Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 457 takich demotywatorów

poczekalnia
Rzecznik prokuratury poinformował, że sąd „przesłuchał małoletnią z udziałem biegłego psychologa, który w wydanej opinii zeznał, że jej zeznania są szczere i pozbawione skłonności do konfabulacji”. Podczas kolejnej rozprawy zeznawało 16 świadków. – O czynach ks. Michała P. kieleccy biskupi wiedzieli już w 2015 roku, jednak kuria zawiadomiła prokuraturę dopiero w 2019. W sprawie późnej reakcji kurii prokuratura prowadziła śledztwo, ale je umorzyła. Watykan zdecydował, że kościelną karą dla księdza będzie krótki zakaz pracy z młodzieżą. Warto pamiętać, że w Polsce zapada  corocznie ok. 600 wyroków za zbrodnię pedofilii. Biorąc pod uwagę, że dotyczy to 15 milionowej populacji dorosłych mężczyzn, można łatwo policzyć, że na każde 10 tysięcy przypada 0,4 pedofila. Oznacza to, że 30 tysięczna grupa księży powinna statystycznie wygenerować ok. 1,2 przypadku. Tymczasem w tym roku, mimo nagonki na prokuratorów i sędziów, wiele zapowiada, że będzie to wartość 10-krotnie większa. Powinien o tym pamiętać każdy rodzic posyłający dziecko do kościoła i na lekcje religii
poczekalnia
Sąd Okręgowy podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji. W więzieniu jest już matka 14-latki, którą ksiądz nakłonił, by wysyłała mu erotyczne zdjęcia swojej córki. – Można się zastanawiać, czy matka dziecka zgodziłaby się na ten proceder, gdyby mężczyzna nie był księdzem, proboszczem parafii, przedstawicielem Boga. Okoliczności wielu przestępstw seksualnych księży pokazują, że pedofil w sutannie ma ułatwione zadanie, ponieważ jego status we wspólnocie wiernych jest wyjątkowy i uświęcony.
poczekalnia
Ksiądz ma odbywać karę 3,5 lat w zakładzie o charakterze otwartym, więc recydywa terapii mu też nie zrobi. – Ks. Wiesław C. w środę został prawomocnie skazany za czyny, których dopuszczał się (w latach 2016-2018) względem małoletniej dziewczynki. Jak wykazało śledztwo, na numer 14-latki wysyłał swoje nagie zdjęcia, a także wiadomości tekstowe zachęcające małoletnią do współżycia. Działo się to za wiedzą i przyzwoleniem jej matki, która sama robiła córce nagie fotografie udostępniając je następnie telefonicznie zaprzyjaźnionemu duchownemu. W lecie ubiegłego roku kobieta została uznana przez sąd za winną działania na szkodę nastolatki i skazana na 2 lata i 10 miesięcy więzienia.
Na parafię św. Mikołaja w Bochni (woj. małopolskie) trafił ksiądz skazany za molestowanie 12-latki. Grupa rodziców z tej parafii domaga się usunięcia stamtąd pracującego od niedawna duchownego – Duchowny w 2014 r. został skazany prawomocnym wyrokiem przez Sąd Okręgowy w Tarnowie na karę dwóch lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć latNałożono na niego także dożywotni zakaz pracy związanej z edukacją dzieci i młodzieży.Grupa rodziców wystosowała oficjalne pismo do Marka Bryga, wiceprzewodniczącego rady duszpasterskiej w parafii św. Mikołaja, w którym domaga się usunięcia księdza z parafii. Ksiądz co prawda nie uczył religii w szkole, ale spowiadał je w kościele.PS. Po zdecydowanych protestach rodziców ksiądz został odwołany. Jak znam życie, za jakiś czas pojawi się na innej parafii...
