Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
archiwum

„Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść”, czyli żywot czarnych niewolników w Rzeczpospolitej

„Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść”, czyli żywot czarnych niewolników w Rzeczpospolitej – Jeżeli ktoś tutaj sobie wyobraża, że pracowali oni w szlacheckich folwarkach niczym później ich pobratymcy z Ameryki Północnej na plantacjach bawełny, to muszę wyprowadzić z błędu. Czarnoskórzy w Rzeczypospolitej wiedli relatywnie dobre życie. Zazwyczaj byli kupowani przez magnatów niczym pamiątka z dalekich wojaży albo w zawierusze wojen polsko-tureckich trafiali w ręce polskich rycerzy. Na magnackim lub królewskim dworze Murzynów dołączano do służby. Nie byli oni jednak siłą roboczą, ale bardziej maskotką, atrakcją uświetniającą jakąś uroczystość, żywą dekoracją pałacu. Nie dawano im ciężkich prac, gdyż obawiano się, że tak kosztowny nabytek może się „zepsuć”. Dlatego też czarni niewolnicy pełnili najczęściej funkcje lokajów. Nierzadkim widokiem byli też murzyńscy fajkowi, których zadaniem było jednie podawanie swemu panu fajki.W Rzeczpospolitej zatem afrykańskiego przybysza mógł czekać los, o którym czarni niewolnicy na amerykańskich plantacjach bawełny mogliby tylko pomarzyć.

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…