Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 654 takie demotywatory

poczekalnia

Drzwiami go z YT wywalili, to oknem wraca swoje farmazony opowiadać

Drzwiami go z YT wywalili, to oknem wraca swoje farmazony opowiadać –

Wiesz, że ktoś o tobie myśli

Wiesz, że ktoś o tobie myśli – Gdy po dniu pracy wdrapujesz się obładowany zakupami na czwarte piętro i pod drzwiami widzisz worek śmieci zapakowany specjalnie dla ciebie

Bo babcia od zawsze tymi przednimi drzwiami wychodziła i ona musi nimi wysiąść, przez inne nie potrafi

Bo babcia od zawsze tymi przednimi drzwiami wychodziła i ona musi nimi wysiąść, przez inne nie potrafi –  Brak słów..Pasażer zniszczył strefę bezpieczeństwa wautobusie13marca2020AutomatmpkkrakówKtoś z pasażerów jadący autobusem linii nr 125 zniszczyloznakowanie strefy wydzielonej przy kabinie kierowcy –informuje MPK. Szanowni pasażerowie, ta strefa niezostala wydzielona, aby komuś zrobić na złość. Decyzja,aby ją wyznaczyć zostala podyktowana troską obezpieczeństwo naszych pracowników, a takżewszystkich podróżującychPROSIMY NIEWCHODZIĆSRAK MOLMOŚCIZAKUFU BLETUU PROVADZACEGO

Jurek Owsiak apeluje do Pokojowego Patrolu. Prosi o pomoc

 –  Jurek Owsiak O12 godz. · ODrodzy Polacy,Wprowadzone przez rząd, wyjątkowe rozwiązania w sprawie koronawirusabędą wymagały od nas ogromnej odpowiedzialności, wytrwałości ideterminacji. Po naszej, obywatelskiej stronie niech będzie teraz wspólna iogromna solidarność, abyśmy wszyscy razem sprostali tej sytuacji.Każde państwo na świecie na swój sposób próbuje walczyć zkoronawirusem, ale już teraz widać, że standard zamożności państwa niegwarantuje nam, że poradzimy sobie z tą epidemią. Jestem za toprzekonany, że proponowane nie tylko u nas, w Polsce, ale także innychkrajach ograniczenia w naszych kontaktach i spotkaniach mogą miećogromny wpływ na poprawę sytuacji.Ja i cała nasza Fundacja WOŚP dostosujemy się do tych zasad, ajednocześnie stawiamy siebie i swoje możliwości do dyspozycji, jeśli zajdziepotrzeba, aby współdziałać przy organizacji konkretnej pomocy dlaobywateli. Dlatego zwracam się z ogromnym apelem do wszystkichczłonków Pokojowego Patrolu - jest nas blisko 13 000, przeszkolonych wudzielaniu pierwszej pomocy i rozwiązywaniu wielu problemów - aby wmiarę swoich możliwości, umiejętności oraz chęci działania starali się pomócludziom w starszym wieku, którym być może należy zrobić zakupy, alboktórym swoją obecnością trzeba pokazać, że nie są osamotnieni. Z tymsamym apelem zwracam się także do wszystkich, którzy tworzyli sztabypodczas 28. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Macie ogromnedoświadczenie właśnie w takich, oddolnych działaniach, które służąpomaganiu. Róbcie to internetowo. Zbierajcie informacje, komu możnapomóc, aby także internetowo wysłać wolontariusza, który zapozna się zpotrzebami, zrobi zakupy i zostawi torbę pod drzwiami. Uczmy się działaćtakże i w tych wyjątkowych momentach.Pamiętajmy też o ludziach bezdomnych, którzy zwłaszcza w tym momenciesą jeszcze bardziej narażeni na ostracyzm, ale także brak dostępu donoclegów i jedzenia. Starajmy się, jak możemy właśnie teraz, rozsądnie izgodnie ze wszystkimi rozporządzeniami, które wchodzą w życie, udzielaćsobie wzajemnej pomocy i wsparcia.Bardzo dziękuję, że przeczytaliście Państwo ten komunikat.Jurek Owsiakלליקינ75 565kemc mBankSMS "SERCE"SAKOWKA505.59POTOJPITROLYSAAD

Z życia forum prawdziwych miłośników psów:

