Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 16 września 2009 o 18:36
Ostatnio: 22 listopada 2017 o 19:14
Exp: 4818
Jest obserwowany przez: 605 osób
  • Demotywatorów na głównej: 2664 z 3403 (691 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 1897361
  • Komentarzy: 5167
  • Punktów za komentarze: 18465
  • Obserwuje: 0 osób
 
Moderator, Administrator

Ściana

Ja wiem, po co ja żyję. Sensem mojego życia jest zasłużyć na to, żeby mnie ktoś trzymał za rękę, gdy będę umierał

Ja wiem, po co ja żyję. Sensem mojego życia jest zasłużyć na to, żeby mnie ktoś trzymał za rękę, gdy będę umierał –

Istnieją jedynie dwie rzeczy, których nienawidzę na tym świecie:

Istnieją jedynie dwie rzeczy, których nienawidzę na tym świecie: – Nietolerancyjnych dupków, którzy gardzą ludźmi wywodzących się z innych kultur oraz tych pieprzonych muzułmanów

Aktorki porno zarabiają fortunę za parę minut pracy. A tacy wykształceni, inteligentni, ciężko pracujący nauczyciele często ledwie wiążą koniec z końcem

Aktorki porno zarabiają fortunę za parę minut pracy. A tacy wykształceni, inteligentni, ciężko pracujący nauczyciele często ledwie wiążą koniec z końcem –

Drzwi do stołówki amerykańskich żołnierzy

Drzwi do stołówki amerykańskich żołnierzy – Zdjęcie z 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej Polish word of the dayHow are you?Jak się masz?

Znalezione w Czechach

Znalezione w Czechach –
archiwum

Autentyczna przepowiednia

Autentyczna przepowiednia – A ty i tak powiesz, że to fejk

Jeśli jego bokserki i skarpetki nie mają żadnych dziur, kiedy je ściągasz, to wtedy to nie ty zaciągnęłaś go do łóżka

Jeśli jego bokserki i skarpetki nie mają żadnych dziur, kiedy je ściągasz, to wtedy to nie ty zaciągnęłaś go do łóżka –

Wiecie dlaczego jest taki syf na świecie? Z nudów. Kiedyś ludzie żyli 20 lat i zdychali rozszarpani przez wilki, czy coś w tym stylu, a adrenalina wylewała się uszami

Wiecie dlaczego jest taki syf na świecie? Z nudów. Kiedyś ludzie żyli 20 lat i zdychali rozszarpani przez wilki, czy coś w tym stylu, a adrenalina wylewała się uszami – Ewolucja nie nauczyła nas radzić sobie z długim życiem i nudą, co prawda lewacy próbują nas zainteresować czytaniem książek, czy skokami narciarskimi, ale to nie to samo, co dobra rzeźnia pod Grunwaldem
archiwum

Co ci górnicy wiedzą o ciężkiej harówie...

Co ci górnicy wiedzą o ciężkiej harówie... –

- Tatusiu, a jak się ubiera choinkę? - Najpierw wiesza się lampki - A potem? - A potem czekamy aż przyjdzie mamusia i powie co zrobiliśmy źle

- Tatusiu, a jak się ubiera choinkę?- Najpierw wiesza się lampki- A potem?- A potem czekamy aż przyjdzie mamusia i powie co zrobiliśmy źle –
archiwum

Czy Polska jest krajem wolnych ludzi?

Czy Polska jest krajem wolnych ludzi? –

Liczba sztuk broni w domach na 100 mieszkańców:

 –

Donald Trump obiecał w swojej kampanii, że kiedy zostanie prezydentem, to zacznie deportować imigrantów z kryminalną przeszłością

Donald Trump obiecał w swojej kampanii, że kiedy zostanie prezydentem, to zacznie deportować imigrantów z kryminalną przeszłością – Czyli żegnaj, Justinie Bieberze, który jest Kanadyjczykiem, dwa razy notowanym przez policję. I to jest dobra zmiana!