Ojciec 2-latki potrąconej śmiertelnie przez kierowcę (w wypadku zginęli też dziadkowie), który stracił panowanie nad samochodem i zjechał na ścieżkę rowerową rzuca krzesłem w sędzię, która ogłasza wyrok dla sprawcy wypadku- 120 godzin prac społecznych – Holandia... to stan umysłu?Sprawcą wypadku, którego sąd skazał na 120 godzin prac społecznych był 33-letni Polak.Wyrok wywołał również spore oburzenie i gniew poza salą sądową. Dlatego sąd umieścił wyjaśnienie na swojej stronie internetowej. Sąd uznał za udowodnione, że Polak nie panował nad swoim samochodem, zaczął się kołysać i ostatecznie wylądował na ścieżce rowerowej i zabił ofiary. Natomiast nie udowodniono, że jechał za szybko. Stwierdzono, że Polak „jechał między 76 a 124 km na godzinę”, kiedy znalazł się na ścieżce rowerowej. Na miejscu obowiązuje ograniczenie prędkości do 80 km na godzinę. Nie jest więc pewne, czy jechał za szybko. Co więcej, prędkość nie musi być przyczyną wypadku. Dochodzenie wykazało, że swoim samochodem podejrzany mógł bez problemu pokonywać zakręt z prędkością 130 kilometrów na godzinę. Poza tym nie był pijany, naćpany ani nie rozmawiał przez telefon. Nie był też wcześniej karany. Zdaniem sądu surowa kara nie była zatem odpowiednia
0:40
To jest Rhea Bullos. Tej 11-latki nie było stać na sportowe buty, więc zakryła stopy plastrami i narysowała na nich logo Nike. I to wystarczyło, żeby zdobyć 3 złote medale na szkolnych zawodach - w biegu na 400 m, 800 m i 1500 m –
Trzy nauczycielki głośno rozmawiałyo rurce tracheotomijnej, którą 6-letnia uczennica szkoły musi mieć założoną 24 godziny na dobę i tylko dzięki niej może oddychać i normalnie funkcjonować – Nauczycielki miały narzekać, że ten sprzęt na szyi 6-latki powoduje u nich mdłości. Nie mogę na to nawet patrzeć.Matka oskarżyła szkołę o brak tolerancji wobec niepełnosprawności jej córki 24Nauczyciele w szkole podstawowej w brytyjskiej miejscowości Kettering śmiali się z 6-letniej dziewczynki, która ma w szyi rurkę tracheotomijną, dzięki której może funkcjonować. Jak mówili pracownicy szkoły, ten sprzęt "wywołuje u nich odruchy wymiotne".
Brak słów –  2021-09-13 21:15 Okrutna zbrodnia na 13-latce. Jej oprawca przebył pół Europy i ubiegał sig o azyl. Jak to możliwe? f Foto / 123RF Leonie (13 I.) zaufała swoim oprawcom, którzy wydali na nią wyrok śmierci. Dziewczynka z Austrii została najpierw odurzona, a potem grupowo zgwałcona i zamordowana. Jednym z jej oprawców jest 22-letni afgański uchodźca, Rasuili Zubaidullah. Mężczyzna wymknął się wymiarowi sprawiedliwości i zdołał przedostać się do Wielkiej Brytanii pod zmienionym nazwiskiem. - Moja maleńka zaufała im i wydała na siebie wyrok śmierci - powiedziała matka zamordowanej 13-łatki. PFKI AMA
Pewnie kojarzycie Stephena Collinsa - aktora chyba najbardziej znanego z roli pastora i głowy wielodzietnej rodziny w popularnym niegdyś w Polsce serialu "Siódme niebo". Na ekranie - pastor a w prywatnym życiu diabeł – Collins na kompromitujących nagraniach przyznaje, że jemu samemu ciężko oszacować ile nieletnich dziewczyn wykorzystał seksualnie, m.in. 13 i 14-latki. Przed innymi miał się obnażać. Jego sprawą zajęły się organy ścigania, choć z powodu przedawniania, wiele z przypadków nie trafi przed sąd
 –  Komentarz pod postem o samobójstwie dwdcb. I3---letnich dziewczynek. wiązek z LGB.T wymyślił sobie sam Lukasz J tak powinny konczyc te wszystkie tenczowe trutnie jak sie w dupie przewraca
Hydraulik podjął pracę w domu chorejna raka 91-latki, a jego faktura jest teraz viralem – Ten miły człowiek o złotym sercu naprawia rzeczy dla potrzebujących ludzi, nie pobierając od nich żadnych pieniędzy.Wcześniej prowadził firmę, którą zamknął, aby stworzyć firmę non-profit Depher.Chociaż od jakiegoś czasu pracuje za darmo, dopiero niedawno historia o jego dobroci rozniosła się po całym kraju.Mianowicie, rachunek, który dał 91-letniej pani chorej na ostrą białaczkę został umieszczony w sieci przez córkę tej kobiety i stał się viralem.Na rachunku, James, który jest ojcem piątki dzieciaków napisał:"Brak opłat dla tej pani w każdych okolicznościach. Jestem dostępny 24 