 –  8:00 - Nudze się. Zakładam post na psiej grupie zzapytaniem „Co jest lepsze frolic czy pedigreedla mojego psa?"8:05 - 47 odpowiedzi. Wyzywają mnie na zmianęod sadysty, skąpca i idioty.8:10 - 37 Weganów żywiących barfem i 53obrońców suchej karmy kłóci się w 246komentarzach by uzasadnić jedyny właściwysposób odżywiania psa.8:15 - 37 weganow i 53 obroncow suchej karmydoszlo do porozumienia, że muszą zawiadomićurząd weterynaryjny i towarzystwo ochronyzwierząt by odebrano mi psa.10:00 - Przed moimi drzwiami stoi zupełniewyczerpany dostarczyciel przesyłek. Wręcza mi75 kg ciężką paczkę startowa frolica.10:01 - Przed domem pojawia się 5 uzbrojonychbarfiarzy, przewracają doręczyciela na ziemie ipróbuja udaremnić doręczenie przesyłki wostatniej sekundzie.10:05 - 75 kg produktów frolica lata w powietrzu,100 puszek z karmą toczy się po jezdni blokującruch drogowy.10:10 - Drugi doręczyciel z 10 kilowym pakietemstartowym od pedigree pojawia się pod moimidrzwiami.10:11 - Tych pięciu barfiarzy kastruje na moichoczach doręczyciela pedigree, leży w ogródku.10:15 - 59 wron i 17 kruków wylądowało w moimogródku. Ptaki Hitchcocka są niczym wporównaniu do tego! Rzucają się na frolica.10:20 - Doręczyciel dochodzi do siebie i cichojęczy. Moj pies próbuje złapać wrony.10:30 - Przyjeżdża Policja.10:31 - Rozrabiajacy barfiarze uciekaja.10:35 - Dogadałem się z Strażą Miejską, żepuszki z jezdni sprzątnę i skończy się napouczeniu.10:45 - Wrony i kruki zżarły cały frolic.10:50 - Dwie karetki zabierają doręczycieli.10:52 - Mój pies ma pióra w mordzie.10:55 - Ponieważ mojemu psu tak smakujesurowe. postanowiłem od jutra barfować.11:00 - Siedzę na sofie pije kawe i się nudzę.12:00 - Ponieważ się nadal nudze. postanowilemna wegańskim forum samotnie wychowujacychojców umieścić post, że wole dziecku tyleksmarować smalcem wieprzowym niż kremem,bo skóra sie tak pieknie później Iśni...86Komentarze: 83O Lubię to!Dodaj komentarz
archiwum

"Lecz kiedy słudzy przyszli, nie znaleźli ich w więzieniu.

"Lecz kiedy słudzy przyszli, nie znaleźli ich w więzieniu. – Powrócili więc i oznajmili: "Znaleźliśmy więzienie bardzo starannie zamknięte i strażników stojących przed drzwiami. Po otwarciu jednak nie znaleźliśmy wewnątrz nikogo" Kiedy dowódca straży świątynnej i arcykapłani usłyszeli te słowa, nie mogli pojąć, co się z nimi stało. Wtem nadszedł ktoś i oznajmił im: "Ci ludzie, których wtrąciliście do więzienia, znajdują się w świątyni i nauczają lud". Wtedy dowódca straży poszedł ze sługami i przyprowadził ich, ale bez użycia siły, bo obawiali się ludu, by ich samych nie ukamienował. Przyprowadziwszy ich stawili przed Sanhedrynem, a arcykapłan zapytał: "Zakazaliśmy wam surowo, abyście nie nauczali w to imię, a oto napełniliście Jerozolimę waszą nauką i chcecie ściągnąć na nas krew tego Człowieka?" "Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi" - odpowiedział Piotr i Apostołowie." "Dzieje Apostolskie 5: 22-29
archiwum

Czasami kiedy nikogo nie ma w domu, kolega robi swoim znajomym takie pudełka i stawia je pod drzwiami

 –
archiwum

W USA ci którzy nie obchodzą Halloween, nie przystrajają swoich domów - ten wybór się szanuje i nie zakłóca spokoju ich mieszkańcom W Polsce choć nie jestem zapisany do parafii, nie mam napisane nad drzwiami C+M+B i nigdy nie przyjmowałem księdza, on i tak zapuka

W Polsce choć nie jestem zapisany do parafii, nie mam napisane nad drzwiami C+M+B i nigdy nie przyjmowałem księdza, on i tak zapuka –
archiwum

