Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 244 takie demotywatory

archiwum
Wszyscy jesteśmy bardzo dojrzali dopóki ktoś nie przyniesie folii bąbelkowej –
 –
archiwum
Czy to jakieś wyjątkowe jajo? Nie, to folia bąbelkowa namoczona i pozostawiona na mrozie na całą noc –
Mężczyzna cierpi na rzadką chorobę skóry, przez co nazywany jest "człowiekiem z bąbelkową skórą". Stracił z tego powodu pracę, a właściciele nieruchomości nie chcą, by u nich mieszkał –
Na Manhattanie pojawiły się worki treningowe, aby nowojorczycy mieli gdzie rozładować stres. Kto by chciał takie coś i u nas? – Albo chociaż jakieś miejsca z darmową folią bąbelkową
archiwum
Wybierz mądrze! –  iPhone X 13 km folii bąbelkowej
U mnie po jednym dniu byłby zużyty... –

Dojrzałość

Dojrzałość –  Wszyscyjesteśmy bardzodojrzali, dopókiktoś nieprzyniesie folnbąbelkowej.Rpl
 –  Lenistworzeczownik, rodzaj nijakiMieć folię bąbelkową w ręce i niepstrykać.BBClifestyle

Kasjer drwił ze staruszki w sklepie. Jej riposta skutecznie zamknęła mu usta

Kasjer drwił ze staruszki w sklepie. Jej riposta skutecznie zamknęła mu usta – Młodzi ludzie czasami uważają, że wiedzą lepiej od starszych. Tak właśnie było w przypadku pewnej pani, która robiła zakupy w supermarkecie.Pracownik zaczyna pakować rzeczy starszej pani. Kasjer starał się namówić kobietę do tego, aby przyniosła własne torby idąc na zakupy, bo „plastikowe są złe dla środowiska”.Staruszka przeprosiła i starała się wytłumaczyć: „Za naszych czasów nie było tego całego‚ eko-czegoś’.”Zamiast po prostu przyjąć odpowiedź, kasjer naciskał dalej: „To jest nasz obecny problem. Twoje pokolenie za mało troszczyło się o środowisko.”Odpowiedź starszej pani jest czymś, co każdy powinien przeczytać i wziąć do serca.„W tamtych czasach oddawaliśmy butelki po mleku, butelki po napojach i butelki po piwie do sklepu. Sklep wysyłał je z powrotem do fabryki, gdzie czyszczono je i odkażano, a na koniec napełniano ponownie. Wykorzystywano więc te same butelki w kółko. Recyklingowano je, ale nie mieliśmy tego całego‚ eko-czegoś’.”„W sklepach pakowano nasze zakupy do brązowych toreb, które były używane później do wielu rzeczy. Oprócz najpopularniejszego wykorzystywania ich jako worków na śmieci, robiliśmy z nich także okładki na książki szkolne. Miało to sprawić, aby własność publiczna (bo książki zapewniała szkoła) nie została przez nas zniszczona. Dzięki temu mogliśmy rysować po okładach i każdy miał ‚swój własny podręcznik’. Szkoda, że wtedy nie mieliśmy tego całego‚ eko-czegoś’.”Kasjer wzdrygnął się, ale starsza pani kontynuowała.„W tamtych czasach mieliśmy jeden telewizor albo radio w domu, a nie telewizor w każdym pomieszczeniu. Ekrany były malutkie, a nie wielkości małego kraju. W kuchni mieszaliśmy wszystko ręcznie, bo nie mieliśmy urządzeń elektrycznych, które odwalały robotę za nas. Kiedy pakowaliśmy coś delikatnego do wysyłki, owijaliśmy to starymi gazetami, a nie styropianem czy folią bąbelkową. Wtedy nie odpalaliśmy silnika żeby skosić trawę. Wykorzystywało się do tego siłę mięśni. Ćwiczyliśmy poprzez pracę fizyczną, więc nie musieliśmy chodzić na siłownię, aby korzystać z elektrycznych bieżni. Ale fakt, masz rację ‚nie dbaliśmy o środowisko’.”W tym momencie otworzyła się druga kasa. Starsza kobieta nie zamierzała jeszcze jednak skończyć.