Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 63 takie demotywatory

Może miał na myśli np. Michała Korybuta Wiśniowieckiego? –  Abp Jędraszewski: Lech Kaczyński był równy królomOpracowanie:Arkadiusz GrochotSobota, 18 czerwca (20:27)Prezydent Rzeczpospolitej Polski Lech Kaczyński, od 12 lat spoczywający na Wawelu, w swej służbie narodowii państwu królom był równy - mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski w sobotę w katedrzewawelskiej.Abp Marek Jędraszewski/ Łukasz Gągulski /PAPP
archiwum
Ksiądz pedofil Arkadiusz H. został wydalony ze stanu duchownego. Poinformowała o tym diecezja kaliska. Ksiądz Arkadiusz H. to jeden z antybohaterów filmu „Zabawa w chowanego”; molestował m.in. braci Jakuba i Bartłomieja Pankowiaków. – W tej sprawę ponurą rolę odegrała hierarchia kościelna. Biskupi kryli pedofila, a później diecezja walczyła z jego ofiarami, by nie płacić im odszkodowań. Wygrała połowicznie: Jakub Pankowiak, zmęczony procesem, zrezygnował z ubiegania się o odszkodowanie, natomiast Bartłomiejowi Pankowiakowi diecezja na mocy wyroku sądu musi zapłacić 300 tys. zł.
Duchowny został zatrzymany w 2017 roku, a w 2018 skazany. Po odbyciu kary będzie pełnił posługę w parafii w Gdańsku-Wrzeszczu, jednak rzecznik prasowy archidiecezji gdańskiej zapewnił, że ksiądz będzie odsunięty od pracy z dziećmi i młodzieżą –
 –  Dla jasności. Katastrofie TU154 winni są: Lech Kaczyński, uzurpujący sobie prawo decydowania o lądowaniu samolotu, Jacek Sasin, odpowiedzialny za organizację podróży, Arkadiusz Protasiuk jako łamiący przepisy i procedury pilot oraz Andrzej Błasik, nakazujący pilotom lądowanie.
archiwum
Jednak Jakub wycofał swój pozew. Kościół może więc odtrąbić częściowy sukces w walce ze swoimi ofiarami.Historia braci Pankowiaków znana jest z filmu „Zabawa w chowanego”. – Ksiądz Arkadiusz H., który ich wykorzystywał seksualnie, był chroniony przez swojego zwierzchnika, biskupa Edwarda J.. Wina księdza została już wykazana w procesie karnym, ale doszło do przedawnienia.Z ustaleniem terminu dzisiejszej rozprawy sąd w Kaliszu zwlekał przez prawie dwa lata, bo chciał zgromadzić dokumenty, które mogłyby pomóc w rozstrzygnięciu sprawy. Jednak diecezja kaliska odmówiła współpracy – nie przekazała sądowi akt księdza pedofila i chroniącego go biskupa.Na początku tego roku wyszło na jaw, że Watykan w tajnej instrukcji zakazał biskupom wydawania kościelnych dokumentów instytucjom państwowym. Sąd musiałby prosić o te akta Stolicę Apostolską – bez żadnych gwarancji, że prośba zostanie spełniona. Sąd ocenił, że szanse na to są znikome i zrezygnował z tej drogi. Komentuje Artur Nowak, pełnomocnik braci Pankowiaków: „To niepojęte, że polscy księżą gwałcą polskie dzieci na polskich plebaniach, a polskie sądy i prokuratura nie mogą uzyskać kościelnych dokumentów."
przekazał 200 tysięcy złotych na wsparcie SOS Wioski Dziecięce – - Nie uważam, że można cieszyć się urodzinami w tak trudnym czasie, ale serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia. Najlepsze, co dziś mogę zrobić, to pomóc SOS Wioskom Dziecięcym. Połączmy się w pomocy tym, którzy bardzo jej teraz potrzebują.
