Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
archiwum

Wyspę Północny Sentinel zamieszkuje lud, który opiera się naszej cywilizacji. Nawet na próby pomocy humanitarnej reaguje agresją

Wyspę Północny Sentinel zamieszkuje lud, który opiera się naszej cywilizacji. Nawet na próby pomocy humanitarnej reaguje agresją – Nie ma danych na ich temat. Nieznana jest ich liczba, język, zwyczaje.Pierwsza wzmianka pochodzi od Marco Polo:"brutalna, dzika rasa pożerająca każdego obcokrajowca, mają głowy, oczy i kły psów"W 1975 r. National Geographic zdecydował się nakręcić film o wyspie. Jedyny efekt kontaktu to strzała, która utkwiła w udzie niedoszłego reżysera.6 lat później statek Primrose utknął na rafie otaczającej wyspę. Załoga była ewakuowana śmigłowcem, gdy tubylcy szykowali się już do abordażu.Gdy po tsunami, poleciał tam z pomocą wojskowy śmigłowiec, nie lądował, bo został przywitany kamieniami.Ostatni kontakt miał miejsce 12 lat temu. Dwaj wędkarze, których łódź zabłądziła, zostali schwytani i wysłani przez tubylców do krainy wiecznych łowów. Próby odzyskania ich ciał, kończyły się spotkaniem z deszczem strzał wypuszczanych z łuków.W 2005 r. administracja Indii uznała, że nie zamierza ingerować w życie tubylców, ani dążyć do kontaktu z nimi.

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…