Widzisz listonosza pod drzwiami

Widzisz listonosza pod drzwiami –

Na Florydzie do drzwi zadzwonił strudzony wędrowiec... na czterech łapach

Na Florydzie do drzwi zadzwonił strudzony wędrowiec...na czterech łapach – W wigilijny wieczór kamera przed drzwiami pewnej rodziny na Florydzie złapała niedźwiedzia dzwoniącego do drzwi. Właściciele domu zdecydowali się jednak nie otwierać, bo obawiali się, że to oni staną się wigilijną przekąską

Co znaczy prawdziwa przyjaźń:

 –  Mężczyzna i jego pies zmarli razem. Dusza człowieka z psem u boku stanęła przed wrotami z napisem: "Raj. Psom wstęp wzbroniony". Człowiek ominął te drzwi i poszedł dalej. Po czasie zauważył drugie drzwi, przy których siedział starzec. Mężczyzna podszedł do niego: - Przepraszam pana... - Jestem św. Piotr - Co jest za tymi drzwiami? Raj. - A można z psem? - Oczywiście. - A tam wcześniej to co było? - Piekło. Do raju mogą wejść jedynie ci, którzy nie porzucają swoich przyjaciół.

Twój kot nie wie, że chodzisz do pracy On myśli, że te 10 godzin po prostu stoisz sobie za drzwiami

On myśli, że te 10 godzin po prostu stoisz sobie za drzwiami –

Świat bez takich Januszy byłby nudny...

 –  Sluchajcie co sie odjebalo xD 10 rano jedna ze stacji benzynowych w Kielcach. Zatankowałem samochód wbijam na stację, nic nadzwyczajnego. Ochroniarz popija poranną kawę, elegancka pani w szpilkach płaci przy kasie za zatankowane wcześniej paliwo. Podchodzę do kasy, płacę, odwracam się i nagle wchodzi on. Człowiek, którego styl bycia od razu można poznać, styl życia Andrzeja. Zaś wygląd ów Pana można opisać jednym prostym stwierdzeniem, typowy Janusz. Siwy wąs, kamizelka i inne atrybuty kojarzące się z tą właśnie grupą społeczną. Janusz, tak będę go dalej nazywał, wchodzi na stację rozgląda się i mówi: "mam problem". Tak szybko jak Janusz skończył mówić, tak szybko pojawił się jeden z pracowników stacji. "Jakiż to problem tego pięknego poranka?" pyta pracownik. - Zatankowałem za dużo paliwa i nie mam jak za nie zapłacić. - Nie ma problemu, wystawimy fakturę, którą będzie mógł Pan opłacić przez 24h. I tu pojawił się prawdziwy problem Janusza, który ze stoickim spokojem rzekł "Ale ja nie chce płacić za ten nadmiar paliwa" Jak się za chwile okazało Janusz zatankował coś koło 114 zł a miał tylko 100 ale nie to było jego zmartwieniem. Pracownik powiedział, że nie ma możliwości na niezapłacenie za paliwo pobrane z dystrybutora. Wtedy mina Janusza zrzedła, na twarzy zaczęły pojawiać się wypieki a z ust z prędkością karabinu maszynowego wyrzucane były kolejne słowa. "JAK TO SIĘ NIE DA! PROSZĘ TO WYPOMPOWAĆ I SOBIE ZABRAĆ MNIE TO NIE INTERESUJE!" krzyczy szanowny Pan. "Ale nawet jeśli wypompujemy benzynę nadal będzie musiał Pan za nią zapłacić". Wtedy Janusz nie wytrzymał. Popatrzył na ludzi znajdujących się na stacji i krzyknął "SKURWYSYNY! Jak to mam zapłacić. Nie zapłacę i chuj mi zrobicie, zabieraj tą stówę i sam dopłać resztę. To jest firmowy samochód, firmowe pieniądze i nikt mi ich nigdy nie odda!". Janusz jak by stanął w płomieniach, furia porównywalna do tej jaką zaprezentował Jeży Janowicz po nie tak dawno przegranym meczu, trenowanie po szopach itd. Już wtedy wiedziałem, że ten dzień będzie dobrym dniem. "W takim razie dzwonimy po policję" mówi jedna z kasjerek. Zostałem poproszony o poczekanie na przyjazd radiowozu żeby zeznać w jak skandaliczny sposób zachowywał się ten uciemiężony człowiek pracy ale i tak od początku wiedziałem, że nie mogę tego opuścić. Po 10 może 15 minutach przyjeżdża policja, spisuje zeznania i podchodzi do Janusza. - Proszę zapłacić z benzynę, którą Pan pobrał. - Nie - W takim razie sprawę kierujemy do sądu. Proszę jakiś dokument tożsamości. - Nie - Proszę Pana, ma Pan obowiązek wylegitymowania się. Janusz wkurwiony rzucił w policjanta portfelem i wyszedł na zewnątrz. Od razu po opuszczeniu stacji z wewnętrznej kieszeni swojej kamizelki wyjął papierosy i odpalił jednego tuż przed rozsuwanymi szklanymi drzwiami. Wtedy jeden z policjantów podszedł do pracownika ochrony i zaczął coś do niego mówić pół głosem. Z całej rozmowy zrozumiałem tylko jedno, jedyne słowo klucz! "GAŚNICA!" Pracownik chwycił gaśnicę stojącą na jednej z półek po czym poszedł negocjować z wąsatym Panem. - Proszę zgasić papierosa - Nie - Powtarzam po raz ostatni proszę zgasić papierosa, to jest stacja benzynowa tu nie można palić - Nie I to był błąd. Tego dnia Janusz przegrał z systemem. Został pokonany w tej nierównej walce. Jak tylko ostatnia litera partykuły wylała się z jego ust pracownik stacji bez wahania ODPALIŁ GAŚNICE! I JEB W JANUSZA. JANUSZ NIE WIE CO MA ROBIĆ, KRZYCZY COŚ WKURWIONY. Wyzywa wszystkich na około. Nagle proszek się skończył, kurz bitwy opadł. I stoi sam na środku placu wkurwiony Janusz. Ale jak on był wkurwiony, tego po prostu nie da się opisać. Był tak czerwony, że czerwień przebijała się przez grubą warstwę proszku gaśniczego. W tym momencie Janusz rzucił się do samochodu, jednak szybszy był policjant, który jebnął Panem o maskę i zakuł go w kajdanki. I pomyśleć, że to wszystko o jebane 14 zł!