 –
0:27
archiwum
Postępowanie ws. obcowania płciowego z pokrzywdzoną prokuratura umorzyła. Według relacji wychowanków, ksiądz ich bił, zmuszał do żebrania, dawał im alkohol, obnażał się się przy nich. Zmuszał do jedzenia nieświeżej żywności. – Za karę zamykał ich w izolatkach, nawet na kilka tygodni.„Gnębił nas psychicznie i fizycznie. Potrafił dziewczyny ciągnąć za ręce albo chwycić za kark i zawlec do swojego gabinetu. Krzyczał na nas”, mówi jeden z wychowanków, Arkadiusz Wiśniewski. Ksiądz Mariusz S. jest obecnie proboszczem parafii Św. Jana Bosko w Gdańsku-Oruni.
Arkadiusz Gołaś zmarł w wypadku samochodowym w 2005 roku –  ZMARŁ #na(i)gle
"PiS = Drożyzna" - z takim hasłem rozpoczęło się piątkowe posiedzenie Sejmu – "Od dwudziestu lat nie było w Polsce takiej drożyzny. Inflacja na poziomie ośmiu procent drenuje portfele Polaków i trzeba powiedzieć jasno: to rząd PiS jest za to odpowiedzialny. Może być jeszcze gorzej, bo od stycznia uderzycie w przedsiębiorców tzw. PiS-owskim nowym ładem. Wszyscy wiemy, że wyższe koszty prowadzonej działalności gospodarczej, to wyższe ceny produktów i usług w sklepach. Nie udawajcie teraz wybawców, którzy uratują Polaków przed drożyną, bo prawda jest taka, że to wasza nieodpowiedzialna polityka i bierna postawa NBP do tego doprowadziły" - powiedział poseł Arkadiusz Marchewka
 –  Radosław Sikorski O •••Jfr  9 godz. • tc*Dzisiaj kolejna miesięcznica złamania zasadbezpieczeństwa lotów, niesłuchania systemuostrzeżeń i niepodjęcia decyzji o odlocie nalotnisko zapasowe. Takoż nieodzyskania wraku,niezakończenia śledztwa, nieopublikowania raportui niepojmania zamachowców spod Smoleńska.A wystarczyło żebyLech Kaczyński wskazałlotnisko zapasowe ...08:26:15 D     Panie dyrektorze wyszła mgła, w tej chwili I przy tychwarunkach które są obecnie nie damy rady usiąść.08:26:24 D     Spróbujemy podejść, zrobimy jedno zajście, aleprawdopodobnie nic z tego nie będzie.08:26:29 D     Tak że proszę już myśleć nad decyzją co będziemy robili08:26:33 K      Będziemy próbować do skutku08:26:56  D      Panie dyrektorze, wróćmy!08:30:30 K     Na razie nie ma decyzji prezydenta co dalej robimy08:35:11 B      Pokład gotowy do lądowania08:35:47 DSP Faktem jest że my musimy to robić do skutku08:38:33 Kurwa, przestańcie proszę!08:40:09 D      Niee ktoś za to beknie08:40:11 DSP Po-my-sly08:40:21 DSP Zmieścisz się śmiało08:40:38 To się nie uda08:40:59 D     Kurwa mać!08:41:02 O Jezu!08:41:03 Kurwa!D - pierwszy pilot Arkadiusz P rota s lukK - szaf protokołu dyplomatycznego Mariusz KazanaB • szefowa pokładu Barbara MaciejczykDSP - dowódca sił powietrznych Andrzej Błaslk
archiwum
Ksiądz pedofil Arkadiusz H., jeden z "bohaterów" filmu „Zabawa w chowanego”, pozostanie bezkarny. Sąd Okręgowy uchylił wydany przez sąd pierwszej instancji wyrok trzech lat więzienia dla księdza, bo uznał, że doszło do przedawnienia karalności jego czynów – Według prokuratury, duchowny w latach 1998-2000 dopuścił się co najmniej kilkunastu przestępstw o charakterze seksualnym na szkodę Bartłomieja Pankowiaka, nastolatka z Pleszewa.  W trakcie procesu ksiądz przyznał się do winy. O jego przestępczych czynach wiedzieli kaliscy biskupi. Nie zawiadomili prokuratury, chronili pedofila.
