Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
archiwum

Nazywany młodym Lepperem Michał Kołodziejczak: "Polskie MSZ daje dofinansowanie Ukraińcom na produkcję malin, teraz chce dotować ich sery. Szkoda, że nam ktoś tego nie da".

Nazywany młodym Lepperem Michał Kołodziejczak: "Polskie MSZ daje dofinansowanie Ukraińcom na produkcję malin, teraz chce dotować ich sery. Szkoda, że nam ktoś tego nie da". – Protestujący rolnicy domagają się przede wszystkim zmiany organizacji handlu w Polsce oraz zmiany w prowadzeniu polityki międzynarodowej w taki sposób, aby uwzględniała interes polskich gospodarstw rodzinnych. Należy rozmawiać z Rosjanami, ich rynek jeszcze klika lat temu był dla nas najważniejszy, dzisiaj przez bezsensowne sankcje, całkowicie zamknięty.Wychodzi na to, iż rolnicy z Michałem Kołodziejczakiem to według pewnej grupy osób, "ruscy agenci Putina", bo nie bronią Ukrainy i chcą się dogadać z Rosją. Takie to czasy, ze osoby dbające o polskie interesy, są obrażani, za to sprzedawczyki wywyższani.

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…