Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 33 takie demotywatory

11 lipca brytyjski żołnierz wpadł przez dach kalifornijskiego domu po tym, jak jego spadochron nie otworzył się podczas skoku treningowego. – Spadochroniarz wyskoczył z samolotu na wysokości około 5000 m podczas grupowego ćwiczenia szkoleniowego prowadzonego z pobliskiego Camp Roberts, kalifornijskiej bazy Gwardii Narodowej. Przebił się przez dach i wylądował w kuchni. Zdjęcia pokazują, że wciąż jest przywiązany do uprzęży, gdy leżał oszołomiony na podłodze. W pełni przytomny żołnierz został przewieziony do szpitala. Jego obrażenia określono jako umiarkowane.
archiwum
Władysław Żmuda – Rekordzista pod względem liczby meczów rozegranych na mistrzostwach świata w reprezentacji Polski. Jeden z symboli drużyny Kazimierza Górskiego, wystąpił 91 razy w narodowych barwach. Jako dwudziestolatek debiutował na pamiętnym mundialu 1974, zaliczając kapitalne występy przeciwko takim drużynom jak Argentyna, Włochy czy Brazylia. Z Jerzym Gorgoniem tworzył duet idealny. Były gracz min. Motoru Lublin, Gwardii Warszawa, Śląska Wrocław i Widzewa Łódź. Karierę zakończył w wieku 33 lat we włoskim US Cremonese.

Żołnierze Gwardii Narodowej koczujący w budynku Kongresu w celu zabezpieczenia uroczystości zaprzysiężenia Joe Bidena na prezydenta USA:

 –
Diabeł tkwi w szczegółach –  Rozmawia babka z fryzjerką o tym że leci z mężem na maly wypad do Rzymu. Na to fryzjerka: -Rzym? Kto by tam chcial lecieć? Zatloczone. brudne miasto. Zwariować można. A czym lecicie? -Ryan Air. -Tym dziadostwem? Nigdy nie jest się na czas i obsluga zachowuje się jak banda buców. A gdzie się zatrzymujecie? -Hotel Testaccio. -Boże. znam to miejsce! Wszyscy myślą. że jest spoko. a tu syf. kila i mogiła. -No. ale też w planach mamy zwiedzanie Watykanu. może papieża uda się zobaczyć? -Haha. dobre sobie. Stać na tyta placu razem z milionem innych ludzi i patrzeć czy w oknie pojawi się ktoś ubrany na bialo wielkości mrówki. Powodzenia na tym waszym wyjeździe. Miesiąc później kobita znów zajrzala do fryzjerki. a ta wypytuje o relację: -I jak tam w bylo w Rzymie? -Świetnie! Przelot byl niesamowity. obsluga mila. a hotel świeżo po kosztownym remoncie. Nasz pokój niestety zostal zalany przez sąsiada z góry. dlatego dostaliśmy zamiennie ekskluzywny apartament na ostatnim piętrze z widokiem na cale miasto. -Hmm. a jak Watykan? -Nie uwierzysz! Gdy zwiedzaliśmy to miejsce. jeden z żolnierzy Gwardii Szwajcarskiej zatrzymał nas i powiedzial. że papież z milą chęcią chcialby dziś się spotkać i porozmawiać z niektórymi turystami odwiedzającymi Watykan. Gdy weszliśmy do jego pokoi. od razu przemówi! do mnie! -Naprawdę??? Co powiedział? -"O ku%wa. kto pani tak wlosy spie#dolil?"
Zgłaszasz się Gwardii Narodowej, przechodzisz szkolenie, poligony, weekendowe ćwiczenia i wszystko to po to, żeby pilnować galerii handlowej –
archiwum – powód
dalej kupujcie im ciężarówki –
Chłopiec salutuje żołnierzom gwardii zamku Windsor –
Rzecznik prasowy policji nawiązując do kartonowego czołgu podczas miesięcznicy Smoleńska, pokazał fejk news o tym, jak turysta robi sobie żarty z oficera brytyjskiej Gwardii Królewskiej, po czym spotyka go kara z jego strony – Potem nawet Wiadomości w TVP podchwyciły ten news z 2015 roku jako przykład, jak karać takich śmieszków. Nikt zupełnie nie raczył sprawdzić głębiej źródła tego filmu. Wówczas zarówno pan rzecznik, jak i dziennikarze TVP odkryliby, że film jest trollem stworzonym przez jutuberów, a oficer Gwardii jest tylko żartownisiem w przebraniu Niezbyt lotna brygada opozycjiKilku sympatyków KOD-u na placu Piłsudskiego szydziło z ofiar katastrofysmoleńskiej i polskich żołnierzy. W plecy żołnierzy kierowali lufę czołgu z kartonu.