To uczucie, kiedy zdajesz sobie sprawę, że na coś cię nie stać i musisz to odłożyć

To uczucie, kiedy zdajesz sobie sprawę, że na coś cię nie stać i musisz to odłożyć –
archiwum

No i teraz to ma sens

No i teraz to ma sens –

Według fizyki, tak naprawdę nigdy nie dotykasz niczego. Wszystko otoczone jest przez chmurę elektronów, elektrony odpychają się od siebie, więc tak naprawdę nigdy nie dotykasz atomów innych rzeczy

Według fizyki, tak naprawdę nigdy nie dotykasz niczego. Wszystko otoczone jest przez chmurę elektronów, elektrony odpychają się od siebie, więc tak naprawdę nigdy nie dotykasz atomów innych rzeczy – Więc nie, wysoki sądzie, nawet nie dotknąłem tej kobiety

- Kochanie, będę trochę później, ale cały czas jestem na telefonie

- Kochanie, będę trochę później, ale cały czas jestem na telefonie –

Jeszcze nie powstał taki translator, który by rozumiał język polski

Jeszcze nie powstał taki translator, który by rozumiał język polski –

Jimmy i Billie Breland pobrali się w 1954 roku. Byli małżeństwem przez 60 lat, kiedy kobieta w 2015 zachorowała. Mąż zaopiekował się nią i czuwał przy niej aż do końca. Po śmierci odnalazł w jej notatkach krótki list o takiej treści:

Jimmy i Billie Breland pobrali się w 1954 roku. Byli małżeństwem przez 60 lat, kiedy kobieta w 2015 zachorowała. Mąż zaopiekował się nią i czuwał przy niej aż do końca. Po śmierci odnalazł w jej notatkach krótki list o takiej treści: – "Proszę, nie płacz ponieważ zmarłam. Uśmiechnij się ponieważ żyłam! Wiedz, że jestem teraz w szczęśliwym miejscu. Wiedz, że spotkamy się ponownie. Do zobaczenia!"

To nie jest żart, Sztokholm został sparaliżowany przez... gender

To nie jest żart, Sztokholm został sparaliżowany przez... gender – "Kilka dni temu z niedowierzaniem przyjąłem informację mówiącą o paraliżu dróg w Sztokholmie wywołanym opadami śniegu. Szwecja i śnieg to raczej synonimy, a tamtejsze auta od dekad stanowiły najlepsze rozwiązanie na pokonywanie dróg zasypanych białym puchem. Cóż więc takiego się stało, że stolica Szwecji, królowej zimy, poległa w starciu z opadami śniegu? Tym bardziej, że nie był jakiś szczególnie spektakularny i w ciągu pierwszego dnia spadło go raptem od 5 do 10 centymetrów, i dopiero drugiego nasypało rekordowe 40.Żeby wyjaśnić tę niezwykłą sytuację cofnąć należy się do roku 2013, kiedy to Daniel Helldén, sztokholmski radny, specjalista od drogownictwa i działacz Partii Zielonych podniósł kwestię zasp na chodnikach i stwierdził: „Sztokholm, jako miasto nowoczesne potrzebuje nowoczesnego systemu odśnieżania”, a obecny dyskryminuje obywateli ze względu na… płeć.Jak dowodził, z ulic korzystają głównie samochody, a te prowadzone są przed wszystkim przez mężczyzn. Chodniki zaś są terenem spacerów kobiet, oraz eskapad rowerzystów. Odśnieżanie ich w drugiej kolejności to zaś ewidentny przykład dyskryminacji i główne siły w trakcie opadów skierować należy właśnie na chodniki. Tym bardziej, że jak dodał wspomniany Daniel Helldén: „Ze statystyk wynika, że w okresie zimowym trzy razy więcej kontuzji ma miejsce właśnie na chodnikach, a nie ulicach”.Genialne przemyślenia pana radnego zostały wprowadzone w życie i efekt ich nie był raczej trudny do przewidzenia. Pierwsze 10 centymetrów śniegu nieuprzątnięte na czas, zaowocowało trzydniowym paraliżem miasta, który zatrzymał w korkach kierowane przez mężczyzn dostawy jedzenia, karetki i śmieciarki, ale zgodnie z ideologią gender pozwolił kobietom na swobodne spacery. Cel reformy został, więc osiągnięty. Nowoczesność, znów wygrała z wstecznictwem i ciemnotą.Daniel Helldén, autor rewolucji w odśnieżaniu, skwitował sytuację następującymi słowami: „Jest oczywiste, że coś nie zadziałało. Pytanie brzmi: co? Czy zawiniła pogoda czy procedury, które stosujemy.”