Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 325 takich demotywatorów

Tak się rozmawia z blacharą

Tak się rozmawia z blacharą –  Masz samochód?Tak UMW E90Nice :) Sama me wiem czemu takdobrze ml się z Tobą rozmawiaAle tylko pożyczonyPrzepraszam, chyba zapomniałamCi powiedzieć że mam chłopakaBo. mó| Rangę Rover Evoque jestw naprawieAle juźz nim zerwałam

Chyba powinna być jakaś pogardliwa nazwa typu stulejarz, lafirynda, blachara dla facetów, pseudo-macho których jedyne zainteresowania to odpicowane samochody, kasa i wyrywanie, seksownych tępych lasek.

Chyba powinna być jakaś pogardliwa nazwa typu stulejarz, lafirynda, blachara dla facetów, pseudo-macho których jedyne zainteresowania to odpicowane samochody, kasa i wyrywanie, seksownych tępych lasek. –

Klasyczne polskie piękno: A na nim jakaś blachara

A na nim jakaś blachara –

Pewna internautka napisała list, w którym wyjaśnia dlaczego prawdziwy facet zaczyna się od 6000 zł na rękę:

Pewna internautka napisała list, w którym wyjaśnia dlaczego prawdziwy facet zaczyna się od 6000 zł na rękę: – Żadna z nas głośno tego nie powie, ale kasa liczy się dla większości z nas. Zawsze lepiej mieć w domu dyrektora, który co miesiąc przynosi kilka czy kilkanaście tysięcy, niż jakiegoś prostego robotnika na minimalnej krajowej. Mężczyzna ma być tym silniejszym i bardziej zaradnym. Ja mam większy szacunek do tych, którzy potrafią zadbać o siebie i najbliższych.6 tysięcy wydaje się dobrą kwotą. To jeszcze nie bogactwo, ale już można w miarę normalnie żyć. Sama zacznę chyba takiego szukać i wcale się tego nie wstydzę.Wiadomo, że na początku mało która z nas patrzy na pieniądze. Chyba, że się jest zawodową blacharą oceniającą facetów przez pryzmat samochodu czy zegarka. Ja się na tym nie znam. Najpierw poznaję człowieka, a dopiero później szczegóły z jego życia. Co prawda nigdy żadnego nie odtrąciłam, bo był biedny, ale wreszcie taka znajomość umierała śmiercią naturalną.Nie ma się co oszukiwać. Żeby zaimponować kobiecie i pokazać jej zainteresowanie, to trzeba się trochę wykosztować. Byle biedaczek z 2000 zł pensji nie podoła. I chociaż wiem, jak bezwzględnie to brzmi i pewne się nie zgodzicie, to przecież tak to wygląda. W sumie dobrze. Trzeba się szanować i mierzyć wysoko, a nie zadowalać się byle czym.Miłością się nie najesz, a jakoś funkcjonować trzeba. Oczywiście nie popieram utrzymanek, ale za dwie pensje to już można pożyć.Fajnie to wszystko brzmi, żeby nie brać byle czego, ale chyba ja mam pecha. Przyciągam do siebie facetów raczej przeciętnych. Nie słyszałam, żeby któryś z nich brał więcej, niż 2500-3000 zł miesięcznie. Nawet jak byli wykształceni. Takie są niestety realia dla większości ludzi. Tym bardziej trzeba docenić tych zaradnych, którym się udało. Żeby dostawać dwa razy więcej, to trzeba być już sprytnym albo mieć znajomości. To się przecież ceni.Nawet nie chodzi o to, że na pierwszej randce będę sprawdzała kolesiowi wyciąg z konta. Zarobki swoją drogą. One dają możliwości, ale też sporo mówią o człowieku - czy potrafi walczyć o swoje, czy zadba o rodzinę, jaka przyszłość czeka mnie u jego boku, czy ma ambicje. Jak kogoś zadowala byle jakie stanowisko za byle jakie pieniądze, to raczej niczym mnie nie zaskoczy. Chyba, że każe mi zapłacić za siebie na randce, bo jemu braknie…Zawsze tak było, że u faceta liczył się portfel, a u nas uroda. Może to niesprawiedliwe, ale nagle całego świata się nie zmieni.W sumie, co to jest 6 tysięcy w dzisiejszych czasach? Opłacisz mieszkanie, rachunki, paliwo, zakupy, ciuchy, kosmetyki, rozrywkę i niewiele z tego zostaje. Ale przynajmniej można żyć na spokojnie. Jak ktoś zarabia 2,5 tysiąca i ma podobne wydatki, to już zdecydowanie gorzej. Sama nie chciałabym się pakować w związek, w którym ciągle trzeba liczyć kasę i denerwować się, że nie starczy. Czy tak dużo wymagam? Czy tylko dlatego zasłużę sobie na miano materialistki?Niech pierwsza rzuci kamieniem ta, która naprawdę nie zwraca uwagi na pieniądze i nie interesuje jej to, ile będzie zarabiał towarzysz jej życia. Trudno będzie mi w to uwierzyć. Każda z nas lubi być rozpieszczana i czuć się bezpiecznie. Nasze zarobki to jedna strona medalu, ale facet to musi się wykazać. Kilka tysiaków na ręce to jeszcze nie milioner. Nie przesadzajmy.Trochę się rozpisałam, ale otworzyło mi to oczy. Pieniądze są naprawdę ważne w związku. To afrodyzjak, któremu ulegamy. Wszystkie, bez wyjątku. Ty też, nawet jeśli się nie przyznasz
archiwum

Typowa blachara

Typowa blachara – Gdy dowiaduje się, że twój ciągnik rolniczy jest więcej warty niż BMW

Kobiety nie obchodzi wiek faceta, o ile posiada drogi wóz

Kobiety nie obchodzi wiek faceta, o ile posiada drogi wóz –
archiwum

Nie jestem zwistny, ale jakoś mi takiej blachary nie szkoda

Nie jestem zwistny, ale jakoś mi takiej blachary nie szkoda –

Tak się trolluje laskę, która leci na auto:

 –

Spotkam dzisiaj swojego przyszłego męża Muszę tylko stać przy tej furze i czekać aż się pojawi

Muszę tylko stać przy tej furzei czekać aż się pojawi –
archiwum – powód

Połów pod Biedronką

Połów pod Biedronką –
archiwum

Tak widzę te wszystkie blachary opierające się o BMW

+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
 –
archiwum

Mówisz na nią blachara

Mówisz na nią blachara – A przecież ona może być po prostu fanką motoryzacji

Kiedy powiesz blacharze

Kiedy powiesz blacharze – że masz BMW Coupe

Typowe blachary

Typowe blachary –

Pustakus blacharensis

Pustakus blacharensis – To już rozprzestrzeniło się na cały świat

Tata miał warsztat samochodowy...

Tata miał warsztat samochodowy... – ...więc i ja postanowiłam wziąć się za blacharkę.
archiwum

Jeśli czołowiek ewoluowałby w takie coś, to ciekawe jak wyglądałaby blachara w takiej wersji?

Jeśli czołowiek ewoluowałby w takie coś, to ciekawe jak wyglądałaby blachara w takiej wersji? –
archiwum – powód

Czasami kulturą nie ugrasz tyle, co ciętą ripostą...

Czasami kulturą nie ugrasz tyle, co ciętą ripostą... –

Blachary

Blachary – Były, są i będą