Nie każdy obchodzi PRLowskie święta, niektórym kobietom (które w tych czasach żyły, czyli nasze mamom czy babciom) się ono bardzo źle kojarzy i nie chcą go obchodzić na przykład. Jak ktoś chce dać kwiatka "na odwal się bo musi" to nie jest to nic warte, wolę taki bez okazji bo ktoś o mnie na codzień pamięta.
Są tez idioci, którzy muszą komentować publicznie wszystko, co im się nie podoba pokazując jednocześnie, że są idiotami. Tobie ktoś każe nosić? Nie. Więc może zajmij się poważniejszymi problemami w życiu, niż to, że jakiś mężczyzna nosi rajstopy, bo nosili je od ponad 1000 lat i nikt się nie czepiał.
Jako osoba z domu dziecka- tak, o wiele bardziej byłam szcześliwa w domu dziecka, niż gdybym miała mieć dwóch ojców. Dziwne, nienaturalne? W rodzinie dwóch ojców/dwie mamusie przynajmniej ktoś by mnie przytulał, od kogoś bym slyszała że jestem wyjątkowa, że poradzę sobie w życiu, że jestem dla kogoś ważna. Ale co tam - lepiej być "w środku wychowawczym" niż mieć "nieprawdziwą rodzinę", ważne aby była kobieta i mężczyzna, czyż nie?
Ojoj dobrze że skończyłam pisać pracę o anonimowości w sieci zanim demotywatory DO KOŃCA spadły :( [w chwili kończenia były na poziomie około 80% rozkładu]
@lovemusic- no chyba nie sugerujesz, że nie wiesz, że kobieta i mężczyzna mają i testosteron i estrogen, ale w różnych proporcjach?
Aha, aha, rozumiem, tak, wszystko jasne. A teraz powiedzcie jak taka osoba was krzywdzi? Zmusza was do kolczykowania? A może - jak tych co stoją krzyczący "pedały do gazu" - po prostu kaleczy wasze wątłe poczucie estetyki? Odwróćcie głowę i dajcie żyć - być może kogoś obraża wasze obuwie albo ozdoba na szyi. Nie każdy musi być taki sam jak A czy B.
Nie chcę jednak czytać waszych komentarzy ani się udzielać więcej. Może jak średnia wieku przekroczy 21 lat to się nieco poprawi poziom wypowiedzi.... A tak swoją drogą przyjęłam w gabinecie kilka osób, które już tutaj znam po nicku - i jedna z nich pisze teraz o "kaszalotach" a jest chłopcem z POWAŻNYMI problemami z wagą. Więc - dziękuję za uwagę.
Ja lubię panów wygolonych, a są miejsca, które MUSZĄ być - np. pachy, plecy [jeżeli ktoś musi], zarost na twarzy, pierś. I szczęśliwie mojemu partnerowi to nie przeszkadza, chętnie goli. A jakaś WYJĄTKOWO MĄDRA KOLEŻANKA mówiła na początku o róznicach biologicznych - no to informuję że mam nieco podwyższony poziom [ja,p odkreślę, JA] testosteronu i po 8 godzinach znowu muszę golić pachy czy nogi. Mój partner - co 2-3 dni. Więc proszę mi tu, za przeproszeniem, nie pieprzyć w ten sposób. Są ludzie którzy lubią brunetów, są takie które uwielbiają kościsto chudych. ///Cały demotywator może opiszę dokładniej, bo nie kązdy rozumie, o co chodzi. Ja nie bym nie spojrzała na "misia owłosionego" ale to chore aby ON ODE MNIE OCZEKIWAŁ [jako OBCA osoba] pełnej depilacji bo mnie zobaczy np. przez minutę na plaży. Moja koleżanka ma problem, bo ją odrzucają włosy na ciele partnera i mimo 2 lat związku nie może się z nim kochać [ma 29 lat!] bo ją to odrzuca, a partner używa argumentu "kochaj mnie takiego" kiedy jej każe nawet ręce golić z blado-blond meszku.....
Na Dominikanie mogą jednak rosnąć "morelowe orchidee"
To zjedz psa albo kota. Świnia bije je inteligencją i przywiązaniem na głowę. Króliki też zjada się, a są słodkie, więc mi tu nie wmawiać nic o wyglądzie. Albo je się WSZYSTKO [bo łańcuch pokarmowy] albo NIC z mięs.
Praca jak praca. Widać, że jeszcze nie zarabiasz i nie doceniasz wartości pieniądza, ale jak miałam 17 lat to 1000zł plus ubezpieczenie zdrowotne było dla mnie jak zbawienie :)
Nie wierzę w tę historię. Pracowałam w kinie i w Mc jak byłam młodsza, aby dorobić. Rozliczają nas z KUBKÓW a nie ilości wlanej do środka (tak samo pojemniczki na lody, a w kinie pudełka na popcorn), a więc płacisz strickte za kubek, osoba na kasie może ci nalać po czubek albo do połowy, płacisz za kubek. Nawet nie za herbaty - za kubek. I jeżeli dziewczyna ci dała za darmo kubek wody gorącej, to z jej pensji odjęto koszt twojej herbaty, a więc godzinę pracę niecałą.
