Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 51 takich demotywatorów

archiwum
Jerzy Bokłażec nie żyje. W przeszłości był dziennikarzem radiowej Trójki – Jerzy Bokłażec był absolwentem filozofii na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pracował w radiowej Trójce. Był w niej między innymi członkiem zespołu, który w 1991 roku tworzył redakcję serwisu informacyjnego Programu Trzeciego Polskiego Radia. Współpracował z Halo Radio, publikował artykuły w prasie ("Tygodnik Powszechny", "Rzeczpospolita"), w ostatnim czasie rozwijał swój vlog Jerzy Bokłażec TV."Jerzy Bokłażec TV" to mój publicystyczny kanał na YouTube, który prowadzę jako ateista, osoba wolna od wierzeń religijnych. Tę wolność uznaję za wielkie szczęście. Chcę się dzielić tym szczęściem - tak pisał o swoich projekcie w serwisie Patronite.
archiwum
Odszedł Jerzy Bokłażec filozof, muzyk i dziennikarz, ateista, znany antyklerykał. Pod koniec swego życia, dał sprawie ateizmu długą, mocną zmianę.Cześć Jego Pamięci! – Bardzo będzie Go brakowało...
archiwum – powód
 –
 –  Z prawdziwym żalem i głębokim smutkiem zawiadamiamy naszych czytelników, że Jerzy Bokłażec nie żyje.Gitarzysta, kompozytor, tłumacz, dziennikarz. Lider zespołu Jerzy Bokłażec Trio. Zajmował się dziennikarstwem radiowym („Trójka”), publikował artykuły w prasie („Rzeczpospolita”, „Tygodnik Powszechny”); współpracował także z Forum, a ostatnio intensywnie nagrywał swój vlog „Jerzy Bokłażec TV” , w ramach którego komentował naszą rzeczywistość, przepuszczoną przez swój ścisły, logiczny i hamanistyczny, wybitny umysł.Będzie nam Go brakowało.Cześć jego pamięci.
archiwum
Małopolska Kurator Oświaty Barbara Nowak przez kila dni milczała ws. znęcania się nad podopiecznymi w Jordanowie, a kiedy się odezwała, podważyła zarzuty wobec sióstr zakonnych. Kurator Nowak znana jest ze swojej głębokiej religijności. – Religijność nie rodzi jednak współczucia dla skrzywdzonych, lecz solidarność z przedstawicielami własnego religijnego plemienia, nawet jeśli są to sprawcy przemocy.  W wypowiedzi Barbary Nowak ujawniają się te cechy religii, o których Jerzy Bokłażec niedawno pisał: (1) religia ustanawia siebie jako główny przedmiot troski, (2) religia ma plemienny charakter: służy interesowi, rozwojowi i ekspansji własnej grupy, często kosztem innych grup. A miłość i współczucie to tylko slogany, które mają uatrakcyjnić wizerunek religii.
archiwum
Włochy to kraj uśpiony, jeśli chodzi o rozliczanie Kościoła katolickiego ze zbrodni pedofilskich, ale ostatnio widać tam oznaki przebudzenia. Powstała grupa wsparcia dla ofiar i nacisku na Kościół #ItalyChurchToo. – Gazeta „Domani” rozpoczęła cykl „Przemoc we włoskim Kościele”. Jerzy Bokłażec opublikował fragment artykułu z opisem metod działania sprawców i sposobów ich ochrony przez instytucję kościelną we Włoszech. To wszystko wygląda bardzo znajomo – bo kościelny proceder pedofilski wszędzie wykorzystuje te same mechanizmy uprzywilejowania Kościoła, społecznego zaufania, respektu, braku kontroli. Tak działa ogólnoświatowa machina generowania i ukrywania przemocy seksualnej, która sama siebie uznaje za przedstawicielstwo Boga. Bóg na szczęście nie istnieje, ale posługujący się tą fikcją Kościół wciąż szeroko rozsiewa nieszczęście.
