Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 4161 takich demotywatorów

poczekalnia

Wzruszająca historia, która pokazuje ile nauczyciel może zrobić dla jednego ucznia, jeśli mu naprawdę zależy

Wzruszająca historia, która pokazuje ile nauczyciel może zrobić dla jednego ucznia, jeśli mu naprawdę zależy – Na początku roku szkolnego nauczycielka klasy szóstej stanęła przed swoimi byłymi piątymi klasami. Spojrzała na swoje dzieci i powiedziała, że lubi je wszystkie jednakowo i cieszy się, że je widzi. To było wielkie kłamstwo, ponieważ za jednym z frontowych ławek, skulonych razem w piłkę, siedział jeden chłopak, którego nauczyciel nie lubił.Poznała go, tak jak wszystkich uczniów, w zeszłym roku szkolnym. Już wtedy zauważyła, że nie bawił się z kolegami z klasy, ubrany w brudne ubrania i pachniał, jakby nigdy się nie mył. Z czasem stosunek nauczyciela do tego ucznia pogorszył się i osiągnął punkt, w którym chciała wyczerpać wszystkie swoje pisane prace czerwonym piórem i umieścić jedynkę.Pewnego razu dyrektor szkoły poprosił o przeanalizowanie cech wszystkich uczniów od początku ich nauki w szkole. Nauczyciel odłożył sprawę nielubianego ucznia na koniec. Kiedy dotarła do niego, niechętnie zaczęła analizować jego cechy, była oszołomiona.Nauczyciel, który prowadził chłopca w pierwszej klasie, napisał: „To wspaniałe dziecko z promiennym uśmiechem. Odrabia lekcje czysto i schludnie. To przyjemność być z nim ”.Nauczyciel drugiej klasy napisał o nim tak: „To doskonały uczeń, ceniony przez swoich towarzyszy, ale ma problemy w rodzinie: jego matka ma nieuleczalną chorobę, a jego życie w domu musi być całkowitą walką ze śmiercią”.Nauczyciel trzeciej klasy napisał: „Śmierć matki uderzyła go bardzo mocno. On stara się jak może, ale jego ojciec nie jest nim zainteresowany, a jego życie w domu może wkrótce wpłynąć na jego naukę, jeśli nic nie zostanie zrobione”.Nauczyciel czwartej klasy napisał: „Chłopiec jest opcjonalny, nie jest zainteresowany nauką, nie ma prawie żadnych przyjaciół i często zasypia w klasie”.Po przeczytaniu charakterystyki, nauczycielka bardzo się wstydziła. Czuła się jeszcze gorzej, gdy w Sylwestra wszyscy uczniowie przynosili jej prezenty zawinięte w błyszczący papier z kokardkami. Prezent dla niech od nielubianego ucznia owinięty był w szorstki brązowy papier. Niektóre dzieci zaczęły się śmiać, gdy nauczycielka wyjęła bransoletkę z kilkoma brakującymi kamieniami i perfumę wypełnioną do jednej czwartej. Ale nauczyciel tłumił śmiech w klasie mówiąc:- Co za piękna bransoletka! - i otworzyła butelkę, rozpyliła trochę perfumy na nadgarstek.Tego dnia chłopiec zatrzymał się po lekcjach, podszedł do nauczyciela i powiedział:- Dzisiaj Pani pachnie jak moja matka pachniała.Kiedy odszedł, płakała przez długi czas. Od tego dnia odmówiła nauczania literatury, pisania i matematyki. Zaczęła uczyć dzieci dobra, zasad i współczucia. Po chwili takiego uczenia się niekochany uczeń zaczął wracać do życia. Pod koniec roku szkolnego stał się jednym z najlepszych uczniów. Pomimo tego, że nauczyciel powtórzył, że lubi wszystkich uczniów na równi, naprawdę doceniła i lubiła tylko jego.Rok później, kiedy już pracowała z innymi, znalazła notatkę pod drzwiami klasy, w której chłopiec napisał, że była najlepsza ze wszystkich nauczycieli, jakich kiedykolwiek miał. Minęło pięć lat, zanim otrzymała kolejny list od byłego ucznia; napisał, że ukończył studia i zajął trzecie miejsce w klasie, i że nadal jest najlepszym nauczycielem w swoim życiu. Cztery lata minęły, a nauczyciel otrzymał kolejny list, w którym jej uczeń napisał, że pomimo wszystkich trudności, wkrótce ukończy uniwersytet z najlepszymi ocenami i potwierdził, że nadal jest najlepszą nauczycielką, jaką kiedykolwiek miał. Cztery lata później nadszedł kolejny list. Tym razem napisał, że po ukończeniu studiów postanowił podnieść poziom swojej wiedzy. Teraz przed jego imieniem i nazwiskiem było słowem lekarz. W tym liście napisał, że była najlepsza ze wszystkich nauczycieli, jakich miał w swoim życiu.Czas mijał. W jednym ze swoich listów napisał, że spotkał jedną dziewczynę i ożenił się z nią, że jego ojciec zmarł dwa lata temu i zapytał, czy nie odmówi na jego weselu zajęcia miejsca, w którym zwykle siedzi matka pana młodego. Oczywiście nauczycielka się zgodziła. W dniu ślubu byłego ucznia włożyła tę samą bransoletkę z brakującymi kamieniami i kupiła te same perfumy, które przypominały nieszczęście chłopca jego matki. Spotkali się, objęli i poczuł zapach matki.- Dziękuję za wiarę we mnie, dziękuję za to, że sprawiłaś, że poczułem moją potrzebę i znaczenie oraz za to, że nauczyłem się wierzyć w siebie, że potrafię odróżnić dobro od zła.Nauczyciel odpowiedział łzami w oczach:- Mylisz się, nauczyłeś mnie ty tego wszystkiego. Nie wiedziałam, jak uczyć, dopóki cię nie poznałam..."

