Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 4277 takich demotywatorów

Jack Russell terrier o imieniu George otrzymał międzynarodowe odznaczenie, po tym jak stanął w obronie piątki dzieci przed pitbullami, odnosząc przy tym ciężkie rany. Obrażenia były tak poważne, iż podjęto decyzję o uśpieniu psa –
 –
archiwum – powód
 –
poczekalnia
Trzy przyjazne psy uliczne znalazły jąi chroniły przez prawie dwa dni, próbując nawet nakarmić dziecko, zanim skontaktowano się z władzamii uratowano dziecko –
Białorusin zrobił coś pięknego – Obywatel Białorusi z własnej inicjatywy posprzątał las w Zielonej Górze. Mężczyzna zebrał aż 10 worków śmieci. Urząd Miasta w Zielonej Górze poszukuje mężczyzny,by podziękować mu za jego poświęcenie.Pod filmem opublikowanym na YouTube w komentarzach internauci dziękują mężczyźnie za to, że dba o środowisko. To tylko jedne z wielu pozytywnych reakcji:- "Brawo. Dziękuję w imieniu wszystkich, którzy chcą przebywać w lesie i cieszyć się przyrodą, a nie deptać po śmieciach. Niestety nadal są ludzie, którzy lasy traktują jak śmietnisko"- "Dziękuję za to co zrobiłeś. Proszę zainstaluj PayPal chętnie cię wesprzemy finansowo, chociażby na rower. Wielki szacun dla ciebie"
 –
 –
Gdy Leo poznał jego historię, postanowił zrobić mu niespodziankę i zadzwonił do niego po tym, jak wygrał Copa America – Argentyńczyk przesłał mu pozdrowienia za pośrednictwem wideorozmowy i porozmawiał z nim chwilę o futbolu. Nie można się nie wzruszyć widząc uśmiech na twarzy Hernana...
Rób więcej rzeczy, które powodują, że zapomnisz zajrzeć do telefonu –
Znak głosi: „Musisz porozmawiać? Będę słuchać. Bez osądu, w tajemnicy”. –

"Podszedłem dziś do tego mężczyzny, ponieważ leżał w bezruchu na stercie makulatury. W przeciwieństwie do osób, które go mijały na ruchliwej ulicy, chciałem sprawdzić czy żyję lub nie potrzebuje pomocy. Mężczyzna nie krył zdziwienia, gdy zapytałem czy nie potrzebuje wody i czy jadł już dzisiaj."

