Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 681 takich demotywatorów

poczekalnia

Marszałek Witek potwierdza ustalony przez prezesa termin wyborów i uderza w opozycję...

 – ...wasza wina, wasza wina, wasza bardzo wielka wina. Przeto błagam naszego Prezesa...
archiwum

Tak wygląda tvn-owski dyżurny "doktor prawa", który nie ma bladego pojęcia o Konstytucji RP

Tak wygląda tvn-owski dyżurny "doktor prawa", który nie ma bladego pojęcia o Konstytucji RP – Ten produkt uniwersytetu marksistowsko-leninowskiego twierdzi że Prezydent ma obowiązek wybrać na I prezesa SN tylko kandydata z najwiekszym poparciem kasty ...
Źródło: gazeta.pl
archiwum

'Ja wam wszystkim umebluję Polskę. Morda w kubeł i nie oddychać.' ' Was wszystkich zaprowadzę do szczęścia ŻELAZNĄ RĘKĄ!'

'Ja wam wszystkim umebluję Polskę. Morda w kubeł i nie oddychać.'' Was wszystkich zaprowadzę do szczęścia ŻELAZNĄ RĘKĄ!' –
archiwum

Ból Prezesa

Ból Prezesa –
archiwum

Krakowscy sędziowie wspierają legalnych i odważnych Sędziów Sądu Najwyższego w postępowaniu o uczciwy wybór Pierwszego Prezesa SN

Krakowscy sędziowie wspierają legalnych i odważnych Sędziów Sądu Najwyższego w postępowaniu o uczciwy wybór Pierwszego Prezesa SN –
archiwum

p.o. prezesa Sądu Najwyższego Jedynie Słusznie Wybranej Dobrej Zmiany.

p.o. prezesa Sądu Najwyższego Jedynie Słusznie Wybranej Dobrej Zmiany. – W 2013 r. szef Zespołu Orzecznictwa i Studiów Trybunału Konstytucyjnego wybrał się do pracy o godzinie 3.00 nad ranem, w piżamie i kapciach. Strażnik nie mógł się z nim dogadać, więc wezwał pogotowie, które przewiozło Zaradkiewicza do szpitala. Jak się okazało, pan sędzia zatruł się grzybkami halucynogennymi po kłótni z partnerem.
archiwum

W USA zatwierdzono nowy typ testów. Wynik w 15 minut

W USA zatwierdzono nowy typ testów. Wynik w 15 minut – A w Polsce? Nawet gdyby wprowadzili 5 minutowe testy to Rząd nie byłby skłonny ich przeprowadzić. Więcej testów oznacza więcej zakażonych a to niestety nie  jest zgodne z polityką Pana Prezesa ponieważ badanie większej ilości osób mogłoby doprowadzić do porażki Dudy w wyborach.

Przedsiębiorcy strajkują, a robić nie ma komu!

Przedsiębiorcy strajkują, a robić nie ma komu! –  Grażyna prawdę cipowiePrzed chwilą • ©Ci Przedsiębiorcy to już się chyba z Opozycją na rozum pozamieniali...Wyszli na ulicę i protestują? A kto na moje 500+ będzie pracował?!Powinni im te wypasione samochody zarekwirować, część dać tymdobrym politykom co by wstydu nie było jak do Prezesa jeżdżą, aresztę sprzedać i zapłacić zaległe 500+! Niech się biorą do roboty bonie będę miała za co żyć!#STRAJKPRZEDSIĘBIORCÓWNIEZAJĄC
archiwum

Kiedy uświadomiłeś sobie

Kiedy uświadomiłeś sobie – że zmarnowałeś 30 dni, czekając na odrzucenie ustawy wyborczej z Senatu a mogłeś nie czekać, wiedząc że i tak nic z tego nie będzie. Kazać od razu podpisać ustawę Dudzie i zorganizować swoje kopertowe wybory. Po kolejnym jazgocie opozycji o łamaniu konstytucji oskarżyć ją o ataki polityczne a Grodzkiego o branie łapówek. Wstawić służalczego sędziego na stanowisko I Prezesa Sądu Najwyższego, który przygotuje papiery o ważności wyborów i można już ogłaszać Dudę jako zwycięzcę...
Źródło: Imperator w swoim fotelu

