Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 15 czerwca 2012 o 17:23
Ostatnio: 18 października 2017 o 21:45
Płeć: kobieta
Exp: 2776
Jest obserwowana przez: 86 osób
  • Demotywatorów na głównej: 2095 z 2387 (260 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 555589
  • Komentarzy: 1
  • Punktów za komentarze: 0
  • Obserwuje: 0 osób
 
Moderator, Administrator

Była pewna, że znalazła miłość swojego życia. Rzeczywistość pokazała, jak bardzo się myliła

Była pewna, że znalazła miłość swojego życia. Rzeczywistość pokazała,jak bardzo się myliła – Niech podniosą głowę do góry i znajdą w sobie siłę!”Jestem Magda. Mam 31 lat i tkwiłam w związku bez przyszłości. Chcę, żebyście poznały moją historię i wzięły ze mnie przykład tylko w jej zakończeniu. Z wcześniejszych moich przeżyć wyciągnijcie słuszne wnioski.Ideał! Mikołaja poznałam u koleżanki na domówce. Ja miałam lat 19, on 18. Zakochaliśmy się w sobie niemal od pierwszego wejrzenia. To była miłość! Na początku wszystko wyglądało cudownie. Przez całe wakacje spotykaliśmy niemal codziennie, rozumieliśmy się praktycznie bez słów. Tak jakbyśmy byli dla siebie stworzeni! Kiedy z jakiś powodów nie mogliśmy się widzieć, godzinami rozmawialiśmy przez telefon. W tym wszystkim był jeden mały problem – on nie do końca uporał się ze swoją byłą. Ciągle do niego dzwoniła, pisała i nagabywała go. Nie miałam z tym problemu. Cieszyło mnie wręcz to, że woli mnie od niej… Po roku przestała się odzywać.W dodatku on sprawiał wrażenie takiego skromnego faceta, a dziewczyny za nim szalały. Było mi z tym wtedy naprawdę fajnie. Tym bardziej, że miałam przeświadczenie, że był tylko mój.Dopiero później okazało się, że było inaczej…Coś się zmieniłoMijały miesiące wspaniałej sielanki, a on powoli, dla mnie niemal niezauważalnie, zmieniał się. Coraz częściej przepadał wieczorami, pisał i dzwonił znacznie mniej. Wolał imprezy z kolegami niż czas spędzony ze mną. Prosiłam i robiłam wszystko, aby go przy sobie zatrzymać… Byłam zdesperowana. Tak minęły 2 ostatnie lata naszego związku. Przez ciągłe robienie mu wyrzutów i jego żalenie się na mnie do kolegom, słyszałam na swój temat coraz to gorsze rzeczy. Cały czas mówili mu, że nie jestem z jego ligi…, że on może mieć lepszą. O wiele lepszą… Co chwile wypominał mi, że nie potrafię się ubrać, że jestem za gruba, że włosy mam w złym kolorze, że powinnam coś ze sobą zrobić. Z ideału stałam się kimś, kim pomiatał. Było więcej rzeczy, ale nie mam już czasu i sił tego wspominać.Przemoc psychiczna i nie tylkoTo, jak mnie traktował, sprawiło, że zaczęłam myśleć o sobie w najgorszych kategoriach. Straciłam pewność siebie, która kiedyś przyciągała tak wielu facetów i zaczęłam mieć myśli samobójcze. To było straszne. A