Czy powinieneś obchodzić Dzień Dziecka? Zrób sobie krótki test:

 –  PigOut· 8 min ·  Mamy Dzień Dziecka, więc standardowo robimy test, czy nadal jest to "nasze" święto. Zasady są następujące -> poniżej zarzucę kilka objawów "starości", a wy odhaczacie te, które was dotyczą. Jeśli wyjdzie wam poniżej 5 trafień, oznacza to, że nadal jesteście piękni, młodzi i zasługujecie na prezent w postaci zestawu "Lego: Gwiazda Śmierci", wszak to nadal wasze święto. Powyżej 5 trafień -> mentalnie jesteście starymi kapciami i to wy wyskakujecie dziś z zestawu "Lego" + na wszelki wypadek lajkujecie profil Zakład Pogrzebowy A.S. Bytom. Jedziemy:* Dzieci sąsiadów i gimbusy (te lepiej wychowane) mówią Ci "Dzień dobry” zamiast “Eluwina” i zwracają per “Pan/Pani” zamiast "Ej ziom"* Twoje ulubione piosenki z młodości są już "Złotymi przebojami"* Ktoś mówi “10 lat temu” i myślisz o latach 90-tych (klasyk)* Okoliczności życiowe wymuszają, żeby wygodne Air Maxy zmienić na trumniaki (Jeśli robisz to z własnej woli, to już w ogóle zaklepuj mogiłę).* Okoliczności życiowe wymuszają, żebyś maila: PussyDestroyer69@buziaczek.pl zmienił na JanKowalski@gmail.com* Rozmawiasz z ludźmi przekonany, że jesteś najmłodszy w towarzystwie, wtem okazuje się, że jesteś 15 lat starszy (nadal mnie to szokuje)* Nic ci nie wychodzi tak jak włosy* Ktoś od pół godziny opowiada ci o Tik Toku, na co ty: "Czym do jasnej anielki jest Tik Tok?"* Piłkarze, którym kibicowałeś są już uznanymi trenerami (Guardiola, Zidane)* Twoi ulubieni aktorzy aktualnie... mają procesy w ramach "Me Too"* Pamiętasz filmy z Morganem Freemanem, w których był młody (żarcik, Morgan nigdy nie był młody)* Sprawdzanie pogody staje się rytuałem* Poczucie ciepła wyceniasz wyżej niż swoją godność i w mroźny dzień zakładasz kalesony/pończochy* Napierdalasz miotłą w sufit, kiedy sąsiedzi robią imprezę* Oglądając programy z “celebrytkami”, zaczynasz komentować: “Dzizas, ta to już do wszystkiego się pcha”* Interesujesz się polityką* Interesujesz się kursem franka, ceną baryłki ropy i zawartością glutenu w żarciu* Wiesz czym był Walkman, kaseta VHS, telegazeta i dyskietka* Pamiętasz czasy przed denominacją złotego* Nadal uważasz, że zajebiście byłoby pojechać na Woodstock, po czym wizualizujesz sobie tłum, hałas, namiot, toj toja i zaczynasz się z siebie śmiać* żarłeś Vibovit na sucho….. w ogóle wiesz, co to Vibovit* zbierałaś karteczki* Jarałaś się The Kelly Family* Przez 