Sławomir Mentzen pięknie i zwięźle podsumowuje cały ten cyrk związany z wyborami

 –  Sławomir Mentzen7 godz. · Wprowadzanie wyborów korespondencyjnych zaczęło się groteskowo, od wolty Jarosława Gowina, który głosował przeciwko nim w Sejmie, namawiając jednocześnie swoich posłów do ich poparcia. Dzięki temu prostemu trickowi Gowin odwrócił sytuację o 360 stopni i pozwolił trafić ustawie do Senatu. Od razu było wiadomo, że przez miesiąc Senat ustawy nie wypuści, więc będzie ona głosowana ponownie w Sejmie na trzy dni przed wyborami. Normalny człowiek stwierdziłby wtedy, że nie da się w trzy dni zorganizować wyborów, ale nasi rządzący wyrastają ponad przeciętność ludzi normalnych i wiedzą lepiej.Jacek Sasin zarzekał się, że wybory będą zorganizowane 10 maja na tip-top. Każdy szczegół zostanie dopięty, wszystko zostanie przeprowadzone perfekcyjnie i nie widać na horyzoncie żadnych zagrożeń. Jego zastępca, wiceminister Artur Soboń tłumaczył nam, że zabezpieczenia kart do głosowania będą dalej idące niż w tradycyjnych wyborach. Wszystko miało być gotowe na 10 maja.Przygotowania ruszyły z kopyta. Najpierw zmieniono prezesa Poczty Polskiej i zastąpiono go wiceministrem obrony. Jak powszechnie wiadomo, jeżeli organizacja nie działa, to trzeba jej na stanowisko kierownicze dać wojskowego. Działało za Sanacji, działało za Jaruzelskiego, teraz też musi zadziałać. Nowy prezes ruszył z ofensywą mocno i zdecydowanie. Poczta Polska wysłała w nocy maila do samorządów z poleceniem wydania spisu wyborców. Mail podpisany był "Poczta Polska" i nie różnił się wiele od wiadomości od nigeryjskiego księcia proponującego interes życia. Samorządowcy, ku zdumieniu naszej władzy, wyrzucili maila do spamu i gromadnie odmówili wzięcia udziału w tym interesie.Równolegle zaczęło się szukanie frajera, który przyjmie zlecenie druku kart wyborczych na wybory, które dopiero mają otrzymać wątpliwą podstawę prawną. Gdy PWPW wykręciła się problemami technicznymi, trzeba było szukać na rynku. No i oczywiście polscy przedsiębiorcy wiedzący doskonale czym kończy się dogadywanie się z politykami PiS i urzędnikami na gębę zlecenia się nie podjęli. Odważyła się dopiero niemiecka firma, mająca poczucie bezpieczeństwa z powodu ochronnego parasolu rozłożonego nad niemieckimi firmami przez poważne państwo niemieckie.Druk szedł aż furczało, PKB rosło. Glapiński drukował pieniądze, Sasin świetnie zabezpieczone karty wyborcze. Poszło tak rewelacyjnie, że najpierw wyciekły wydrukowane karty wyborcze a następnie w świetnej jakości ich wersja cyfrowa gotowa do druku i edycji. Każdy mógł teraz wydrukować sobie swój zestaw kandydatów i rozrzucić po ulicy lub wrzucić