Jesteś sam w nocy i słyszysz trzaśnięcie drzwiami. Podchodzisz do drzwi i widzisz to. Co robisz? Pytam go ile się ku***wa dokłada do czynszu, że może tak napier***alać

Pytam go ile się ku***wa dokłada do czynszu, że może tak napier***alać –
archiwum

Odrzucony przez wyborców Piotrowicz, wciska się tylnymi drzwiami do Sejmu.

Odrzucony przez wyborców Piotrowicz, wciska się tylnymi drzwiami do Sejmu. – Jeden z posłów PiS chce oddać swoje miejsce komunistycznemu prokuratorowi.
zwycięzca konkursu archiwum – powód

Gdy pies sąsiada

Gdy pies sąsiada – Znowu narobił pod twoimi drzwiami.
Źródło: Konkurs wygrany przez użytkownika pyciam1

- Wieczorem, gdy będzie się pan szykował do snu, proszę zostawić za drzwiami wszystkie swoje troski, smutki i problemy - radzi psychoterapeuta swojemu pacjentowi. - I myśli pan, że moja żona i teściowa zgodzą się spać na klatce schodowej?

- Wieczorem, gdy będzie się pan szykował do snu, proszę zostawić za drzwiami wszystkie swoje troski, smutki i problemy - radzi psychoterapeuta swojemu pacjentowi.- I myśli pan, że moja żona i teściowa zgodzą się spać na klatce schodowej? –
archiwum – powód

Żona chciała pobyć choć przez 5 minut sama. Taki widok zastałem przed drzwiami do jej pokoju

Żona chciała pobyć choć przez 5 minut sama. Taki widok zastałem przed drzwiami do jej pokoju –

Wyrzucili Cię drzwiami ?

Wyrzucili Cię drzwiami ? – Wróć oknem. Radzionków, miasto absurdów.

Szanuję koty. Wywiozłem moją kotkę do innego miasta. Zostawiłem w schronisku. A ona wróciła. Na piechotę! 200 kilometrów zrobiła! Bez żalu. Bez krzyków. Bez straszenia policją. Po prostu pewnego dnia znalazłem ją pod drzwiami

Szanuję koty. Wywiozłem moją kotkę do innego miasta. Zostawiłem w schronisku. A ona wróciła. Na piechotę! 200 kilometrów zrobiła! Bez żalu. Bez krzyków. Bez straszenia policją. Po prostu pewnego dnia znalazłem ją pod drzwiami – Wziąłem na ręce i przytuliłem. Z teściową było inaczej...