Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 12 takich demotywatorów

- Panie Stefanie, dlaczego pan pije? - spytał podpitego pisarza, publicystę i kompozytora Stefana Kisielewskiego znajomy lekarz – - Bo życie teraz trudne. - A po wódce lżejsze? - Nie, ale wymagania się zmniejszają - odparł Kisiel
archiwum
Pisarz Tadeusz Konwicki uważał, że: „wódka jest niedobra, ale zdrowa” – Poeta i aktor Wiesław Dymny radził: „nie pij wódki z alkoholem”.Pisarz, dziennikarz i kompozytor Stefan Kisielewski twierdził, że „nie pije się po to, aby było lepiej na duszy, ale żeby zmniejszyły się wymagania”.Dziennikarz Edmund Osmańczyk ostrzegał: „piję tylko po zachodzie słońca”.Pisarz i aktor Jan Himilsbach tłumaczył: „Alkoholu nie pije się dla smaku, tylko dla działania”.Aktor Mariusz Dmochowski wyjaśniał, że pije z powodu… adresu, bo mieszkał przy ulicy Rabindranatha Tagore Poeta i aktor Wiesław Dymny radził: „nie pij wódki z alkoholem”.Pisarz, dziennikarz i kompozytor Stefan Kisielewski twierdził, że „nie pije się po to, aby było lepiej na duszy, ale żeby zmniejszyły się wymagania”.Dziennikarz Edmund Osmańczyk ostrzegał: „piję tylko po zachodzie słońca”.Pisarz i aktor Jan Himilsbach tłumaczył: „Alkoholu nie pije się dla smaku, tylko dla działania”.Aktor Mariusz Dmochowski wyjaśniał, że pije z powodu… adresu, bo mieszkał przy ulicy Rabindranatha Tagore
Znamy popularne toasty, złote myśli biesiadne i troskliwe rady typu „chluśniem, bo uśniem”, „kto nie pije, ten kapuje”, „nie wolno pić na pusty umysł”. Są też toasty autorskie, złote myśli mniej znane, wprowadzone do życia towarzyskiego przez „Sławnych Polaków" – Pisarz Tadeusz Konwicki uważał, że: „wódka jest niedobra, ale zdrowa”. Poeta i aktor Wiesław Dymny radził: „nie pij wódki z alkoholem”. Pisarz, dziennikarz i kompozytor Stefan Kisielewski twierdził, że „nie pije się po to, aby było lepiej na duszy, ale żeby zmniejszyły się wymagania”. Dziennikarz Edmund Osmańczyk ostrzegał: „piję tylko po zachodzie słońca”. Pisarz i aktor Jan Himilsbach tłumaczył: „Alkoholu nie pije się dla smaku, tylko dla działania”. Aktor Mariusz Dmochowski wyjaśniał, że pije z powodu… adresu, bo mieszkał przy ulicy Rabindranatha Tagore
Stefan Kisielewski, pisarz, felietonista, kompozytor, wrócił do domu podekscytowany i opowiada: – - Idę alejami i widzę przed mną Halinę Szpilmanową. Zaszedłem od tyłu i poburzyłem jej misterną fryzurę. Odwróciła się, patrzę - to nie ona.- I co zrobiłeś? - pytają domownicy.- A co miałem zrobić? Uciekłem, przecież nie będę się tłumaczył - wyjaśnił Kisiel.
Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem.Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie są durniami.                                   Stefan Kisielewski –

Taka prawda

Taka prawda –  "TO, ŻE JESTEŚMY W DUPIE, TO JASNE.PROBLEM W TYM, ŻE ZACZYNAMY SIĘ W NIEJ URZĄDZAĆ.- STEFAN KISIELEWSKI
W Krakowie, w 1945 roku wielu pisarzy i poetów mieszkało w kamienicy przyznanej Związkowi Zawodowemu Literatów Polskich – Pod wspólnym adresem znaleźli się więc Stefan Kisielewski, Leon Kruczkowski, Tadeusz Peiper, Adam Ważyk, Konstanty Ildefons Gałczyński, Ludwik Flaszen, Stanisław Dygat, Jerzy Andrzejewski, Sławomir Mrożek, Wisława Szymborska. Pewnej nocy ktoś przyszedł z wizytą do Jerzego Szaniawskiego. Nie znał numeru mieszkania, a nie chciało mu się chodzić po klatkach schodowych i szukać, więc stanął na podwórku i zawołał: „Mistrzu! Mistrzu!”Otworzyły się wszystkie okna

 –  To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać Stefan Kisielewski
Dla niektórych życie w dupie może wydawać się czymś fascynującym, ale dla większości będzie to coś strasznego –
Zmiany przyjdą na pewno, lecz nie wtedy, kiedy się na nie czeka – Stefan Kisielewski
"Czas zmarnowany nie -istnieje we wspomnieniach" – Stefan Kisielewski
"Socjalizm – ...jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnyminnym ustroju!"
Źródło: Stefan Kisielewski

1