godziny na dobę, aby jej pomóc i zapewnić komfort jak będzie to konieczne".Całkiem niedawno postanowił poprosić innych, żeby stali się częścią jego firmy, po to by jak najwięcej potrzebujących obywateli otrzymało pomoc, której desperacko potrzebują.Odkąd jego faktura trafiła do sieci, wiele osób zapoznało się z jego pracą, a James był w stanie zebrać 100 000 dolarów w darowiznach.Nie walczy już o utrzymanie swojej organizacji non-profit na powierzchni. Tacy ludzie istnieją i sprawiają, że ten świat jest o wiele lepszym miejscem Ten miły człowiek o złotym sercu naprawia rzeczy dla potrzebujących ludzi, nie pobierając od nich żadnych pieniędzy.Wcześniej prowadził firmę, którą zamknął, aby stworzyć firmę non-profit Depher.Chociaż od jakiegoś czasu pracuje za darmo, dopiero niedawno historia o jego dobroci rozniosła się po całym kraju.Mianowicie, rachunek, który dał 91-letniej pani chorej na ostrą białaczkę został umieszczony w sieci przez córkę tej kobiety i stał się viralem.Na rachunku, James, który jest ojcem piątki dzieciaków napisał:"Brak opłat dla tej pani w każdych okolicznościach. Jestem dostępny 24 godziny na dobę, aby jej pomóc i zapewnić komfort jak będzie to konieczne".Całkiem niedawno postanowił poprosić innych, żeby stali się częścią jego firmy, po to by jak najwięcej potrzebujących obywateli otrzymało pomoc, której desperacko potrzebują.Odkąd jego faktura trafiła do sieci, wiele osób zapoznało się z jego pracą, a James był w stanie zebrać 100 000 dolarów w darowiznach.Nie walczy już o utrzymanie swojej organizacji non-profit na powierzchni. Tacy ludzie istnieją i sprawiają, że ten świat jest o wiele lepszym miejscem
Po sukcesie "Kac Vegas" Zach Galifianakis otrzymywał różne propozycje reklamowe. Podczas rozmowy z Nike chciał zażartować i powiedział: "Jak tam chłopaki? Dalej zatrudniacie 7-latki do robienia dla was ciuchów?". Na tym skończyła się ich współpraca –
Brat i siostra ze złotymi medalami igrzysk olimpijskich! – Do historycznego wydarzenia doszło dziś w Tokio. Uta i Hifumi Abe – dwoje japońskich judoków, a prywatnie.. rodzeństwo. Dziś obydwoje zdobyli złote medale najważniejszej sportowej imprezy świata. Pierwsza swój medal zdobyła Uta Abe, która w finale kategorii do 52kg pokonała przez technikę „ippon” Francuzkę Amandine BuchardZaledwie kilkanaście minut później wyczyn 21-latki powtórzył jej 2 lata starszy brat, Hifumi. W kategorii do 66kg pokonał on techniką „waza-ari” Gruzina Ważę Margwelaszwilego To pierwszy przypadek w historii Igrzysk Olimpijskich, gdzie rodzeństwo wygrywa złote medale tego samego dnia w sportach indywidualnych. Rodzina Abe ma więc podwójną okazję do świętowania
Ważne "interesy" oskarżonych, powinny zostać im obcięte... –  WIELKOPOLSKIE: ZGWAŁCILI 21-LATKĘ. STANĘLI PRZED SĄDEM WIADOMOŚCI LOKALNE I Dzisiaj, 20 lipca (11:01) f UDOSTĘPNIJ KOMENTUJ (210) We wtorek w Poznaniu rozpoczął się proces dwóch mężczyzn oskarżonych o zgwałcenie 21- latki. Mężczyźni podali kobiecie napój z pigułką gwałtu. Do zdarzenia doszło w 2020 roku we Wrześni. Oskarżony Filip J. w drodze na salę rozpraw Sądu Okręgowego w Poznaniu /pap/Jakub Kaczmarczyk /PAP Proces Filipa J. i Radosława Cz. będzie się toczył za zamkniętymi drzwiami. Wniosek o wyłączenie jawności złożyła zarówno prokuratura, jak i obrońcy oskarżonych. Strony uzasadniały wniosek m.in. charakterem sprawy oraz ochroną ważnych interesów prywatnych pokrzywdzonej i oskarżonych. Oskarżeni na salę rozpraw zostali doprowadzeni z aresztu. Ani ich obrońcy, ani obecny w sądzie prokurator nie chcieli przed rozprawą rozmawiać z mediami. Z ustaleń śledczych wynika, że w czerwcu 2020 roku pokrzywdzona była w towarzystwie obu mężczyzn w jednym z mieszkań na terenie Wrześni. Mężczyźni podali jej napój zawierający tzw. pigułkę gwałtu. Następnie, stosując przemoc, doprowadzili ją do obcowania płciowego i poddania się innej czynności seksualnej.
archiwum
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Balladyna – Gdyby była grą komputerową, byłaby od 18 lat. Gdyby była filmem, to najpewniej od 16. Ale, że jest książką, to obowiązkowo czytają ją 14-latki...