„W tamtych czasach praliśmy pieluchy, bo nie mieliśmy jednorazowych. Suszyliśmy pranie na sznurkach, a nie w pożerających prąd suszarkach. Dzieci dostawały ciuchy po swoim rodzeństwie, a nie kupowało się ciągle nowe rzeczy. Wtedy ludzie do pracy jeździli tramwajem lub autobusem, a dzieci do szkoły na rowerach. Nie robili sobie z matek 24-godzinnych taksówek w wartych setki tysięcy samochodach, które kosztują tyle co kiedyś dom.”W końcu kobieta doszła do sedna.„Czy to nie smutne, że obecne pokolenie tak strasznie lamentuje, że my, starzy ludzie nie dbaliśmy o środowisko dla przyszłych pokoleń, bo nie mieliśmy tego‚ eko-czegoś’?”Kasjer nie wiedział co powiedziećWarto czasem posłuchać starszych od siebie, którzy widzieli i robili rzeczy, o których młodzież nie ma zielonego pojęcia
archiwum
Jak już oficjalnie wiemy, problem smogu pozostanie z nami przez lata i nie będzie się zmniejszał. W związku z tym trzeba mniej oddychać. Z obywatelskiego poczucia obowiązku przygotowaliśmy pomysły na ustawy, zapisy i dyrektywy, które sprawiłyby, że Polacy oddychaliby mniej swobodnie – 1. Nie wolno się denerwować, bo to przyśpiesza bicie serca i oddech. W mediach powinny pojawiać się tylko umiarkowanie dobre informacje.2. Z tych samych powodów należy unikać śmiechu. Zakazane powinny być komedie i ogólne śmieszkowanie. Obywatel uczestniczący w zgromadzeniu, gdzie ktoś robi heheszki, winien oddalić się nieśpiesznym krokiem. Dozwolone są jedynie prychnięcia.3. Z tych samych powodów należy unikać miłości i różnych romantycznych uniesień. Poza przyśpieszonym biciem serca możemy bowiem mieć do czynienia z seksem, a po co to komu.4. Seks dozwolony jest w domu, przy zamkniętych oknach i włączonym oczyszczaczu powietrza. Jak kogoś nie stać, to na dzieci też go/jej nie stać.5. Zmienić język urzędowy na migowy, reszta w komunikatorach i mailach.6. Sport. Trudna sprawa, bo naukowcy wciąż się spierają. Z jednej strony marnowanie oddechu, z drugiej strony osoby wysportowane wolniej się męczą i lepiej poradzą sobie z przyszłymi chorobami. Zalecamy delegalizację sportu z wyjątkiem pływania, bo przecież pod wodą się nie oddycha.7. Wysiedlić Polaków z najbardziej zanieczyszczonych miejsc, zrobić tam miejsca turystyczne dla Niemców.8. Uruchomić Fundusz Perfumowania Smogu. Żeby pachniał choinką, jakąś wanilią albo miętą.9. Wyciąć wszelkie puszcze i lasy. Zrobić miejsca dla smogu, żeby miał jak wywietrzeć z Polski. Zbudować ogromną dmuchawę skierowaną na Rosję. Jest duża, dużo się zmieści.10. Zlikwidować kolej, kolej dowozi węgiel, a od węgla jest smog.11. Zbudować wielki odkurzacz do smogu. Z zebranych zanieczyszczeń zrobić brykiet i palić w piecach.12. Wdrożyć Plan Superekologiczny. Przestawić gospodarkę na lepienie dzbanów. Do gliny dodawać sadzy z odkurzacza. Zostać światowym liderem w dzbaństwie. Dzbany wypełniać smogiem i wysyłać.13. Recyklingować plastik i smog. Robić folię bąbelkową wypełnioną smogiem. Powołać Martynę Wojciechowską na ambasadora marki
Wybierz mądrze –  iPhone X $999,99 13km folii bąbelkowej $995,44
archiwum – powód

Kasjerka zwróciła starszemu panu uwagę, że jego pokolenie nie dbało o środowisko. Jego odpowiedź jest genialna!