Ta młoda dama źle obliczyła odległość, w jakiej powinna stać od strażnika gwardii królewskiej –
0:11
Pilot jest facetem Gwardii Narodowej PA, który lata śmigłowcami EMS w życiu cywilnym – Teraz, tak jak wielu ludzi na planecie pilot może ustawić tył gigantycznego helikoptera na dachu chaty, na stromym zboczu góry, i utrzymywać go tam do momentu aż żołnierze załadują rannych ludzi. Jeśli to ci nie zaimponuje, to nie wiem, co...
To zdjęcie zostało zrobione przez żołnierza w Afganistanie z misji ratunkowej helikoptera. Pilot to człowiek z Gwardii Narodowej, który lata helikopterami EMS po cywilnemu. Teraz pomyśl, ilu ludzi na planecie może ustawić tyłek helikoptera na dachu chaty, na stromym górskim klifie i utrzymać go, podczas gdy żołnierze ładują rannych mężczyzn z tyłu? – Jeśli to nie robi na tobie wrażenia, to już nic nie zrobi
archiwum
Na początku marca 1945 roku rozpoczęła się bitwa o Kołobrzeg.Już 4 marca pod miasto podeszły radzieckie czołgi Brygady Pancernej Gwardii - natarcie z marszu nie powiodło się. – Właściwe oblężenie miasta rozpoczęto się w dniu 7 marca, gdy zaatakowały jednostki Ludowego Wojska Polskiego.Szczególnie ciężkie walki toczone są we wschodniej części o kościół św. Jerzego, a w zachodniej o Białe i Czerwone Koszary. Do 12 marca, w ciężkich walkach, przełamano zewnętrzny pierścień obronny zdobywając Białe i Czerwone Koszary. Od 12 do 17 marca walczono o przełamanie drugiego pierścienia obrony i umocnionych obiektów w śródmieściu.14 marca 1945 roku radiostacja sztabu armii nadała do komendanta twierdzy, płk. Fullriede, wezwanie do poddania Kołobrzegu. Wobec odrzucenia propozycji kapitulacji oddziały 1 Armii wznowiły działania bojowe.W nocy z 17 na 18 marca, po przegrupowaniu oddziałów i przygotowaniu artyleryjskim, rozpoczął się generalny szturm trzeciego pierścienia obrony. W godzinach rannych zostały zdobyte rejon stacji kolejowej i port. Nieprzyjacielowi udało się część sił ewakuować morzem. Reszta została zniszczona lub wzięta do niewoli - około 8000 jeńców.
archiwum
Wzięli ślub w hangarze tuż przed nadejściem Irmy. Pragnęli jak najszybciej iść nieść pomoc poszkodowanym – Lauren Durham i jej partner Michael Davis mieli pobrać się w połowie września na plaży wśród najbliższych. Uroczystość była dopięta na ostatni guzik. Lauren kupiła piękną suknię ślubną, Michael frak, był zamówiony tort, muzyka, zaproszeni goście potwierdzili swoją obecność. To miał być najpiękniejszy dzień w ich życiu, jednak z wielką łatwością z niego zrezygnowali, by móc nieść pomoc poszkodowanym przez huragan Irma. Para, która pracuje na co dzień w Lotnictwie Gwardii Narodowej (Air National Guard), miała świadomość zagrożenia, jakie niesie ze sobą żywioł. Wiedzieli, że wielu mieszkańców Florydy zostanie odciętych od świata, że będą ranni, zaginieni... Byli gotowi na wszystko! "Służba przede wszystkim" - stwierdzili, dlatego gdy ich znajomy zażartował, że mogliby wziąć ślub podczas huraganu, uznali to za świetny pomysł! Sakramentalne "tak" powiedzieli sobie w hangarze przy regale z łodziami ratunkowymi. Ślubu udzielił im ich przyjaciel. Zamiast eleganckich strojów były mundury, a zamiast tortu... Skittlesy! Koledzy po fachu znaleźli dla panny młodej nawet kwiaty! Chociaż było zgoła inaczej niż planowali, zgodnie twierdzą, że nie zamieniliby tego dnia na żaden inny. Oboje mają nadzieję, że rodzina zrozumie ich postępowanie. Ach, co to był za ślub!