sąsiadom do skrzynki pocztowej, co zresztą w wielu miejscach się wydarzyło.W międzyczasie cały PiS rzucił się do korumpowania posłów opozycji. Czego to im nie obiecywano. Posady wiceministrów, etaty w spółkach Skarbu Państwa, dla posłów, ich rodzin i współpracowników. Roztaczano miraże wspaniałej kariery w stylu Adama Andruszkiewicza. Z drugiej strony grożono posłom Gowina utratą pracy przez ich rodziny i współpracowników. Swoją drogą, jak mi jeszcze raz ktoś powie, że spółki Skarbu Państwa mają przede wszystkim zapewniać Polsce strategiczne bezpieczeństwo, a nie miejsca pracy dla tej hydry nienasyconej ich dzieci, żon i matek, to zabiję go śmiechem.W tak wesołych nastrojach skończył się nam długi weekend. Do wyborów zostały jakieś cztery dni, gdy dalej nie było ustawy na podstawie której można by je przeprowadzić, gdy nie było też przepisów na podstawie których można by przeprowadzić wybory tradycyjne. Wtedy to, w tych nieoczekiwanych przez nikogo okolicznościach, Jacek Sasin przyznał wreszcie, że przeprowadzenie wyborów 10 maja może być trudne. Aby się upewnić, czy Sasin nie ściemnia, Marszałek Sejmu Elżbieta Witek wysłała wczoraj oficjalne zapytanie do PKW, czy zorganizowanie przez PKW wyborów w dniu 10 maja jest możliwe. Tak. PiS najpierw przepchnął ustawę pozbawiającą PKW możliwości przeprowadzenia wyborów, a następnie się zapytał, czy ta da radę zrobić jakieś wybory.PKW oczywiście odpowiedziała, że na cztery dni przed terminem, nie mając podstawy prawnej - ustawy i rozporządzeń, kart do głosowania, komisji wyborczych i wielu innych elementów nie da się przeprowadzić wyborów.Nie wiem jak was, ale w ogóle mnie nie dziwi, że zupełnie oczywiste sytuacje ciągle zaskakują naszych rządzących. Mówimy przecież o ludziach, których zaskoczyły obchody 100 lecia odzyskania niepodległości przez Polskę i na ostatnią chwilę próbowali na rympał przejąć Marsz Niepodległości. Mówimy o ludziach których zaskoczyło 100 lecie Bitwy Warszawskiej i przez 5 lat rządów nie byli w stanie zbudować nic co by tę kluczową dla polskiej historii bitwę upamiętniało. Żyjemy w kraju, gdzie co roku w grudniu telewizja tłumaczyła widzom, że zima ponownie zaskoczyła drogowców.Żyjemy w kraju, który w środku największego od dekad kryzysu gospodarczego, postanawia sobie urządzać cyrk z wyborami prezydenckimi i dorzucić do nich jeszcze wybory parlamentarne. Bo nic tak nie pomaga w kryzysie gospodarczym jak kryzys polityczny i konstytucyjny. Powinienem w sumie już dawno do tego przywyknąć, ale jakoś i tak mnie to boli.Do wyborów zostały trzy dni i jedenaście godzin. Nie ma ustawy, nie ma komisji, nie ma kart wyborczych. A co jest? Cyrk jest.
archiwum

