Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 46 takich demotywatorów

 –
0:10
Młody, jak ty jesz te chipsy? –
0:08
 –  Genialne1 godz.Ta metoda zdobywa coraz większą popularnośćGENIALNE.PLNa noc zaklej sobie usta. Absolutnie nie śpij z otwartąbuzią!Polub to Komentarz Udostępnij283Udostępnienia: 12ńMozna tez spać trzymając w zębachzapaloną świeczkę i obejmować jąustami. To na ćmy i muchy. Spalą sie ijest spokój.a żeby sie niemartwić ze swieczka wypadnie i sie łóżkozapali to mozna posmarowac usta np.Kropelką i wtedy nie wypadnie wtedy4 min Lubię to! Odpowiedz WięcejmeForordJa propnuje zakleić sobie na noc d....enie będzie nie potrzebnychprzewiewow. Ogłupianie ludzi sięgazenitu1 godz. Lubię to! Odpowiedz Więcejszek odpowiedział(a) 8 odpowiedziMoja kobieta cały czas śpi zzaklejonymi ustami, związałem jej teżręce bo poznałem ją wczoraj i jeszczenie wie że to miłość XD:1016166
archiwum
Każdy wierzył kiedyś w coś, co inni uważali za absurdalne –  W brzuchu ciężarnej kobiety były bliźniaki.Pierwszy zapytał się drugiego:- Wierzysz w życie po porodzie?- Jasne. Coś musi tam być. Mnie się wydaje,że my właśnie po to tu jesteśmy, żeby sięprzygotować na to co będzie potem.Głupoty. Żadnego życia po porodzie nie ma.Jak by miało wyglądać?-No nie wiem, ale będzie więcej światła.Może będziemy biegać, a jeść buzią....-No to przecież nie ma sensu! Biegać sięnie da! A kto widział żeby jeść ustami!Przecież żywi nas pępowina.No ja nie wiem, ale zobaczymy mamę,a ona się będzie o nas troszczyć.Mama? Ty wierzysz w mamę?Kto to według Ciebie w ogóle jest?- No przecież jest wszędzie wokół nas...Dzięki niej żyjemy. Bez niej by nas nie było.Nie wierzę! Żadnej mamy jeszcze niewidziałem czyli jej nie ma...-No jak to? Przecież jak jesteśmy cicho,możesz posłuchać jak śpiewa, albopoczuć jak głaszcze nasz świat.Wiesz, ja wierzę w życie po porodzie
archiwum
Szczęka przy szerokim rozwarciu blokuje powietrze do nosa, więc nieważne jak silnie wypuścicie powietrze, nie wyjdzie ono z nosa –
archiwum
kiedy ziewałem? –
 –  Jakoś w 2002 roku, gdy miałam 17 lat, byłam z moim ówczesnym chłopakiem na spacerze. Kiedy odprowadzał mnie do domu było już dosyć późno i ciemno. Przechodziliśmy uliczką obok miejscowego stadionu, gdzie panuje mrok, pomimo kilku latarni, które niby świecą. Niemal przy wyjściu trafiliśmy na sporą grupkę jakichś chłopaków, którzy zaczęli nas zaczepiać: o, jaka laska, poznajmy się... mojego chłopaka pytali czy ma papierosy, zapalniczkę, czy zapozna ich ze mną... I wtedy mój chłopak podnosi ręce i mówi: "Chłopaki, wszystko rozumiem, nie chcę żadnych kłopotów, spadam stąd!" Odwraca się i odchodzi... Beze mnie. A ja zostaję... Stoję w szoku z otwartą buzią, tamte typy tak samo... Patrzymy na siebie, ja już obmyślam plan, kogo gdzie uderzyć, żeby móc uciec... I wtedy ich główny przywódca, albo po prostu ten najbardziej rozmowny, patrzy na mnie i mówi: "Oczywiście, jesteś ładną dziewczyną, ale masz chu*owego chłopaka. Chodź, odprowadzimy cię do domu". Tak jak powiedzieli tak i zrobili. Okazało się, że nie są żadnymi bandziorami, tylko takie głupie żarty się ich trzymają i totalnie nie spodziewali się takiej reakcji.
Młody uczy się od zawodowca –
0:22