ja… Ja byłam od niego uzależniona. Nie chciałam słuchać przyjaciółek, które mówiły mi, że to nie ze mną jest coś nie tak. Byłam ślepo zapatrzona. W końcu na pewnej imprezie, przegiął. Przy wszystkich w czasie kłótni uderzył mnie w twarz. Bolało… Ale wiecie, co teraz sobie o tym myślę? Ta fizyczna krzywda była niczym w porównaniu z tym, co stało się z moją psychiką. Nie wiem jak, ale znalazłam w sobie siłę i wyszłam. Z imprezy wróciłam sama, mimo że jeszcze za mną wybiegł i „próbował ratować” sytuację… Wracałam pieszo, a ulice były puste. Nagle zatrzymał się samochód, a w nim pełno napranych facetów. Próbowali wciągnąć mnie do środka, ale wyrwałam się i uciekłam w najbliższą bramę. Serce waliło mi jak oszalałe…Nie przejął sięDo końca nie pamiętam, jak znalazłam się we własnym łóżku. To chyba dzięki adrenalinie. Obudziłam się po 16. Z nadzieją popatrzyłam na telefon. Nie było wiadomości. Przeanalizowałam wieczór – od początku do końca. Przypomniałam sobie, co zrobił. Było mi wstyd. Byłam dla niego niczym. A teraz nawet nie przejmował się tym, czy wszystko ze mną dobrze.PrzebudzenieTo przelało czarę goryczy – odcięłam się. Próbował jeszcze szukać kontaktu, ale niezbyt się starał. Później odezwała się do mnie jego była. Okazało się, że przez cały nasz związek spotykał się z nią od czasu do czasu. Dowiedziałam się też o innych. Dużo ich było… Miał bardzo pojemne serduszko, że tak to ujmę. Było mi cholernie trudno, ale uwolniłam się od niego. Udało się! I wiecie co? Mimo że wtedy myślałam, że jestem prawdziwą szczęściarą i poznałam miłość swojego życia, dopiero teraz wiem, w jakim byłam błędzie. Wiem też, że zmarnowałam 5 lat, a to naprawdę sporo. One bezpowrotnie uciekły. Nic mi ich nie wróci…Ocknij się!Dlatego, jeśli Ty też jesteś teraz z kimś, kto Cię nie szanuje, kto nie uważa Cię za najwspanialszą osobę na świecie, nawet jeśli masz sporo wad… To rzuć go! Nie marnuj swojego czasu na coś, co zostawi Ci jedynie liczne rany w psychice. Tych straconych miesięcy i zdrowia nie wróci Ci nic… Uwierz mi.Wiecie, co się dzieje za mną teraz?Poznałam Tego Jedynego. Na Jego punkcie oszalałam jeszcze bardziej, jednak tym razem uczucia ulokowałam słusznie. Jestem szczęśliwą żoną, równie szczęśliwego męża, który traktuje mnie z szacunkiem i jest mi oddany. Czuję to na każdym kroku. Kocham Go najmocniej na świecie tak, jak dwójkę naszych urwisów. Dziękuję Bogu, że udało mi się w porę, uświadomić sobie, że tamto to nie była miłość. Dopiero teraz wiem, co znaczy kochać naprawdę i być naprawdę kochaną.Dziewczyny błagam – szanujcie się!Prędzej czy później znajdziecie tę właściwą osobę, na którą zasługujecie! Kurcze! Jeśli nie jesteś dla niego na pierwszym miejscu już teraz, to nigdy nie będziesz. Zapamiętaj!”

