Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 15 czerwca 2012 o 17:23
Ostatnio: 15 stycznia 2018 o 21:01
Płeć: kobieta
Exp: 3288
Jest obserwowana przez: 88 osób
  • Demotywatorów na głównej: 2529 z 2947 (375 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 633078
  • Komentarzy: 1
  • Punktów za komentarze: 0
  • Obserwuje: 0 osób
 
Moderator, Administrator

Kiedy chowasz tatuaż, bo jedziesz do mamy...

 –

Wychowywał ją sam. Był pewien, że jest wspaniałą i grzeczną dziewczyną, prawda nim wstrząsnęła

Wychowywał ją sam. Był pewien, że jest wspaniałą i grzeczną dziewczyną, prawda nim wstrząsnęła – Ta historia jest długa, bardzo długa, ale naprawdę warto ją przeczytać.To straszne, jak bardzo możemy się czasami mylić w stosunku do naszych pociech…"Moja córka Callie jest jedną z najsłodszych osób, jakie znam. Ma dobre oceny, wspaniałych przyjaciół i mimo to wciąż znajduje czas dla mnie. W szkole średniej do tej pory nie musiałem dawać jej szlabanu na cokolwiek i ani razu nie dała mi powodu, abym miał jej nie wierzyć.Jestem samotnym ojcem trzech dziewczynek. To bardzo trudne, ale myślałem, że jakoś sobie radzę. Callie jest najstarsza. Dziś otrzymałem telefon od zrozpaczonej mamy, która poinformowała mnie, że moja Callie jest zamieszana w nękanie jej córki w szkole. Moja grzeczna dziewczynka i jej wspaniali przyjaciele robili tej dziewczynce zdjęcia w „zabawnych” pozach. Jedno ze zdjęć kobieta opisała następująco: dziewczynka schylała się, ale spodnie odrobinę jej się z zsunęły i było widać „przedziałek” z tyłu. Muszę dodać, że ta nastolatka ma nadwagę. Wykonanie tego zdjęcia miało ją po prostu ośmieszyć.Ta kobieta poinformowała mnie, że jej córka chciała popełnić samobójstwo i w szpitalu próbują uratować jej życie. Callie jest teraz na plaży, powinna być w domu za kilka godzin. Jestem tak zdenerwowany, przerażony i zdezorientowany… Nie mam pojęcia, co robić. Zawsze uczyłem ją, aby była miła i szanowała innych. Czuję się tak, jakbym wcale jej nie znał. Z tego, co zdążyłem się już dowiedzieć, to właśnie ona była liderem w tym wszystkim…Jak mam sobie z tym poradzić? Jakie konsekwencje z tego wyciągnąć? Jak ma przeprosić tę biedą dziewczynę? Powinienem zabrać ją do szpitala, aby mogła zobaczyć do czego doprowadziło jej zachowanie? Moja córka wyśmiewała w szkole swoją koleżankę. Robiła to do takiego stopnia, że tamta dziewczyna próbowała się zabić. Jak mam poradzić sobie z tym jako ojciec?Przejrzałem komputer Callie. Znajduje się na nim folder „tłuszczak”. Tak, to są zdjęcia tej dziewczyny. To chyba wystarczający dowód na to, że to ona stworzyła na Facebook’u fikcyjne konto i wyśmiewała tę biedną nastolatkę.To była pierwsza część historii tego przerażonego, samotnego ojca.Mężczyzna był tak zdesperowany i tak bardzo nie miał pojęcia, co robić, że swoje obawy postanowił wylać w poście na popularnym portalu internetowym reddit.comJesteście ciekawi, jak skończyła się ta historia?AKTUALIZACJACallie miała tego wieczora pojawić się w domu o 20:30. Około godziny 20:15 otrzymałem od niej telefon, w którym poprosiła mnie, aby móc zostać u koleżanki na noc. Nie zgodziłem się i rozkazałem jej natychmiast wracać. Ona poinformowała mnie tylko, że niestety już u niej jest i tam zostanie.Postanowiłem ją stamtąd zabrać. Pojechałem tam, gdzie miała być, ale nikogo na miejscu nie zastałem. Zacząłem obdzwaniać wszystkich rodziców, których znam i w końcu udało mi się dowiedzieć, gdzie są dzieciaki. Poszedłem tam. Zobaczyłem moją córeczkę stojącą obok ogniska z piwem w ręce.Zwykle nie wkurzam się, ale tym razem było już za dużo. Podszedłem do niej i powiedziałem, że nie zamierzam robić scen, ale ma wsiąść ze mną natychmiast do samochodu…Wtedy ona… dosłownie zmieniła się w inną osobę. „Mam prawie 18 lat! Nie możesz mi tego robić! Robisz mi wstyd!”Nie wytrzymałem. Warknąłem na nią. Do końca nie jestem przekonany, co dokładnie, ale coś w stylu: „Powinnaś się wstydzić! Z Twojego i Twoich znajomych powodu dziewczyna jest w szpitalu i walczy o życie! A teraz jeszcze mnie okłamałaś i pijesz alkohol! Twoja mama wstydziłaby się Ciebie, a ja nawet nie wiem, kim właściwie jesteś!”Wywołaliśmy odrobinę zmieszania więc w końcu wsiadła do samochodu i teraz jest w domu. Zabrałem jej całą elektronikę (laptop, telefon, telewizor). Powiedziałem jej, że musi zalogować się na anonimowe konto na Facebook’u i opublikować post, w którym przeprosi wszystkich za swoje zachowanie i przyzna się, że to właśnie ona. Gdy to zrobiła, szybko zorientowałem się, że ta biedna dziewczyna nie była jedyną wyśmiewaną osobą. Konto nazywało się „Przygłupy i przegrańcy z naszej szkoły”. Było tam z 50 zdjęć.Napisała przeprosiny. Zabroniłem jej dosłownie wszystkiego. Wszystkie jej plany do końca lata zostały anulowane. Jedyne, co może robić to korzystać z telefonu stacjonarnego, gdy będzie taka konieczność, ale tylko w mojej obecności. Zdjąłem z zawiasów drzwi do jej pokoju – teraz nie ma dla niej czegoś takiego jak prywatność. Do tego Callie ma także uczęszczać na terapię raz w tygodniu i obowiązkowo wykonywać prace społeczne. Zabrałem jej wszystkie firmowe rzeczy – od perfum, poprzez biżuterię i ubrania, do kosmetyków. Ma teraz jedynie tani szampon do włosów i gąbkę do ciała.Powiedziałem jej, żeby poszła spać i zastanowiła się nad tym, co zrobiła. Jeśli jutro dalej będzie chciała ze mną walczyć, to kar będzie więcej. Jeśli cokolwiek zrozumie i przystanie na te warunki, to możemy rozmawiać inaczej.Jeśli macie jeszcze jakieś pomysły, jak pomóc jej zmądrzeć, dajcie proszę znać!DobranocKochajmy nasze dzieci nad życie, ale z zasadą ograniczonego zaufania. Dla ich dobra
archiwum – powód

