimarães. Mężczyzna ma 45 lat i do niedawna był bezdomny, kiedy to lokalny barber zaproponował mu swoje usługi, a potem także go odział w elegancki strój. Pomogło to mu odnaleźć utraconą rodzinę, która od 10 lat myślała, że nie żyje. Tak wygląda niezwykła metamorfoza João:

 –
 –  Wadowickich kremówek nie pieczemy
To tylko papuga w garniturze, przewijaj dalej –
Aptekarz zawsze pomoże –  Pewien młody człowiek po zrobieniu dyplomu dostał od swojej zamożnej rodziny bilet na rejs luksusowym statkiem pasażerskim. Radzi się kumpli, co ma ze sobą zabrać. — ...dobrą torbę podróżną, wygodne buty, kilka koszul, spodnie-bermudy, elegancki garnitur na wieczorne rauty, tabletki przeciwko chorobie morskiej i oczywiście kondomy... — wyliczają koledzy. Facet robi zakupy z listą w ręku. Dochodzi do apteki. — Dwadzieścia prezerwatyw i dwadzieścia tabletek przeciwwymiotnych — zamawia. Aptekarz, podając towar, stwierdza ze współczuciem: — Jak panu to nie służy, to może się nie zmuszać...?
archiwum – powód
Jaki elegancki eufemizm na kaca –  Kwaśniewska: To idiotycznie zabrzmi. Ale mąż ma nietolerancję alkoholu13 grudnia
Po litrze, to każdy ma... –  Jolanta Kwaśniewska: To idiotycznie zabrzmi. Ale mąż ma nietolerancję alkoholu
Nie wiem, czy to elegancki wystrój czy kucharz przejechał dupą po talerzu –
archiwum
Kulturalna osoba na ulicy nie pali – Elegancki, zapachowy pet to dalej pet!Miejcie litość palacze!
Źródło: własne
 –
Czterech Francuzów i mamyelegancki stolik –
Źródło: internet
Nazywał się Fleming i był biednym szkockim farmerem. Pewnego dnia, gdy ciężko pracował w polu usłyszał wołanie o pomoc dobiegające z pobliskich bagien. Pobiegł tam i znalazł przestraszonego chłopca, którego uratował od śmierci – Następnego dnia przed dom farmera zajechał powóz, z którego wysiadł elegancki gentleman, który przedstawił się jako ojciec uratowanego chłopca. Powiedział do farmera, ze chce mu zapłacić za uratowanie syna.     Farmer odrzekł ,ze zapłaty nie przyjmie gdyż uratował chłopca nie dla pieniędzy. W tym momencie do domu wszedł syn farmera Alexander.     "Czy to twój syn?" - zapytał gentelman.     "Tak to mój syn"- odrzekł dumnie.     "Mam ofertę dla ciebie. Opłacę naukę dla twojego syna tak, aby zdobył to samo wykształcenie jak mój syn. I jeśli chłopak jest taki jak jego ojciec nie zmarnuje okazji i obaj będziemy z niego dumni".     I tak się stało. Syn farmera ukończył najlepsze szkoły i stal się znany na całym świecie jako sir Alexander Fleming, odkrywca penicyliny.     Wiele lat później ten sam chłopiec, który został uratowany z bagien zachorował na zapalenie płuc.     Co uratowało jego życie?     - Penicylina.     Nazwisko chłopca:     - sir Winston Churchill
Naj*bany, ale elegancki –
archiwum
I żeby nie było próbowałem w elegancki sposób, a nie na hama jak w klubie nawaleni goście więc jeśli jestem niemiły dla kobiet w internecie to  jest to tylko rewanż za to że kobiety są zołzami w normalnym świecie. –
Elegancki bukiet – Zawsze zrobi dobre wrażenie
archiwum
Elegancki garnitur –
archiwum
ZMARŁ KOLEJNY WIELKI – BOGUSŁAW KACZYŃSKI ..KULTURALNY  MIŁY ELEGANCKI i z muszką
Źródło: net
archiwum
Jeśli obok słów "arab" i "czarny" pojawia się słowo "szlachetny" lub "elegancki" to znaczy, – że mowa jest o koniach.
archiwum – powód
Błędy w męskim stroju biznesowym Dawid Jakub Kulas – W biznesie, ważny jest profesjonalny i elegancki wygląd mężczyzny. Jakich błędów w stroju biznesowym unikać?
Jeśli obok słów"arab" i "czarny" pojawia się słowo "szlachetny" lub "elegancki" – To znaczy, że mowa jest o koniach