archiwum
.. a dziś zamieszcza fragment uzasadnienia wyroku przedstawionego przez sędzię Arletę Konieczną. – Jeśli Kościół twierdzi, że w świetle faktów nie ponosi odpowiedzialności odszkodowawczej za przestępstwa księdza, to nie powinien mieć nic do ukrycia. Okazuje się jednak, że ma. Wciąż ujawnia swoją fundamentalną nieszczerość, która wydaje się podstawowym trybem funkcjonowania tej instytucji – pracowicie kreowany świątobliwy wizerunek ma zasłaniać jej rzeczywisty brud.
archiwum
Religia rozsiewa zło na wielu polach, ale bodaj najbardziej szkodzi jako ideologia wrogiego podziału. Jezuita Krzysztof Mądel pokazał jedną stronę tego podziału. – Właśnie tak przedstawiają swoją ofertę kapłani, którzy niczym zręczni przekupnie kryją istotne wady proponowanego towaru. Jerzy Bokłażec natomiast podaje przykłady dehumanizującej mowy mitycznego Jezusa i jego wrogiej, przemocowej postawy wobec wszystkich, których nie udało mu się przekonać. Dzisiaj chrześcijański trybalizm niszczy wspólnotę pluralistycznego społeczeństwa – religia jawi się jako plemienny anachronizm, źródło uprzedzeń, konfliktów, nierówności i dyskryminacji. Korzenie tego zła znajdujemy w Ewangelii.
archiwum
Dziś 8 rocznica kanonizacji Jana Pawła II. Wspominajmy Karola Wojtyłę, bo prawda o nim za słabo się przebija. – O jego roli w ukrywaniu kościelnych przestępstw seksualnych, pobłażaniu sprawcom i lekceważeniu ofiar Jerzy Bokłażec opowiada w cyklu na YouTube „Jan Paweł II i pedofilia”:
archiwum
Rok temu, 12 stycznia 2021, ukazał się raport mówiący o śmierci 9 tysięcy dzieci w katolickich ośrodkach w Irlandii. Śledztwo przeprowadzono po odkryciu szczątków dzieci w szambie przy jednej z katolickich placówek. – Irlandia w okowach katolicyzmu to ponury przykład szkód i nieszczęść, jakie potrafi wyrządzić religia, gdy państwo jej na wszystko pozwala. To również ostrzeżenie dla Polski.Jerzy Bokłażec przypomina materiał na ten temat:
archiwum
Kolejna opowieść z cyklu: dobry Wojtyła, zły Dziwisz. Jerzy Bokłażec przypomina, że Jan Paweł II sam sobie wybrał Stanisława Dziwisza na sekretarza i za ten wybór ponosi odpowiedzialność. – Mamy wierzyć, że zaufany współpracownik wciąż działał wbrew papieżowi, a on, podobno niezwykle inteligentny, nigdy tego nie zauważył? Nie zorientował się, że Dziwisz ukrywa przed nim informacje o sprawach niewygodnych, np. o pedofilii?Nie musimy opierać się na wierze, gdy znamy fakty. Nie potwierdzają one teorii, że niezwykle przebiegły, demoniczny Dziwisz okręcił sobie wokół palca niewinnego i naiwnego jak dziecko Wojtyłę. Jan Paweł II był poinformowany o rzeczach najbrudniejszych, związanych z pedofilią w Kościele i jej tuszowaniem. Niekiedy osobiście chronił pedofilów, np. kardynała Hansa Hermanna Groëra. Dowody Jerzy Bokłażec przedstawia w cyklu swoich filmów „Jan Paweł II i pedofilia”:
archiwum
Od 2017 roku o ponad połowę spadła liczba słuchaczy w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie. „Coraz bardziej odczuwamy brak odpowiedniej liczby księży w stosunku do potrzeb naszej archidiecezji”, martwi się abp Wacław Depo. – Jerzy Bokłażec: Uspokajam hierarchę: księża podołają, bo potrzeby też się kurczą. Wśród młodych ludzi liczba praktykujących gwałtownie spada. Maleje zainteresowanie ślubami kościelnymi i chrztem dzieci.  To przykra wiadomość dla polskiego Kościoła Chrześcijańskiego... ale za to bardzo dobra dla Ludzkości
archiwum
Wczoraj Jerzy Bokłażec pisał o arcybiskupie Jędraszewskim, straszącym rzekomym zamachem Komisji Europejskiej na chrześcijańskie święta, ale okazuje się, że językiem Jędraszewskiego przemawia również Franciszek. Kościół jest jeden. – Jerzy Bokłążec przypomina: w projekcie zaleceń dla pracowników KE, motywowanym szacunkiem dla odrębności kulturowej, znalazły się sugestie, by nie przyjmować z góry, że wszyscy są chrześcijanami i nie składać życzeń bożonarodzeniowych, lecz raczej „seasonal greetings”. Tymczasem z wypowiedzi Franciszka wynika, że naziści i komuniści szanowali różnorodność kulturową i że jest to godne potępienia. Skala niezrozumienia sprawy przez papieża zapiera dech w piersiach. Ale tak działa religia – wywołuje głęboką niezdolność przyjęcia perspektywy odmiennej niż własna.
archiwum
Zmarł o. Edward Konkol, znany i popularny na Podlasiu zakonnik, założyciel Stowarzyszenia Pomocy Rodzinie „Droga”, oskarżany o wykorzystywanie seksualne i wiele innych nadużyć. – Jerzy Bokłażec poleca lekturę tekstu Tomasza Terlikowskiego, który wnikliwie zbadał sprawę. Oto przytoczona przez niego relacja jednej z ofiar: „To zostaje – mówi mi Joanna. – Wraca w czasie wspomnień, jak przytrzymywał mnie za ręce, jak pastwił się nad moim ciałem, tak żeby mnie bolało, jak przytrzymywał moje nadgarstki, wpychał mi język w ucho. Ja wtedy czasem krzyczałam. Ktoś to musiał w jego klasztorze słyszeć, bo walili w ścianę albo pukali w drzwi, a on wtedy pogłaśniał telewizor. A następnego dnia nikt o nic nie pytał”. W całej tej historii uderza motyw powtarzający się również w innych sprawach kościelnych: wiele osób wiedziało, ale milczało. Ofiary się bały, a duchowni i świeccy współpracownicy Konkola stosowali zasadę omerty. Po śmierci zakonnika nie może toczyć się śledztwo prokuratorskie ani kościelne, ale może powstać komisja historyczna, która ustaliłaby prawdę. Czy Kościół ją powoła, czy zlekceważy ofiary i zamiecie niewygodne fakty pod dywan?