A GDYBY TAK ZAGŁOSOWAĆ NA KOGOŚ ŚWIEŻEGO? WYBRAĆ KOGOŚ KOMPLETNIE NOWEGO, KTO NIE PODPISZE DOWOLNEJ USTAWY NA ŻYCZENIE PREZESA?

WYBRAĆ KOGOŚKOMPLETNIE NOWEGO,KTO NIE PODPISZEDOWOLNEJ USTAWYNA ŻYCZENIE PREZESA? – Kto jednocześnie nia ma nic wspólnegoz nieudacznikami z tak zwanej."opozycji"?

Ciężko jest żyć w państwie prawa i sprawiedliwości...

 –  Aleksandra Jagodzińska· 15 kwietnia ·  Nie mogę i nie będę ukrywać, że... ZAWIODŁAM SIĘ i to bardzo na naszym Rządzie, Policji, Straży Miejskiej. Ich rola powinna skupiać się na czynieniu dobra dla nas wszystkich, na uczciwości, na mówieniu prawdy i na szanowaniu praw każdego z nas.Nie tylko dlatego, że gwarantuje nam to Konstytucja, ale dlatego, że jesteśmy ludźmi, którzy mają swoje uczucia, marzenia, którzy chcą czuć się bezpiecznie w kraju, w którym żyją i którzy nie chcą martwić się o swoją Wolność, za którą nasi przodkowie walczyli i oddali swoje życie...... i dlatego PYTAM SIĘ ...:- DLACZEGO Rząd nie przestrzega prawa i nie ponosi z tego tutułu żadnych konsekwencji? Dlaczego nie podlega żadnym karom, mandatom, a nas obywateli Polski, którzy nie łamiąc prawa danego nam przez Konstytucję, karze się mandatami, zastrasza i kontroluje na każdym kroku?- CO SPOWODOWAŁO I KTO ZA TO ODPOWIADA, że nasza Ojczyzna, nasza Polska znalazła się na liście państw (zaraz obok Chin, Rosji i Filipin), które wykorzystują epidemię do bezprawnego ograniczania praw ludzkich oraz do czerpania korzyści politycznych w obliczu panującego kryzysu?- W JAKIM CELU minister zdrowia udzielił wywiadu na łamach radia RmfFm, gdzie negował noszenie maseczek przez wszystkich, kpiąc wręcz z takiego pomysłu? Dlaczego nie rekomendował ich osobom, które nie mają bezpośredniego kontaktu z chorymi... po czym podczas konferencji prasowej ogłosił obowiązkowe ich noszenie od najbliższego czwartku, tj. od 16 kwietnia...?- DLACZEGO Policja, Straż Miejska nadużywa swojej władzy i według własnego uznania rozdaje na prawo i lewo absurdalne mandaty? Dlaczego zatrzymuje matki z dziećmi na chodnikach, starszych ludzi na cmentarzach, kierowców próbujących umyć swój samochód lub wymienić opony i karze ich kuriozalnymi mandatami?- NA JAKIEJ PODSTAWIE Rząd uznał, że jest ponad prawem i ponad epidemią i nie zastosował się do własnych rozporządzeń, zakazów i nakazów, organizując i uczestnicząc w licznym zgromadzeniu upamiętniającym rocznicę katastrofy smoleńskiej? Czyżby uznał, że 2 metry odstępu od siebie, noszenie rękawiczek i maseczek nie dotyczy ich, bo są lepsi od nas, mogą więcej, robią co chcą i kiedy chcą i... do tego mają jeszcze za to płacone wynagrodzenie (z naszych pieniędzy), nie martwiąc się o utratę swojej pracy, ani o to, że zostaną ukarani?- KTO teraz zajmuje się i pomaga dzieciom oraz wszystkim osobom, które zostaly zamknięte ze swoimi oprawcami pod jednym dachem, które są bite, maltretowane i wyzywane? JAK pomaga się tym wszystkim ofiarom przemocy? CZY sprowadza się to tylko do interwencji policji, spisania danych, pouczenia i powrotu do "codzienności"? Czego ostatnio byłam świadkiem, bo razem z sąsiadami zgłosiliśmy przypadek przemocy fizycznej wobec kobiety, która poprosiła o pomoc, po czym po przyjeździe policji wycofała się z tego, bo została pobita i zastraszona przez swojego oprawcę i takie były jej Święta Wiekanocne - pełne bólu, przemocy i strachu oraz braku wiary w to, że zasługuje na coś więcej...- DLACZEGO zamiast roznoszenia kart wyborczych i wydawania milionów (z naszych podatków) na ich wydrukowanie, Rząd nie kupi za te pieniądze maseczek dla tych osób, które codziennie ciężko pracują ratując czyjeś zdrowie i życie? Dla osób, dzięki którym możemy zrobić zakupy, bo codziennie wytrwale i z odwagą przychodzą do pracy, obsługują nas zarówno w marketach, dyskontach i mniejszych sklepach osiedlowych?- CZY życie i zdrowie listonoszy oraz ich rodzin jest mniej ważne niż zdrowie i życie obecnego prezydenta, premiera, ministrów, prezesa (wiadomo jakiej partii), posłów i ich rodzin? CO zrobi Rząd, kiedy listonosze zbuntują się i zastrajkują w obawie o swoje zdrowie oraz życie oraz odmówią roznoszenia tych bezprawnych kart wyborczych? Zamkną ich? zwolnią wszystkich z pracy? Zastraszą, nałożą wysokie kary i mandaty?I CO DALEJ...? CZY naprawdę w takiej Polsce chcemy żyć? CZY takiej Wolności chcemy, gdzie są równi i równiejsi? CZY nie zasługujemy na Coś Wiecej, na Coś Dobrego, Lepszego, Uczciwego i Prawdziwego...? CO SIĘ STAŁO z NASZĄ WOLNĄ POLSKĄ...?

