Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 17 marca 2014 o 15:39
Ostatnio: 7 października 2015 o 6:33
Wiek: 28
Płeć: mężczyzna
Exp: 1909
Jest obserwowany przez: 34 osoby
  • Demotywatorów na głównej: 1577 z 1911 (314 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 332459
  • Komentarzy: 0
  • Punktów za komentarze: 0
  • Obserwuje: 0 osób
 

Ściana

Aż strach wyjść na podwórko z psem, czy pojechać na grzyby,

Aż strach wyjść na podwórko z psem, czy pojechać na grzyby, – wiedząc, że te małe paskudztwa mogą siać takie spustoszenie... Straciła kończyny, bo wszedł jej kleszczPo ukąszeniu kleszcza Jo Rogers zapadła na gorączkę plamistą Gór Skalistych. Infekcja postępowała tka szybko, że lekarze byli zmuszeni amputować jej wszystkie kończyny.40-letnia Jo Rogers podczas urlopu zaraziła się gorączką plamistą Gór Skalistych. Na ciężką chorobę Amerykanka zapadła z powodu kleszcza, który ukąsił ją w stanie Oklahoma.Matka dwojga dzieci zaobserwowała pierwsze symptomy niedługo po wizycie nad Grand Lake. Zignorowała je jednak, przekonana, że po prostu się przeziębiła.Pięć dni później musiała zostać przetransportowana do szpitala. Testy na gorączkę Zachodniego Nilu i zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych wypadły negatywnie. Jednak 40-latka była w poważnym stanie. - Jej ręce i nogi stawały się ciemnoniebieskie, a potem czarne, na coraz większej powierzchni - opowiada kuzynka Rogers Lisa Morgan. Gdy organy wewnętrzne kobiety zaczęły odmawiać posłuszeństwa, lekarze postanowili amputować wszystkie kończyny, bu uratować pacjentce życie. Dopiero kolejne testy wykazały, że 40-latka cierpiała na gorączkę plamistą Gór Skalistych. Niebawem Jo czekają kolejne operacje, które mają zapobiec rozprzestrzenianiu się infekcji. Lekarze odkryli też skrzep krwi w jej płucu i obecnie próbują zapobiec zapaleniu płuc.

Psia walka z czasem na śmierć i życie

Psia walka z czasem na śmierć i życie –  Uniknęły strasznej śmierci. Dzięki temu zdjęciuNa co dzień zajmują się ratowaniem zwierząt. Jednak reakcja na to zdjęcie przekroczyła ich najśmielsze oczekiwania. Wzruszające ujęcie psów obejmujących się w oczekiwaniu na eutanazję sprawiło cud. Nowy dom znalazły w dokładnie 2 godziny i 6 minut.„Jestem Kala, a to Keira. Jesteśmy przerażone. Ludzie pracujący w tym schronisku widzą, jak bardzo się boimy. Mimo to mówią, że dzisiaj jest nasz deadline. Potrzebujemy kogoś, kto nas uratuje, albo będziemy „następne”. Keira jest czarna i tak naprawdę nie jest bokserem, tylko mieszańcem. Jest taka dzielna i mówi, że będzie w porządku. Niezależnie od tego, co się wydarzy. Powtarza, że muszę być odważna. Ale nie wiem, czy potrafię.Po takim wyznaniu trudno powstrzymać łzy napływające do oczu.Choć słowa napisał człowiek, każde z nich dokładnie widać w zrozpaczonych psich oczach. To faktycznie była ich ostatnia szansa. Na koniec dnia miały zostać uśpione. Ale tak się nie stało.

To prawdziwe dzieła sztuki! (16 obrazków)

Czasami ich zawartość jest wyjątkowa, czasami wyjątkowo nudna (18 obrazków)

Moment, w którym ważący ponad 1200 kilogramów mors otrzymuje od swojego opiekuna tort rybny

Moment, w którym ważący ponad 1200 kilogramów mors otrzymuje od swojego opiekuna tort rybny – czyżby zawstydzony olbrzym nie wierzył własnym oczom?

Mąż to taki człowiek, który czasem zapomina o urodzinach i rocznicach

Mąż to taki człowiek, który czasem zapomina o urodzinach i rocznicach – ale zapomina też o humorach, zmarszczkach i siwych włosach

Te piękne tatuaże pokrywają... blizny po usuniętych piersiach (11 obrazków)

Chętnie zobaczyłabym jak wyglądają takie praktyki w polskich gimnazjach...

Chętnie zobaczyłabym jak wyglądają takie praktyki w polskich gimnazjach... –

Dostaniesz to za co zapłaciłeś

Dostaniesz to za co zapłaciłeś –

To były najwspanialsze czasy,

To były najwspanialsze czasy, – a teraz mogę powiedzieć "LUBIĘ TO" Pamietam, że kiedy byłam mała nie bylo ani Xboxów, ani Iphonów, ani Wi Fi. Mialam rower, rolki, a zimą łyżwy. Mama na obiad nie wołała mnie przez komórke, a przez balkon. Z przyjaciółmi bawiłam się na dworze, nie online. I kiedy piłam wodę prosto z kranu, przychodziłam z dworu z podartymi kolanami w spodniach. Wspinałam się wysoko po drzewach i jakimś trafem przeżyłam
archiwum

Może się czasem zdarzyć, że będzie okazja, ale nie będzie wódki Z odwrotną sytuacją jeszcze nigdy się nie spotkałem

Może się czasem zdarzyć, że będzie okazja, ale nie będzie wódkiZ odwrotną sytuacją jeszcze nigdy się nie spotkałem –

Uprzejmość

Uprzejmość –

Umysł jest jak spadochron...

Umysł jest jak spadochron... –

To uczucie kiedy kończysz ASP, a zatrudniają cię jako sprzątaczkę

To uczucie kiedy kończysz ASP, a zatrudniają cię jako sprzątaczkę –

Takie czasy

Takie czasy –