Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
archiwum
Andrzej Lepper – Po raz kolejny przypominam. A wy dalej dawajcie krzyżyk przy komorze i szogunie. Ja się teraz pytam gdzie teraz są te pitolone dokumenty. Proszę się zastanowić, skąd Lepper miał te informacje. Niestety, prawda jest taka, że na plecach służb specjalnych można szybko wjechać na szczyt ale jeszcze szybciej można skończyć w dołku (a czasem w dołku z wapnem). Dopóki był potrzebny, dopóty był nietykalny i mógł bezkarnie wysypywać zboże z wagonów. A jak zaczął brykać, to zgasili go jak peta popełniając na nim samobójstwo. Lepper dostał tylko ogólne informacje od służb. Służby chciały nastraszyć pewnych polityków, że mają wiedzę na temat ich przestępstw. I dzisiaj ci politycy chodzą na ich pasku. Leppera tylko do tego wykorzystano. Otóż pan Lepper zdeponował dokumenty u swojego przyjaciela mecenasa, który okazał się być podkupiony przez służby i dokumenty mu "wsiąkły". Pan Sumliński, którego osobiście sympatią nie darzę pisał o tym.. Zwróćcie uwagę na 3:58s - pytają go czy jest pewien...

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…