2 dni nosiłeś kolczyk, który był gratisem do "Bravo"* Domowe obiadki kręcą Cię bardziej niż fastfood* Do apteki zamiast po gumy i test ciążowy, chodzisz po pigułki na zgagę i krem Corega* Bliscy trącają Cię kijem, żeby sprawdzić czy tylko śpisz, czy już nie żyjesz* Świeczki na twoim torcie urodzinowym dodają +50 do globalnego ocieplenia* Twoi znajomi zdążyli się hajtnąć… rozwieść… i jeszcze raz hajtnąć ... i jeszcze raz rozwieść* Wstajesz tak wcześnie, że w Maku serwują jeszcze ofertę śniadaniową* “Murator” kręci Cię bardziej niż “CKM”* Wiesz kto to Klaudiusz i Gulczas* Kiedykolwiek zacząłeś zdanie od „za moich czasów”* Przynajmniej raz w życiu zadzwoniłeś/aś po Straż Miejską* Zamiast pisać „aśenaebaem” wrzucasz na fejsa printscreena z Endomondo* Nie ogarniasz mody i trendów -> Serio ludzie w tym chodzą?* Łapiesz poważną kontuzję, bo... krzywo spałeś/aś* Zaczynają pękać Ci plecy #SyndromHydraulika* Przychodzi piątek i snujesz imperialne plany w stylu: "Łooo Panie czego ja nie zrobię i jak bardzo się nie odkuję w ten weekend". Rzeczywistość -> zasypiasz przed 21. (W Sylwestra jedziesz na zgrzewce energetyków)* Nic cię nie cieszy, tak jak wymiana starej gąbki do naczyń na nową* Cieszysz się, że jest ciepło i słonecznie... bo szybciej wyschnie pranie* Cieszysz się, że pada deszcz... bo ogródek podleje się za darmo* Myślisz sobie: "Ale bym se kupił taką myjkę ciśnieniową Karchera. OMG, ale bym zmył całe zło z podjazdu"* Jedziesz na ryby... i nie dość, że wracasz z rybami, to jeszcze trzeźwy* Mimo iż masz brzuch większy niż bęben w pralce, uznajesz, że przywdzianie slipów w rozmiarze XS to doskonały pomysł, po czym jak zły wbijasz na plażę w Mielnie i zaczynasz się prężyć* Robisz sobie trwałą* Patrzysz w lustro na swoją trwałą i uznajesz, że wyglądasz zajebiście* Osobą, która powiedziała: "A masz już jakąś koleżankę/kawalera hehe" jesteś ty* Masz czarny pas z obsługi korkociągu* Twoi rodzice przestają się bać, że zajdziesz w nieplanowaną ciążę…. dają na mszę w tej intencji* Wymiociny, które sprzątasz nie są twoje* Maję Sablewską/Projekt Lady/etc. oglądasz bo lubisz, a nie z powodu kaca* Twój konkubent pyta czym jest cellulit, a ty zamiast tłumaczyć, po prostu mu go pokazujesz* W twoim życiu jest więcej niż jeden kot* Jeździsz komunikacją miejską z torbą na kółkach

"Ależ oczywiście, że to prezent dla naszego Bąbelka!" Z okazji Dnia Dziecka wszystkiego najlepszego dla małych i dużych!

