Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 54 takie demotywatory

Prawdopodobnie jest parę wolnych miejsc na AGH od następnego tygodnia, gdyby ktoś chciał... –
archiwum
 –
Głośno było ostatnio o kawale, jaki zrobili rosyjscy żartownisie dzwoniąc do Andrzeja Dudy i wmawiając mu, że rozmawia z sekretarzem generalnym ONZ – To jednak nic w porównaniu z żartem, jaki wyciął władzom Poznania w 1924 r. student Romuald Gantkowski razem z grupą kolegów. Zadzwonił do kilku redakcji, podając się za pracownika wydziału prasowego polskiego MSZ. Niedługo potem, 12 czerwca, w poznańskiej prasie ukazał się komunikat: „Z wielkobrytyjskiej wystawy w Wembley przybywa dziś do Poznania dwu delegatów Beludżystanu (leżącego w Azji, południowy wschód równiny Iranu). Gości podejmować będzie tutejsze Polsko-Tureckie Towarzystwo”. Nikt z miasta nie wiedział wtedy jeszcze, że za tą lakoniczną depeszą kryje się perfekcyjnie przygotowany dowcip. Pomysłodawca kawału poinformował miejskie władze, że beludżystańscy goście przejeżdżają przez Polskę incognito, ale chcą na chwilę zatrzymać się w Poznaniu i zwiedzić zamek oraz ratusz.Żartownisie przebrali się m.in. w turbany wypożyczone z teatralnej garderoby i wsiedli w wypożyczoną u znajomego Gantkowskiego limuzynę berliet. Przed dworcem powitał ich komendant policji w odświętnym mundurze, białych rękawiczkach, z szablą u boku. Funkcjonariusz w stroju galowym zapewnił, że policjanci objęli misję dyskretną opieką i zaprosił gości do zamku. Tam czekali na nich już intendent gmachu, dziekan uniwersytetu, profesorowie i... tłum poznaniaków.Wizyta książąt w zamku trwała ponad godzinę. Goście piękną francuszczyzną rozpytywali o szczegóły doskonale sobie znanego gmachu, a biedni profesorowie nie mieli pojęcia, że z przesadną uprzejmością kłaniali się... studentom pierwszego roku.Co ciekawe, gdy misja zwiedzała Poznań, w operze, gdzie wieczorem miało się odbyć galowe przedstawienie na cześć gości, trwały gorące poszukiwania... nut beludżystańskiego hymnu narodowego. Książęta zostali na nie zaproszeni przez reprezentanta rady miejskiej w ratuszu.Tam też okazało się, że poznańskie władze bezpieczeństwa zdążyły już zadzwonić do Warszawy i dowiedzieć się, że o misji z Beludżystanu nikt nie słyszał. Goście musieli uwolnić się spod policyjnej opieki i szybko zakończyć kawał.Jeszcze tego samego wieczora policja zażądała od rektora uniwersytetu wydania dowcipnych studentów. Ten jednak oświadczył prasie, że stanowczo odmawia, bo to jeden z lepszych kawałów, o jakich słyszał w życiu. Koniec końców ścigania sprawców odpuścił sam prezydent, który po ochłonięciu ogłosił, że „również uśmiał się z tego dowcipu na swój sposób”
 –  KORONALIA
Dyscyplinująca sędziów "ustawa represyjna" przyjęta przez Sejm jest kopią paragrafów z 1956 r. z ZSRR – Oto radzieckie przepisy dyscyplinarne w sądach:Art.69. Prokurator Republiki ma prawo wszcząć postępowanie dyscyplinarne wobec wszystkich zatrudnionych w instytucjach sądowych RFSRR Art.74. Kary: a) upomnienie, b) nagana, c) przeniesienie na niższe stanowisko, d) usunięcie z czasowym zakazem pracy na stanowisku sędziego. Art.73. Powodem postępowania dyscyplinarnego są: a) czyny sędziów, choć nie podlegające odpowiedzialności karnej, ale niezgodne z godnością stanowiska, b) uchylenie przez Sąd Najwyższy orzeczeń z powodu niezgodności z duchem ustawodawstwa RFSRR i interesem mas pracujących.Art. 80. Dyscyplinarne kolegia nie są związane jakimikolwiek formalnościami, kolejność spraw zależy od uznania kolegium, z zastrzeżeniem że po wysłuchaniu podsumowania prokuratora przedstawiane jest słowo obwinionego.Towarzysz D.S. Kariew (dziekan wydziału prawa Uniw. Moskiewskiego) pisał: "Niezawisłość sędziów nie może być rozumiana w sensie niezależności od państwa socjalistycznego. Sąd jest organem państwa, a organ państwa nie może być niezależny od podmiotu, do którego należy. Sąd radziecki nie może służyć innym celom niż społeczeństwa socjalistycznego; nie może stosować innej polityki niż polityka Komunistycznej Partii i Rządu Radzieckiego; nie może zrealizować żadnej innej woli niż wola radzieckiego ludu". Kopiowanie przepisów sowieckich do ustawy autorstwa PiS odkrył senator Marcin Bosacki.Dyscyplinująca sędziów "ustawa represyjna" została przyjęta przez Sejm 20 grudnia 2019 roku. Za przyjęciem ustawy głosowali wyłącznie posłowie Prawa i Sprawiedliwości
Sąd nakazał położonej w stanie Ohio uczelni Oberlin College wypłatę 11 milionów dolarów odszkodowania na rzecz rodzinnej piekarni Gibson's Bakery. Właściciele piekarni zostali oskarżeni przez uczniów szkoły o rasizm i tzw. profilowanie rasowe – W 2016 roku do piekarni weszło trzech czarnoskórych studentów, usiłując kupić wino, ale stojący za ladą (biały) syn właściciela odmówił, ponieważ żaden ze studentów nie miał 21 lat wymaganych do legalnego zakupu alkoholu. Chwilę później studenci próbowali wynieść kilka butelek wina za pazuchą, ale na przeszkodzie stanął im syn właściciela, w efekcie czego doszło do bójki, a walczących musiała w końcu rozdzielać policja. Reszta studentów uznała, że doszło do ataku na tle rasistowskim, więc zaczęto organizować protesty przeciwko piekarni, do których namawiała między innymi dziekan i wiceprezydent uczelni Meredith Raimondo. Sąd nie zauważył jednak niczego rasistowskiego w reagowaniu na działalność przestępczą i skazał uczelnię na karę 11 milionów dolarów za zniesławienie
archiwum
Robienie doktoratu na uczelni nauczyło mnie jednej rzeczy... – Że zwykli robotnicy mają przeważnie więcej kultury osobistej niż studenci,doktorzy, profesorowie a nawet dziekan.

