Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 35 takich demotywatorów

 –  WPADAJ Z DROGINA HOT DOGI
Weganizm po amerykańsku –  40% amerykańskich dzieci myśli, że hot dogi
Patrzę na paragon, a ten jeszcze sobie doliczył dwa hot-dogi i zabrał moje punkty Vitay. Na szczęście udało mi się mu zrobić zdjęcie. Jeśli ktoś go widział, niech uważa. To przez niego tyle płacicie na stacji –
Prawie 40% dzieci w wieku od 4 do 7 lat w Stanach Zjednoczonych uważa, że hot dogi są pochodzenia roślinnego. Ponad 41% ankietowanych dzieci nie wie, skąd pochodzi boczek, a 46% z nich sądzi, że frytki są pochodzenia zwierzęcego. – Wynik pochodzi z badania przeprowadzonego przez Furman University w Południowej Karolinie, którzy przeanalizowali odpowiedzi 176 dzieci mieszkających w tym południowo-wschodnim regionie kraju.Psycholodzy prowadzący badanie zidentyfikowali dwa źródła problemu. Najpierw w grę wchodzi paradoks mięsa - z jednej strony człowiek lubi jeść mięso, ale z drugiej jednak zdaje sobie sprawe, że produkcja produktów mięsnych wiąże się z cierpieniem zwierząt. Kolejnym problem jest to, że rodzice niechętnie uczą swoje dzieci, skąd pochodzą produkty mięsne.

Jakub i Dawid zrobili zakupy i tym razem porównali ceny na stacjach benzynowych:

 –  Przeprowadziliśmy eksperyment. Zrobiliśmy zakupy na trzech stacjach benzynowych należących do trzech największych sieci w Polsce. Jedna to państwowy Orlen, dwie to sieci prywatne - BP i Shell. Wszystkie stacje były umiejscowione w jednym mieście, na jednej ulicy i w promieniu 4 kilometrów od siebie. Kupiliśmy to samo, tych samych marek i w jednakowych gramaturach. Wszystko po to, aby porównać ceny i dowiedzieć się, który koncern zdziera z nas najwięcej pieniędzy.Zatankowaliśmy zatem symboliczny 1 litr paliwa i ruszyliśmy na zakupy. W końcu po wprowadzeniu zakazu handlu w niedzielę, stacje przechodzą ogromny bum sprzedaży artykułów spożywczych. Do naszego koszyka wybieraliśmy najpopularniejsze produkty takie jak: hot dogi, paluszki, chipsy, słodycze, napoje, jogurty i piwo. We wszystkich trzech stacjach kupiliśmy to samo i zgadnijcie co się okazało?!Trzy dokładnie takie same koszyki, ale bardzo różne ceny. Co nas najbardziej zaskoczyło - najdrożej za nasze zakupy zapłaciliśmy na państwowym Orlenie, bo aż 138,20zł. Różnica między najtańszą w tym zestawieniu stacją BP jest aż dwucyfrowa i wyniosła 13,3%, czyli ponad 16 złotych. Tam za nasze zakupy zapłaciliśmy 121,99 złotych. Orlen znacznie drożej wypadł także w porównaniu z drugą w zestawieniu stacją Shell - tu zaoszczędziliśmy prawie 10 złotych płacąc 128,91zł.Skąd taka drożyzna w Orlenie? Na pewno nie przez paliwo. Koncern mocno uważa aby nie być tu posądzonym o windowanie cen, więc dostosowuje je do konkurencji. Odbija sobie za to gdzie indziej. Dla przykładu różnica w cenie napoju energetycznego to aż 25%! Dużo drożej zapłacimy także za słodycze, ciastka i chipsy. Tak wysokie ceny w Orlenie są o tyle zaskakujące, że to przecież firma należąca do Skarbu Państwa. Jak to świadczy też o naszym państwie, kiedy firma do niego należąca zdziera z nas więcej pieniędzy niż prywatne, a do tego zagraniczne koncerny?Prezes Obajtek chwalił się ostatnio z 73% wzrostu przychodu ze sprzedaży. Teraz przynajmniej wiadomo dzięki czemu osiągnął takie wyniki. Podwyżki i wysokie ceny to najprostsze i najbardziej dotkliwe dla konsumenta narzędzia. Orlen tym samym przykłada przecież rękę do rosnącej w zastraszającym tempie inflacji!Jest drogo, a będzie jeszcze drożej. Nie jesteśmy jednak na straconej pozycji! Róbmy zakupy z głową, sprawdzajmy ceny i nie dajmy się złapać na sztuczki marketingowe. Często swoim wyborem sami dajemy przyzwolenie na podnoszenie cen. I na koniec - pamiętajmy - nawet na najtańszej stacji benzynowej za zakupy spożywcze zapłacimy nawet 50% drożej niż w supermarkecie!