Jak ja chodziłam do szkoły to nie miałam "Podstaw Przedsiębiorczości", ale na chemii bawiło mnie to, że musieliśmy znać zapachy i reakcje na gazy żrące (tj. jeżeli krwawi mi skóra powinnam opuścić pomieszczenie gdzie ulatnia się gaz) :) A co geografii to się nic widać nie zmieniło, też się uczyliśmy o tym, gdzie wykopuje sie najwięcej ziemniaków a pani nigdy nie pokazała nawet zdjęcia, jak wygląda np. Hiszpania ani gdzie leży (pewnie autor demota powie: moglam spojrzeć na mapę) ani jakie tam są zwyczaje. A na geografii powinno się omawiać mapy i kultury.
Ja mimo wieku wciąż mam dużo kolczyków w uszach zrobionych jak byłam młodsza, tylko jeden się spaprał bo "chciałam sama". Głupotą, mam nadzieję, autor nazwał zbytni pośpiech a nie sam fakt robienia sobie ozdób na ciele, bo trzerba się SOBIE podobać.
Rozmawialam z nim przez PM. To nastolatek, ktory nigdy nie byl w zwiazku z dziewczyna, w dodatku nie potrafiacy czytac ze zrozumieniem. To troll, innymi slowy - w koncu wiekszosc facetow nie ma problemow z kobietami i na odwrot, wiec takie cos to tylko proba zwrocenia na siebie uwagi. (przepraszam za brak znakow pl)
Molot, uzupełniam dane sesji (raz w tygodniu mam nockę) i przełożona każe mi już zejśćz przerwy. Załamujemy tu w 4 osoby ręce i aż się boimy, że jakaś kobieta się do tego zastosuje i przyjdzie na terapię, bo już mamy takie co... a, nie będe pisać. Dobrze, że nie wszyscy panowie są świniami. Ale autora wypadałoby sprać po tyłku paskiem i dać fachową lekturę. Przez ojca sprać, bo jeszcze mnie o dewiacje seksualne oskarżą.
Zdejmij to, proszę. To brzmi jak mokry sen 13-latka :(
Hoho. Byłam z pierwszym partnerem 3 lata, potem 2, potem 4, potem roki teraz 2 lata jestem [mogłam się pomylić w kolejności]. To z którym powinnam spać uznając, że to ten jeden jedyny? ;) Tego nie da się powiedzieć. Plus facet może skłamac odnośnie swojej seksualności, więc to trochę... Przy punkcie numer 5 PADŁAM, POLEGŁAM i ZWYMIOTOWAŁAM. Ile masz lat? Nie czytam dalej, jako seksuolog odmawiam czytania =_="
Nasze osiągnięcia na przełom XX i XXI wieku są piękne! Twój ulubiony ipod chociażby - odtwarzacz muzyki z funkcją gier lepszych niż na pierwsze playstation. Małe, poręczne, ładne. W latach 80 mieliśmy mnóstwo dobrych zespołów rockowych a i teraz rock i metal w niektórych miejscach kwitną. Nasze czasy gościły wielu dobrych komików, aktorów, piosenkarzy ogółem. A co ze sztuką? Gry wideo, komiksy... to też sztuka. Postacie z gier są już niemalże realistyczne, to wielkie osiągnięcie biorąc pod uwagę, od jak niedawna korzystamy z komputerów! Rebelia sztuki zaczęła się od Warhola, a przecież on nie jest sprzed 500 lat... Jest się czym pochwalić, a jeżeli tylko to widzisz to świadczy tylko o depresji bądź zawężonych horyzonach.
Zapraszam do mojego sklepu osiedlowego na Okęciu... kiepskiej jakości [jakości, nie smaku] prażynki za 60gr i soczki za 70. Nie złotówka, ale niewiele ponadto
Mam jedną torebkę cukru [1kg] na dwie osoby od 3 miesięcy, piję herbatę codziennie praktycznie i słodzę. Troszkę paranoja cenowa ;)
Chciałabym dwa, ale nie stać mnie na to. Jedzenie dla jednej kocurki to 150zł/msc (nie daję Whiskasa, bo kotki chorują od tego) plus szczepienia, odrobaczanie i inne. Niby nic, bo w sumie koło 210zł/msc wychodzi, ale za operację zapłaciłam 1100zł, 200zł pobyt w lecznicy, 300zł zastrzyki i specjalna karma plus kolejne drobiazgi za wizyty (50zł/wizyta) i zdejmowanie szwów. A jak mi dwa zachorują, nie będzie mnie na to stać :( Ale chyba lepiej mu u mnie, niż w schronisku, dlatego nawet jednego lepiej wziąć niż nie brać wcale.
Nie mam telewizji, nie znam reklamy ;) Tak czy inaczej Oreo mi zawsze znajomy przywoził, cieszę się, że można już je w Polsce kupić. Po blisko 20 latach :)
Oj, jak ja mam urlop albo weekend to śpię do 15-16 :)
« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 … 32 33 następna »