Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Przykre, ale prawdziwe

Przykre, ale prawdziwe – Swoją przygodę z klubem fitness zaczęłam rok temu, regularne chodzenie na zajęcia, siłownia, karnet kosztował miesięcznie 150 zł. W domu nie potrafiłam się wziąć za ćwiczenia, a w grupie i z instruktorką było zdecydowanie łatwiej.Kluby fitness zamknęli z powodu koronawirusa, było ciężko, ale przełamałam się i zaczęłam biegać, godzinę dziennie ćwiczę odpalając  youtube.Ta cała pandemia spowodowała, że nie wrócę na zajęcia kiedy otworzą kluby, bo sytuacja zmusiła mnie do tego, że nauczyłam się pracować nad sobą w domu i nie muszę wydawać miesięcznie na karnet, żeby stać 2 m od koleżanki, w maseczce, dezynfekować co chwilę dłonie i nie móc korzystać ze sprzętu WiadomościBranża fitness apeluje o szybkie otwarcie.Obawa przed falą upadłości i bankructw13 maja 2020, godz. 14:00 (155 opinii)

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…