7 zdumiewających zjawisk i części ludzkiego ciała (14 obrazków)

Tajemnica zaginięcia Amelii Earhart wyjaśniona? (12 obrazków)

Męczy mnie pytanie, czy jest jakiś zawód po socjologii Oczywiście, że jest zawód i to całkiem spory

Oczywiście, że jest zawód i to całkiem spory –

Ciekawe czemu wszyscy wybrali akurat to miejsce do łowienia

 –

Porcja psychologicznych ciekawostek (16 obrazków)

Halo! Jest tam kto? Załadujecie mnie dzisiaj?

Załadujecie mnie dzisiaj? –

W końcu wszyscy lubią labambadory

 –

Te gwiazdy usłyszały, że są za brzydkie. Dlaczego Hollywood odsyłało je do chirurgów plastycznych? (10 obrazków)

Idź na publiczną plażę, narzekaj, że są na niej ludzie

 –

Kocham Paryż...

 –  I Paris

Znaleźliśmy bieliznę twojej starej...

 –

Za każdym razem kiedy pomyślisz, że gorzej już być nie może...

Za każdym razem kiedy pomyślisz,że gorzej już być nie może... –

10 osób, które ekstremalnie uzależniły się od internetu. Zapłaciły za to wysoką cenę (11 obrazków)

Brał udział w Powstaniu Warszawskim, teraz prosi o pomoc na ulicy: "Nie mam ani złotówki"

Brał udział w PowstaniuWarszawskim, teraz prosi o pomocna ulicy: "Nie mam ani złotówki" – Pan Zdzisław Pietrzykowski miał 14 lub 15 lat, gdy wybuchło powstanie warszawskie."Jako chłopiec uczestniczyłem w powstaniu warszawskim. Jestem chory na serce, tętniaka, reumatyzm. Mam 89 lat. Żona chora na cukrzycę, kręgosłup, tarczycę, wątrobę. Proszę o wsparcie na leki, życie" - brzmi treść ogłoszenia, które pojawiło się przy ul. Narbutta na warszawskim Mokotowie. Autorem ogłoszenia jest 89-letni Zdzisław Pietrzykowski.Dzisiaj pan Zdzisław ma 89 lat i nie ma środków do życia. Oboje z żoną żyją z jednej emerytury, która ledwo starcza na pokrycie bieżących opłat i zakup leków.Mój mąż w akcie desperacji wyszedł na ulicę i tam prosił o pomoc.Ogłoszenie zauważył mieszkaniec Warszawy, zrobił zdjęcie i umieścił je na swoim profilu na Facebooku. "Miły Pan rozklejał właśnie na ul. Narbutta, więc niech i w internety leci. Pan nie wyglądał na alkoholika i prosił nawet o złotówkę” - napisał pan Sebastian.I gdzie tu poszanowanie i godna starość dla tych ludzi?

Pasażer próbował otworzyć drzwi podczas lotu. Stewardessa...rozbiła butelkę na jego głowie

Pasażer próbował otworzyć drzwi podczas lotu. Stewardessa...rozbiła butelkę na jego głowie – Zajmujący miejsce w pierwszej klasie pasażer udał się do tylnych drzwi samolotu i usiłował je otworzyć.Wówczas rzuciły się na niego dwie stewardesy. Podczas szamotaniny jedna z kobiet uderzyła 23-latka w głowę butelką z winem. Jak wynika z zeznań drugiej stewardesy, "wydawało się, że mężczyzna nie przejął się uderzeniem litrową butelką" i kontynuował walkę.Ostatecznie został obezwładniony dzięki pomocy kilku pasażerów, którym udało się go związać.Największym problemem na świecie jest to, że nie można z niego wymazać idiotów

Chcieli wpisać się w historię, polegli na geografii. Słowaccy narodowcy zdobyli niewłaściwy szczyt

Chcieli wpisać się w historię, polegli na geografii. Słowaccy narodowcy zdobyli niewłaściwy szczyt – Członkowie nacjonalistycznej Partii Ludowej Nasza Słowacja chcieli pochwalić się kultywowaniem tradycji wspinaczek na Wielki Krywań. Opublikowali na Facebooku zdjęcie, zamieścili wzniosły opis, problem jednak w tym, że cały wysiłek na marne.Zdobyli bowiem, niewłaściwy szczyt...

Oczekiwania: Rzeczywistość

Rzeczywistość –  KURWY KOKS WÓDAPRĄD GAZ WODA

Indie to tak bogaty kraj, że każdy dom ma swój własny basen

 –

13-latek zadzwonił na policję, planując ucieczkę z domu. Pewien funkcjonariusz postanowił go odwiedzić

13-latek zadzwonił na policję, planując ucieczkę z domu. Pewien funkcjonariusz postanowił go odwiedzić – Kiedy 13-letni chłopak dodzwonił się na policję, by poinformować o planach ucieczki z domu, jego telefon odebrał funkcjonariusz, który szczerze zainteresował się losem chłopca, bo ten desperacko poszukiwał pomocy – postanowił więc zbadać sprawę na własną rękę, odwiedzając jego miejsce zamieszkania.Chłopak opowiedział policjantowi o tym, że pokłócił się z matką i nie chce z nią dłużej mieszkać, ale dopiero po odwiedzeniu jego pokoju okazało się, jak poważna jest sytuacja chłopca.Brak mebli, materac zamiast łóżka i widoczne na pierwszy rzut oka problemy finansowe nie mogły nie odbić się na szczęściu nastolatka.„Pomyślałem, że nawet niewielki gest z mojej strony może uczynić go szczęśliwszym dzieckiem. Nie robiłem tego, żeby zauważyli mnie ludzie – zrobiłem to, bo mogłem.” Kilka tygodni po wizycie w domu chłopca podarował mu biurko, krzesło, telewizję, a przede wszystkim wygodne łóżko.„Myślę, że to był jedyny słuszny krok w tej sprawie, a ludzie zawsze powinni tak postępować.” Duke