Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
archiwum

Ruscy stosowali ciekawą metodę. Jak przyjeżdżało się do nich do Moskwy, to w szatniach na Łużnikach wystawiali stoły pełne jedzenia. I to takiego, jakiego myśmy na oczy nie widzieli, jak np. owoce południowe. Wielu z polskich zawodników nie wytrzymywało.

Ruscy stosowali ciekawą metodę. Jak przyjeżdżało się do nich do Moskwy, to w szatniach na Łużnikach wystawiali stoły pełne jedzenia. I to takiego, jakiego myśmy na oczy nie widzieli, jak np. owoce południowe. Wielu z polskich zawodników nie wytrzymywało. – wspomniał Edmund Zientara.

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…