Z okazji Dnia Dziecka wszystkiego najlepszego dla małych i dużych! –

Straciłam już kompletnie wiarę w przyszłość ludzkości Na lekcji zdalnej nauczycielka zapytała dzieci, co chcą dostać na Dzień Dziecka

Na lekcji zdalnej nauczycielka zapytała dzieci, co chcą dostać na Dzień Dziecka – Dodam, że chodzi o dzieci w wieku 8, 9 lat. Odpowiedzi w sumie standardowe, chociaż jak na dawne czasy niewyobrażalne, typu komputery, pieniądze itp, no ale to jeszcze trochę rozumiem, świat się zmienił. Jednak dziewczynka poinformowała o tym, że z tej okazji już dostała prezent w postaci... pozwolenia na farbowanie włosów. Okazało się, że inna w klasie też już farbuje włosy i zapytała tej pierwszej, czy jej "pozazdrościła".Dlaczego ludzie odbierają dzieciństwo swoim dzieciom? Większość z nas w tym wieku taplała się w błocie w podartych dresach niezależnie czy to chłopak czy dziewczyna, a teraz ten podział damsko-męski pojawia się praktycznie już od przedszkola, nie wspominając o konsumpcjonizmie i wyścigu szczurów od małego

Zamówił wykonanie plakietki ze zdjęcia na prezent dla swojej dziewczyny. Kto mógł przewidzieć, że coś może pójść nie tak...

 –

Nie ma to jak szczere, nieopłacone, życzenia influencerów na Dzień Matki

Nie ma to jak szczere, nieopłacone, życzenia influencerów na Dzień Matki –  OrPolubienia: 1337aniawendzikowska od mojej mamy nauczyłam się bardzowielu rzeczy, ale między innymi wielkiej dbałości o zęby, bouśmiech to wizytówka każdego z nas ejedna zpierwszych rzeczy, które dostrzega nowo poznana osoba.Moja mama ma piękny uśmiechmnie tez to wpoiła bardzo mocno... potrafiła mnie obudzić wśrodku nocy, kiedy padłam na łóżko ze zmęczenia iusnęłam w ubraniu mówiąc: możesz spać w ubraniu Ania,ale umyj zęby e Moja mama uwielbia praktyczne prezentyi naprawdę nie wiem, jak to się stało, że z jej obsesja nadalnie ma elektrycznej szczoteczki, dzisiaj to się zmieni. Zokazji Dnia Matki (oraz urodzin, bo moja mama 26.05świętuje też urodziny) dostanie ode mnie genialnąszczoteczkę Oral-B z okrągłą główką #genius X, któraczyści zęby skuteczniej niż manualna i jest delikatna dlawrażliwych dziąsełJeżeli też chcielibyście sprawić swojej mamie, lub sobietaki prezent, zostawiam Wam na instastory link dopromocji, dzięki której otrzymacie końcówki gratiszawsze dbała o zęby,

Dzień matki

Dzień matki –

26 maja dzień Matki

26 maja dzień Matki –  Rozmawiałam zmamą o prezenciedla niej, chcewnukaHalinka, totrzebadziałaćSkoczyszdo marketukupisz jejtoster

Szczęście niejedno ma imię Werfel, 6-letni sierota, sfotografowany zaraz po tym jak dostał prezent w postaci pary nowych butów od Amerykańskiego Czerwonego Krzyża. 1946 rok

Werfel, 6-letni sierota, sfotografowany zaraz po tym jak dostał prezent w postaci pary nowych butów od Amerykańskiego Czerwonego Krzyża. 1946 rok –

Prezent urodzinowy

 –  Śmiało, wybierz sobie jednego.Wszystkiego Najlepszego kolego

Rosyjska uczennica całą godzinę stała na gwoździach i poświęciła ten rekord weteranom. A weterani łzy w oczach ze szczęścia. Taki piękny prezent dostali od dziewczynki

Rosyjska uczennica całą godzinę stała na gwoździach i poświęciła ten rekord weteranom. A weterani łzy w oczach ze szczęścia. Taki piękny prezent dostali od dziewczynki –  https://kresy24.pl/mala-rosjanka-oddala-hold-weteranom-wojny-co-za-poswiecenie/

Ojciec potrafi zaskoczyć:

 –  chciałbym kupić synowi długopis na k.. urodziny - mówi klient w sklepie papierniczym. - To ma być niespodzianka? - dziwi się eskpedient. -1 to wielka! Syn spodziewa się motoru... -pada odpowiedź.

