Patrząc od strony czysto biznesowej byłoby to bez sensu, oczywiście - nie neguję tego. Ale mam swoją godność i zarabiać na wciskaniu ludziom kitu - to poniżej mojego poziomu.
Mnie przede wszystkim zależałoby na tym, żeby pokazać prawdę, a nie "to co ludzi interesuje" za wszelką cenę (również rzetelności przekazu).
demot:Odwlekać decyzję o zerwaniu:a potem żałować, że podjęło się ją tak późno
Zmodyfikowano 2 razy. Ostatnia modyfikacja: 12 lutego 2011 o 13:06
Raczej: może stać w nieskończoność.
A znacie przypadki odwrotne? Ludzi, którzy zawsze winy szukają w sobie, a nigdy na zewnątrz? To jest dopiero tragedia... :/ Obwiniają siebie za wszystko, nawet najbardziej absurdalne rzeczy. Typowy przykład to dziecko alkoholika, które w jakiś dziwny sposób dochodzi do wniosku, że to ONO jest winne tego, że ojciec pije, awanturuje się i bije matkę.
Widzicie ten zachwyt w jej oczach? :)
Nic tylko współczuć :P
Akurat jazda po autostradzie jest, zdaje się, bardziej oszczędna niż po drogach niższej klasy :P No chyba, że doliczymy taki haracz jak np. na A4 - wtedy to inna bajka.
Ja tam uważam, że to kalectwo :P Zgadzam się w zupełności z komentarzami powyżej - umiar jest zdecydowanie najlepszy :)
Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 stycznia 2011 o 20:04
Woooow, świetny obrazek! :) Jako komentarz do tego polecam piosenkę "Citizen Go Back To Sleep" artystki o pseudonimie No, Really. Do ściągnięcia z Last.fm albo Jamendo. Tekst wprost genialnie opisuje inwigilację jakiej poddawane jest społeczeństwo. EDIT: Zanim zminusujesz za domniemane reklamowanie - przynajmniej piosenki posłuchaj, bo to żadna ściema, naprawdę odnosi się tego tematu co demot.
Zmodyfikowano 1 raz. Ostatnia modyfikacja: 7 stycznia 2011 o 12:06
Co za tekst! O_o Trafia prosto w serce! :)
Mam takie samo zdanie. Pamiętam ze swojego dzieciństwa grupy kolędników, które naprawdę wkładały serce w to, co robiły - i to było piękne. A dziś? Idzie dwójka-trójka dzieciaków, ZAWSZE z zasłoniętymi twarzami (wstyd im?), przebranie często nijak niezwiązane ze Świętami (czyli: byle tylko było) i coś tam mruczą pod nosem. Liczy się tylko, żeby ludzie groszem sypnęli i tyle. Przykre, bo piękny zwyczaj obraca się w niwecz :/
Kot potrafi! :D
Znajdź sobie stałego spowiednika, to zobaczysz różnicę.
W takim wypadku to pomysł nawet bardziej niż dobry :)
A palenie właśnie nie wzmacnia :P
Taka specyfika języka polskiego, że "Przeczytaj proszę: (...)" brzmiałoby jak sztuczna kalka z angielskiego.
W necie czyta się różne historie, od prawdziwych po takie, w których zmyślona jest nawet kropka na końcu. Jeśli Twoja jest prawdziwa, to gratuluję doświadczenia tego, jak dobry potrafi być drugi człowiek :)
@drakulka Tym bardziej do nich należy wyjść z wyciągniętą prawicą. Święta potrafią działać cuda.
No to zmieńcie to wreszcie. Złóżcie w tym roku życzenia od serca. Co, nie macie czego życzyć swojej najbliższej rodzinie? No to chyba warto by się zastanowić nad tym jak naprawić relacje. A zacząć można od powiedzenia w trakcie życzeń np. "Kocham Cię, Mamo". Banalne? To spróbuj.
Odkrywcze...
AlkoCHol? To jakaś nowość chyba - jeszcze nie widziałem w sklepach.
Bo bezmyślnie krytykować jest najprościej. Amen.
Fajny podpis, ale to zdjęcie przyciąga uwagę. Świetne jest! :)
No OK, sam podpis jest zrozumiały, ale nie bardzo łapię związek między nim a obrazkiem - stąd moje pytanie :)
« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 … 17 18 następna »