Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 367 takich demotywatorów

Zdjęcia pokazujące, że Japończycy żyją we wszechświecie równoległym (17 obrazków)

Jeśli myślicie, że Japończycy już was niczym nie zaskoczą, to się mylicie (13 obrazków)

Źródło: brightside.me
Młodzi jak i starsi Japończycy to naprawdę dziwni ludzie kiedy przyjeżdżają zwiedzać inny kraj: – - Przyjeżdżają pozwiedzać zabytki danego kraju!- Podczas zwiedzania nikogo nie zaczepiają ani  nie wyśmiewają!- Trzymają się blisko siebie!- Wiedząc że pochodzą z bogatego kraju nie pokazują tego ani w ubiorze ani w portfelu!-Szanują kulturę innego kraju i dostosowują się do zasad panujących w kraju który zwiedzają!A teraz gdy taki Brytyjczyk przyjeżdża do innego kraju:- Musi się schlać jak świnia...- W hotelu, restauracji czy publicznie musi pokazać że on jest z UK i ma pieniądze bo pochodzi z bogatego kraju!- Krzyczą na cały głos kiedy są pijani przebierając się w jakieś głupie stroje myśląc że ludzi to bawi...- Często zaczepiają ludzi szczególnie kobiety robiąc sobie burdel z danego kraju!- Nie obchodzi go kultura danego kraju a jedynie bary czy kluby!
"W zeszłym roku mój syn i ja mieliśmy okazję wysłuchać wypowiedzi dwóch weteranów II wojny światowej w jego liceum. Nie wiedziałem, że będę świadkiem jednej z najbardziej wzruszających chwil, jakie kiedykolwiek widziałem. – Pierwszy z mężczyzn, który przemówił, Thomas Berg, stacjonował w Pearl Harbor, kiedy Japończycy zaatakowali w 1941 roku.Z zadziwiającą jasnością i ogromną szczegółowością mówił przez prawie godzinę o tym, jak przeżył ten fatalny dzień 78 lat temu, załamując się łzami w pewnym momencie z emocjonalnego wspomnienia.Drugi dżentelmen, Thomas Hart MacElwee, służył na łodzi podwodnej podczas lądowania w Normandii.Słuchaliśmy, jak przykuci do siebie, jak zabrał nas ze sobą na plażę Omaha wiele lat temu.Pod koniec wystąpienia miała miejsce sesja pytań ze strony publiczności.To, co wydarzyło się później, było jak scena z filmu.Siedząca w głębi sali starsza kobieta cicho uniosła rękę, po czym wstała.- Byłam tam - powiedziała z obcym akcentem.Cały pokój odwrócił się, by spojrzeć na kobietę. „Byłam w Holandii. Wsunęli pod nasze drzwi kartkę z informacją, żebyśmy zostali w środku. Notatka z informacją, że przyjedziecie. Aby nas uratować.”Głos kobiety zaczął się łamać, kiedy zwracała się do weteranów, jakieś 75 lat później. „I ZROBILIŚCIE TO. Uratowaliście nas i chciałam tylko powiedzieć… DZIĘKUJĘ”.A potem po prostu się załamałem i rozpłakałem.Dla wszystkich tych młodych chłopców, którzy stracili życie… chłopcy niczym nie różniący się od mojego 17-letniego syna siedzącego obok mnie.Płakałem, ponieważ czasami uważam za pewnik, że mieszkam w kraju, w obronie którego zginęło tak wielu ludzi. Płakałem z wdzięczności za tych, którzy to zrobili.Ponieważ w końcu, pomimo naszych różnic, WSZYSCY jesteśmy Amerykanami.Dzielimy się tą historią.Jestem bardzo wdzięczna mojemu synowi, że mógł zobaczyć, poczuć, jak ożywił się kawałek tej historii.I mam nadzieję, że wyjdzie na ten świat z głębszym docenieniem wolności, której nigdy nie powinniśmy brać za pewnik.Mam nadzieję, że zapamięta ofiary jakie żlożono na ołtarze wolności. Mam nadzieję, że wszyscy to zrobimy"
