Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 430 takich demotywatorów

archiwum – powód

10 fotografii z ogromną dawką emocjonalną, pokazujące ukryte za nimi historie (13 obrazków)

Nikogo nie zostawiaj w tyle. Wzruszające nagranie, na którym trójka kotów pomaga jednemu maluchowi wdrapać się na ścianę

Nikogo nie zostawiaj w tyle. Wzruszające nagranie, na którym trójka kotów pomaga jednemu maluchowi wdrapać się na ścianę –
0:10

14 internautów podzieliło się fotografiami, które oddają całą prozę życia (14 obrazków)

archiwum

Jedliśmy ziemię i liście aby przeżyć - Wspomnienia zesłanych na Sybir

Jedliśmy ziemię i liście aby przeżyć - Wspomnienia zesłanych na Sybir – Niesamowita historia rodaków zesłanych na Sybir

W Chinach miało miejsce rozstanie między psem wojskowym a jego trenerem po latach spędzonych razem. Pies za wszelką cenę nie chciał się żegnać, chwytając za torbę swojego pana i próbując go zatrzymać przy sobie

W Chinach miało miejsce rozstanie między psem wojskowym a jego trenerem po latach spędzonych razem. Pies za wszelką cenę nie chciał się żegnać, chwytając za torbę swojego pana i próbując go zatrzymać przy sobie –
archiwum

Gdzie jest moja rodzina? - Szukaliśmy przodków na Kresach | Udało się? [WIDEO]

Gdzie jest moja rodzina? - Szukaliśmy przodków na Kresach | Udało się? [WIDEO] – Pojechaliśmy na Ukrainę do Szaróweczki by szukać rodziny 17-letniej Gabrysi, z którą szukaliśmy jej przodków, którzy zaginęli podczas wojny, warto obejrzeć i zobaczyć co i kogo nam się udało odnaleźć na dawnych Kresach RP.

Wzruszający moment zaobserwowano w zoo, w niemieckim Halle. Babcia widzi się po raz pierwszy po długiej rozłące ze swoją córką i po raz pierwszy ze swoją wnuczką

Wzruszający moment zaobserwowano w zoo, w niemieckim Halle. Babcia widzi się po raz pierwszy po długiej rozłące ze swoją córką i po raz pierwszy ze swoją wnuczką – Pori, czyli babcia słoń wcześniej przebywała w Berliniew ramach programu hodowlanego
archiwum

Łanowice - TU DALEJ JEST POLSKA! | Polskie gniazdo pod Lwowem

Łanowice - TU DALEJ JEST POLSKA! | Polskie gniazdo pod Lwowem – Niesamowity reportaż o Łanowicach na Ukrainie. Wieś liczy ponad 700 mieszkańców z czego żyją tam sami Polacy i jedna rodzina ukraińska. Warto obejrzeć jest to jedyna taka wieś na całej Ukrainie.
archiwum

Wzruszające! 96-letnia Polka z Ukrainy śpiewa Rotę

Wzruszające! 96-letnia Polka z Ukrainy śpiewa Rotę –

Z historii Kennetha Feltsa każdy by mógł się czegoś nauczyć. Były żołnierz marynarki wojennej dopiero w wieku 90 lat wyznał, że jest gejem

Z historii Kennetha Feltsa każdy by mógł się czegoś nauczyć. Były żołnierz marynarki wojennej dopiero w wieku 90 lat wyznał, że jest gejem – W wywiadzie internetowym opowiedział o całym swoim życiu - o ślubie z żoną, o córce, o rozwodzie i swojej prawdziwej, utraconej miłości - mężczyźnie o imieniu Phillip, z którym się rozstał po 2 latach. "W 1942, mając 12 lat zdałem sobie sprawę z tego, że jestem gejem. Wówczas ogłoszenie tego wiele cię kosztowało - rodzinę, pracę, wszystkie twoje relacje. Z miejsca stawałeś się zboczeńcem w oczach innych."Wywiad z Kennethem miał miejsce w czasie izolacji spowodowanej epidemią. Mężczyzna ze względu na przynależność do grypy ryzyka, poważnie obawiał się o swoje życie, stąd zaszła potrzeba by stworzyć taki swoisty video - testament. Internauci wzruszeni jego historią, zaczęli poszukiwać mężczyzny o imieniu Phillip, by odkryć, że od kilku lat już nie żyje. Kenneth po tym wyznał: "Phillip Allen był miłością mojego życia. Moje serce dzisiaj wypełnia smutek i samotność. Moja pierwsza i największa miłość zmarła".