63-letnia kobieta z Buska-Zdroju wylądowała w szpitalu po zjedzeniu babeczki z lodówki. Okazało się, że jej syn trzymał w domowej lodówce muffinki z marihuaną – Historia wydarzyła się 7 lipca 2021 roku w Busku Zdroju. Dzielnicowy miejscowej komendy zauważył grupę osób, wśród nich znajdowała się 63-letnia kobieta potrzebująca pomocy. Kobieta poczuła się źle po zjedzeniu ciastek z własnej lodówki. Mąż kobiety wziął ze sobą ciastka, bo podejrzewał, że to one mogą być przyczyną złego samopoczucia kobiety. Ciasta zostały przekazane do wydziału kryminalnego, skąd zostały wysłane na testy. Okazało się, że muffinki zawierają… marihuanę.„Okazało się, że feralne słodycze mogą należeć do syna 63-latki. Policjanci odwiedzili miejsce jego zamieszkania. 37-latek został zatrzymany. Mężczyzna nie potrafił wyjaśnić, skąd w lodówce wzięły się te niecodzienne dania. Zabezpieczone dwie babeczki trafią do laboratorium, policjanci pracują nad wyjaśnieniem wszystkich okoliczności tej sprawy” - czytamy na stronie Policji Świętokrzyskiej.Świętokrzyskiej.
archiwum
Maturzysto! Masz wakacje - Słońce, plaża, góry. Co potem? Być może wybierasz się na studia. To mądry wybór. Czeka Cię wielka przygoda w świecie nauki. Jednak pamiętaj, na uczelni jest inaczej – Tu nie ma religii i lepiej nie okazywać przywiązania do ideologii, która z logiki robi... panią lekkich obyczajów. Lepiej nie mieć łatki ciemnogrodzianina, a swoje "mądrości" trzymać dla siebie. Może się okazać, że bardzo szybko porzucisz irracjonalny, magiczny światopogląd. Warto, aby być postrzeganym poważnie od początku, zatem unikaj okazywania wiary religijnej. Może Cię to zdziwi, ale moje rady szczególnie warto stosować na uczelniach katolickich. Księża profesorowie to nie proboszczowie z Wygwizdowa. Oni odróżniają mity od filozofii i zabobony od argumentów i jak szybko się przekonasz księżmi są tylko na papierze.
 –  14-tatki wstawiające głębokie cytaty na Faceoobka Te same 14-latki, kiedy jakiś dzieciak z prawdziwą depresją siedzi w szkole sam

Ojciec 12-latki zamieścił wpis, w którym opisał całe zdarzenie i opublikował wizerunek mężczyzny, który nagabywał jego córkę. Wcześniej policja nie przyjęła zgłoszenia Z pomocą ruszyli internauci, którzy rozpoznali mężczyznę ze zdjęcia i znaleźli go w rejestrze przestępców seksualnych w Warszawie

Z pomocą ruszyli internauci, którzy rozpoznali mężczyznę ze zdjęcia i znaleźli go w rejestrze przestępców seksualnych w Warszawie –  Dzień dobry.Czy znasz tego człowieka? Czy widziałeś go gdzieś w okolicy? Jeśli tak to musisz wiedzieć że dnia 8.06.2021 około 8:30 na przystanku przy ulicy Bazyliańskiej na Warszawskim Bródnie ten osobnik nagabywał 12letnią dziewczynkę słowami:"Jestem bandytą przed którym ostrzegała cię mamusia.Nie obronisz się przede mną."A następnie śledził ją i wsiadł za nią do autobusu, a następnie skutecznie zablokował jej drogę do kierowcy. Nie wiadomo jak potoczyłaby się dalej ta historia gdyby mama tej dziewczynki nie odebrała od niej telefonu i nie przyjechała samochodem na jeden z przystanków na trasie i nie zapewniła dziecku bezpieczeństwa. Udało się uwiecznić na zdjęciu tego człowieka i zamieszczam to zdjęcie ku przestrodze. Jeśli ten człowiek się znajdzie i uzna że naruszyłem prawo publikując jego wizerunek to zapraszam, chętnie się spotkam i porozmawiam z nim oko w oko.Policja została poinformowana o całym zajściu. Mailowo bo na komendzie odmówili przyjęcia zgłoszenia. Dobrego dnia dla wszystkich oprócz widocznego na zdjęciu. Pilnujcie swoich dzieci, uczcie je co robić w sytuacji w której ktoś je atakuje, lub próbuje przestraszyć, uczcie samoobrony, bądźcie czujni.Edit: Ponieważ widzę że dla wielu osób sytuacja opisana jest nie wystarczająco jasna opiszę ze szczegółami w punktach:1. Mężczyzna zaczepiał dziewczynkę na przystanku "Bazyliańska". Chodził za nią i straszył ją pomimo że próbowała od niego odejść.2. Dziewczynka wsiadła do autobusu linii 114. Mężczyzna wsiadł za nią i gapił się na nią w autobusie, stał w przejściu przez co nie mogła przejść do kierowcy. 