Sąd w Kaliszu rozpatrywał dziś apelacje ws. księdza oskarżonego o molestowanie. Prokurator zażądał 6 lat więzienia, obrona wniosła o zmniejszenie kary do 1,5 roku w zawieszeniu na 3 lata. Pokrzywdzeni żądają od Diecezji Kaliskiej 1 mln zł zadośćuczynienia – Arkadiusz H. to ksiądz z filmu braci Sekielskich pt. "Zabawa w chowanego" wyemitowanego w maju 2020 roku. Oskarżony przyznał się w sądzie do postawionego mu zarzutu.Sąd musiał zwrócić się do Nuncjatury Apostolskiej o nadesłanie dokumentów dot. decyzji wobec biskupa z uwagi na to, że pozwana Diecezja Kaliska odmówiła przedłożenia żądanych dokumentów. Szacunek dla Pana Prokuratora za odwagę!
archiwum
"Squid Game", gdyby Wojtek Smarzowski zrobił polski remake – Wszystkie konkurencje rozgrywają się podczas wiejskiego wesela. Na początek wszyscy chleją jakąś podłą wódę. O północy pojawiają się uzbrojeni ludzie przebrani za kolędników. Cienkie parówy, którym już urwał się film, zostają wyeliminowane z gry strzałem w głowę. Reszta zawodników nie głosuje za opuszczeniem gry, jest za bardzo pijana, o przepraszam, najebana w trzy dupy, żeby zrozumieć o co chodzi, a poza tym przecież już czas na otrzęsiny. Pozostali przy życiu graczy zostają podzieleni na dziesięcioosobowe drużyny, które do rytmów disco polo tańcują wokół ustawionych krzeseł. Brakuje jednego krzesła. Co minutę muzyka przestaje grać i zawodnicy rzucają się do wolnych krzeseł. Osoby, które dalej stoją zostają rozprute widłami.Następnie… ale chwila, co oni robią?Gracze nie słuchają kolejnych wytycznych, bo spontanicznie stworzyli już pijacki pociąg i podskakują po całej sali tankując wódę na kolejnych stacjach. Przychodzi wkurwiony mistrz gry (Marian Dziędziel), który wszystkich opierdala i rozstawia po kątach. Następnie zawodnicy zostają podzieleni w kilkuosobowe drużyny i wychodzą na zewnątrz gdzie widzą głębokie doły wypełnione gnojówą. Przeciąganie liny. Przegrana drużyna tonie w gównie. Przerwa na posiłek. Zepsuty bigos. Obżarstwo zostaje ukarane, pierwsze osoby które pognały do ubikacji trafiły tam na pluton egzekucyjny. Surprise, motherfuckers.Następnie… ech, nikt już nie słucha organizatorów. Wszyscy śpiewają „Białego misia”. Izabela Kuna (pracująca na kasie w Biedronce) bzyka się w krzakach z Erykiem Lubosem (lokalny recydywista). Podgląda ich Lech Dyblik. Cwaniaczek Jacek Braciak próbuje wkręcić ludzi z drużyny w piramidę finansową. Dziędziel kapituluje. Nie będzie jednak wycinania swastyk i Gwiazd Dawida w ciasteczkach. Od razu przechodzi do finału. Rozdaje graczom siekiery i mówi, że przeżyć może tylko jeden. Na sali jatka. Ręka, noga, mózg na ścianie. Wszyscy martwi. Chociaż nie, poczekajcie, ktoś jednak wstaje z ziemi. To poczciwina Arkadiusz Jakubik! Poślizgnął się na czyimś jelicie, rozwalił sobie łeb i na chwilę stracił przytomność.Jakubik wychodzi z główną nagrodą - spłaconym w połowie kredycie we frankach na M3 w Łodzi.Wsiada w samochód i odjeżdża do wynajmowanej kawalerki współdzielonej z owdowiałą matką. Po drodze wjeżdża w dzieci idące na poranną mszę. Pijacką jazdę finiszuje dzwonem w latarnię. Samochód staje w ogniu. Jakubik płonie żywcem. Kamera powoli odjeżdża w górę. Netflix wrzuca serial we wtorek