„Moja córka i ja byłyśmy na spacerze w Myrtle Beach, by podziwiać zachód słońca. Wtedy ten uroczy, słodki chłopiec podszedł do niej. Pokazał jej ząb rekina, który miał zawieszony na szyi. Powiedział jak ma na imię i ją też zapytał o nie, córka też się przedstawiła.

„Moja córka i ja byłyśmy na spacerze w Myrtle Beach, by podziwiać zachód słońca. Wtedy ten uroczy, słodki chłopiec podszedł do niej. Pokazał jej ząb rekina, który miał zawieszony na szyi. Powiedział jak ma na imię i ją też zapytał o nie, córka też się przedstawiła. – Po czym pożegnali się i rozeszli w przeciwnych kierunkach. Kilka minut później chłopiec wrócił. Biegnąc krzyczał imię mojej córki. Gdy się odwróciła napotkała na jego uśmiech. Zamienili ze sobą kilka słów. Rozmowa głównie dotyczyła jego super fajnego zęba rekina, który najwyraźniej miał niezwykłą moc :) Zanim zaczęli razem spacerować, rozmawiać i ścigać się, poprosiłam jego mamę o pozwolenie na zrobienie tego zdjęcia i taki jest efekt. Nikt tego nie zaplanował, nikt nie powiedział im, żeby się uśmiechnęli i nie było absolutnie żadnego zawahania z ich strony. Kiedy skończyliśmy spacerować i nadszedł czas, aby się rozstać, przytulali się do siebie przez dłuższą chwilę i wymienili około 20-stu pożegnań. To była chwila, w której nie liczył się kolor skóry, nikt nikogo nie oceniał, nie miała znaczenia rasa, nie było między nimi cienia nienawiści. To po prostu niewinna, niczym nie zepsuta ... dwójka dzieci, która spotkała się na spacerze o zachodzie słońca nie przejmując się tym jaki jest świat ... widzieli tylko siebie nawzajem. Nasz świat byłby znacznie lepszy, gdybyśmy zachowywali się jak ta dwójka dzieci."

Poruszająca fotografia. Widać na niej rodziców, którzy przysłuchują się sercu swojego syna, które po jego śmierci bije w klatce piersiowej tego mężczyzny

Poruszająca fotografia. Widać na niej rodziców, którzy przysłuchują się sercu swojego syna, które po jego śmierci bije w klatce piersiowej tego mężczyzny –
archiwum – powód

Żadna nie patrzyła tak, nie śmiała się jak Ona

Żadna nie patrzyła tak, nie śmiała się jak Ona – nie miałem tu innych marzeń, jak wtuliła się w ramiona

Mama tej dziewczynki zmarła, kiedy ona miała zaledwie 3 miesiące. Ubolewała nad tym, że nie ma żadnej wspólnej fotografii z mamą, więc pewna artystka stworzyła ją dla niej

Mama tej dziewczynki zmarła, kiedy ona miała zaledwie 3 miesiące. Ubolewała nad tym, że nie ma żadnej wspólnej fotografii z mamą, więc pewna artystka stworzyła ją dla niej –
archiwum

Polacy w Czarnobylu - Zobacz jak żyją w cieniu reaktora!

