Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 188 takich demotywatorów

Jeśli myślisz, że jesteś beznadziejny we flirtowaniu, to wiedz, że któregoś dnia w barze machało do mnie kilku gości i myślałam, że mnie podrywają, więc podeszłam do ich stolika A oni myśleli, że ja tam pracuję i poprosili mnie o zabranie pustych kufli, co też zrobiłam

A oni myśleli, że ja tam pracuję i poprosili mnie o zabranie pustych kufli, co też zrobiłam –

Tylko ludzki gatunek może być taki beznadziejny (17 obrazków)

archiwum

Co sądzicie ?

Co sądzicie ? – Zwolnić dyscyplinarnie bez możliwości powrotu do zawodu na terenie zarządzanym przez organ który zatrudnia nauczyciela. Nie podoba się to proszę zmienić prace , wziąć kredyt. Podwyżki ok ale nie 1000 zł i dla wszystkich i nie kosztem uczniów . Czyli nauczyciel który jest z powołania i się stara zostanie tak samo nagrodzony jak beznadziejny nauczyciel który ma wszystko w d... , to nie jest dobra droga bo zwycięża nijakość

Rysuj patyczaki, fałszuj podczas śpiewania, pisz kiepskie wiersze, noś brzydkie ciuchy, biegaj wolno, flirtuj niezdarnie, graj w gry na najłatwiejszym poziomie Nie musisz być najlepszym w czymś, by cieszyć się z tego, że to robisz, rób to, co lubisz i jak lubisz, dobrze jest być w czymś beznadziejnym

Nie musisz być najlepszym w czymś, by cieszyć się z tego, że to robisz, rób to, co lubisz i jak lubisz, dobrze jest być w czymś beznadziejnym –

Jeżeli wydaje Ci się, że masz beznadziejny dzień, to popatrz tylko na te zdjęcia (18 obrazków)

archiwum

Uczeń 2 klasy podstawówki vs uczeń 2 liceum:

 – Porównajmy ucznia 2 klasy szkoły podstawowej i ucznia 2 klasy szkoły średniej. Ośmioletnie dziecko cieszy się, że wakacje się już kończą bo ma nadzieję , że wracając do szkoły nauczy się czegoś ciekawego. I tak przez kilka lat. A tymczasem polska szkoła robi dzieciom pranie mózgu, zabija pasje i kreatywność, wpajając wytyczone standardy i stereotypy, które nijak mają się do prawdziwego życia. W efekcie mamy mnóstwo młodych osób z depresją, bez planu na życie, nienawidzących ludzi i świata. A do tego polski system edukacji jest beznadziejny! Szkoła uczy rzeczy, które nigdy nie przydadzą się w życiu przeciętnemu człowiekowi! Taki uczeń kończący szkołę średnią umie obliczyć deltę, wyrecytować wiersze Mickiewicza czy podać wzór wodorotlenku sodu. Ale nie potrafi napisać CV, wypełnić PITU-u czy założyć własną firmę. Polska szkoło czy napewno zmierzamy w dobrym kierunku??

Wyobraź sobie, że za pomocą magicznej różdżki albo innego ustrojstwa kupionego na chińskim bazarze zamieniam Cię w lwa