Przejmujące ilustracje, które pokazują, w jak złym kierunku poszedł nasz świat (26 obrazków)

archiwum
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
A studentki czwartego roku nigdy –
archiwum
 –
archiwum – powód
Jak to mówił dziekan: – żona się starzeje, a studentki trzeciego roku nigdy
Źródło: Designed by Freepik
Sukces studentów z Rzeszowa. Ich marsjański łazik jest najlepszy – Łazik marsjański, skonstruowany przez zespół Legendary Rover Team z Politechniki Rzeszowskiej, wygrał zawody zorganizowane w Utah w USA. Trzecie miejsce na podium również zajęli Polacy, zespół Continuum z Uniwersytetu Wrocławskiego.Zawody University Rover Challenge rozpoczęły się w 2 czerwca i wzięło w nich udział 30 zespołów, w tym siedem z Polski. Finały odbyły się w sobotę.To już drugie zwycięstwo rzeszowskiej drużyny. Zajęli pierwsze miejsce także podczas zeszłorocznej edycji.Drużyna Politechniki Rzeszowskiej, która wzięła udział w zawodach, liczy osiem osób. Trzon zespołu stanowią studenci Wydziału Budowy Maszyn i Lotnictwa. Dziekan wydziału, prof. dr hab. inż. Jarosław Sęp, po sukcesie rzeszowskich studentów zażartował, że te zawody stają się powoli polską specjalnością. - To nie jest przypadek, jeżeli to się dzieje drugi raz z rzędu, a konkurencja nie słabnie, wręcz przeciwnie - mówił.
Jak to mówił dziekan: – Żona się starzeje, a studentki czwartego roku nigdy
Dziekan wie jak przygotowaćuczniów do sesji –
archiwum
Ewakuacja MIM-u – A tak na kierunkach ścisłych ogłasza się ewakuację budynku. BHP przede wszystkim.
archiwum
Jak to dziekan zajmuje się studentami... –
archiwum
Studenci! Kampania wrześniowa ledwo się zaczęła, a dziekan już na was czeka z dobrą nowiną. –
Źródło: youtube
Uczelniana hierarchia – Rektor opieprza dziekana, dziekan opieprza wykładowcę, wykładowca opieprza studenta, a student... i tak się opieprza
Źródło: http://www.google.pl/search?safe=off&hl=pl&bi… facrc=_&imgdii=_&imgrc=GvwH1vggmfZ9_M: 5xFTpJE4_
Dziekan – wie jak rozmawiać ze studentami...