Wybory korespondencyjne za pasem, a gdzie skrzynka prezesa?

Wybory korespondencyjne za pasem, a gdzie skrzynka prezesa? –

Na Facebooku powstało wydarzenie "grupowe kaszlenie pod domem Jarosława Kaczyńskiego". 7300 osób zadeklarowało, że 10 maja w dniu wyborów prezydenckich pojawi się pod domem prezesa PiS

Na Facebooku powstało wydarzenie "grupowe kaszlenie pod domem Jarosława Kaczyńskiego". 7300 osób zadeklarowało, że 10 maja w dniu wyborów prezydenckich pojawi się pod domem prezesa PiS – Chętnych ciągle przybywa Grupowe kaszlenie pod domem Jarosława Kaczyńskiego
archiwum

Maseczki z Chin, które przyleciały antonowem, mają fałszywy certyfikat

Maseczki z Chin, które przyleciały antonowem, mają fałszywy certyfikat – KGHM wydała miliony publicznych pieniędzy na chińskie maseczki z podrobionymi certyfikatami - stwierdza "Gazeta Wyborcza". Jak podaje gazeta, firma, która figuruje w dokumentach opublikowanych przez prezesa KGHM jako producent maseczek, zajmuje się produkcją papieru. A certyfikat ze znakiem CE wydała włoska firma Ente Certificazione Macchine (ECM). Tyle że ECM nie ma prawa wydawania takich certyfikatów.O tym, że chiński sprzęt, który w blasku fleszy przyleciał 14 kwietnia do Polski największym transportowym samolotem świata, może nie być bezpieczny, pisał "Newsweek". Według ustaleń tygodnika żadna partia sprowadzonego z Chin wyposażenia nie przeszła w Polsce testów. "Wydając miliony na maseczki i przyłbice, zaufano dokumentacji dostarczanej przez chińskich producentów. Podobnie postąpili Holendrzy i Finowie –potem musieli spisać na straty całe partie chińskiego sprzętu, a wysoko postawiony urzędnik podał się do dymisji" - czytamy w tekście "Newsweeka".
archiwum

Wiadomości odliczają...

Wiadomości odliczają... – Senat już 14 dzień naraża Polaków na choroby i śmierć w jednym, przetrzymując sejmową ustawę! Tak będą odliczać do 6 maja a przecież Senat zgodnie z prawem ma 30 dni na podjęcie decyzji. Zawsze tak było. Co to ma do chorób i umierania? Kiedy Senat zwróci już ustawę do Sejmu, Danuta Holecka obwieści, że w tym czasie, gdy ustawa była w Senacie, na Covid19 zmarło 150 osób, potem przypomną że TVN atakował Prezesa za to że złożył wieńce na cmentarzu, że odwiedził brata i opublikują nowy sondaż w którym mocno wzrosło poparcie dla Andrzeja Dudy a także dla PiSu, gdyby wybory parlamentarne odbyły się tu i teraz
archiwum

Polacy doceniają urodę Prezesa

Polacy doceniają urodę Prezesa –
archiwum

Rekomendacja prezesa zawsze w cenie.

Rekomendacja prezesa zawsze w cenie. –

Propaganda nie tylko w TVP PiS Lubuskie porównało zdjęcie prezesa Kaczyńskiego w maseczce ze zdjęciem Donalda Tuska sprzed 3 lat

PiS Lubuskie porównało zdjęcie prezesa Kaczyńskiego w maseczce ze zdjęciem Donalda Tuska sprzed 3 lat –