Tak posłowie Zbigniew Girzyński, Małgorzata Janowska i Arkadiusz Czartoryski, którzy odeszli z PiS wypowiadają się o nowym ładzie i kwarantannie – - Perspektywa, jaka została naszkicowana w tzw. Nowym Ładzie, jest zaprzeczeniem tej fundamentalnej wartości, jaką jest wolność. To jest rozwiązanie, które docelowo doprowadzi do tego, że będziemy mieli dwóch pracodawcow - państwo i wielkie korporacje - powiedział Zbigniew Girzyński.Skrytykował także ostatnią zmianę przepisów, która nakłada kwarantannę na osoby przybywających spoza strefy Schengen. - Nie może być tak, że kibice polscy lecą na mecz piłkarski, żeby dowiedzieć się, że po powrocie czeka ich kwarantanna - dodał. - Nagle, bez ostrzeżenia, są w ten sposób traktowani. Nie ma naszej zgody na to - powiedział
Za 125 dni pracy w KRS, Bartosz Kownacki zarobił 121 949,10 złotych. Za 113 dni pracy w KRS, Arkadiusz Mularczyk zarobił 110 335 złotych – I niech mi ktoś powie, że w Polsce nie żyje się dobrze...

Potworna zbrodnia w Sosnowcu. 41-latek zabił chłopca

Potworna zbrodnia w Sosnowcu. 41-latek zabił chłopca – Jak podaje wiadomosci.dziennik.pl 11-letni Sebastian zaginał w sobotę - wyszedł na plac zabaw w Dąbrówce Małej w Katowicach, miał wrócić o godz. 19, ale wysłał mamie sms, w którym poprosił o zgodę na przedłużenie zabawy o pół godziny. Mama się zgodziła, Sebastian jednak nie wrócił do domu i nie nawiązał już kontaktu z rodziną.Poszukiwania z udziałem policjantów i strażaków trwały od sobotniego wieczoru, kiedy matka chłopca zgłosiła zaginięcie. Mundurowi przeczesywali okolicę miejsca zaginięcia i sąsiednie dzielnice. Potencjalnego sprawcę udało się wytypować w niedzielę, na podstawie zapisu kamer monitoringu, które zarejestrowały samochód należący do 41-latka w pobliżu placu zabaw.Kryminalni ustalili, że za zaginięciem chłopca może stać osoba poruszająca się samochodem marki ford. Od momentu wytypowania numerów rejestracyjnych pojazdu policjanci w niespełna 40 minut dotarli do jego właściciela, mimo tego, że nie przebywał w miejscu swojego zameldowania. Okazał się nim 41-letni mieszkaniec Sosnowca. Mężczyzna został zatrzymany, a w rozmowie ze śledczymi przyznał się do uprowadzenia, a następnie zabójstwa 11-latka - poinformowała w poniedziałek śląska policja.Wkrótce policjanci odnaleźli ciało dziecka – było ukryte na terenie budowy w sosnowieckiej dzielnicy Niwka - kilka kilometrów od Dąbrówki Małej w Katowicach, gdzie chłopiec mieszkał. Do sąsiedniego Sosnowca sprawca zawiózł go samochodem. Miejsce ukrycia zwłok wskazał wkrótce po zatrzymaniu sam 41-latek.W niedzielę przez wiele godzin pracowała tam ekipa dochodzeniowo-śledcza z Katowic oraz z katowickiej komendy wojewódzkiej. Policjanci pod nadzorem prokuratora zbierali ślady i wszelkie dowody tego przestępstwa. Zatrzymany w sprawie zabójstwa 41-latek trafił do policyjnego aresztu. Według nieoficjalnych informacji jest sosnowieckim optykiem. W poniedziałek ma usłyszeć zarzuty w Prokuraturze