Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 8930 takich demotywatorów

 –  CO TERAZ ROBISZ?NICA W JAKIEJ SPÓŁCE?
Polityków o zarobki się nie czepiacie, chociaż nie robią nic, by żyło nam się lepiej –
 –
0:00
 –
 –
Pewnego dnia dyrektor powiedział mu: „Wolałbym widzieć, jak zdobywasz papiery, zamiast je podnosić”, więc w wieku 39 lat Gabe zapisał się do szkoły – Uzyskał stopień nauczyciela i w końcu został mianowany dyrektorem szkoły, którą sprzątał przez wiele lat
Po 35 latach pracy, wymagających studiach, szkoleniach, kursach, awansach zawodowych może liczyć na niecałe 3900 zł pensji – Kobieta pobiera dodatkowo emeryturę, więc niczego jej nie brak, ale po tylu latach bardzo ważnej społecznie pracy, wydawałoby się, że można na coś więcej liczyć."Pewnie, że to wkurza, że moje wynagrodzenie wynosi tyle, ile wynosi. Lata studiów, szkolenia, kursy w weekendy, robienie awansów zawodowych plus ogromna odpowiedzialność. Odpowiedzialność za tych młodych ludzi. Całe życie dorabiałam korepetycjami albo sprawdzaniem egzaminów" - mówi kobieta
Picie kawy w ciszy i wpatrywanie się w jeden punkt - 90 minut –
 – W rozmowie z Wirtualną Polską zapytana o przeprowadzkę do Warszawy mówi, że na razie jej nie planuje. - Chcielibyśmy z mężem, aby syn skończył szkołę, w której się dobrze czuje. Nie narzekam. Można przywyknąć
 –
Są niesamowite! –
 –  Przychodzę w piątek do pracy, jest ładna pogoda,ja mam świetny humor, bo to w końcu piątek. Pozatym dzisiaj dostajemy wyptatę i ogólnie jest fajnie.Idę sobie taki zadowolony korytarzem, a w mojąstronę kroczy z podniesioną giową nowa dyrektordziatu księgowości - żona dyrektora działubezpieczeństwa.
To właśnie jej praca w ogromnej mierze zadecydowała o sukcesie misji i wysłania ludzkości w kosmos w 1969 roku –
 –
0:32
 –
 –
Kiedy potrzebujesz trochę cienia w czasie przerwy w pracy –
Źródło: boredpanda.com
 – "Kocham moich uczniów i bardzo trudno będzie mi się z nimi żegnać.Ja wiedziałam, że nauczyciele są traktowani przez rząd najchujowiej na świecie, ale muszę Wam powiedzieć, że rzeczywistość przerosła moje wyobrażenia. Czuję, że totalnie mogłabym być w tej pracy fantastyczna i zrobić dużo dobrego, ale kończą mi się oszczędności, którymi ratowałam się wychodząc na koniec miesiąca na minus.Policzmy razem: czynsz - 1000, leki - 200, terapia - 1000, psychiatra 200 co 2 miesiące, MPK - 100. Suma - 2400 regularnych kosztów. Niech no jeszcze zaboli mnie ząb i okazuje się, że wypłata zniknęła, a nie policzyliśmy jeszcze jedzenia zakładając, że pracując „z powołania” zostaje się mnichem i żywi poczuciem misji. Oczywiście nie chodzi tu tylko o pieniądze - jest jeszcze od zajebania dodatkowej roboty, głównie bezpłatnej, czarnkowe godziny, rady, szkolenia, wywiadówki. Kilkaset godzin pedagogicznej podyplomówki podniosłoby mi wypłatę o 80 zł na miesiąc, a stażystką jestem jeszcze przez 3 lata i 9 miesięcy - prawdopodobnie od wtedy mogę mieć płacone wakacje.Pieniądze to nie wszystko, o ile się je ma. Naprawdę chciałabym tu zostać, mamy wspaniałe dzieci, dobrą atmosferę i bardzo głęboko czuję, że to jest coś, co powinnam robić. Tyle że nie mogę, bo realnie się o siebie boję. I finansowo i psychicznie. Nie wiem co można z tym zrobić, ale uważam że powinno się krzyczeć.(edit: żegnam się w czerwcu jakby co, nie teraz teraz, no przecież bym Was bez pożegnania nie zostawiła"
Rekord dojazdów do pracy wynosi 1540 km. Tyle do pracy z Neapolu do Mediolanu i z powrotem dojeżdża Giuseppina Giuliano, która pracuje jako woźna – Giuseppina Giuliano wstaje codziennie o 3:30 by dotrzeć do pracy na 10:30. Po 17 kończy pracę, wsiada w pociąg i wraca do domu
- Krzysiek, 28 lat –