Zamiast go zamknąć, władze pomogły doprowadzić jego biznes do zgodności z kodeksem i zapłaciły 87 dolarówza pozwolenie –
archiwum
Hot dogi –
 –  Jakaś para wbiła się przed nami w kolejce po hot dogi. Na wszystko głośno narzekali, jeszcze kasjerce się dostało za nic. Kiedy odchodzili od budki, podleciala mewa i wyrywała typowi hot doga z rąk. Jego żona w szoku krzyknęła i uroniła swojego hot doga. Niby nic wielkiego, ale jednak oglądanie tego było tak zabawne, że do tej pory to pamiętam, a minęło już z 5 lat.
Kiedy prezes firmy skarżył się, że traci pieniądze, dyrektor generalny Jim Sinegal powiedział: "Jeśli podniesiesz cenę hot doga, zabiję cię" –
Właściciel zatrudnił więc młodych mężczyzn w białych kitlach, aby jedli hot-dogi przed jego stoiskiem. Ta sztuczka nie tylko nadała stoisku "klasę", ale również sprawiła, że ludzie myśleli, że hot dogi muszą być naprawdę dobre, skoro lekarze lekarze je jedzą –
Jeden z klientów baru "Stumble Inn Bar&Grill" w Stanach Zjednoczonych dał kelnerce napiwek w wysokości 16 tysięcy dolarów, czyli ponad 60 tysięcy złotych – Klient ten siedział samotnie przy stoliku i zamówił dwa hot dogi, czipsy ogórkowe i napój. Za swój posiłek zapłacił niecałe 38 dolarów. Po opłaceniu rachunku zostawił obsługującej go kelnerce napiwek w wysokości 16 tysięcy dolarów. Mężczyzna powiedział, że nie jest to pomyłka, a obsługa baru zasługuje na takie wynagrodzenie, ponieważ bardzo ciężko pracuje. Właściciel baru zdecydował się podzielić napiwek pomiędzy wszystkich pracowników, którzy tego dnia przebywali w pracy
archiwum – powód
Liczą się piękne wspomnienia –  S 20 AwardsW dzieciństwie nie zdawałem sobie sprawy z tego, jakbiedni jesteśmy. Moi rodzice byli niesamowici, starającsię nam zapewnić wszystko, co najlepsze. Uwielbialiśmybaseball i zawsze marzyłem o pójściu na mecz, ale niebyło nas stać na bilety.Żeby spełnić to marzenie, kiedy byliśmy w szkole, mojamama zrobiła papierowe bilety na dzisiejszy mecz ipieniądze, które mogliśmy wydać. Kiedy wróciliśmydo domu, ustawiła krzesła przed telewizorem i jeponumerowała. Wręczyła nam bilety i pieniądze ipowiedziała, żebyśmy się ogarnęli przed meczem.Kiedy nadszedł czas, ustawiliśmy się w kolejce przeddrzwiami, tata zaczął sprawdzać nasze bilety i kazałnam zająć miejsca. A kiedy mecz się zaczął, rodziceposzli do kuchni i przynieśli tacę pełną hot dogów,słodyczy i napojów. "Hot dogi! Hot dogi!" Za pieniądze,które zrobiła nam nasza mama kupiliśmy te przekąski,na które mieliśmy ochotę.Najlepszy mecz, na jakim kiedykolwiek byłem.kwejk.pl
W ramach solidarności ze zwalnianymi przez Orlen dziennikarzami, Lewica postanowiła pójść na wege hot-dogi do Orlenu – Orlen po tej akcji już się nie pozbiera...
