Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Odrobina poezji dla emerytów:

 –  Oda do starości (dedykowana emerytom) Wiek podeszły. Trudna rada. Wszystko zwolna mi wysiada. Jak nie bok, To wzrok. Jak nie brzuch, To słuch. Jak nie łokieć, To paznokieć. Jak nie plecy, albo krzyże, To te części nieco niżej. Jak nie kostka, albo pięta, To... (już więcej nie pamiętam). I tak wkoło to się kręci... - Ratujcie mnie wszyscy święci!

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…