Serce rośnie gdy ktoś w tak błahy, a jednocześnie wspaniały sposób przywraca wiarę w ludzkość

Serce rośnie gdy ktoś w tak błahy, a jednocześnie wspaniały sposób przywraca wiarę w ludzkość –  Sylwester to szalona noc. Każdy z nas chce przeżyć wtedy coś wyjątkowego. Dla jednych to elegancki bal, dla drugich wycieczka w nieznane a dla trzecich to zabawa do białego rana. Dziś w moje ręce trafił post, który poruszył mnie dogłębnie. Na stronie wykop.pl użytkownik 1234samnie zdradził, jak wyglądał jego ostatni dzień w roku. Mężczyzna nastawiał się na szaleńczą noc, a przeżył zgoła coś innego… Mimo to uważa, że był to najpiękniejszy Sylwester w jego życiu. Sami zresztą przeczytajcie: „Wczoraj sylwester u znajomego. Trochę się spóźniłem i wpadłem dopiero około 21. Ostatnie dni były trochę ciężkie i męczące, więc szedłem z nastawieniem, że trochę się napiję, wyluzuję ze znajomymi. Nie miała to być jakaś wielka balanga, raczej zwykła domówka w gronie najbliższych znajomych. U tego kolegi trochę ciężka atmosfera, bo ich 9-letnia córka choruje na białaczkę od niedawna. Pomimo tego, nalegali, że zorganizują małą cichą imprezę. Gdy wszedłem do domu, przywitałem się i postanowiłem zajrzeć do małej, bo leżała w łóżku z jakimś przeziębieniem – jej mama co chwilę do niej zaglądała i zanosiła jej jakieś smakołyki. Zajrzałem do pokoju i przeżyłem duży szok, bo zobaczyłem jak wielkie szkody w tym małym ciałku wyrządziła ta wstrętna choroba. Zapadnięte policzki, brak włosów, rączki chude jak patyki. Łzy stają w oczach. Zauważyła mnie. Z uśmiechem woła „cześć wujku!” a ja starając się nie pokazać mojego zszokowania przytuliłem ją i powiedziałem „cześć maleńka”. „Obejrzysz ze mną bajkę?” Jak mógłbym odmówić. Oglądaliśmy „Krainę Lodu”. Mała musiała to widzieć już kilka razy, bo śpiewała wszystkie piosenki jakie tylko tam były. Mama co chwilę wchodziła i prosiła, żeby „wypuścić wujka do gości”, ale ja chciałem zostać. Obejrzeliśmy bajkę, pośmialiśmy się i wtedy mała zapytała, czy ulepię z nią bałwana. Gdy wytłumaczyłem jej, że nie bardzo możemy wyjść, bo jest chora a na polu jest zimno, zobaczyłem smutek w jej oczach. Powiedziałem tylko „Zaczekaj moment”. Posadziłem ją owiniętą w koc przy oknie i poszedłem do kumpla po kluczyki do samochodu. Włączyłem światła tak żeby oświetlić teren przed oknem i zacząłem nieudolnie próbować ulepić bałwana. Śnieg się nie lepił za bardzo i ogólnie było go mało, ale wszyscy goście przyłączyli się do pomocy i po kilkunastu minutach przed oknem stał całkiem niezły bałwan. A później wróciliśmydo środka, wszyscy przenieśli się do pokoju dziewczynki i razem z nią przy oknie oglądaliśmy fajerwerki wystrzeliwane przez sąsiadów. Małej kleiły się już strasznie oczka, ale wytrzymała do fajerwerków, później ułożona przez mamę zasnęła w łóżku. My posiedzieliśmy jeszcze z 2 godz. przy stole i rozeszliśmy się do domów. Gdy wróciłem do siebie płakałem do poduszki przez dobrą chwilę a później zasnąłem. Podczas całego Sylwestra wypiłem lampkę szampana Picolo, obejrzałem bajkę, ulepiłem bałwana i powiem wam szczerze, że był to mój najlepszy i najpiękniejszy sylwester w życiu”