Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
archiwum

Film wrzucony dla przestrogi innych

Film wrzucony dla przestrogi innych – "Nagranie z wideorejestratora. Następnego dnia sprawa została zgłoszona na policje na wypadek gdyby żartownisiom udało się "wylegitymować" kogoś innego. Pomyślałem, że tyle słyszy się o dziwnych wyłudzeniach, próbach kradzieży, na wnuczka, na policjanta etc, że gdyby doszło do czegoś podobnego, to jakaś poszlaka już jest. Policjant na dyżurce usłyszał cały przebieg zajścia, zapisał sobie moje dane, ale nic więcej. Ani nie zabezpieczył nagrania, ani nie obejrzał go nawet. Po niemal 3 miesiącach, gdy media lokalne zainteresowały się tematem, policja wszczęła śledztwo. No ale po takim czasie, ani monitoringu miejskiego nie da się już ściągnąć, a z samego wideo za dużo wyczytać się nie da. Co lepsze, dopiero po 2 tygodniach od "wszczęcia śledztwa" zostałem przesłuchany w tej sprawie, a mój kolega, który towarzyszył mi podczas zajścia po kolejnych dwóch. Nie dziwne, że śledztwo zostało następnie umorzone. Pilnujcie się i pamiętajcie o swoich prawach".
Źródło: Tekst autora z opisu filmu

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…