Okręgowej w Sosnowcu, która poprowadzi śledztwo.W postępowaniu brane jest pod uwagę seksualne tło zbrodni. Jak wynika z podawanych w mediach nieoficjalnych informacji, sprawca sądził, że dziecko, które zabrał do samochodu w pobliżu placu zabaw jest dziewczynką – Sebastian miał dłuższe włosy. Miał udusić chłopca, gdy ten zapowiedział, że o wszystkim opowie mamie, później ciało dziecka zamierzał zalać betonem. Dokładny mechanizm zgonu chłopca wykaże sekcja zwłok. Według nieoficjalnych informacji, 41-latek był wcześniej notowany za znęcanie się oraz uprowadzenie rodzicielskie. Teraz grozi mu nawet dożywocie.Zabójstwo Sebastiana wstrząsnęło opinią publiczną w regionie. Do tragedii odniósł się m.in. prezydent Katowic Marcin Krupa, który wcześniej zamieścił na Facebooku informację o poszukiwaniach chłopca. "Tak straszne i niedające się opisać okrucieństwo pozostawia nas wszystkich w szoku i rozpaczy. Rodzinie, Bliskim i całej lokalnej społeczności składam wyrazy głębokiego współczucia" - napisał w niedzielę wieczorem."To rzeczy po prostu niepojęte. Nie jestem nawet w stanie sobie wyobrazić, co mogą czuć rodzice 11-letniego Sebastiana. Nie wyobrażam sobie, aby komukolwiek, a tym bardziej dziecku, można było wyrządzić jakąkolwiek krzywdę. To po prostu coś niebywałego. Najszczersze kondolencje dla rodziny i bliskich chłopca, choć wiem, że słowa w żaden sposób nie są w stanie oddać rozmiaru tej tragedii..." - napisał z kolei w poniedziałek prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński. Policja
 –  Jedno trzeba im przyznać -Sosnowiec ma fajnego prezydentaArkadiusz Chęciński51m 0..Ładna nazwa dla nowych automatów ?INSTRYBUTORYlicaydoSosnowiec łączydoenne532W TYM ROKUW SOSNOWCU46445ZAMONTUJEMY DWAAUTOMATY ZLICZAJĄCEROWERZYSTÓW.NAZWIEMY JEINSTRYBUTORYDEMOTYWATORY.PL((.
Zgodnie z zasadą "dej, bo mom bombelka" 40 rodzin z miejscowości Kożuchów otrzymało laptopy, które podobno miały służyć dzieciom do nauki zdalnej. – Komputery musiała użyczyć szkoła, bo przecież to nie jest tak, że na każde dziecko w tym kraju co miesiąc dostaje się jakieś pieniądze i te pieniądze można wydać np. na potrzeby tego dziecka. Nauczycielka jednej z klas zauważyła, że jej uczennica nie loguje się na zajęcia. Zaczęła drążyć temat. Okazało się, że nie uczestniczy w lekcjach, bo nie ma na czym. Laptop znaleziono w okolicznym lombardzie. Był tam także inny komputer wypożyczony z placówki. Kolejny jest wciąż poszukiwany. Na szczęście szkoła podpisała z rodzicami umowy wypożyczenia sprzętu, a każdy laptop miał nadany numer inwentarzowy. Rozczarowany jest Arkadiusz Sidor, dyrektor szkoły -Jakim trzeba być człowiekiem, żeby nie tylko nie pomóc dziecku w nauce, ale jeszcze utrudniać mu edukację, zabierając sprzęt, który taką naukę umożliwia? Brak słów." - pisze na Facebooku.
Rodzice roku –  Nie do pomyślenia. Dostali laptopy do zdalnej nauki w czasie pandemii i oddali je do… lombarduO szokującej sprawie poinformował dyrektor szkoły podstawowej nr 1 w Kożuchowie Arkadiusz Sidor. Okazało się, że dwa laptopy do nauki zdalnej zostały znalezione w… lombardzie.