W dzieciństwie nie zdawałem sobie sprawy z tego, jak biedni jesteśmy – Moi rodzice byli niesamowici, starając się nam zapewnić wszystko, co najlepsze. Uwielbialiśmy baseball i zawsze marzyłem o tym by pójść na mecz, ale nie było nas stać na bilety.Żeby spełnić to marzenie, kiedy byliśmy w szkole, moja mama zrobiła papierowe bilety na dzisiejszy mecz i pieniądze, które mogliśmy wydać. Kiedy wróciliśmy do domu, ustawiła krzesła przed telewizorem i je ponumerowała.Wręczyła nam bilety i pieniądze i powiedziała, żebyśmy się ogarnęli przed meczem.Kiedy nadszedł czas, ustawiliśmy się w kolejce przed drzwiami, tata zaczął sprawdzać nasze bilety i kazał nam zająć miejsca. A kiedy mecz się zaczął, rodzice poszli do kuchni i przynieśli tacę pełną hot dogów, słodyczy i napojów. "Hot dogi! Hot dogi!" Za pieniądze, które zrobiła nam nasza mama kupiliśmy te przekąski, na które mieliśmy ochotę.Najlepszy mecz, na jakim kiedykolwiek byłem Moi rodzice byli niesamowici, starając się nam zapewnić wszystko, co najlepsze. Uwielbialiśmy baseball i zawsze marzyłem o pójściu na mecz, ale nie było nas stać na bilety.Żeby spełnić to marzenie, kiedy byliśmy w szkole, moja mama zrobiła papierowe bilety na dzisiejszy mecz i pieniądze, które mogliśmy wydać. Kiedy wróciliśmy do domu, ustawiła krzesła przed telewizorem i je ponumerowała. Wręczyła nam bilety i pieniądze i powiedziała, żebyśmy się ogarnęli przed meczem. Kiedy nadszedł czas, ustawiliśmy się w kolejce przed drzwiami, tata zaczął sprawdzać nasze bilety i kazał nam zająć miejsca. A kiedy mecz się zaczął, rodzice poszli do kuchni i przynieśli tacę pełną hot dogów, słodyczy i napojów. "Hot dogi! Hot dogi!" Za pieniądze, które zrobiła nam nasza mama kupiliśmy te przekąski, na które mieliśmy ochotę.Najlepszy mecz, na jakim kiedykolwiek byłem
Wreszcie mamy sędziów TK godnych majestatu Rzeczpospolitej... –  Jacek Nizinkiewicz @JNizinkiewicz • 45 minAle jak? Spaceruje Pani po pracy na hot-dogi?© Krystyna Pawłowicz @KrystPawlowicz • 3 g.Nie mam samochodu,ale WSPIERAM ORLEN.Polskiego Orła.Biało-Czerwonego.Pokaż len wątek•-^^ Krystyna Pawłowiczbi g)KrystPawlowiczW odpowiedzi do @(NizinkiewiczTak,spaceruję tam,by zobaczyć jak Pan popijawystawiony tam przy drzwiach płyn do rąk..8:58 PM • 8 gru 2020 • Twitter for iPad
 –

Karyna zaorana:

 –  Zapiekanki u Kariny t 9 3 Maja 18, 43-450 Ustroń uzeum stroriski( Fast food im. J. Jarockiegr Daria Nowakowska 22 punkty O * 4-** miesiąc temu Przecież od zawsze było wiadome, że towar w tej budzie jest kupowany w biedronce. Ja się dziwię czemu mieszkańcy Ustronia tam jedzą? To małe miasteczko i wszyscy wszystko wiedzą, a tym bardziej że w biedronce są najniższe ceny i właściciel Kariny się tam zaopatruje. Co do kultury Pana Właściciela to nie ma Co się dziwić jest na takim poziomie jak wygląd budy oraz poziomu jedzenia. Pozdrawiam Ilb 2 Odpowiedź właściciela miesiąc temu Ludzie jedzą bo im smakuje. Biedronka? A co to jakiś zły sklep? Pani wybaczy, ale nie mamy krowy, świni, kury ani ogródka z pomidorami.. Mięso mielone, wołowe, kurczak itd trzeba kupić żeby z tych produktów zrobić kotlety mielone, wołowe itp itd... Nie wiedziała Pani o tym? Nic dziwnego.. 30% naszego społeczeństwa nie wie że 500+ nie daje im Kaczyński.. Zapraszamy gorąco do tej budy, pokażemy Pani jak się robi kotlety, jak się kroi pieczarki i gotuje a potem pokażę Pani fakturę ile kosztują warzywa w Biedronce a ile np. w Makro. Wygląd budy? Tak, to jest buda z fast foodem i na jej tle selfie nikt Pani nie każe sobie robić;) Kultura? Czasem trafi się jakiś gbur i zawsze dajemy mu szansę, jak naprawdę nie pomaga i jest bardzo uciążliwy to wtedy zniżamy się do jego poziomu. Musiała więc Pani prezentować bardzo wysoki level... Niech zgadnę - to Pani wykrzykiwała że klienta całuje się dzisiaj po dupie i Pani żądała zapiekanki natychmiast