Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Z nami od: 11 grudnia 2014 o 14:36
Ostatnio: 22 stycznia 2018 o 14:22
Płeć: kobieta
Exp: 3042
Jest obserwowana przez: 101 osób
  • Demotywatorów na głównej: 2323 z 2626 (287 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 708949
  • Komentarzy: 14
  • Punktów za komentarze: 29
  • Obserwuje: 8 osób (pokaż demotywatory)
 

Co z tego, że jest piękna, skoro samochód umyje dopiero za 4 dni, jak napełni wiaderko wodą...

Co z tego, że jest piękna, skoro samochód umyje dopiero za 4 dni, jak napełni wiaderko wodą... –

Zagrałbyś?

Zagrałbyś? –

Dzisiejsze dzieciaki tego nie znają

Dzisiejsze dzieciaki tego nie znają –
archiwum – powód

Logika USA

Logika USA –

Sezon na robienie sobie takich znaczków na ukąszeniach komara uważam za otwarty!

Sezon na robienie sobie takichznaczków na ukąszeniachkomara uważam za otwarty! –

Kto jeszcze tak robi?

Kto jeszcze tak robi? –

Wczoraj sprawdzaliśmy wzrok, więc dzisiaj sprawdźmy mózg

Wczoraj sprawdzaliśmy wzrok, więc dzisiaj sprawdźmy mózg – Potrafisz podać prawidłowy wynik?

Słabo widzę tą walkę z dopalaczami, skoro weszły już do spożywczaków

Słabo widzę tą walkę z dopalaczami, skoro weszły już do spożywczaków –

Jeśli wierzysz w wygraną Polski w meczu z Irlandią Północną, dajesz mocne

Jeśli wierzysz w wygraną Polski w meczu z Irlandią Północną, dajesz mocne – Jeśli nie wierzysz, to spadaj ze swoim negatywnym nastawieniem gdzie indziej

Krótki poradnik: Jak się nie dziarać

 –

Trzy prawdy

Trzy prawdy –

Prośby pacjentów

Prośby pacjentów –  W ODPOWIEDZI NA LICZNE PROŚBY PACJENTÓW POSTANOWILIŚMY WYMIENIĆ PIELĘGNIARKI NA PRAWDZIWE SIOSTRY

Dzisiaj cały internet ją czyta - oto legendarna książka pana DecoMorreno

Dzisiaj cały internet ją czyta - oto legendarna książka pana DecoMorreno – Polecamy! Najwyższa jakośćWydawnictwo: Extra CiemneGłówny bohater, którego imienia nie poznamy, jest typowym pracownikiem w supermarkecie. Niestety na osiedlu ma wielu wrogów. Doprowadzają go do szału, więc postanawia się wyprowadzić. Jednak wyprowadzka nie jest taka łatwa…Zabierałem się za lekturę "Najwyższej jakości" od wielu lat. Dziś w końcu usiadłem i...przeczytałem jednym tchem. Z początku gorzka opowieść z czasem przeradza się w zakrapianą mlekiem i słodyczą alegorię przemiany i odrodzenia. Wiadomo było, że Cacao DecoMorreno to pisarz wybitny, ale nie spodziewałem się, że zwali mnie z nóg już przy spisie treści i nie pozwoli wstać aż do ostatniej strony. Polecam!Chociaż nie przepadam za tak gorzkimi słowami, to tę książkę wręcz spijałam litrami. Idealnie wyważone dialogi i opisy, wyśmienicie wykreowani bohaterowie... Czego chcieć więcej? Uwielbiam i cieszę się, że było mi dane przeczytać to pyszne dzieło!Arcydzieło!Ksążka w swojej pozornej gorzkości emanuje słodyczą doznań.Niezapomniana lektura.Pełna zwrotów akcji i nietuzinkowych postaci. Pozycja obowiązkowa dla fanów mrocznych klimatów, jak również czarnego humoru. Bardzo pasuje do wieczorów spędzonych pod kołdrą z kubkiem ciepłego kakaa.W stylu autora można wyczuć kilka odwołań do twórczości Spice'a Kamisa czy nawet samego Mleka Ovity.Zdecydowanie gorąco polecam.Zwykle tak dobre pozycje znajduje się tylko w najlepszych księgarniach. Cieszy fakt, że w DecoMorreno zasmakowali nawet właściciele marketów. Polecam się tam wybrać bo można trafić ten brylant w pisarskiej koronie autora za całkiem przyzwoitą kwotę!Wow! Niezwykle głęboka, słodko-gorzka powieść. Pamiętam, że babcia miała w domu zawsze trzy egzemplarze, trzymała je w kuchni, by mieć zawsze pod ręką. Mówiła, że poprawia jej humor. Ja sam nigdy nie lubiłem DecoMorreno, z gatunku bardziej przemawia do mnie twórczość Henriego Nestlé i jego rozprawa o życiu królików z gatunku Nesquik nesquik.Mimo to, postanowiłem przeczytać Najwyższą jakość z braku laku. Mówią, że na bezrybiu i rak rybą, toteż sięgnąłem po DecoMorreno (moja mama też ma aż dwa ezgemplarze!). Ciepłe mleko popijane do lektury znakomicie wyostrza doznania, czytelnik odczuwa delikatną immersję ze światem przedstawionym.Polecam serdecznie.Arcydzieło postmodernistyczne autorstwa grupy twórców kryjących się pod pseudonimem DecoMorreno (na podobieństwo Bourbakiego).Powieść stanowi finezyjny kolaż wątków biopolityczno-postkolonialnych (Cacao), futbolowych (Deco) (sic! akcja rozgrywa się w Portugalii na przełomie XX-XXI wieku), autotematycznych (tytuł "Najwyższa jakość" ironicznie nawiązuje do Pynchonowskiej "Wady ukrytej", kolistość wiatraka nawiązuje do Borgesowskiego opowiadania "Koliste ruiny", a ciągłe nawracanie do przerwanego wątku to jawna drwina z "Jeśli zimową..." Calvina) i popkulturowo-konsumpcjonistycznych (wygląd okładki symuluje (Baudrillard!) opakowanie znanego również w Polsce kakao).Lektura zadowoli czytelnika zarówno o niewielkich kompetencjach (z uwagi na sensacyjną i lekko erotyczną fabułę), jak i o wysublimowanym potrzebach.Przepysznie się bawiłam, spędzając chwilę z Cacao DecoMorreno. :)Podobnie, jak podczas lektury "Marsjanina" i tu można zauważyć, że atmosfera i akcja książki jest w zasadzie gotowym kinowym przebojem. Autor niezwykle sugestywnie przekazuje stany emocjonalne głównego bohatera. Przed oczami, jak żywe stają szaro-szare płaskie obrazy kręcone kamerami przemysłowymi sklepowego monitoringu przeplatające się z pełnymi dynamiki ujęciami w kolorze. Brawo dla pomysłodawcy za pomysł, styl i wyczucie dramaturgii wewnętrznej!Odejmuję jedną gwiazdkę, ponieważ jedna z bohaterek (strona 258, drugi akapit) niepochlebnie wyraża się o mojej ulubionej czekoladzie.Nie wyobrażam sobie początku dnia bez przeczytania chociaż jednego cytatu z tego wybitnego dzieła!

Tytuł ostatniej piosenki jakiej słuchałeś, opisuje twoje życie erotyczne w przyszłości

Tytuł ostatniej piosenki jakiej słuchałeś, opisuje twoje życie erotyczne w przyszłości – Pochwal się w komentarzu co ci wyszło