To czego nigdy nam nie zabraknie, to wyobraźnia

To czego nigdy nam nie zabraknie,to wyobraźnia –  NAJELPSZE TEKSTY Z PROTOKOŁÓWPOLSKICHUBEZPIECZYCIELICZ. 1Wracając do domu podjechałem do ztego domu i zderzyłem się zdrzewem którego nie mam.Inny samochód zderzył się z moim nie ostrzegając o swoich zamiarach.Myślałem, że mam opuszczone okno jednak okazało się, że jestpodniesione kiedy wystawiłem przez nie rękę.Zderzyłem się ze stojącą ciężarówką nadjeżdżającą z drugiej strony.Ciężarówka cofnęła się przez szybę prosto w twarz mojej żony.Odholowałem swój samochód z jezdni, spojrzałem na teściową iuderzyłem w nasyp.Przechodzień uderzył we mnie i przeszedł pod moim samochodem.Facet był na całej drodze i wiele razy próbowałem go wyminąć zanimuderzyłem w niego.Budka telefoniczna zbliżała się, kiedy próbowałem zjechać jej z drogiuderzyła w mój przód.Nie chcąc zabić muchy wjechałem w budkę telefoniczną.Prowadziłem samochód już czterdzieści lat, kiedy zasnąłem za kółkiem imiałem wypadek.Broniąc się przed uderzeniem zderzaka samochodu przede mnąuderzyłem przechodnia.Mój samochód byłt legalnie zaparkowany kiedy wjechał w inny pojazd.Mój samochód był prawidłowo zaparkowany w tyle innego samochodu.Nagle znikąd pojawił się niewidoczny samochód, uderzył w mójsamochód, po czym zniknął.Byłem pewien, że ten stary człowiek nie dotrze na drugą stronę ulicykiedy go stuknąłem.Przechodzień nie miał żadnego pomysłu którędy uciekać, więc goprzejechałem.Nie pamiętam dokładnie okoliczności wypadku, ponieważ byłemkompletnie pijany. W celu uzyskania dalszych szczegółów proszęzwracać się do policji.Kiedy wróciłam do samochodu to okazało się, że on umyślnie albonieumyślnie zniknął.Jechałem do lekarza z chorym kręgosłupem, kiedy wypadł mi dysk,powodując wypadek.Nie wiedziałem, że po północy też obowiązuje ograniczenie prędkości.Dałem sygnał klaksonem, ale nie działał, ponieważ został skradziony.Pośrednią przyczyną wypadku był mały człowieczek w małymsamochodzie z dużą buzią.Zdałem sobie sprawę, że może być nieciekawie. Golf jedzie nam wmaskę. Spojrzałem na zegarek-była 7:05.W pewnym momencie drzewo dostało się między kabinę ciężarówki iprzyczepę.Jechałem sobie spokojnie, a tu nagle zaatakowała mnie wysepkatramwajowa.Cały dzień byłem na zakupach - kupowałem rośliny. Gdy wracałem dodomu, to żywopłot wyrósł jak grzyb po deszczu, przysłaniając mi polewidzenia w taki sposób, że nie zobaczyłem nadjeżdżającegosamochodu.Mój samochód przeleciał przez barierkę i wylądował w kamieniołomie.Mam nadzieję, że spotka się to z państwa aprobatą.Kiedy dojeżdżałem do skrzyżowania, nagle pojawił się znak drogowy wmiejscu, gdzie nigdy przedtem się nie pojawiał i nie zdążyłemzahamować.Wjeżdżając na parking, uderzyłem w ogromną, plastikową mysz.Ubezpieczony nie zauważył końca mola i wjechał do morza.Jechałem powoli, usiłując dosięgnąć szmatki, aby wytrzeć okno, którazaczepiła się o fotel. Kiedy ją pociągnąłem, uderzyłem się w twarz,straciłem kontrolę nad kierownicą i wjechałem do rowu. Gdyprzyjechałem z powrotem z pomocą drogową, moje radio zniknęło.Ostrożnie przyhamowałem, aby ta kobieta upadła jak najdelikatniej.Zatrąbiłam na pieszego, ale on tylko się na mnie gapił, więc goprzejechałam.Ten pieszy strasznie latał po szosie, musiałem kilka razy wykręcać,zanim na niego wpadłem.Źle osądziłem kobietę przechodzącą przez jezdnię.Kierowca, który przejechał człowieka: "Podszedłem do leżącegopieszego i stwierdziłem, że jest bardziej pijany ode mnie".Poszkodowany przeze mnie obywatel jest teraz w szpitalu i nie chowaurazy. Powiedział, że mogę korzystać z jego samochodu i wziąć jegożonę aż do czasu, kiedy wyjdzie ze szpitala.Zobaczyłem wolno poruszającego się starszego pana o smutnej twarzy,jak odbił się od dachu mojego samochodu.
Właśnie tak wyglądałeś, gdy mamusia myła ci buźkę, kiedy byłeś dzieciakiem –
0:04
Niezła synchronizacja –
0:13
Zdolna jest niesłychanie –  |- Jeśli chodzi o moje sukcesy w MEN, tomogłabym wymieniać bez końca.Mam ogromne doświadczenie, sporoprzemyśleń. Nie mam pojęcia, dlaczegonikt nie pyta mnie o zdanie.NAKODOWEJMINISTERSTWOEDUKACJINARODOWEJrwoMINISTEEDUKACNARODOVEJMINISTERSTWOEDUKACJINARODOWEJWOMMINISTEEDUKACNARODOEDUKACJINARODOWEJPAgeraja GezeloMoja buzia tryska zdrowiem,Jak coś powiem, to już powiem,Jak odpowiem, to roztropnie,W szkole mam najlepsze stopnieDEMOTYWATORY.PLZdolna jestem niesłychanie
 –  Okej, no więc nagroda Matki Roku chyba nie należy sięmnie...    - Byliśmy w sklepie i       zaczęła mnie błagaćo "ten makaron z uśmiechniętą buzią", który zauważyła najednej z półek. No więc kupiłam i ugotowałam im go dzisiajna obiad...Pomyślałam, że wygląda dziwnie, więc spojrzałam jeszczeraz, ale tym razem dokładniej na opakowanie i okazało się,że kupiłam CHOLERNY PENISOWY MAKARON. . Jakimcudem się nie zorientowałam?W każdym razie, moje 3- i 7-latka jadły dzisiaj na obiadpenisy. Życie... 2
- Jestem astrofizykiem- A ja jestem spod znaku bliźnięta – Ładna buzia to nie wszystko
0:15
Księżyc, Wenus i Jowiszutworzą uśmiechniętą buzięw dniu 16 maja 2020 r. –