Wyobraź sobie, że za pomocą magicznej różdżki albo innego ustrojstwa kupionego na chińskim bazarze zamieniam Cię w lwa – Masz piękną, bujną grzywę, złowrogie spojrzenie i status króla zwierząt. Rządzisz. Nieziemsko dumny przemierzasz kolejne metry afrykańskiego stepu w poszukiwaniu Twojego dzisiejszego obiadu. Niczym sokół dostrzegasz z odległości kilkuset metrów dorodną zebrę, która aż się prosi, by wbić w jej tyłek swe zęby i nasycić swój wygłodniały żołądek. Nagle dopadają Cię zwątpienia i zaczynasz się zastanawiać: „Czy jestem w stanie ją upolować?”, „Czy na pewno mi się uda?”, „Z pewnością są inne bardziej odważne i waleczne lwy niż ja i sprzątną mi ją sprzed nosa”. Dopada Cię lwia depresja.Wszystkie lwice naokoło przestają z Tobą kopulować, tracisz respekt stada, umierasz zalany lwimi łzami zadając sobie pytanie: „Dlaczego?!”.Wiesz dlaczego powyższa historia to bzdura? Bo na szczęście lwy nie myślą w taki sposób co ludzie. Gdyby ich proces myślowy był tak skomplikowany co u nas, na Animal Planet oglądalibyśmy zakompleksione, nieśmiałe lwiątka, które proszą inne zwierzęta o kawałek polędwicy, niczym bezdomny na dworcu centralnym o dwa złote.Kurwa mać.Dlaczego nie walczysz jeśli Ci na czymś zależy? Dlaczego przejmujesz się opinią innych ludzi? Dlaczego tracisz czas na bzdurne przypodobanie się komuś?Dziś będę Cię drażnić, jak młodego kota, który w końcu pokona swój strach, pokaże pazury i zacznie drapać.Kiedy ostatni raz pokazałeś, że masz pazur? Kiedy ostatni raz kazałeś się odpierdolić wszystkim ludziom, który powtarzają Ci jak mantrę, że Ci się nie uda? Że jesteś beznadziejny? Że po co Ty to właściwie robisz? Jeśli Twoja pewność siebie nie jest zbyt wielka, takie osoby będą ściągać Cię w dół i sprowadzą do swojego poziomu.Pozwól przegrańcom być przegrańcami. Niektórych osób nie zmienisz. Przestań pocieszać kolegę z liceum, który od pięciu lat nie może znaleźć pracy, bo większość czasu spędza na spijaniu browarów i graniu na konsoli. On nie chce znaleźć pracy, jest mu dobrze – zostaw go w spokoju. Na świecie jest masa osób, którzy chętnie pójdą z Tobą na siłkę i wspólnie będą Cię motywować do tego, by z dnia na dzień być coraz lepszym.Zostaw faceta, który od kilku lat obiecuje Ci, że się ogarnie. Jest wielu normalnych facetów, którzy docenią to, jaka jesteś i w dodatku nie zapomną o dniu Twoich urodzin. Nie jest sztuką mówić o wspaniałych planach i marzeniach. Sztuką jest je realizować.Kiedy powiedziałeś „NIE” ludziom, którzy wiecznie wykorzystują Cię do swoich celów nie dając absolutnie nic w zamian? „Piotruś, zainstaluj mi drukarkę po raz 234u832948, bo Ty się znasz na komputerach”, „Krzysiu, zrób za mnie projekt, bo Ty taki głupiutki jesteś, że Cię przekonam”, „Agnieszka, skocz po fajki do sklepu, bo mi się nie chce”. Odetnij się od ludzi-biorców, którzy niczym pijawki, będą wysysać Twoje zasoby do swoich celów. To ma być partnerstwo. Ty pomagasz komuś, ktoś pomaga Tobie. Zasłużyłeś na to.Kiedy ostatni raz pokazałeś, że masz swój honor i nie będziesz się podkładał innym ludziom? Twoi znajomi mają Cię kolokwialnie mówiąc w dupie? Zmień ich. Po co Ci ludzie, którzy nie traktują Cię poważnie? Spośród prawie 7 miliardów ludzi na tej planecie, spotkasz osoby, które docenią to kim jesteś i będą traktować Cię fair.Skończ z tym. Zacznij żyć własnym życiem. Skup się na własnych celach i odsuń od siebie ludzi, którzy ściągają Cię w dół.Jeśli trzeba – krzycz.Jeśli trzeba – gryź.Jeśli trzeba – drap.Jesteś wielki.
archiwum

Kiedy facet, z którym umówiłaś się na pierwszą randkę, jest naprawdę beznadziejny

Kiedy facet, z którym umówiłaś się na pierwszą randkę, jest naprawdę beznadziejny –
0:05

Pewien student zaczął rysować portrety. Efekt był tak beznadziejny, że internauci zaczęli błagać o więcej (26 obrazków)

archiwum – powód

"Tragedią nie jest to, że Polska jest skłócona z większością świata, ma beznadziejny, skretyniały rząd, pseudoprezydenta na usługach PiS, ... ... sejmową maszynkę do głosowania złożoną z matołów, pazerny Kościół, żyjący na koszt podatników, ale to że połowa Polaków jest z tego zadowolona." - profesor Joanna Senyszyn

