Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 4 takie demotywatory

archiwum
Wtedy ceny, paliwa, produktów, stóp procentowych, węgla, prądu i usług. Były na normalnym poziomie.Dziś nic w Polsce się nie wydarzyło, a ceny są z kosmosu. – LUDZI BYŁO STAĆ NA ODBUDOWĘ,  MIASTA NIE WYŁĄCZAŁY ŚWIATŁA W NOCY ŻEBY ZAOSZCZĘDZIĆ.BYŁO JAKOŚ NORMALNIE W NIENORMALNEJ SYTUACJI.A DZISIAJ  MIASTA NIE MAJĄ PIENIĘDZY NA OŚWIETLENIE, LUDZI NIE STAĆ NA WIELE.
archiwum
"Tak jakbym stąpał ciemną doliną zła się nie ulęknę,choćbym miał zginąć,tak rzadko w oczach ludzi gości miłość" – Robert Gawliński-"Kalejdoskop Bardo"
Źródło: socialtalk.pl
archiwum
Zawsze dosadna i bezpośrednia –  Moja lodowka wyglada wyowo    sutno w poroMyls, be maly artysta mógiby       iz tym pomoBardo iesne rysunkima na lodowceTo dolelamojego synka                  Dod Pewnie.            TRZESTAN             26 ME             ZEBY Pose          moJĄ AATKE   Co tam moje soneczko        narysowako
Właśnie dlatego musiał powstać film "Tylko nie mów nikomu" –  Jeśli chcecie wiedzieć, dlaczego film o pedofilii w Kościele muszą robić bracia Sekielscy i dlaczego demaskatorskich materiałów na ten temat nie piszą np. dziennikarze "Gościa Niedzielnego" lub "Niedzieli", opowiem Wam historię ks. Jacka Stępczaka.Ks. Stępczak był redaktorem naczelnym "Przewodnika Katolickiego" wydawanego przez, w uproszczeniu archidiecezję poznańską. W 2001 roku napisał z kilkoma innymi księżmi i jednym świeckim list do delegatów episkopatu na Synod w Rzymie o tym, że abp Juliusz Paetz molestuje kleryków. Biskupi sprawę olali a informację o aferze musiała do Jana Pawła II przemycić Wanda Półtawska. Gdy mleko się rozlało i o sprawie napisała "Wyborcza", ks. Stępczak odmówił publikacji na łamach "PK" listu w obronie abp Paetza (sic!). Wtedy został przezeń zwolniony ze stanowiska, zakazano mu posługi na terenie diecezji i wysłano na misje do Zambii gdzie zaraził się malarią. Wyjeżdżając na misje "skruszony" ks. Stępczak opublikował samokrytykę, w której pisał: "popełniłem bardo poważny błąd działając na szkodę Kościoła, a zwłaszcza burząc dobre imię ks. abpa Juliusza Paetza, ówczesnego Metropolity Poznańskiego". Diabli wiedzą, jak go do tego nakłoniono. No więc tak to wygląda.

1