archiwum – powód
Kiedy my żyjemy w 2021 roku,to Japończycy są już w 3021 roku –
 –
Japończycy potrafią pozyskiwać drewno bez wycinania drzew. W XIV wieku w Japonii narodziła się niezwykła technologia daisugi, która jest stosowana do dzisiaj – Dzięki daisugi, drzewa służą kolejnym pokoleniom. Nie są wycinane, ale przycinane tak, jakby były gigantycznymi drzewkami bonsai. Dzięki zastosowaniu tej techniki, przykładowo w wypadku cedrów uzyskuje się drewno jednolite, proste i bez sęków, praktycznie idealne do budowy. Przycinanie jako zasada sztuki, która pozwala drzewu rosnąć i kiełkować. Korzystanie z drewna, bez ścinania drzewa. Nadzwyczajna technika
W Japonii wszyscy pracujący Japończycy w wieku od 45 do 74 lat muszą pilnować swojej wagi. Jeśli w firmie są pracownicy, których rozmiar w talii przekracza ogólnie przyjęte normy, to dana firma może dostać karę od państwa. Zostało to wprowadzone aby ludzie bardziej dbali o swoje zdrowie –
Nie wiem, czy 2020 rok to najlepszy moment na sprowadzanie próbek z kosmosu –  Sporo się dzieje, więc mogło umknąć...Na Ziemii wylądowała kapsuła misji Chang’e 5 z ładunkiem 2 kg księżycowego gruntu. Z tego 0,5 kg próbek zostało pobranych z głębokości 2 metrów pod powierzchnią gruntu, a pozostałe 1,5 kg z powierzchni gruntu. Sonda wystartowała 23 listopada. Po tygodniu, 1 grudnia wylądowała na powierzchni Srebrnego Globu, po to by pobrać z niego próbki. Wygląda na to, że wszystkie elementy misji przebiegły bezproblemowo, a to oznacza, że po raz pierwszy od 40 lat, na Ziemi znajdą się kawałki księżycowych skał. Koniec 2020 roku – pod względem sprowadzania na Ziemię próbek z obcych światów – jest bardzo interesujący. Bo Japończycy na Ziemię przywieźli asteroidę. Nie całą – rzecz jasna – tylko jej kawałek, ale nawet to jest ogromnym osiągnięciem. Astronomowie mają nadzieję, znaleźć w materiałach pochodzących z asteroidy Ryugu materiały organiczne. Asteroidy to najstarsze kawałki materii, która tworzyła Układ Słoneczny. Ich badanie jak nic innego jest w stanie dostarczyć informacji o początkach naszego świata.Japońska misja Hayabusa2 została wystrzelona z Ziemi w 2014 roku, a cztery lata później dotarła do asteroidy Ryugu. Na Ziemię, kapsuła z próbkami asteroidy dotarła 5 grudnia. Wylądowała na australijskiej pustyni. Część jej ładunku zostanie zbadana w Japonii, część zostanie przekazana do laboratoriów NASA. Część zostanie jednak zamknięta i poczeka na nowe metody analityczne, które pojawią się w przyszłości. Lądowanie kapsuły na australijskiej pustyni to nie koniec misji Hayabusa2. Teraz skierowała się ona do asteroidy 1998KY26. Poleci do niej około 10 lat.
Nazwiska były wybierane na podstawie lokalizacji, zawodów, lub po prostu były wymyślone, co tłumaczy różnorodność japońskich nazwisk (obecnych ponad 100.000) –