3. Dziewczynka zadzwoniła po mamę. Mama nie dzwoniła po policję bo chciała być w stałym kontakcie z dzieckiem i jedyne o czym myślała to o zapewnieniu dziecku bezpieczeństwa. 4. Mama dziewczynki ruszyła trasą autobusu i po przyjechaniu na przystanek "Czarnieckiego" kazała jej wysiąść żeby zabrać ją do samochodu.5. Mężczyzna widząc że dziewczynka wysiada, wysiadł za nią.6. Mama dziewczynki zrobiła mężczyźnie zdjęcie, zapytała też dlaczego prześladuje jej dziecko, mężczyzna tylko coś odburknąłMama odjechała z dzieckiem.7. Sprawa została zgłoszona na policję, ponieważ na komisariacie na ulicy Chodeckiej nie przyjęto zgłoszenia osobiście, złożyliśmy stosowne zawiadomienie drogą mailową. Mam nadzieję że policja coś z tym zrobi. Dziękuję wszystkim za wsparcie, córka czuje się dobrze ale boi się sama jeździć do szkoły.Nie mam na celu wywierać pomsty na tym człowieku, chcę przestrzec was i wasze dzieci przed nim i jemu podobnymi.
Prokuratura umorzyła śledztwo pomimo wskazania księdza, jako sprawcy gwałtu na 12-latce – Sprawę gwałconej na plebanii jednej z małopolskich parafii 12-letniej Marianny w połowie marca ujawnił TVN. Jak dowiedzieliśmy się wtedy z materiału, dramat dziewczynki miał zacząć się w 2013 r. – Miałam wtedy 12 lat, gdy po raz pierwszy poszłam na kółko biblijne i kiedy to się stało – tak swoją historię rozpoczynała Marianna, ofiara księdza pedofila. Ksiądz wikary miał w końcu poprosić, by dziewczynka zostawała u niego dłużej i przepisywała mu kazania. Te spotkania szybko miały przerodzić się w regularne gwałty, fizyczne i psychiczne znęcanie się osoby dorosłej nad dzieckiem. – Raz po prostu mnie podniósł i posadził jakby na sobie – opowiada Marianna. I tak co piątek, przez półtora roku. Mówił, że tylko do tego się nadaje, i groził, że ją zabije.W maju 2015 r. matka 14-latki po znalezieniu zakrwawionej bielizny córki zgłosiła gwałt na nieletniej policjantom w Krakowie. W lipcu tego samego roku przesłuchano ofiarę, pytając np., jak chodziła w tamtym czasie ubrana i stwierdzając, że powinna uważać, bo jest ładna. Krakowscy eksperci potwierdzili na bieliźnie dziewczynki obecność męskiego DNA, ale nie udało się go do nikogo dopasować. Dziewczyna wskazała księdza Kamila N. Dla prokuratury to nie był wystarczający dowód, po roku umorzyła śledztwo. Do matki dziewczyny zadzwoniono z kurii z pytaniem, czy potrzebuje pomocy psychologa, chociaż matka nigdy nie informowała kurii o gwałcie.Ksiądz, decyzją biskupa Piotrowskiego, został przeniesiony do oddalonej o 60 km innej parafii, gdzie dalej angażował się w pracę z dziećmi i młodzieżą. – Za zamkniętymi drzwiami, gdy zostawaliśmy sami, on się w niczym nie ograniczał, robił, co chciał... Nikomu o tym wtedy nie mówiłam, bo po prostu nie miałam odwagi. Może to absurd, ale ja, mając 12–13 lat, naprawdę się go bałam. Ten człowiek mnie zmanipulował, groził mi, że zrobi krzywdę mi lub komuś z rodziny. Wmawiał, że i tak nikt mi nie uwierzy, bo jestem tylko dzieckiem, a on księdzem, więc to niemożliwe, by się tego dopuszczał – mówi dziś 20-letnia Marianna.Dziewczyna w 2020, już jako dorosła, jeszcze raz zgłosiła gwałt. Okazuje się, że kolejna osoba oskarżyła ks. Kamila N. o molestowanie.Gdzie pan był przez te 5 lat, panie Ziobro???