Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Podziękowałam mu za to, że zawsze jest na każde moje zawołanie. Że zawsze mogę na niego liczyć. Że wystarczy jeden telefon i on do godziny jest pod moimi drzwiami. Zamknęłam oczy i chciałam go pocałować, ale się odsunął i powiedział:

Podziękowałam mu za to, że zawsze jest na każde moje zawołanie. Że zawsze mogę na niego liczyć. Że wystarczy jeden telefon i on do godziny jest pod moimi drzwiami. Zamknęłam oczy i chciałam go pocałować, ale się odsunął i powiedział: – "Mogłaby Pani po prostu zapłacić za pizzę? Mam jeszcze wiele klientów, którzy czekają na swoją dostawę"

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…