Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Tak wygląda 38-letnia, zamężna kobieta, która 15 razy uprawiała seks z 14-letnim chłopcem, podobno większość przypadków miała miejsce w jej samochodzie

Tak wygląda 38-letnia, zamężna kobieta, która 15 razy uprawiała seks z 14-letnim chłopcem, podobno większość przypadków miała miejsce w jej samochodzie –

Do czego ludzie używają trybu incognito:

 –  Do czego jaużywam trybu incognito:

– Widziałem się ostatnio z kobietą idealną – Co mówiła? – Nic nie mówiła. Przecież była idealna

– Widziałem się ostatnioz kobietą idealną– Co mówiła?– Nic nie mówiła. Przecież była idealna –

Całe szczęście, że nie tylko mi się to zdarza

Całe szczęście, że nie tylko misię to zdarza – Ale ja przy tym nie wyglądam tak słodko

Zakaz handlu w niedzielę? Jak wszyscy, to wszyscy!

Jak wszyscy, to wszyscy! –

Szukając powodów

Szukając powodów –  Sprawa rozwodowa, sędzia pyta kobietę:- Proszę pani, co pani nie odpowiadało w domu?- Wszystko odpowiadało - mówi kobieta. - Jestbardzo ładny i poza miastem. O ile dobrzepamiętam, to jest tam też 10 hektarów gruntu.Sędzia nie daje za wygraną:- Pani mnie źle zrozumiała. Ja pytałem na jakiejpodstawie...- Oj, solidnej, Wysoki Sądzie. Żelbetoni to na 4 metry w ziemię...Sędzia z lekka podłamany:- Ale ja pytałem jakie są wasze stosunki.- Oj, bardzo dobre, Wysoki Sądzie. Mamymnóstwo przyjaciół, a co piątekchodzimy grać w brydża.Sędzia już dość mocno podirytowany:- Proszę panią że się tak pospolicie wyrażę, czycoś w państwa małżeństwie nie grało?- Co prawda mamy dwie wieże hi-fi, fortepianSteinwaya, pianino, ale z reguły to nie słuchamymuzyki... ale sprzęt jest w jak najlepszym stanie.W końcu sędzia nie wytrzymuje:- DO JASNEJ CHOLERY! KOBIETO! CZEMUCHCESZ TEGO ROZWODU?- Oooo,... to nie ja chcę rozwodu tylko mój mąż.Mówi, że nie może się ze mną dogadać...

Rzeczy, których nie da się zniszczyć:

 –

W naszym kraju problemem nie jest to, że nie możemy nakarmić biednych, ale to, że bogaci nie mogą się nażreć

W naszym kraju problemem nie jest to, że nie możemy nakarmić biednych, ale to, że bogaci nie mogą się nażreć –

Podwyżka renty mojego ojca wynosi w tym roku 6 złotych

Podwyżka renty mojego ojca wynosi w tym roku 6 złotych – Czy muszę coś jeszcze dodawać?

Tak właśnie wyglądał moment twojego poczęcia

Tak właśnie wyglądałmoment twojego poczęcia – Możesz być z siebie dumny

O nie! Oni wrócili!

O nie! Oni wrócili! –

Kiedyś dziewczyny miały takie fryzury: I komu to przeszkadzało?

I komu to przeszkadzało? –

- Niech będzie pochwalony. Ostatni raz byłem u spowiedzi 25 lat temu. Mam nadzieję, że wygodnie ksiądz siedzi

- Niech będzie pochwalony. Ostatni raz byłem u spowiedzi 25 lat temu. Mam nadzieję, że wygodnie ksiądz siedzi –

Kto jest za wprowadzeniem kas na większych stacjach: "Płacę tylko za paliwo"?

Kto jest za wprowadzeniem kasna większych stacjach:"Płacę tylko za paliwo"? –

Kiedy wszyscy myślą, że prawdziwych rycerzy już nie ma, on stoi bohatersko na straży swojej cnoty

 –

Filmy w dzisiejszych czasach:

 –

Tyle wystarczy

Tyle wystarczy –  "Bo przecież nie musicię kochać cały światczasem wystarczytylko ta jedna osoba"

Możliwości

Możliwości –  “Gdyby ludzie robilitylko to, co wyglądałona możliwe,do dzisiaj siedzielibyw jaskiniach...”
archiwum

Rozczarowanie. Poziom master

Rozczarowanie. Poziom master – A ty martwisz się, że twój demot nie trafił na główną Uczestnicy brytyjskiego reality show spędzili rok na odludziu, przekonani, że biorąudział w programie. Kiedy wrócili do cywilizacji, okazało się, że po 4 miesiącachzdjęto go z anteny i nikt im o tym nie powiedział.

Dziadek na łożu śmierci wyznaje rodzinie jego największy sekret:

 –  Na łożu śmierci leży 80-latek - kochany mąż, ojciec i dziadek. Dookoła zebrała się cała rodzina. żona, wszystkie dzieci, wnuki oraz kilkoro prawnucząt. Wszyscy w milczeniu wpatrują się w sufit tudzież w podłogę, czekając na zbliżającą się chwilę... Nagle ciszę przerywa dziadek i rzecze: - Zdradzę wam swój największy sekret... Ja naprawdę nie chciałem się żenić i zakładać rodziny. Miałem wszystko: szybkie samochody, piękne kobiety, sporo przyjaciół i kasę na koncie. Ale pewnego wieczoru znajomy rzekł do mnie: "Ożeń się i załóż rodzinę, bo nie będzie ci miał kto podać szklanki wody na łożu śmierci". Od tego momentu słowa te nie dawały mi spokoju. Postanowiłem radykalnie zmienić swoje życie i ożenić się. Skończyły się wyskoki z kolegami na piwo. Teraz wyskakiwałem tylko do nocnego po gerberki dla was, dzieci moje. Wieczorne dyskoteki z dziewczynami zamieniły się w wieczorne oglądanie seriali z żoną... Pieniądze z konta zostały roztrwonione na fundusze inwestycyjne dla was, kochane dzieci. Swawolne dni sprzed małżeństwa odeszły jak wiatr... I teraz, kiedy leżę na łożu śmierci... Wiecie co? - Co? - wszyscy zdumieni wpatrują się w staruszka. - Nie chce mi się k**wa pić!