Polacy w Czarnobylu - Zobacz jak żyją w cieniu reaktora! – My nie jesteśmy ludźmi, ludzie myślą, że nikt tu nie mieszka - śmieje się 95 letnia Maria - Polka żyjąca w Czarnobylu. Reportaż poświęcony Polakom żyjącym w cieniu reaktora na Ukrainie
archiwum

Dlaczego się nas wyrzekliście? - Wzruszające nagranie ze zmarłą Rodaczką z Kresów

Dlaczego się nas wyrzekliście? - Wzruszające nagranie ze zmarłą Rodaczką z Kresów –
archiwum

Dlaczego się nas wyrzekliście? - Wzruszające nagranie ze zmarłą Rodaczką z Kresów

Dlaczego się nas wyrzekliście? - Wzruszające nagranie ze zmarłą Rodaczką z Kresów –
archiwum

Polacy w Toustobabach - Jak się mają?

Polacy w Toustobabach - Jak się mają? – Toustobaby wieś w województwie Tarnopolskim, dziś zwana jedną z wysep polskości na Ukrainie. Mimo zagrożenia ze strony niemców, sowietów i ukraińskich sąsiadów przetrwała. Reportaż opowiada o tej wsi i Polakach tam żyjących do dziś

Mała zebra straciła matkę, która została pożarta przez lwy. Sama cudem uniknęła śmierci, tłumiąc swój skowyt pośród stada kóz nieopodal miejsca tragedii

Mała zebra straciła matkę, która została pożarta przez lwy. Sama cudem uniknęła śmierci, tłumiąc swój skowyt pośród stada kóz nieopodal miejsca tragedii – Zebra została zabrana do ośrodka w Kenii, zajmującego się opieką osieroconymi zwierzętami. Tam matkę zastępuje jej opiekun, która codziennie przebiera się za zebrę, a mała zebra znowu jest szczęśliwa

Pewnie kojarzycie to serce na bieszczadzkim stoku. Wiąże się z nim piękna, romantyczna historia

Pewnie kojarzycie to serce na bieszczadzkim stoku. Wiąże się z nim piękna, romantyczna historia – Serce na Solińskiej łące związane jest z właścicielami Hotelu Solinianka. Polka i obywatel Indii zakochali się w sobie i w bieszczadzkiej naturze, gdzie też postanowili się osiedlić. Po jakimś czasie, chcieli do tej pięknej krainy zaprosić swoich znajomych, później postanowili zbudować hotel. Nie był to jednak pomysł na standardowy budynek, chcieli  stworzyć miejsce, w którym rzeczywiście ich goście będą mogli odpocząć od pędzącego życia, ukoić nerwy, doznać masaży rodem z Indii. Tak powstało SPA.Po długich negocjacjach udało im się dokupić kilka hektarów ziemi wraz z lasem sięgającym do szczytu góry Suche Berdo. Chcieli tam wybudować kolej linową, gdzie w zimie można by jeździć na nartach, a przez cały rok z wieży widokowej na szczycie podziwiać 2 zapory wodne w Myczkowcach i Solinie, oraz wody 2 zalewów – Myczkowieckiego i Solińskiego.Niestety dziesięcioletnie starania Marii nie przyniosły efektu, ponieważ ówczesne władze nie zezwoliły na budowę. Maria po otrzymaniu decyzji odmownej była zdruzgotana. Widząc jej smutek, mąż, chcąc ją rozweselić, powiedział:  „Nie martw się, jeżeli któreś z nas umrze wcześniej, drugie zrobi na tym stoku wielkie serce z krzewów”. Maria się uśmiechnęła…Maria ze swoim mężem, stworzyli tutaj drugi dom, w którym spędzali wiele dni w roku. Niestety cztery lata temu ich wspólne szczęście przerwała nagła śmierć Marii, która nastąpiła z niewyjaśnionych przyczyn. Jej zrozpaczony mąż postanowił zrobić wszystko, aby jej spełnione marzenie – ośrodek Solinianka – trwało i miało się jak najlepiej.Kiedy wyjeżdżała z Bieszczad, nieraz powtarzała, że jej serce tam zostało, dlatego mąż uczcił jej pamięć i łączącą ich miłość, układając w pobliżu ośrodka olbrzymie, widoczne z daleka serce z czerwonych krzewów. Tym samym dotrzymał danego słowa, choć zawsze miał nadzieję, że zrobi to Maria.Pasmo góry Berdo zostało objęte ochroną i nazwane “Rezerwatem Nad Jeziorem Myczkowieckim”.