... sejmową maszynkę do głosowania złożoną z matołów, pazerny Kościół, żyjący na koszt podatników, ale to że połowa Polaków jest z tego zadowolona."- profesor Joanna Senyszyn –
archiwum

Mężczyzna w wieku 46 lat dowiedział się, że jego żona od dawna go zdradza. Podsumowuje swoje życie i dochodzi do smutnych wniosków, które jednak dla innych mogą być cenną nauczką

Mężczyzna w wieku 46 lat dowiedział się, że jego żona od dawna go zdradza. Podsumowuje swoje życie i dochodzi do smutnych wniosków, które jednak dla innych mogą być cenną nauczką – To jedna z historii, które równocześnie inspirują, dają do myślenia i zasmucają. Mężczyzna, który napisał list, który zaraz przeczytacie, idealnie wpisuje się w model współczesnego człowieka - od dwudziestu lat planuje zmiany w swoim życiu, tylko że ciągle coś mu staje na drodze. Dobra i stabilna praca w banku, kredyt na dom, ślub z kobietą, którą poznał jeszcze w liceum, wspólne dziecko. Myślał, że to wystarczy do szczęścia i jemu, i rodzinie, ale tak nie było. Gdy odkrył, że żona od dziesięciu lat umawia się na randki i spotyka z innymi mężczyznami, postanowił podsumować swoje dotychczasowe życie. Wnioski nie są łatwe, ale na pewno mądre!"Muszę odzyskać moje życie. Mam 46 lat, pracuję w banku i moje życie obrało zupełnie inny kierunek niż chciałem. Ostatnie 26 lat spędziłem w biurze pracując od 9 do 19 sześć dni w tygodniu. Przez ten cały czas zawsze wybierałem bezpieczną, pewną drogę, unikałem ryzyka i no cóż, zupełnie się zmieniłem. Dziś odkryłem, że moja żona zdradza mnie już od dziesięciu lat. Mój syn nic do mnie nie czuje. Zdałem sobie sprawę, że nie pojechałem na pogrzeb własnego ojca zupełnie bez powodu. Wyrzuciłem wszystkie moje marzenia do śmieci. Gdybym znowu był nastolatkiem, wymierzyłbym sobie porządny cios prosto w twarz za to, że zapomniałem o moich ideałach.""Wciąż pamiętam, jaki byłem, gdy miałem 20 lat. Mam wrażenie, że jeszcze wczoraj zdawało mi się, że zmienię świat. Ludzie kochali mnie, a ja byłem szczęśliwy. Byłem naprawdę pomysłowy, kreatywny, spontaniczny, nie bałem się podejmować ryzyka. Miałem marzenia. Po pierwsze chciałem napisać książkę, a po drugie marzyłem o podróżowaniu po świecie i pomaganiu innym. Już wtedy od czterech lat spotykałem się z moją przyszłą żoną. Uwielbiała moją spontaniczność, energię, zdolność rozśmieszania innych. Wiedziałem, że moja książka zmieni świat. Napisałem 70 stron mając zaledwie 20 lat. Wciąż mam tylko 70 stron, a właśnie skończyłem 46 lat. Mając 20 podróżowałem tylko z plecakiem po Nowej Zelandii i Filipinach. Miałem w planach zwiedzić w ten sposób Azję, Europę i potem Stany. Do dzisiaj byłem tylko w Nowej Zelandii i na Filipinach. Wszystko popsuło się i nawet wiem kiedy. To mój największy wyrzut sumienia.""Miałem tylko 20 lat, ale pomyślałem, że brakuje mi w życiu stabilizacji. Chciałem skończyć studia