30 zdjęć, które pokazują, że każda śliczna dziewczyna ma drugie, mniej śliczne oblicze (31 obrazków)

 –  3. Springbok 2. Gepard 1. Kilkulatek którego ktoś zapytał co ma w buzi

Graficy bez skrępowania i bez ograniczeń używają Photoshopa aby upiększyć gwiazdy na okładkach kolorowych magazynów (17 obrazków)

Źródło: brightside.me
Pracownicy PZU muszą mieć wesoło w pracy –  Z protokołówzgłoszeniowych PZUAutentyezne wyjątki z opisów wypadków sa Wracajac do domu skręcilem omyłkowomochodowych sporządzonych przez kierow we wjazd do innego domu uderzylemcóww drzewo, którego u mnie w tym miejscu nima.na drugą strone ulicy, kiedy go stuknalem. elegraficzny. Zaczęlam jechać zygzakiem, alektóredy uciekać, więc go przejechalemny w tyle inncgo samochodumochód. uderzy! w mój samochód. po czym tujaca przed przednia szyba, a potem ten panBylem pewien, ze ten czlowick nie dotrze W szybkim tempie zblizal sie do mnie slupPrzechodzień nie mial żadnego pomyslu ak słup trafil mnie, uszkadzajac chlodnicęMój samochód byl prawidłowo zaparkowa koziolkowal i wyrżnąl w drzewo. Wtedy straNagle znikąd pojawi siç niewidoczny sa Zobaczylem smutną twarz z wolna przela■ Mol samochód uderzył w ogrodzenie, przecilem panowanie nad kierownicązniknalpadku, ponieważ byłem kompletnie pijanyzwracać się do policjipem, kiedy wypadl mi dysk, powodujac wypagruchnąl na dach mojego samochodu.wszedzie , nigdzie. Musiałem wiele razy skreNie pamiętam dokladnic okolicznosci wy Ten chlopak na drodze byl jednocześnieW celu uzyskania dalszych szczególów proszę cać, zanim w niego trafilem.Jechałem do lekarza z chorym krçgoslu em za kierownicą.Przejeździlem 40 lat i ze zmęczenia zasnąZ początku powiedziałem policji, że nic misie nie stało, ale jak zdjałem kapelusz, zoba-dek.zuje ograniczenie prędkościponieważ został skradziony.czlowieczek w malym samochodzie z duzaNie wiedzialem, że po pólnocy też obowia czylem, że mam wgnieciona czaszkeDalem sygnal klaksonem, ale nie dzialal,Pośrednia przyczyna wypadku był mały Zjechalem stroma uliczką do tylu, prze-Moje auto jechalo normalnie prosto przedsiebie, co na zakręcie zazwyczaj doprowadzado opuszczenia szosybuziakawie. Golf jedzie nam w maskę. Spojrzałemwrócilem murek i uszkodzilem pawilon. Niemoglem sobie po prostu przypomnieć, gdzie■ Jakiś pieszy nagle zszedł z chodnika i bezZdalem sobie sprawe. że może byé niecie- iest pedał hamulca,na zegarek- byla 7.05slowa zniknal pod moim samochodem.
Niezwykły apel mocno zirytował rodziców szkoły – Oto jak brzmiał:"Drodzy rodzice!"1. To rodzice powinni wytłumaczyć dziecku, że nie rozmawia się z pełną buzią i nie rzuca śmieci na podłogę. Porządek i czystość powinno ono wynieść z domu.2. Rodzice powinni też nauczyć dziecko samodzielności, organizacji i umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach.3. Szkoła i nauczyciele są od tego, aby przekazać dziecku wiedzę na temat historii czy nauczyć matematyki oraz języków obcych.4. To w domu dzieci powinny nauczyć się magicznych słów takich jak proszę, dziękuję, przepraszam.5. To z domu dzieci powinny wynosić wartości takie jak uczciwość, pracowitość, punktualność, szczerość i szacunek do innych ludzi. To rodzice są od tego, aby przekazać dziecku najważniejsze wartości. Szkoła jest od tego, aby przekazać wiedzę, a rodzicielstwo powinno polegać na wychowaniu wartościowego człowieka. Czy dyrektor miał rację?