pomimo ogromnej kolejki? A może to Pani domagała się darmowego sosu i straszyła że jak nie to obsmaruje nas w internecie? To Pani wyzywała Karinę od szmat bo zabrakło oscypka? Którą Gwiazdą Pani była? Tylko na takie zachowanie klientów reagujemy tak jak reagujemy -jak domasz się zapiekanki z pominięciem kolejki to mówimy ci że nie jesteś pępkiem świata, jak straszysz że nas obsmarujesz w internecie to proponujemy udostępnienie WiFi, jak domagasz się darmowego sosu albo gratisowych frytek bo przecież kupiłeś dwa hot-dogi po 4z1 każdy to my mówimy że my nie jesteśmy PiS i my musimy opłacić ZUS, podatki i dziesiątki innych wydatków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej. A jak zaczynasz wyzywać od ku*w i szmat to mówimy: wypad gwiazdo!! I to Was "jedynkowiczów" tak bardzo boli - że ktoś nie wchodzi Wam bez wazeliny do dupy i że ma odwagę reagować. Jedyne co wam potem pozostaje to wypisywać bzdury w internecie i stawiać jedynki a to bardzo przykre, bo od pewnego czasu analizuję ten mały procent negatywnych opinii i widzę że to przeważnie osoby bezrobotne albo gwiazdeczki strzelające selfie 3 razy na dzień. Nikt z osób próbujących zrobić coś ze swoim życiem albo prowadzących działalność gospodarczą, nikt zakompleksiony, szukający poklasku w internecie itp nie wystawia nagminnie jedynek, bo wie że to może być przykre dla drugiej strony która naprawdę stara się i w niejednym przypadku próbuje związać koniec z końcem. Nie rozumiem tego.. jak mi coś nie smakuje albo mi nie pasi, to po prostu tam nie wracam nie czuję potrzeby wystawiania jedynek... Powiem znajomym: "Stary ja tam nie idę bo mi nie smakuje". Tyle. Osoby zakompleksione, złe, puste, robią to często bo wtedy czują się zauważone. No i dopięła Pani swego Pani Dario, na te 10 minut Panią zauważyłem;) Widzę że Pani jak tej pory wystawiła na Google 2 opinie - oczywiście dwie jedynki (pewnie zaraz się to zmieni;) Fakt, nie szczerzymy kłów do każdego klienta, przeważnie dlatego że po prostu nie ma czasu na nadmierną uprzejmość i nie kłaniamy się w pas, jesteśmy zawsze szczerzy - i w dialogu i w jedzeniu, a mimo to mamy średnią: Google 4,1 pyszne.pl 4,5 i Facebook 4,5. Wie Pani czemu? Bo serwujemy naprawdę dobre jedzenie, a to w tym wszystkim jest najważniejsze. Powodzenia w oczekiwaniu na darmowy hajs, na który my ciężko pracujemy i jak zwykle spotkamy się w.. Biedronce 3 3 3 PS ostatnimi czasy jakby się kapkę poprawiło i ten naprawdę nikły margines nieżyczliwych klientów ok 1% zmniejszył się jeszcze bardziej.. Myślę że warto być sobą i opisywać wszystko takim jakie właśnie jest Bez udawania, bez poprawności politycznej, bez przytakiwania klientowi nawet jak ten krzyczy i obraża. Ty jesteś po jednej stronie a my po drugiej. Bądź w porządku, a gwarantuję ci że my też będziemy ti
A może by tak po prostu zamiast robić dzieci, najpierw zastanowić się, czy jesteś w stanie je utrzymać i zapewnić im podstawowe potrzeby? –  jak NAJTANIEJ ugotwać dzieckuobiady mówię tutaj obiady po 1-2złote?Przez Gość gość, 25 minut temu w Ciąża, poród,macierzyństwo i wychowanie dzieciOdpowiedzoGość qośćNapisano 25 minut temuja często robie placki ziemniaczane, chleb w jajkiuziemniaki ze skwarkami, makaron z serem i cabulką ihot dogi w kazjerce.jakie są wasze patenty?+ CytujOGość qośćNapisano 22 minuty temu |H <ryż i sos grzybowy z torebki, gotuje tak by było na 2razy i wtedy wychodzi po około 1 zł. za porcję
Uczniowie ZST w Radomiu zrobili szturm na Żabkę, ponieważ sprzedawczyni nie chciała im sprzedać hot-dogów na przerwie, gdyż chętnych było zbyt dużo – Przez kilka minut głośno skandowali przed sklepem różne hasła m.in. "hot dogi, hot dogi"
0:35
Stacja paliw – Wielu kierowców marzy o takiej, w której mogą tylko zatankować i zapłacić, gdyż mają dość propozycji ekspedientów wciskających im hot-dogi, napoje, energetyki itp.