i znaleźć dobrą pracę. Nie wiem, gdzie miałem głowę myśląc, że praca jest życiem. Wspomniałem już, że spędzam w biurze każdy dzień od 9 do 19? Potem wracam do domu, jem kolację, przygotowuję się do pracy na kolejny dzień, idę spać o 22, bo muszę wstać o 6. Boże! Nawet nie pamiętam, kiedy ostatni raz kochałem się z żoną. Dziś przyznała, że mnie zdradza od długich dziesięciu lat. 10 lat... To dużo czasu, nie rozumiem, jak mogła to wytrzymywać. Nie czuła się przez to źle? Powiedziała, że nie mogła tak żyć, że zmieniłem się, że już nie jestem człowiekiem, w którym się zakochała. A co ja robiłem przez ostatnie 10 lat? Oprócz pracy nie przychodzi mi nic innego do głowy.""Kim jestem? Co mi się stało? Nie wiedziałem, czy mam chcieć rozwodu, rozpłakać się, awanturować. Nie czułem zupełnie nic. Teraz, gdy to piszę, po moich policzkach spływają łzy, ale nie dlatego, że żona mnie zdradza, tylko dlatego, że czuję, że umieram od środka. Co się stało z tym zabawnym i przebojowym chłopakiem, który miał zmienić świat? Pamiętam, jak raz najpopularniejsza dziewczyna w szkole zaprosiła mnie na randkę, a ja ją zbyłem dla mojej obecnej żony. Boże... Była niesamowita, najpopularniejsza także na studiach, ale ja byłem tym wiernym, nie eksperymentowałem, całymi dniami grzecznie uczyłem się. To, co napisałem o książce i podróżach to prawda, tyle że to były moje marzenia tylko na pierwszych latach studiów. Potem zacząłem pracę na pół etatu i, fakt faktem, trwoniłem wszystko, co zarabiałem. Teraz oszczędzam każdy grosz. Nie pamiętam, kiedy kupiłem sobie coś zabawnego albo po prostu coś tylko dla mnie. W sumie nawet nie wiem, co bym chciał. Mój ojciec zmarł 10 lat temu. Pamiętam, jak zadzwoniła mama mówiąc, że ojciec z każdym dniem czuje się gorzej. Chorował. Ja w tym czasie byłem zajęty dostaniem awansu. Cały czas przekładałem wizytę w domu, aż w końcu mój ojciec zmarł. A ja dostałem ten awans. Co ja miałem w głowie?!Żałuję tylu rzeczy... Żałuję, że nie poświęciłem ani trochę energii moim pasjom. Żałuję, że praca przejęła nade mną kontrolę. Żałuję, że zrobił się ze mnie beznadziejny mąż, maszyna do zarabiania pieniędzy.""Żałuję, że nie skończyłem mojej książki ani że nie podróżowałem po świecie. Żałuję, że nie byłem czułym ojcem dla syna, tylko cholerną skarbonką bez emocji. Dawałem pieniądze i tyle, obowiązek spełniony. Jeśli czytasz to i jeszcze masz życie przed sobą, proszę, nie odkładaj planów, nie rezygnuj z marzeń. Koncentruj się na Twoich pasjach. I naprawdę, zrób coś ze swoim życiem póki jesteś młody. Nie zapominaj o rodzinie, nie zapominaj, że masz przyjaciół. Nie zmarnuj życia tak jak ja. Nie bądź taki jak ja." Wiadomo, że bez pracy i pieniędzy nie da się żyć, ale ten mężczyzna ma rację - praca i pieniądze to nie wszystko. PS. Mając 46 lat można jeszcze wszystko zmienić! Mamy nadzieję, że ktoś mu to uświadomi...