archiwum
Kościół stoi ponad prawem i niszczy tkankę społeczną – pisze Aleksandra Pawlicka, komentując kościelno-polityczną sprawę działki Morawieckich i odmowę wydania przez Kościół akt księdza pedofila z Pleszewa. – Publicystka wskazuje na szkodliwy związek Kościoła z polityką i parasol ochronny państwa nad nad Kościołem. Lekarstwem będzie pozbawienie Kościoła przywilejów i wypowiedzenie konkordatu.Dodam, że niekończący się strumień kościelnych przestępstw, skandali, niegodziwości, kłamstw, krycia swoich, wrogości wobec ofiar to nie błędy i wypaczenia, jak przekonują ludzie Kościoła, lecz następstwo faktu, że Kościół jest instytucją z gruntu amoralną, zbudowaną na patologicznych fundamentach: podaje mity o bóstwach jako prawdę, wypowiada hasła moralne, których nie realizuje, a siebie przedstawia jako agendę Boga, zasługującą na wyjątkowe przywileje. Nasze państwo wciąż ulega tym uzurpacjom. Im szybciej postawimy im tamę, tym lepiej dla Polski.                                                            Jerzy Bokłażec
archiwum
Jako przestrogę dla polskiego Kościoła przywołuje przykład niegdyś skrajnie katolickiej Irlandii, która dzisiaj buduje przyzwoite społeczeństwo bez „drogowskazu moralnego” w postaci katolicyzmu. – Powiem więcej: Irlandia pokazała, że ów „drogowskaz moralny” w rzeczywistości działał demoralizująco. Może to nawet zbyt łagodne określenie, bo skala zbrodni w irlandzkim systemie katolicko-państwowym szokuje. Irlandia w żelaznym uścisku katolicyzmu była drastycznym przykładem szkód i nieszczęść, jakie potrafi wyrządzić religia, gdy państwo jej na wszystko pozwala. Dlatego nie powiem, że społeczeństwo może być moralne RÓWNIEŻ bez religii. Może być moralne PRZEDE WSZYSTKIM bez religii.                                                                    Jerzy Bokłażec
archiwum
Kościół co innego mówi, co innego robi. Deklaruje chęć „oczyszczenia”, ale nie współpracuje z wymiarem sprawiedliwości i wciąż ukrywa swoje dokumenty. – Episkopat nie zgodził się na udostępnienie kościelnych akt komisji ds. pedofilii; szef Episkopatu abp Stanisław Gądecki odmówił przekazania prokuraturze i sądowi akt księdza pedofila Krzysztofa G., a ostatnio nuncjusz Salvatore Pennacchio oznajmił, że nie wyda watykańskich dokumentów ws. biskupa Janiaka, protektora księdza pedofila Arkadiusza H. Można odnieść wrażenie, że istnieją jakieś nieprzekraczalne przeszkody, które uniemożliwiają hierarchom przyjęcie postawy etycznej. Rzeczywiście istnieją. Postawa etyczna jest sprzeczna z niemoralną naturą systemu kościelnego, o czym Jerzy Bokłażec opowiadał w materiale „Gry kościelne: od filmu do filmu”:
archiwum
Podział wierni-niewierni, podstawowy dla religii, jest podziałem wrogim, bo z perspektywy religii jej niewyznawanie jest moralnym złem. Religia nie łączy ludzi, lecz jest źródłem konfliktów. To jeden z wątków debaty Boryszewski – Bokłażec. –
archiwum
„Polska laicka czy katolicka?” Jerzy Bokłażec zaprasza na debatę w czwartek o 18:00 na YouTube. Z Cezarym Boryszewskim z Klubu Jagiellońskiego porozmawia o społecznej sytuacji Kościoła i religii, relacjach państwa z Kościołem, możliwych kierunkach zmian. – Organizatorzy z kanału Ad Personam zaproponowali kilka zagadnień do dyskusji:1. Czemu młodzi ludzie coraz częściej dystansują się od kościoła? Czy da się temu jakoś zapobiec?2. Czy współczesne chrześcijaństwo nie jest wypaczeniem biblijnego chrześcijaństwa?3. Czy podpisanie konkordatu było błędem? Jeśli tak, to jak powinna wyglądać relacja państwo-kościół?4. Czy kult Jana Pawła II jest uzasadniony? Jak wpływa on na podejście młodych do kościoła?5. Czy nauczanie religii powinno być finansowanie ze środków państwa? Jak powinny wyglądać lekcje religii? Premiera 18.00 18 listopada
archiwum
Arcybiskup Dzięga swoją postawą wzorowo reprezentuje kościelne zepsucie i szkodliwość religii. Z pewnością jest to właściwy człowiek na właściwym miejscu. – Dziękuję Telewizji Polskiej, że to rozumie i śmiało pokazuje prawdziwą twarz Kościoła. Choć trzeba przyznać, że wybór odpowiedniego reprezentanta nie był zadaniem szczególnie trudnym. Kandydatów jest wielu.                                                                                                               Jerzy Bokłażec