1953, hala Gwardii, Mistrzostwa Europy w boksie, pierwsza duża międzynarodowa impreza sportowa w odbudowywanej Warszawie, Zygmunt Chychła w finale wagi półśredniej punktuje zawodnika radzieckiego Siergieja Szczerbakowa – słuchają transmisji radiowych i zachwytów komentatorów nad radziecką szkołą boksu. Tymczasem to podopieczni Feliksa Stamma wśród okrzyków „Bij Ruska za Katyń!” zdobywają pięć złotych medali, a zawodnicy ZSRR zaledwie dwa. Wszystko to nabiera politycznej symboliki - od śmierci Józefa Stalina minęło kilka tygodni, wkrótce więzienia opuszczą pierwsi akowcy. Marek Hłasko w „Sowie, córce piekarza” opisze następujący dialog w pociągu:„ – Ale jak chłopcy naprawdę się bili?- Nie czytał pan o tym w gazetach?- Nie czytałem gazet przez siedem lat.”
archiwum
Neonazizm można różnie tłumaczyć. – Azow to normalny pułk. Oni po prostu interesują się historią i, być może, mają inne poglądy na temat ruchów narodowo-socjalistycznych w Niemczech – to normalne – stwierdził w wywiadzie zastępca dowódcy Gwardii Narodowej Ukrainy, w skład której wchodzi neonazistowski pułk „Azow”.
archiwum
W 1943 roku 18 lipca partyzanci z Gwardii Ludowej (40 ludzi) i Batalionów Chłopskich (20 ludzi) zajęli wieś Solec na Kielecczyźnie, rozbroili posterunek policji,rozbili pocztę,tartak i zniszczyli posterunek obserwacji lotniczej. – Zniszczyły także wraz z dokumentacją - co było bardzo ważne - Arbeitsamt - urząd pracy, organ hitlerowskiej administracji państwowej  zajmujący się wywózką Polaków na roboty przymusowe do Rzeszy.W chwili ataku na urząd znajdowało się tam kilkaset nazwisk Polaków i potwierdzenie ich wywózki.Dezorganizacją pracy oraz niszczeniem dokumentacji i demolowaniem siedzib arbeitsamtów oraz odbijaniem osób wysłanych przez urzędy pracy na roboty do III Rzeszy zajmowali się głównie partyzanci z oddziałów Batalionów Chłopskich oraz Gwardii Ludowej.Mimo tego że nie były to spektakularne akcje bojowe,jednak budowało to bardzo silną więź między partyzantami a ludnością cywilną - jako tych którzy rzeczywiście ludziom pomagali.Wiele Polaków i Polek zostało w ten sposób uratowanych od niewolniczej pracy na rzecz III Rzeszy.Na zdjęciu partyzanci oddziału Batalionów Chłopskich.
archiwum
W odwet za masowe egzekucje Polaków w ruinach dawnego getta w dniu 11 lipca 1943 dowódca okręgu Gwardii Ludowej Warszawa-Miasto Henryk Sternhel ''Gustaw'' podjął decyzję o przeprowadzeniu zamachów na niemiecką kawiarnię Café Club. – W akcji udział wzięli członkowie Związku Walki Młodych - organizacji skupiającej młodzież o poglądach lewicowych.Lech Kobyliński wrzucił przez otwarte drzwi paczkę z wiązką granatów. Następnie grupa wycofała się z lokalu pod osłoną obstawy zewnętrznej.Uczestnicy akcji wycofali się bez strat.Straty niemieckie wyniosły 4 rannych.Jeden z uczestników tej akcji żyje do dziś - jest nim Lech Kobyliński polski naukowiec, specjalista w dziedzinie budowy okrętów, jeden z twórców polskiego okrętownictwa, wieloletni profesor Politechniki Gdańskiej,ma 94 lata - należy do historii która dziś jest historią niechcianą.Pamiętajmy o ludziach którzy bez względu na poglądy polityczne walczyli z Niemcami.Dziś mija 74 rocznica wydarzeń z kawiarni przeznaczonej "nur für Deutsche'' czyli tylko dla Niemców.Na zdjęciu - kamienica po lewej w której mieścił się Cafe Club.