Człowiek nienawidził tej własnej beznadziejności i wyżywał się

Człowiek nienawidził tej własnej beznadziejności i wyżywał się – Na drugim za taką samą beznadziejność, bo chciał sobie chyba uświadomić, że wcale jeszcze taki beznadziejny nie jest
Źródło: Christiane Felscherinow.
archiwum – powód

Byłem w KODzie. Zanim mnie ocenisz wysłuchaj mojej historii. Jeździłem na wszystkie duże marsze KOD. Protestowałem przeciwko PIS, lecz czułem, że coś jest nie tak. Pierwszą oznaką było to, że ludzie z KOD nie wiedzieli dokładnie czym jest TK

Byłem w KODzie. Zanim mnie ocenisz wysłuchaj mojej historii. Jeździłem na wszystkie duże marsze KOD. Protestowałem przeciwko PIS, lecz czułem, że coś jest nie tak. Pierwszą oznaką było to, że ludzie z KOD nie wiedzieli dokładnie czym jest TK – a większość w ogóle słabo interesowała się polityką. Nie wiedzieli jakie są główne postanowienia KOD i jak działa TK. Gdy KOD wycofał swoją ustawę o TK czułem się oszukany. Stałem dniami i zbierałem podpisy. Lecz nadal niechęć do pislamu była większa. Nagle zacząłem zauważać, że politycy chcą nas wykorzystać do swoich celów (PO razem z PIS są przeciwko zwiększeniu kwoty wolnej od podatku). Używają mowy nienawiści. Potem doszedłem do tego, że na zdrowy rozum pissowcy wygrali wybory demokratycznie, a ich program, choć beznadziejny nie łamie demokracji. Ostatnio po wezwaniu do siłowego obalenia polskiego rządu wycofałem się z KOD. Nie o to walczyłem. Chciałem walki demokratycznej i europejskich standardów. Piszę to jako przestrogę i zapewniam, że nadal będę walczył przeciwko pisowcom, ale na KOD nie dam się już oszukać.
archiwum

Beznadziejny Ronaldo w meczu Legia vs Real 3:3 (Ronaldo VS Pazdan)

Beznadziejny Ronaldo w meczu Legia vs Real 3:3 (Ronaldo VS Pazdan) – Najgorsze momenty Ronaldo!
archiwum

Po czym poznać, że facet jest beznadziejny w łóżku (11 obrazków)

archiwum

Żyjemy w "chorych" czasach, w których ludzie swoją wartość opierają na liczbie like'ów

Żyjemy w "chorych" czasach, w których ludzie swoją wartość opierają na liczbie like'ów – Dużo like'ów - "Jestem super"Mało like'ów - "Jestem beznadziejny"
archiwum

Jak szkolnictwo dokonuje destrukcji świadomości uczniów w beznadziejny sposób nauczania

Jak szkolnictwo dokonuje destrukcji świadomości uczniów  w beznadziejny sposób nauczania – Robiąc z nich szarą papkę do eksploatacji przez system
archiwum

Tak brzmiałby głos Dartha Vadera, gdyby nie zdecydowano się podłożyć głosu innego aktora niż ten, który grał go na planie

Tak brzmiałby głos Dartha Vadera, gdyby nie zdecydowano się podłożyć głosu innego aktora niż ten, który grał go na planie – Posatć Dartha Vadera zagrał zawsze David Prowse (tylko w scenach walk zastępował go wybitny szermierz Bob Anderson - reprezentant Wielkiej Brytanii na igrzyskach w Helsinkach), ale George Lucas uznał, że ma beznadziejny głos, dlatego Vader mówi głosem innego aktora - Jamesa Earla Jonesa.
Źródło: YouTube