Kiedy w swojej pracy trafisz na feministkę

 –  Prowadzę sklep internetowy z różnymi upominkami. Mamw sprzedaży między innymi eleganckie scyzoryki i noże. Ostatnionapisała do mnie pewna kobieta, rozmowa wyglądała mniej więcejtak:Ona: Dzień dobry, czy według pana to normalne tak pisać?Ja: (zupełnie nie wiem o co jej chodzi i szybko sprawdzam stronę)Ale co dokładnie?Ona: To wg pana kobieta już nie może sobie noża kupić?Ja: Oczywiście, że możeOna: To dlaczego w tej seksistowskiej reklamie jest napisane, żenóż to świetny prezent dla MĘŻCZYZN?Ja: To tylko reklama, często kobiety kupują u mnie noże jako prezentdla swoich mężów, ojców itp. Dlatego też taka reklama.Ona: Czyli ja sobie nie mogę sprawić takiego prezentu, bo jestemkobietą?Ja: A chce pani kupić ten nóż?Ona: Nie, po co mi to. Przecież to w ogóle nie o to chodzi, tylko o to,że w tej reklamie powinno być napisane, że to jest dobry prezent dlaWSZYSTKICHJa: Nie jestem przekonany czy nóź to dobry prezent dla dzieciI odpowiedzi już nie otrzymałem

Gdyby "Pulp Fiction" kręcono dzisiaj: Na trzy dni przed atakiem koronawirusa dziadek poprosił kierowcę, niejakiego Winockiego...

Na trzy dni przed atakiem koronawirusa dziadek poprosił kierowcę, niejakiego Winockiego... – Człowieka, którego widział po raz pierwszy w życiu - poprosił go o zawiezienie maseczki ochronnej jego maleńkiemu wnukowi, którego nie zdążył zobaczyć, bo zamknęli granice. Trzy dni później twój dziadek nie żył, ale Winocki dotrzymał słowa. Po tej sytuacji pojechał do domu twojej babci i wręczył twojemu tacie maseczkę jego ojca… Tę maseczkę ochronną twój tata miał na twarzy, kiedy go zamknęli na kwarantannie. Trafił potem do szpitala. Wiedział, że hieny na pewno skonfiskują mu tę maseczkę… że mu ją odbiorą. Ale wiedział też, że to ty powinieneś ją otrzymać. Nie mógł pozwolić, by obce łapska tknęły prezent dla jego synka. Więc zawinął tę maskę w folię i włożył ją do własnej dupy. To pewny schowek. Przez parę dni nosił maseczkę w dupie, a gdy cierpiał na koronawirusa przekazał ją mnie. I… przez kolejne dni to ja ukrywałem ten kawał maski we własnej dupie. Wreszcie, po czternastu dniach, odesłano mnie do domu. Mały człowieczku, przywożę ci maseczkę ochronną ojca

Apel do nauczycieli Przygotujcie pieniądze, bo w tym roku musicie kupić rodzicom prezent na Dzień Nauczyciela

Przygotujcie pieniądze, bo w tym roku musicie kupić rodzicom prezent na Dzień Nauczyciela –

Mały gest dobrych ludzi może być najcudowniejszym prezentem

Mały gest dobrych ludzi może być najcudowniejszym prezentem – Jedna z opiekunek w domu opieki dla seniora zauważyła, że 94-letni pan Ken co noc zasypia ze zdjęciem swojej zmarłej w ubiegłym roku żony, z którą przeżył 75 lat, i podarowała mu niezwykle wzruszający prezent - poduszkę ze zdjęciem jego ukochanej żony

Ja nawet robiąc to wolno nie potrafię niczego tak ładnie zapakować

Ja nawet robiąc to wolno nie potrafię niczego tak ładnie zapakować –
0:27
archiwum

Sposób na wybory?

Sposób na wybory? – 5 dni przed ich terminem - zamiast maili i komunikatorów masowo wysyłamy tradycyjne pocztówki, kartki - może długo odkładany list? Prezent?...

Przez dziesięć sekund miała nowy telefon

Przez dziesięć sekundmiała nowy telefon –
0:34

Księża z parafii św. Patryka w Warszawie nagrali cover przeboju „Dmuchawce, latawce, wiatr” jako prezent dla swoich parafian. Brawa za pomysł

Księża z parafii św. Patryka w Warszawie nagrali cover przeboju „Dmuchawce, latawce, wiatr” jako prezent dla swoich parafian. Brawa za pomysł –