Kasjerka zwróciła starszemu panu uwagę, że jego pokolenie nie dbało o środowisko. Jego odpowiedź jest genialna! – "Płaciłem ostatnio w sklepie spożywczym za zakupy i młoda kasjerka zasugerowała, że każdy powinien mieć własną torbę na zakupy, ponieważ plastikowe jednorazówki nie są dobre dla środowiska. Przeprosiłem i powiedziałem, że w moich czasach nie myśleliśmy w taki sposób o środowisku. Kasjerka odpowiedziała, że to jest właśnie problemem, że „wasze pokolenie wystarczająco dobrze nie troszczyło się o środowisko dla przyszłych pokoleń”. Oczywiście w jednej sprawie miała rację: za naszych czasów nie było takiego myślenia o środowisku.Co zamiast tego mieliśmy w naszych czasach? Po dłuższym namyśle i głębokim zajrzeniu we wspomnienia zrozumiałem, co mieliśmy…Mieliśmy butelki na mleko, które oddawaliśmy do sklepu, a sklep odsyłał je z powrotem do producenta mleka. Producent je mył i ponownie używał, więc były one wykorzystywane wielokrotnie. Ale nie mieliśmy myślenia o środowisku.Wchodziliśmy piechotą po schodach, gdyż nie mieliśmy wind ani schodów ruchomych we wszystkich sklepach, szkołach i urzędach. Gdy szliśmy do sklepu, nie braliśmy samochodu, by przejechać kilkaset metrów. Ale kasjerka miała rację, nie myśleliśmy o środowisku.Musieliśmy za każdym razem prać pieluchy, bo nie było jednorazowych. Suszyliśmy nasze pranie na sznurkach, a nie w suszarkach elektrycznych. W naszych czasach słońce i wiatr wystarczały by osuszyć nasze pranie.Nasze dzieci dostawały ubrania po starszym rodzeństwie, a nie za każdym razem nowe. Ale kasjerka miała racje, nie myśleliśmy o środowisku.W naszych czasach mieliśmy jeden telewizor i jedno radio w domu, a nie w każdym pokoju. A ekran telewizora był wielkości chusteczki, a nie wielki jak pół Gotlandii.W kuchni wszystko mieszaliśmy i ubijaliśmy ręcznie, bo nie mieliśmy kuchennego sprzętu, który robił to za nas. Gdy pakowaliśmy kruche i delikatne rzeczy, zawijaliśmy je w stare gazety, a nie w folię bąbelkową.W naszych czasach nie używaliśmy spalinowych kosiarek, kosiliśmy trawę ręcznie. Ćwiczyliśmy pracując fizycznie i nie musieliśmy chodzić na siłownię, żeby tam korzystać z bieżni, która konsumuje energię elektryczną. Ale kasjerka miała racje, nie mieliśmy myślenia o środowisku.Wodę piliśmy z kranu, zamiast kupować ciągle nowe butelki z wodą. Pióra napełnialiśmy atramentem, zamiast kupować ciągle nowe długopisy. Nie wyrzucaliśmy całej maszynki do golenia, gdy się stępiła, tylko wymienialiśmy w niej żyletki. Ale nie myśleliśmy o środowisku…W tamtych czasach ludzie jeździli do pracy autobusem, a dzieci do szkoły jeździły na rowerze lub chodziły pieszo. Nie korzystaliśmy z taksówek. I nie potrzebowaliśmy urządzeń elektronicznych, które przesyłają sygnał na 2000 kilometrów tylko po to, żeby się dowiedzieć, gdzie jest najbliższa pizzeria.Czy to nie jest smutne, gdy współczesne pokolenie uważa, że my marnotrawiliśmy zasoby naturalne, ponieważ nie myśleliśmy o środowisku?"
Moda męska - zima 2017 –
archiwum
Z takim kalendarzem mógłbym bezstresowo odliczać dni –
archiwum
Zapytano ludzi z różnych krajów o najbezpieczniejszy sposób transportu: – Niemcy: samochódAnglia: samolotHolandia: rowerFrancja: kolejChiny: folia bąbelkowa
Na przystankach w Mediolanie rozwieszone zostały arkusze foli bąbelkowej, z której "strzelać" mogą pasażerowie czekający na autobus –
Chwała tym dwóm, którzy wymyślili najlepszy antydepresant, bez recepty i bez skutków ubocznych –
archiwum
Każdy to pamięta – I nikt nie mógł się oprzeć <3
Ja się nie denerwujęza kierownicą –