Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
archiwum
Gdyby PiS wprowadził stan wojenny... – ... to wojsko maszerowałoby bez butów. Jakby Sasin był odpowiedzialny za zakup paliwa do czołgów, to nie byłoby ani pieniędzy, ani paliwa. Kto wie, może nie byłoby też czołgów. Zapomnieliby zamknąć granice, internowanych byłoby pięć razy więcej niż przygotowanych dla nich miejsc. Jakby Szumowski tym razem kupował od handlarza bronią broń, to kto wie co by dostał. Może gwiazdę śmierci, może gumową kaczkę, a może wreszcie respiratory.Zorientowaliby się, że zapomnieli wysłać wojska do Wąchocka, więc naprędce wysłaliby harcerzy. Po co? Tego nikt by nie wiedział.

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…