Pierwszy raz w historii na czele królewskich gwardzistów stanęła kobieta – 24-letnia Kanadyjka kapitan Megan Couto będzie pierwszą w trakcie 180-letniej historii Pałacu Buckingham kobietą, która stanie na czele Gwardii Królewskiej.Media na Wyspach zaznaczają, że kapitan Megan Couto zostanie twarzą równouprawnienia w Gwardii Królewskiej, zanim jakakolwiek Brytyjka dopuszczona została do piechoty. 24-letnia Kanadyjka odpowiedzialna będzie m.in. za zmiany warty czy ceremonialne przemieszczanie gwardzistów.Megan Couto poinformowała, że jest bardzo wdzięczna za powierzenie jej odpowiedzialności i jest to dla niej wielki zaszczyt oraz przywilej. Żartobliwie dodała, że ma nadzieję, iż nie straci w ważnych momentach głosu. – Czuje się po prostu tak, jakbym wykonywała swoje obowiązki. Jednocześnie jednak mam świadomość, że to zadanie unikalne i jestem bardzo wdzięczna i zaszczycona tą szansą
 –  Interwencja Policjantów Zespołu Konnego z Chorzowa doczekała się już poematów na temat wczorajszych zajść na stadionie Ruchu Chorzów :) pieśni będą o nich pisać :)„Potyczka nad Rawą”, 2017 – obraz autorstwa księżniczki Natalii z Siwców, miłośniczki turniejów oraz koni.Drugiego dnia miesiąca czerwca roku pańskiego dwa tysiące siedemnastego, po zakończeniu turnieju goszczonego przez baroneta Patermana, pana na Cichej, gawiedź która przybyła na widowisko wypowiedziała posłuszeństwo swojemu seniorowi wszczynając bunt. Swołocz już w trakcie turnieju dawała wyraz swemu niezadowoleniu wobec rządów chorzowskiego władyki. Jednakże prawdziwe piekło rozpętało się dopiero w chwili zakończenia zmagań turniejowych.Najpierw na pola turniejowe wyrzucono chmarę płonących pochodni, a następnie wśród pospólstwa doszło do ruszenia, które hurmem rzuciło się na ubity grunt atakując reprezentacje turniejowe, zarówno swoją jak i gościnną, a także stojących na straży prawa i porządku gwardzistów cesarskich.Nie kierowana żadną taktyką hołota prędko rozpierzchła się po całych polach turniejowych rzucając się jak sfora zdziczałych kundli. Na ten moment czekał dowódca gwardii trzymający w odwodzie elitarny oddział cesarskiej ciężkiej jazdy i wydał jej rozkaz rozpędzenia zbydlęconego hultajstwa. Cesarscy tratując i siecząc kogo popadnie prędko uporali się z całą hałastrą zapobiegając rozprzestrzenieniu się buntu na resztę miasta Chorzów także zwanego Królewską Hutą. Następnego dnia pojmanych bezecników stracono, a minister królewski, szlachetny Zbigniew z Bydgoszczy zapowiedział reperkusje wobec nieudolnego baroneta.Na poniższym obrazie widzimy ciężkozbrojnego jeźdźca cesarskiego tratującego krnąbrnego kmiecia w barwach herbowych kasztelu Cicha 6. Nie jest to tylko wierna reprodukcja dramatycznych zdarzeń, obraz niesie ze sobą bogatą symbolikę. Żołnierz w pełnym uzbrojeniu na rozpędzonym karym rumaku z jednej strony budzi grozę, z drugiej zaś podziw – jego spokojna postawa i lśniący biały hełm ukazują szlachectwo i dostojeństwo elitarnych stróżów prawa. Służbowy buzdygan, który dzierży w prawej dłoni jest natomiast symbolem władzy nad plebsem nadanej mu przez samego cesarza. Po prawej stronie, na bliższym planie widzimy idącego mu w sukurs pieszego gwardzistę, symbol lojalności, braterstwa i porządku panującego w cesarskich formacjach.Upadający nicpoń zaś obrazuje przede wszystkim porażkę buntowników, a także ich niską pozycję społeczną, bezład, prostactwo oraz uległość wobec potęgi władzy cesarskiej. Jego znamiennie zasłonięta przez artystkę twarz z kolei pokazuje jej pogardę wobec niego i mu podobnych – dla niej znaczy tyle co robactwo, albo śmieć niegodny wiernego odwzorowania.
archiwum
Gwardia Ludowa – Chcesz "dekomunizacji" ulic Gwardii Ludowej? To miej świadomość, że w 1942 komuniści ukradli nazwę tej formacji polskim patriotom.Prawdziwa Gwardia Ludowa powołana została przez Polskę Partię Socjalistyczną ponad dwa lata wcześniej, a jej komendantem głównym był Kazimierz Pużak, który później zakatowany został w komunistycznym więzieniu. Podczas II wojny światowej komuniści podszywali się często pod GL PPS, udając kłamliwie że są przedstawicielami legalnych polskich władz.Nie likwidujmy ulic Gwardii Ludowej. Oddajmy je po prostu prawowitym właścicielom!