Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Jeden z mieszkańców Tarnowa miał dość, że przez samochody ginie w okolicy wiele kotów i postawił taki oto znak: Oczywiście wszystko odbyło się za zgodą sołtysa

Oczywiście wszystko odbyło się za zgodą sołtysa – Mimo ograniczenia prędkości do 40 km na godzinę, kierowcy przejeżdżają tu nawet z prędkością 100 km. I rozjeżdżają koty, których w okolicy jest sporo. A ostatnimi czasy aut przybyło, bo przez Tarnowo wyznaczono objazd w związku z budową obwodnicy Wałcza na drodze krajowej nr 10.- Przypuszczam, że jesteśmy jedyną miejscowością w Polsce, która posiada taki znak. To wzbudza czasami uśmiech, ale również zrozumienie i szacunek - mówi sołtys- Tych zwierząt rocznie pod kołami samochodów ginie we wsi około 10. A nie sposób kota zniewolić, szczególnie na wsi, tym bardziej w typowych gospodarstwach rolnych, gdzie pełni rolę łowcy myszy. Jak dodaje, pomysł jest niezwykle trafiony, bo kierowcy faktycznie przy nim zwalniają.- Postawienie znaku wpłynęło pozytywnie na liczbę ginących kotów i jednocześnie poprawiło bezpieczeństwo pieszych. I choć w Tarnowie się cieszą, że pomysł działa, to jednak trzeba pamiętać, że samowolne stawianie znaków drogowych jest nielegalne Zwolnij
Wiemy, że używasz AdBlocka i wyłączyłeś reklamy w serwisie. Masz do tego prawo. Ale jeśli nie wpadasz do nas przypadkiem, tylko znamy się od miesięcy, a może i od lat, a dzięki Demotywatorom przeżyłaś (albo przeżyłeś) wiele przyjemnych chwil, to być może uznasz, że zasłużyliśmy na twoją wdzięczność i zrewanżujesz się kupując fajną koszulkę demotów tutaj albo założysz za cenę paczki chipsów Superkonto. To jak?

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…