Słyną z inteligencji, zdrowia i dobrego wychowania. W czym tkwi sekret Japończyków? (11 obrazków)

archiwum
Czy maski z tkaniny działają? Japończycy i Superkomputer Fugaku mówią tak – Maski wykonane z włókniny najlepiej sprawdzały się w japońskim modelu superkomputera w zakresie blokowania kropelek przenoszących wirusy z dróg oddechowych, ale inne typy masek również wykazały skuteczność. Podczas gdy maski włókninowe blokowały prawie wszystkie kropelki wydzielane podczas kaszlu, wszystkie trzy typy zatrzymały co najmniej około 80% rozpylania, dzięki czemu skutecznie spowalniały rozprzestrzenianie się koronawirusa, powiedział zespół odpowiedzialny za testy. Zaufaj naukowcom i technologii a nie głupim ludziom, twierdzącym że maski nie działają albo są szkodliwe
Japończycy zautomatyzują nawetgranie na butelkach –
0:45
Japończycy zbudowali prawdziwy model robota Gundam z popularnej mangi – Ma 18 metrów wysokości i waży 25 ton
Źródło: youtube.com

Japończycy potrafią sobie znakomicie radzić z wieloma rzeczami. Wymyślają, ulepszają i doskonalą nowe technologie, a jednocześnie żyją w zgodzie z naturą (14 obrazków)

Źródło: brightside.me
archiwum
16-letni Japończyk zagroził, że wysadzi siedzibę Konami i zabije ludzi, którzy w niej pracują. Powodem były problemy z serwerami – Japończycy potraktowali tę sprawę bardzo poważnie, ponieważ w 2019 roku doszło do podpalenia Kyoto Animation – w katastrofie zginęło 36 osób. Kara jaką otrzyma jeszcze nie jest znana
To właśnie ta twarz odzwierciedla to, kim tak naprawdę jesteśmy –
Japończycy mogliby wymyślić igrzyska na nowo –
0:29
 –

Nie ukrywajcie, że byliście zagranicą. Mocny wpis lekarza i jednocześnie ojca odnośnie kwarantanny:

 –  Krzysztof Pakosiński· 16 marca ·  KWARANTANNA. DZIEŃ PIERWSZY.Wykrakałem sobie. Idąc na dyżur zapodałem posta jak ważne jest odpowiedzialne podejscie do tematu pandemii. Nie ukrywamy nic. Jak na spowiedzi. Wracasz z ogniska epidemii mówisz na wejściu. I wjebał mi się cwaniaczek. Filozof. Granice zamknięte od północy ? Wrócę w sobotę. Oszukam system. To nic, że synek 4 latka ma astme. Że jest w grupie ryzyka. Do odstrzału pierwszy jak złapie to g....O co im chodzi ? Wracasz z kraju gdzie 60-70 proc. jest zarażonych tym syfem. Wirusa nie widać. Więc nie ma problemu. Granice zamykają o północy. Zdążę. Wracam do synka i żony. To nic, że byłem w ognisku. Dobrze się czuję.Synek 4 lata. Astma w wywiadzie. W grupie ryzyka. Pierwszy do odstrzału jak mu to gówno sprzedam.I przez takiego właśnie dupka siedzę na kwarantannie. Co najmniej 5 dni. Ja i 2 pielęgniarki. Zakaz wychodzenia z domu. Przez szybę zapytałem 3 razy. Byliście za granicą ? Nie. Oki. Wchodzita. Maski na ryj. Rękawiczki. Fizelina. Spoko. Ryzyko minimalne. Pytam kolejne 2-3 razy. Byliśta w Chinach , Niemczech, Francji, Hiszpanii itp itd. Odpowiedz nie. Spoko. Śmiszki , heheszki. Tata na korytarzu. Tylko jeden rodzic z dzieckiem wchodzi. Badam. Dziecko kaszle . Stan podgorczkowy. Maska na ryj. Rękawiczki. Mowię że to pandemia. Nie pytamy bez powodu.Mama się łamie po moim kazaniu. Mąż wrócił w sobotę z Niemiec. Zajebiście. Sanepid, Policja. Ja i 2 dziewczyny na kwarantannie. Min. 5 dni. Max. 14. Dziewczyny płaczą. Zajebiście. Ja mam wolne. Jestem mlody. Biegam. Zyje zdrowo. Przezyje. Ale juz o 3 pary rąk mniej do walki z tym gównem.Od tygodnia starałem się spokojnie oswajać ludzi, znajomych, pacjentów z problemem. Stopniowałem, przyzwyczajałem, oswajałem z tematem. Liczyłem na podstawową inteligencję. Instynkt samozachowaczy. Cosik tam pisałem na fejsie. Powazne spokojne podejscie do tematu. Tak mi się wydaje.Nie zadziałało. Przykro mi. To teraz bez owijania w bawełnę. Trzeba Was wziąć za ryj. Jak w Chinach.Ogarnijcie się. Myślicie czy macie tylko gąbkę zamiast mózgu ? Żarty się skończyły. Trzeba Was wziąć za mordę tak jak w Chinach ? Jedzie ekipa przez miasto. Zabija drzwi dechami. Wojsko dowozi podstawowe produkty. Cwaniaków wyciągają ekipy w skafandrach i przymusowa izolacja ? Chiny sie ogarnely po 3 mcach. Kilka, kilkanascie zachorowan dziennie. Europa....kilka tysiecy nowych zachorowan na dzień. Kilkaset zgonów dziennie. Jesteśmy w epicentrum tego gówna . Tak twierdzi WHO. Jestem lekarzem. Ufam lekarzom. My swoje wiemy. I was uświadamiamy.Na zachodzie kilka tysiecy zachorowan dzienne. Ludzie olewają. Pełne stadiony, sale koncertowe, ludzie w restauracjach, barach. Korona party. Zakazują imprez i zamykają bary w Belgii. Jedziemy do Holandii. Tam jeszcze mozna. Dojebać się.To gówno mutuje. W Niemczech szacuje się że juz ok. 60-70 proc. populacji jest zarazonych. Nie pytamy bez powodu. Dotarło ?Japonia. Pierwsze zachorowania w tym samym tygodniu co Włochy. Japończycy się słuchają. 120 mln japonczykow i kilkaset zachorowań. Kontrolują to. Bo se siedli na dupie. Włochów 2 razy mniej i kilkaset zgonów dziennie. Zachorowań w tysiące. Wybierzcie model który Wam pasuje.Delikatnie nie zadziałało. To macie brutalną prawdę. Siedzieć na dupie. Jestem za stanem wyjątkowym. A jak trzeba. Za stanem wojennym. Łagodnie nie działa. Żarty się skończyły. Wystraszeni ? O to chodziło. Siedzimy w domu. Nie kłamiemy. Mówimy prawdę. Bo w tym tempie przez paru debili cała słuzba zdrowia na kwarantannie. I kto Wami się zajmie ?Dla mnie stan wyjątkowy to minimum by Was ogarnąć. Bo od 2 tyg. oglądacie TV. Info na maxa. Mówią prosto jak krowie na granicy. I nic z tego nie rozumiecie. Analfabetyzm wtórny. Albo to wypieracie.Wczoraj pozegnałem się z córeczką. Nie chcę jej narażać. Serce mi pękało. Najbliższe 2 tyg bez córci. Przez jednego debila.Przez najbliższe 2 tyg. co najmniej 3 osoby siedzą na kwarantannie. Przez jednego idiotę. Zamiast Wam pomagac w szpitalu siedzimy w domu. Mi pasi. Nie będę się nudził.Sorry za bluzgi. Musiałem się zniżyć do Waszego poziomu. Dane naukowe i merytoryka nie działają. Tylko strach może Was ogarnie. Danych pacjentów nie sprzedaję. Swoje mogę ujawnić. Siedzę na kwaranatannie. Słucham się władz. Siedzę na dupie. Wynik wyjdzie ujemny wracam do Pogotowia i Szpitala. Co by Was ogarnąć.WHO ogłosiło pandemię. Europa epicentrum zachorowań. Siedźta na dupie i się słuchajta. Piszę Waszym językiem. Delikatnie ....nie działa.Historia mi wybaczy