Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…
archiwum – powód

Niech nie przesadza...

Niech nie przesadza... – Pan Romuald z tego co słyszałem żąda ok. 1,6 mln zł, (dają mu 0,5 mln)  za warsztat składający się z wiaty i budynku gospodarczego, oprócz tego na terenie stoi jeszcze przyczepa Kebaba, a wszystko obudowane jest szczelnym murem bilbordów. Cały teren bardziej przypomina śmietnisko niż jakąkolwiek działalność.\nTen teren utrzymuje się właściwie tylko z atrakcyjnego miejsca reklamowego (skrzyżowanie dwóch głównych ulic + przystanek tramwajowy), za jeden bilbord miesięcznie można nawet zarobić do 5 tyś. zł.\nNa jego miejscu też bronił bym takiego zarobku, jednak tego nie można nazwać pracą!!\nMożna swobodnie powiedzieć, że wartość terenu jest sztucznie pompowana przez właściciela, chcącego udowodnić jakiej to on działalności na tym terenie nie prowadzi (warsztat, kebab, itp.).\nNieraz tam przejeżdżam - klienta widziałem baardzo rzadko....
Źródło: http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,153993… LokKrakTxt plus gugle-mapy

Komentarze Ukryj komentarze

z adresu www
Komentarze są aktualnie ukryte.
Momencik, trwa ładowanie komentarzy…