A górę wybudują w przyszłym roku:

 –

Jestem ugadany z nauczycielem, by pisał małymi literkami...

 –

Jeżeli władza mówi: "Broń nie jest ci potrzebna" To lepiej kup dwie sztuki

To lepiej kup dwie sztuki –

10 sytuacji, w których niewinne kolorowanki dla dzieci trafiły w ręce ich okrutnych rodziców (11 obrazków)

Ok, mam 4 pytania: 1. Jak ona tam wlazła? 2. Jak stamtąd zlezie? 3. Dlaczego zdjęcie robi jej babcia? 4. Do kogo ma zamiar to wysłać?

 –

Prawdziwa kobieta:

 –  Nigdy nie ma:1. Czasu2. Pieniędzy3. W co się ubraćZawsze ma:1. Rację2. Genialne dzieci3. Męża idiotęZ niczego potrafi zrobić:1. Sałatkeę2. Zupe3. Awanturę
archiwum

Trzeba żyć z klasą, elegancją i gustem

 –

A więc to o to chodzi z tym handlem ludźmi...

 –  Uwaga! Dzieci pozostawione bez opieki (w tym też niegrzeczne) będą sprzedawane do cyrku!

Jedna z ofiar wycinki lasu...

 –

Kiedy rozmawiasz z kimś, ale nie chce ci się już słuchać jego pierdzielenia:

 –

I tak do usranej śmierci...

 –  poniedziałek wtorek środa czwartek piątek sobota niedziela

Gdyby nie państwo, to kto ogrodziłby ci przystanek? No kto?

No kto? –

W każdej grupie przyjaciół jest jeden niedorozwój, dojrzały gość, ten który zawsze się gubi no i jeden dupek:

 –

Zawarłem z nim umowę. Za każdy kilogram, który przybrał, ja o jeden chudłem:

 –

Ale ten czas leci. Dopiero co było: "100 dni do bikini" A już znowu: "schudnij z nami do Sylwestra!"

A już znowu:"schudnij z nami do Sylwestra!" –

Nagość zakryta w ten sposób, kręci czasem bardziej niż zupełny brak ubrania

 –

W życiu wszystkiego trzeba spróbować. Trzeba zapalić papierosa, upić się do nieprzytomności, tańczyć całą noc, zgubić telefon, nieszczęśliwie się zakochać, jechać w bagażniku, pływać w nocy, zgubić się w obcym mieście Ale jeśli robisz coś złego, to przynajmniej baw się przy tym dobrze. Może jutro będzie koniec świata. Przecież może

Ale jeśli robisz coś złego, to przynajmniej baw się przy tym dobrze. Może jutro będzie koniec świata. Przecież może –

Samotny staruszek zostawił swoją fortunę komuś, kogo uważał za bardziej wartościowego niż jego rodzina

Samotny staruszek zostawił swoją fortunę komuś, kogo uważał za bardziej wartościowego niż jego rodzina – Kiedy umiera członek rodziny, często zostawia swój dobytek bliskim. Jednak nie w tym przypadku! Miał 75 lat. Jego dobytek oszacowano na 700 000 dolarów.Całość przekazał człowiekowi, który zajmował się czyszczeniem rynien w jego domu za darmo i w końcu obydwoje zostali przyjaciółmi. Znali się sześć lat. Dwa miesiące przed śmiercią zmienił testament i zostawił cały swój majątek właśnie jemu.Oczywiście jego rodzina stara się podważyć testament. Adwokat natomiast twierdzi, że był samotnym człowiekiem, a jego klient był przyjacielem i nie miał nic wspólnego ze zmianą ostatniej woli zmarłego. Aby dodać jeszcze nieco tragizmu tej historii, wiedzcie, że ciało starszego pana nie zostało odnalezione przez dwa miesiące od jego śmierci.Czy wygląda to jakby jego rodzina regularnie goodwiedzała i sprawdzała czy wszystko z nim OK?Nawet jeden cent nie trafił do jego rodziny. I bardzo dobrze, bo wystarczyłby czasami telefon do seniora, to nie kosztuje wiele - smutne