Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 124 takie demotywatory

Może nie tym razem –  Czy chcesz wyjść poza swoją strefę komfortu?
Zwroty,których należałobyużywać zdecydowanieczęściej. –
Najlepsza lekcja –
Najlepsze lekarstwo na frustrację? – Asertywność wynikająca ze zdrowego egoizmu
archiwum
Pozdrawiam i przepraszam za asertywność...he he –
archiwum
Pamiętaj, w kościele nie usłyszysz nigdy jednego słowa: – asertywność
archiwum
Ze mną się nie napijesz? – Te słowa sprawiają, że nagle przestajesz być tak asertywny jak myślałeś, że jesteś
 –  Szczyt asertywności:Usłyszeć odświadka Jehowy:No, widzę,że sięnie dogadamy
Nie pijesz jak większość młodych ludzi? – To właśnie jest dowód na to, że jesteś człowiekiem z niezwykłą mądrością, pomimo niewielu przeżytych lat, bo nie ulegasz jak większość ale jesteś asertywny, widzisz, że to nie da ci trwałego szczęścia tylko złudzenie, które ginie wraz z wytrzeźwieniem. Należą ci się BRAWA!
archiwum
Ludzie myślą, że dzięki Euro będziemy lepsi – A najwięcej szacunku na zachodzie mamy za asertywność więc nie ma sensu łykać wszystkiego czym poszczują
Źródło: Wp.pl
Miej własne zdanie, w tym tkwi siła –
Nie jestem nerwowa – Ja po prostu żwawo i asertywnie reaguje na pieprzenie głupot
Nie bój się sprzedać kopa każdemu pajacowi, który sprawia, że czujesz się gorsza, słabsza, niefajna, mało ważna, głupia, wykorzystywana! Sekret tkwi w tym, że póki nie pokazujesz gdzie są drzwi, idioci nie wiedzą, jak w nie trafić. Pokaż drzwi i miej świę –
Zawsze na imprezie przychodzi moment, kiedy powtarzam sobie, że już powinienem przestać pić – Ale wtedy zastanawiam się, czy powinienem słuchać radnawalonego gościa, który gada sam do siebie?
archiwum

Historia tego faceta uczy nas, że nie warto być zbyt miłym, i że warto być asertywnym

 –  przebudziwszy się pewnego sobotniego poranka, nie wychodząc jeszcze spod kordły, odpaliłem sobie tinderaprzeglądałem dziewczyny. niektóre przesuwałem w lewo, inne w prawo. w końcu natrafiłem na taką, która miała tak radiową urodę, że nie mogąc nadziwić się temu jak bardzo jest brzydka, postanowiłem przysunąć telefon bliżej oczu. leżałem na plecach, telefon przysunąłem nad głowę i jeb - telefon spadł mi na twarz, klasyk. podniosłem telefon z twarzy i widzę, że na ekranie pojawiła się inna dziewczyna. wniosek był prosty - podczas upadku nosem musiałem ją przesunąć, pytanie tylko czy w lewo, czy w prawo. mój dylemat został rozwiany, kiedy następnego dnia dostałem powiadomienie, że tinder znalazł dla mnie parę. Sylwia. jak oglądałem jej zdjęcia to dostałem szmerów serca. chciałem ją odparować, ale nie chciałem jej robić przykrości, bo widziałem, że była aktywna. pewnie by sobie pomyślała, że przyjrzałem się jej bliżej i doszedłem do wniosku, że jest paskudna. miałaby rację, ale chciałem być dla niej miły, więc zostawiłem tę parę.napisała. chciałem być miły, więc odpisałem. ciągnęła rozmowę przez trzy godziny, a ja nie chciałem robić jej przykrości, więc z nią cały czas gadałem. tak jak ja lubi sagę i scrabble. zaproponowała spotkanie. chciałem być miły, więc się zgodziłem.poszliśmy na pizzę. ona jadła, a ja jadłem i piłem browary. z każdym piwem stawała się odrobinę mniej brzydka, czwarte piwo wycisnęło z niej tyle, ile tylko się dało - osiągnęła wtedy poziom 3/10. spotkanie przebiegło dosyć spokojnie, a po nim od razu napisała do mnie na tinderze. trzeba się znowu spotkać pszystojniaku. zgodziłem się, bo chciałem być miły. zaproponowała, żeby spotkać się u niej, choć mieszka aż w 90km dalej. zgodziłem się, bo nie chciałem być niemiły. no po prostu nie chciałem robić jej przykrości, bo widziałem, że podobało się jej na pierwszym spotkaniu. pojechałem do niej. zaparzyła sagi i zaproponowała, żebyśmy zagrali w scrabble. ta tępa cipa ułożyła słowo "wziąść". ona to tak się wtedy cieszyła. ale punktów dużo, pewnie wygram, bo ty same chujowe literki masz. sama wybierała kto ma jakie literki i mi dała chujowe, ale zgodziłem się, bo nie chciałem być niemiły. "wziąść" to aż 19 punktów, dało jej to dużą przewagę, ale widząc jak się cieszy, nie poinformowałem jej, że to słowo pisze się inaczej (chciałem być dla niej miły). po grze w otworzyła wino i zaczęła się do mnie przymilać. wiadomo jak to się skończyło. nie mogłem jej odmówić, bo pewnie by pomyślała, że jest brzydka i do końca życia miałaby kompleksy, słusznie zresztą, ale ja nie chciałem robić jej przykrości.za 15 minut jedziemy do ikei wybierać meble do mieszkania, bo trochę głupio było mi odmówić, jak zapytała, czy zamieszkamy razem. ja to chyba jakieś problemy z asertywnością mam. Sylwia ty brzydka kurwo nienawidzę cię, a pewnie spędzę z tobą resztę życia.
Naucz się mówić: "NIE"bez tłumaczenia się –

Asertywność

Asertywność –  MUSZĘ POĆWICZYĆ BYCIE ASERTYWNYMCHCIAŁBYM UMIEĆ ODMÓWIĆ SOBIE TYCH WSZYSTKICH RZECZY, KTÓRE ROBIĘ CHOCIAŻ NIE POWINIENEM...
Jeżeli twoja dziewczyna powie ci "rób co chcesz" – to rób co ku*wa zechcesz, może wtedy oduczy się tego pasywno-agresywnego gówna
archiwum – powód
W skład szczęśliwej kobiety wchodzą: – Czekolada 10%Wino 40%Asertywność 50%
 –  10% - CZEKOLADA10% - WINO/KAWA80% - ASERTYWNOŚĆTowar deficytowy