"Podszedłem dziś do tego mężczyzny, ponieważ leżał w bezruchu na stercie makulatury. W przeciwieństwie do osób, które go mijały na ruchliwej ulicy, chciałem sprawdzić czy żyję lub nie potrzebuje pomocy. Mężczyzna nie krył zdziwienia, gdy zapytałem czy nie potrzebuje wody i czy jadł już dzisiaj." – Początkowo twierdził, że niczego nie potrzebuje, jednak coś nie dało mi spokoju. Miałem wrażenie jakby się mnie obawiał, może trochę bał. Prosiłem go, aby nie czuł skrępowania i szczerze powiedział czego potrzebuje. Że nie mam złych zamiarów i że obok jest supermarket, w którym mogę zrobić mu zakupy.I wiecie? Kompletnie nie byłem gotów na taką reakcję…Z jego błękitnych oczy zaczęły lecieć łzy, Pan zaczął szlochać i zakrywać się dłońmi, dziękując, za postawę, z którą się jeszcze nigdy nie spotkał! Powiedział, że nie jadł od kilku dni i nie ma wody. Nie miał specjalnych życzeń, a wręcz przeciwnie dodał, że nie jest wybredny i zje wszystko. Prosiłem, aby nigdzie się nie ruszał i zaczekał. Gdy wróciłem z zakupami, to na jego twarzy namalował się delikatny uśmiech. Chwilę porozmawialiśmy.Pan ma 63 lata. Na ulicy od przeszło 15 lat. Jakoś stara się dawać sobie radę, ale jak sam przyznaję, jest czasami bardzo ciężko i przestaje „chcieć się żyć”. Ludzie nie zwracają na niego uwagi, w przeciwieństwie do młodzieży z tutejszych bloków, która na niego pluję i kilkukrotnie go pobiła za to, że żyje. Nocuje na klatkach i jak twierdzi, pozostawia po sobie porządek.Uprzedzając pytania złośliwych, nie sądzę, aby był alkoholikiem. Gdy z nim rozmawiałem był trzeźwy, czysty i schludnie ubrany. Nie jąkał się, nie dukał, pięknie posługiwał się językiem.Uwierzyłem mu, gdy zapytałem go czy nie potrzebuje świeżych ciuchów lub pomocy finansowej. Nie chciał ani złotówki!!!Powiedział, że sam musi sobie dać radę i uczciwie zapracować. Zdziwiła mnie ta odpowiedź, więc zapytałem czy podejmuje się jakiejś pracy. Mówił, że czasami dorabia kosząc trawę, malując ogrodzenia, itp. jednak od ubiegłego roku jest bardzo trudno o takie dorywcze zajęcia. Zapytałem czy w jego otoczeniu jest więcej takich osób. Powiedział, że nie utrzymuje „z takimi ludźmi” kontaktu, co odbieram, jakoby nie chciał przebywać z alkoholikami. Na sam koniec tego spotkania, należałem by szczerze powiedział, czego najbardziej potrzebuje.Powiedziałem, że spróbuje mu to zorganizować za pomocą internetu i ludzi, którzy podobnie jak ja, nie potrafią przejść obok ludzkiej krzywdy obojętnie. Pan Władek prosił o możliwość pracy i najbardziej marzy o dachu nad głową. Nie narzeka na stan zdrowia, jest w dobrej kondycji.Obiecałem mu, że wrócę… ale nie mogę wrócić z pustymi rękami.Nie będziemy zbierać pieniędzy - to nie ten typ człowieka, który chce dostać wszystko na gotowo i za darmo.Internet, może sprobujmy mu znaleźć jakieś godne zajęcie? Może jakiś kąt, dzięki, któremu będzie w stanie stanąć na nogi?Tę prywatną prośbę w swoim imieniu kieruję do ludzi z Dąbrowy Górniczej i okolic (Katowice).Czasami wydaje mi się, że my ludzie z krwi i kości żyjemy w dwóch różnych światach. I myślcie co chcecie, ale w moim odczuciu życie i prawdziwe ludzkie dramaty zaczynają się poza galeriami handlowymi, salonami piękności, wyspami miłości i innymi pudelkami.* Pan wyraził zgodę na publikację swojego wizerunku. Nie wstydzi się, że jest bezdomny. Jak sam powiedział "wstyd to kraść i krzywdzić innych".
Film został sprzedany Netflixowi za (ok.) 30 milionów dolarów. Każdy członek ekipy zarobił więc dodatkowo 300 tysięcy dolarów –
Po jego śmierci, Tupac zmienił nazwę swojej wytwórni na Joshua's Dream. (Marzenie Joshuy) –
Ortopedzi z Rzeszowa bezpłatnie produkują protezy kończyn dla dzieci – Specjaliści z Rzeszowskich Zakładów Ortopedycznych wykonują bezpłatnie protezy kończyn dla dzieci. Dzięki nim najmłodsi mogą jeździć rowerem czy pływać na basenie.  Ostatnio pomogli ośmioletniej Martynie, która urodziła się bez stopy i dłoni. Dzięki protezom dziewczynka będzie mogła normalnie funkcjonować
archiwum – powód
W Miejskim Ogrodzie Zoologicznym w Płocku wykluł się szpak balijski, jeden z najrzadszych ptaków na Ziemi – Liczebność dzikiej populacji tego endemicznego gatunku Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody IUCN ocenia na ok. 50 osobników
0:37
Po sześciu latach zapuszczania włosów 18-latek z Alabamy Kieran Moïse ściął je, aby zebrać fundusze na leczenie dla dzieci chorych na raka. Kieran zaczął zapuszczać włosy po tym, jak kilka lat wcześniej stracił przyjaciela chorego na raka mózgu – Nastolatek spotkał ludzi oddających włosy dzieciom, które straciły je w wyniku leczenia i postanowił, że zrobi to samo - powiedziała jego 49-letnia matka Kelly Moïse.„Kieran zawsze był znany ze swoich włosów. To była duża część jego osobowości i tego, kim był. Zawsze był najbardziej współczującą i troskliwą osobą, a odkąd skończył 6 lat był nastawiony na zbieranie pieniędzy dla potrzebujących”.29 maja Moïse zorganizował relację na żywo z obcinania swoich włosów w lokalnym browarze w Huntsville oraz internetową zbiórkę pieniędzy nazwaną „Kieran's Curls for Cancer”, której celem było zebranie 1000 dolarów.Pod koniec dnia udało się zebrać aż 20 000 dolarów, w sobotę było to ponad 39 000 dolarów, lecz kwota końcowa będzie zapewne znacznie większa, ponieważ zbiórka nadal trwa.Zapytany przez mamę, czy był gotowy, aby rozstać się ze swoimi ukochanymi lokami, Kelly odpowiedział: „Jeśli ja mogę to zrobić, każdy może to zrobić. Nie ma nic specjalnego w pomaganiu innym, po prostu musisz tego chcieć"
Cristiano Ronaldo został poproszonyo oddanie swoich korków na aukcję charytatywną na rzecz 10-miesięcznego dziecka cierpiącego na zaburzenia mózgu- zamiast tego zapłacił całe 83 tys. dolarów za jego operację i dał dziecku korki, aby nie musiało ono ich sprzedawać –
Nie wycięto drzew, wybudowano nową obok. Starą zamieniono na drogę dla rowerów. Niech inne miasta biorą przykład z Opola – Fantastyczna realizacja drogi dla rowerów wzdłuż DW414 w opolskiem. Zamiast wycinać malowniczą aleję lipową, starą jezdnię przerobiono na drogę dla rowerów, a nową wytyczono 50 m obok. Tak się to powinno robić!
archiwum
.. ziemia nosi jak stygmat po Wojtyle. Wiele się zmieniło, coraz więcej wiemy o podłościach ponurej sekty. O złu, które wyrządziła. Patrzę na to może nie z zadowoleniem (to nie kwestia oburzenia słowem - jest adekwatne), ale z jakąś nadzieją chyba, że ten katolicyzm wstrętnych, zakłamanych starców tuszujących przestępstwa i uzurpujących sobie prawo stanowienia porządku społecznego, niezbyt spiesznie - ale jednak odchodzi.                                                  Ewka B. –
Źródło: facebook.com
 –  Moją kotkę zaatakował pies i ciężko poranił.Jedną tylną łapę jej kompletnie z dupy wyrwał.Pojechałem z nią do weterynarza żeby ją uśpić.W drodze zakrwawiona wlazła mi na nogę,patrzyła na mnie i lizała mi rękę. Wtedyzrouzmiałem że muszę ją uratować. Weterynarzpowiedział że koszt naprawy tak rozpierdolonegokota to ok 6 kafli. Odkładałem hajs na nowegokompa więc akurat miałem. Rok później piszę tona swoim starym gównianym laptopie ale mamnadal swoją kitku przysypiającą mi na kolanach.Najlepsza decycja w życiu.