Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
archiwum

Jestem adiunktem na Wydziale Biologii jednego z warszawskich uniwerków. Ostatnio ukończyłem wstępny projekt wygodnego cewnika umożliwiającego kobietom oddawanie moczu na stojąco (żeby mogły normalnie uzewnętrzniać się w krzakach lub np. do pisuarów). Nowatorskie rozwiązanie wymaga optymalizacji, a dalsze badania - środków finansowych. Złożyłem wniosek o przyznanie funduszy, a wraz z nim szczegółowy opis projektu. Wniosek został odrzucony...

Nowatorskie rozwiązanie wymaga optymalizacji, a dalsze badania - środków finansowych. Złożyłem wniosek o przyznanie funduszy, a wraz z nim szczegółowy opis projektu. Wniosek został odrzucony... – A członkowie komisji mieli okazję, by zapoznać się z treścią załącznika. I skąd mam teraz wiedzieć, że ktoś nie wykorzysta mojego pomysłu? To największy problem polskiej nauki: trzymaj projekt w tajemnicy - nie dostaniesz grosza; poproś o pieniądze - zamiast je po prostu dać i nie wtykać nosa w cudzą działkę, wypytają Cię o wszystko, włącznie z numerem buta podwykonawcy. I potem wypatruj patentu na Twój wynalazek, zgłoszonego pod cudzym nazwiskiem!

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…