Król Julian

Król Julian – Prawdziwa kopalnia mądrości • Tak śmierdzą tylko pingwiny i niektóre zakonnice. • Twa opowieść mnie znudziła, albowiem nie była o Mnie. Kumasz zależność? • Ale ja nie chcę kolejnej ofiary.. okeeeeej? • NO JAK TO CO?! Doskonale pytanie... • Tak! Albowiem jest to genialne tak jak jaa... a teraz wywinduj Mnie. •Mourice! Hańba Ci! Ledwie się gibiesz... • Na słońcu jest rzeczywiście znacznie mniej cienia, wiesz? • Pchaj mocniej nogami! Od czego masz nogi jak nie pchasz? • Hańca Ci... nie uchwyciłeś mojego szlachetnego profilu. • No rozejść się wszyscy, bo naprawdę... • yh, musimy podjąć kroki! Niestety nie mogę wrzucać się w wir zdarzeń na gfodniaka... •Strasznie spociły mi się królewskie podpachy. Podkręć klimę Mourice. • Patrz! Oczy na mnie! Oba oczy proszę Cię... •Milcz głupcze, mam na myśli, że wali im dorszem z dzioba. No idź otwórz okno. • Mourice... a gdzie jest mój plan? Zwymiotuj mi jakiś plan. I zrób coś w końcu z tym smro-dem! • Nie tylko nie przegram, ale nawet przeciwnie! Niee.. nie twierdzę, że wygram.. ja jestem pewien, że wygram! • Ha, ha! Tylko ja Król Julian mam klucze do tej tajemniczej.. ee.. yy.. tajemnicy. • To jest popcorn w jajkach! Należy go wysiedzieć pod własnym zadkiem... •Jeszcze zobaczymy kto jest beznadziejny.. kiedy zacznę strzelać popcornem z zadka! • 5 Mourice, S. A teraz japa. • Zasada numer pierwsza... • Ho, ho! Obraziłeś się i nie będziesz się do mnie odzywać.. tak? Myślisz, że taa.. zmowa milczenia, może mnie złamać? Nic z tego Mourice... Ja nawet bardziej, mogę się do Ciebie nie odzywać! Nie, nie, nie.. wcale nie rozmawiam. • No sprawdź mnie, sprawdź mnie! No sprowokuj mnie jak śmiesz... • Proszę Mourice... żeby przekonać Cię, że naprawdę Cię przewyższam... nie mówię tu o wzroście w kilogramach, ale fe się tak wyrażę.. wymierze moralnym.. masz tu banana! • Przestań tak na mnie patrzeć.. słyszysz! Jeśli myślisz, że się do Ciebie odezwę, b000ll Otóż nie odezwę się, gdyż nadal poddaję Cię męce tss, milczenia. • Zrobiłbym wszystko, żeby odzyskać Ciebie i ten Twój łeb Jak baniak!!! • Trochę bardziej w lewo. Jasne, że w moje.. jestem Królem, wszystkie lewo jest moje, durny jeden! • Taaak.. TAAAAK... wyraźnie czuję jak mi rośnie słupek popularności mojej! • Co, co ty głupia jesteś?! Patrz na mnie! Patrz na mnie, jestem drapieżny żółw! • Czy ty nie widzisz, że Twój Król.. czyli ja.. przed tym.. incydentem.. jestem nagi?! • Chciałbym oglądać zwierzęta na komputerze. A raczej chciałbym oglądać SIĘ na komputerze. ee.. co to jest komputer? • Czarne są myśli me... • Istotne, bardzo przystojna... • Najlepsza jest bezkrwawa erekcja. • Przez Ciebie nadal śmierdzą mi oczyl • Mourice, kup różowe stroje z marszczonymi rękawkami, aby podkreślić naszą męskość. "Witaaajcieeee olbrzymieeeee mięczaki! Pozwólcie, że zaleję Was blaskiem mej chwaty. • Hańba Ci Mourice... nie wolno naśmiewać się z dziwolągów. heeeheee... a skoro o tym mowa, skąd wy jesteście za jedni? • Jakby to ładnie powiedzieć.. dałeś ciała wielka ciapo!!! • Który tak dybie na moją cnotę? • - To ty obrzuciłeś Nas skunksim tajnem? - To są bardzo poważne zarzuty! - Oh, czyli to nie ty? O Nie, ja, ja. Tylko mówię, że to są bardzo poważne zarzuty. - Powiem to teraz bardzo powoli, bo widzę, że cierpisz na bardzo poważny przypadek pótglupstwa. - Mourice? Skąd on ma dostęp do moich wyników badań? • Nie! A nawet TAK! E.. odpowiedz Mourice. • Po długim i dogłębnym procesie tentegowania w głowie, postanowiłem Wam podziękować. • Niezbyt ruchawe, ale zawsze. Nie? • Patrzcie jak się dyndal Dawaj Stefan, dawaj! • Szybciej, ty leniwa małpo ty... • Kto chce chrupka? • E tam.. co znaczy jedno ugryzienie w tyłek wśród przyjaciół? Masz, gryf se na zdrowie. • Mordy w kubeł jeśli można. • Opamiętać się! Nie będziesz mi tu przebywał obok stopy! • Musisz się wznieść ponad swą słabość! Wydostań się! Pójdziesz prosto do swojej kobiety, a potem staniesz z nią twarzą w twarz, spoglniesz i powiesz: Mala! Polubiłem Cię!!! Taaaaak. • Mamrotałem do siebie, nie do was.. głupie pingwiny! • Kowalski: Zniosłeś to jajko? To wysoce nieprawdopodobne, chyba, że jesteś kryptodziobakiem. Julian: Wef! Sam jesteś krypciakiem! • Daruj, ale czy mógłbyś stąd wyjść, bo to jest business klasa? • A teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bezsensu. • •• nie wiem Jak się pisze "Moris" ;)

Świetny cosplay vs. beznadziejny cosplay (24 obrazki)