Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
archiwum

Państwowy monopol edukacyjny jest źródłem wielu absurdów. Jeszcze niedawno uczono o świetności socjalizmu, teraz uczy się nakładać prezerwatywy na banana, no i odwieczny problem religii czy jej finansowania... Ale wszystko w imię "jednolitości" nauczania, no bo to logiczne, wszyscy muszą myśleć tak samo, w programie przygotowanym przez ministerstwo...

Ale wszystko w imię "jednolitości" nauczania, no bo to logiczne, wszyscy muszą myśleć tak samo, w programie przygotowanym przez ministerstwo... – Nikt nawet nie wyobraża sobie funkcjonowania systemu, gdzie jedni uczyliby się religii, inni nakładania prezerwatywy na banana, jeszcze inni matematyki, fizyki i chemii i w efekcie każdy rodzic zweryfikowałby indywidualnie, czego warto się uczyć...Wreszcie nie byłoby problemu finansowania religii, plastyki, muzyki, czy edukacji seksualnej, etc. no ale to wymaga weryfikacji, którzy nauczyciele są potrzebni. Dziś ten pomysł jest niemożliwy tylko ze względu na mentalność ludzi. Likwidacja jednolitej matury wywołuje śmiech na sali, a szkoda bo wiele problemów można rozwiązać.

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…